Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wpływ mikroinstalacji fotowoltaicznych na parametry jakości energii elektrycznej

magic9 06 Jun 2022 12:05 9567 93
Wago
  • #31
    LEDówki
    Level 38  
    Te wydumane magazyny, to są zwykłe baterie akumulatorów. Jak coś ma specjalną nazwę, to ma też specjalną cenę.
  • Wago
  • #32
    mipix
    Level 35  
    LEDówki wrote:
    Te wydumane magazyny, to są zwykłe baterie akumulatorów...

    "Co to za proszek? To zwykły proszek - szczegóły w reklamie"
    Jak wygląda zwykła bateria akumulatorów i czym różni się od niezwykłej?

    Nie do końca. Bateria akumulatorów bez systemu zarządzania nie bardzo wie co ma zrobić z energią przychodzącą i wychodzącą. Potrzebny jest jakiś nadzór ładowania, rozładowania. Bez niego ulegnie autodestrukcji w pierwszym cyklu.
  • Wago
  • #33
    LEDówki
    Level 38  
    Zwykła bateria akumulatorów = bateria akumulatorów. Trudno się domyśleć? Niezwykła bateria akulatorów - bateria akumulatorów z czyms dodatkowo (w pakiecie z PCM, w pakiecie z termistorem, w pakiecie z ubezpieczeniem OC, itp., itd.).
  • #34
    lukiiiii
    Level 28  
    mipix wrote:
    Dla tych którzy zbierają energię na zimę do ogrzewania, magazyn energii musiałby być gigantyczny i kosztować kosmiczne pieniądze. Z tego powodu budują przewymiarowane instalacje, gdyż jest to ułamek ceny magazynu.


    Nie koniecznie, magazyn ten musiał by oddawać codziennie w nocy prąd do sieci, aby coś się uzbierało na zimę. Żywotność baterii w takim układzie pomijam, gdyż, uważam, że na chwilę obecną nie ma sensownych ogniw (cena/pojemność/ rozmiar/żywotność) do magazynów energii
  • #35
    edeserw
    Level 13  
    lukiiiii wrote:
    mipix wrote:
    Dla tych którzy zbierają energię na zimę do ogrzewania, magazyn energii musiałby być gigantyczny i kosztować kosmiczne pieniądze. Z tego powodu budują przewymiarowane instalacje, gdyż jest to ułamek ceny magazynu.


    Nie koniecznie, magazyn ten musiał by oddawać codziennie w nocy prąd do sieci, aby coś się uzbierało na zimę. Żywotność baterii w takim układzie pomijam, gdyż, uważam, że na chwilę obecną nie ma sensownych ogniw (cena/pojemność/ rozmiar/żywotność) do magazynów energii


    Witam, dziś magazyn energii ma sens jedynie wtedy gdy możemy zgromadzoną energię w dzień wykorzystamy prawie w 100%, ponieważ np mamy magazyn energii 10kWh a powiedzmy w nocy wykorzystamy 5kWh to na drugi dzień doładowany zostanie magazyn energii do tych 10kWh pomimo że mamy instalacje zdolną wytworzyć w ciągu dnia np 15kWh.
    Pozdrawiam
  • #36
    mipix
    Level 35  
    W przyszłości system V2H (vehicle-to-home) może poprawić sytuację na sieci.
    W skrócie, jest to system umożliwiający współpracę baterii umieszczonej w pojeździe z instalacją solarną i domowym magazynem energii (ładowanie może się odbywać dwukierunkowo).
    Quote:
    Energetyka wiatrowa i słoneczna mają coraz większy udział w miksie energetycznym. Z tymi odnawialnymi źródłami energii wiąże się jednak zasadniczy dylemat: nie zawsze dostarczają energię elektryczną wtedy, gdy jest ona potrzebna. I odwrotnie, podczas słonecznych dni lub faz silnych wiatrów często brakuje dodatkowej zdolności do magazynowania wytworzonej energii.

    Obiecujący projekt badawczy prowadzony przez Hager Group i AUDI AG ma zaradzić temu problemowi poprzez zaprojektowanie prototypowego pojazdu opartego na AUDI e-tron, który nie tylko porusza się całkowicie elektrycznie, ale dzięki rozwiązaniom Hager Group może być również wykorzystywany jako mobilny system magazynowania energii. Dzięki technologii ładowania dwukierunkowego pojazdy elektryczne mogłyby w przyszłości znacząco poprawić bilans energetyczny swoich właścicieli.

    Link
  • #37
    Armadon
    Level 15  
    Z magazynowaniem energii w samochodzie jest jeden malusieńki problem: przeważnie właściciel takiego samochodu w czasie gdy jego panele mają najwyższą produkcję jest w pracy. Razem z samochodem.
    Gdybyśmy w dzień odpoczywali a wieczorem jeździli do pracy na noc to miało by to zdecydowanie więcej sensu.

    Moim zdaniem dla domu jednorodzinnego (bez samochodu elektrycznego oczywiście) na chwilę obecną ma sens instalacja 2-3kW z magazynem energii 5kWh. W dzień się ładuje, a wieczorem jak wracasz z roboty to zużywasz. Ewentualnie dodatkowe kilka kW paneli i bufor ciepła do ogarnięcia również ogrzewania - zakładając porządne ocieplenie budynku.
    A czy taka inwestycja się zwróci? Biorąc pod uwagę przewidywany wzrost cen energii zwróci się szybciej niż nam się wydaje.
  • #38
    vodiczka
    Level 43  
    Armadon wrote:
    Gdybyśmy w dzień odpoczywali a wieczorem jeździli do pracy na noc to miało by to zdecydowanie więcej sensu.
    Rozwiązanie dla pracowników nocnej zmiany albo taksówkarzy jeżdżących nocą i odsypiających do południa ;)
  • #39
    OldSkull
    Level 28  
    Jarzabek666 wrote:
    U mnie w okolicy na osiedlu prawie co dom każdy ma ponad 9KW. Ich walka jest coraz dłuższa.

    https://glogow.naszemiasto.pl/jaczow-zalozyl-...ltaike-i-walczy-z-tauronem-zbyt/ar/c3-8768751

    Pieniacz a nie elektryk. Jak pompuje w sieć >30A (9kV, 260V) to te kilka V spadku jest czymś normalnym. Tauron ma rację. Jak zmniejszy limit odcięcia o 5V, albo o 10V (jak sam proponuje) to przestaną mu się psuć urządzenia. Tylko wtedy panu pieniaczowi falownik będzie się odłączał częściej niż sąsiadowi i sąsiad więcej prądu do sieci sprzeda. A tego Pan Pieniacz pewnie by nie zniósł.
  • #40
    ArturAVS
    Moderator HP/Truck/Electric
    OldSkull wrote:
    9kV, 260V

    No tak... Jak pompujesz do sieci 9 kilowoltów...
    OldSkull wrote:
    Pieniacz a nie elektryk.

    Przyganiał kocioł...
  • #41
    Janusz_kk
    Level 35  
    OldSkull wrote:
    Jak pompuje w sieć >30A (9kV, 260V)

    O tych '9kV' już napisał Artur, ja tylko dodam że z tymi '>30A' też popłynąłeś, dla 9kW jest to około 12A na fazę.
  • #42
    Darek.S
    Level 33  
    Jarzabek666 wrote:
    U mnie w okolicy na osiedlu prawie co dom każdy ma ponad 9KW. Ich walka jest coraz dłuższa.

    Istotnie może i jak widać jest to problem. Jak wiadomo jest to system naczyń połączonych i każde chce z siebie coś wylać...
    Najgorzej mają ci co są na końcu instalacji w sytuacji, gdzie wcześniej jest dużo PV. Praw Kirchoffa nie przeskoczy. Choć dużo zmiennych i zawsze jest szansa, że najbliższym sąsiadom, którzy akurat PV nie maja coś "sprzedamy" (z marżą 20% dla ZE)
    Tu mi przyszła taka dygresja czy jesteśmy w stanie oddać coś poza transformator czy tylko lokalnie? Teoretycznie chyba tak...
  • #43
    OldSkull
    Level 28  
    @ArturAVS @Janusz_kk : nie w tym rzecz, z literówką czy przeliczeniem 1F a 3F. Faktem jest, że rezystancja sieci ma znaczenie. Jeśli dostawca energii na swoim transformatorze (i pewnie w rozdzielaczach na słupach) mierzy poprawne wartości, ale sąsiedzi sami sobie nawzajem podbijają napięcie?

    I trochę matmy: nawet jeśli jest te 12A, to jeśli rezystancja sieci wyniesie zaledwie 200m, to spadek wynosi 2.4V. Wydaje się dużo? 50m przyłącze do sieci 16mm2 ma około 100mR (bo w obie strony, czyli 100m), do tego wszystkie punkty łączenia mają rezystancję niezerową.
    Darek.S wrote:
    ( z marżą 20% dla ZE)

    Jak marża 20%? Jesteś połączony nadprzewodnikiem z sąsiadem? ZE pewnie mógłby zrobić przelicznik 85%, ale to nie organizacja charytatywna aby dać jeszcze więcej. I tak przy 80% wychodzisz o niebo lepiej niż jakbyś miał akumulatory.
    Darek.S wrote:
    Tu mi przyszła taka dygresja czy jesteśmy w stanie oddać coś poza transformator czy tylko lokalnie? Teoretycznie chyba tak...

    Teoretycznie może być ciężko. Zależy jak nowoczesny jest transformator, ale i tak transportowanie energii dla ZE się nie opłaca, bo są straty na transformatorze i kablach - i te 20% prowizji to o wiele za mało.

    Wiecie, ze firmy, które psują lokalnie napięcie w sieci, dostają kary? Ja mam taki wniosek, że ZE powinien wszystkim co mają PV zakładać zabezpieczenie i odcinać ich od sieci w momencie wykrycia, że psują jej parametry - a za odblokowanie pobierać opłatę. Wtedy skończyłyby się skargi i pieniactwo, że ktoś sobie sam spalił telewizor.
  • #44
    Darek.S
    Level 33  
    OldSkull wrote:
    Jeśli dostawca energii na swoim transformatorze (i pewnie w rozdzielaczach na słupach) mierzy poprawne wartości, ale sąsiedzi sami sobie nawzajem podbijają napięcie?
    Darek.S wrote:
    jest to system naczyń połączonych i każde chce z siebie coś wylać...

    Dokładnie sami sobie podbijamy napięcie do momentu odcięcia przez falownik... .
    Jest to układ złożony o wielu źródłach, gałęziach i rezystancjach z nimi związanych. W dodatku pracujący dynamicznie.
    Teoretycznie a tym bardziej praktycznie łatwe to nie jest...
  • #45
    ArturAVS
    Moderator HP/Truck/Electric
    OldSkull wrote:
    rezystancja sieci wyniesie zaledwie 200m

    No proszę Cię... Rezystancję podaje się w metrach? Wybacz ale jednostki podaje się w sposób prawidłowy.
    OldSkull wrote:
    Zależy jak nowoczesny jest transformator, ale i tak transportowanie energii dla ZE się nie opłaca, bo są straty na transformatorze i kablach - i te 20% prowizji to o wiele za mało.

    O czym Ty człowieku piszesz? Spadki napięcia na odcinku kilkudziesięciu metrów dla kabla AsXSn 4x35 0,6/1kV przy typowej mocy przyłączeniowej rzędu 9-11kW są pomijalne. Sam transformator też ma tu niewiele do rzeczy, kwestia tego czy zaczepy przełączane ręcznie czy automatycznie. I zaraz, chwila. Wszyscy płacimy za dostawę energii a co za tym idzie również za utrzymanie linii oraz opłaty przesyłowe. Więc powinno być 1:1, wszak skoro moje PV produkuje energię a w tym samym czasie np. sąsiad ją zużywa to on powinien ponieść koszta. Transportowanie energii ZE się nie opłaca? kolejna bzdura. Zobacz sobie na fakturze za energię ile płacisz za faktycznie zużytą energię a ile jest naliczeń za przesył. U mnie przy miesięcznym użyciu ~250kWh opłaty przesyłowe to blisko połowa ceny.
  • #46
    jarux
    Level 12  
    OldSkull wrote:
    Wiecie, ze firmy, które psują lokalnie napięcie w sieci, dostają kary? Ja mam taki wniosek, że ZE powinien wszystkim co mają PV zakładać zabezpieczenie i odcinać ich od sieci w momencie wykrycia, że psują jej parametry - a za odblokowanie pobierać opłatę. Wtedy skończyłyby się skargi i pieniactwo, że ktoś sobie sam spalił telewizor.


    ZE ma już narzędzia do tego - nowsze liczniki z wbudowanym stycznikiem oraz rejestrującym profil wartości średnich plus zapisy w dzienniku zdarzeń.
  • #47
    stomat
    Level 37  
    ArturAVS wrote:
    skoro moje PV produkuje energię a w tym samym czasie np. sąsiad ją zużywa

    Gdyby tak było to by nie było problemu zbyt wysokiego napięcia. Rzecz w tym, że sąsiad właśnie NIE ZUŻYWA, a często sam chce też produkować, więc sieć musi przesłać tą, niechcianą przez nikogo, energię dziesiątki kilometrów dalej. A potem z powrotem. Najlepiej oczywiście ZA DARMO.

    "Wystarczy dwa razy do roku przestawić zaczep, to 10 minut pracy" Co za brednie. To co najmniej 2 godziny licząc z dojazdem. Razy dwóch ludzi i razy 62 tysiące stacji jakie ma Tauron, niech sobie pan inżynier sam przeliczy roboczogodziny, do tego koszty sprzętu, kwota będzie w milionach złotych.

    Zresztą prezes URE również oszacował koszty: https://biznesalert.pl/prezes-ure-rafal-gawin-siec-energetyczna-oze/
    jakieś propozycje skąd wziąć sto miliardów złotych?
  • #48
    tronics
    Level 38  
    @stomat - przy trafo i tak jest jakaś automatyka, problem ją rozszerzyć? Jak dla mnie sprawa wygląda tak... kupujcie drogi prąd, nie trujcie dupy jakimiś inwestycjami, a w lato jak was prosumentów będzie za gęsto to i tak wam się falowniki powyłaczają, hi hi hi hi hi... ergo niech kto inny robi zielone rewolucje, my robimy kasę, nie mamy czasu na takie dyrdymały.
  • #49
    Jarzabek666
    Level 37  
    tronics wrote:
    problem ją rozszerzyć?
    Koszty, pewnie jak by rząd sfinansował nie było by problemów, problem się zaczyna jak to firma musi sama inwestować. A oni nie widzą takiej potrzeby inwestycji są sprawy pilniejsze.
  • #50
    Darek.S
    Level 33  
    Aż sobie sprawdziłem na Elicznik jak to u mnie wygląda i póki co nie mam powodów do obaw. Może dlatego , że jestem zaraz przy trafo i na razie z najbliższych sąsiadów PV ma tylko jeden i to mniejszej mocy.Zakładając fotovoltaike planowałem jakie.s grzanie bojlera ale póki co mam niewielka nadwyżkę akurat na te 20% i na razie daję sobie spokój.
  • #51
    stomat
    Level 37  
    tronics wrote:
    @stomat - przy trafo i tak jest jakaś automatyka, problem ją rozszerzyć? Jak dla mnie sprawa wygląda tak... kupujcie drogi prąd, nie trujcie dupy jakimiś inwestycjami, a w lato jak was prosumentów będzie za gęsto to i tak wam się falowniki powyłaczają, hi hi hi hi hi... ergo niech kto inny robi zielone rewolucje, my robimy kasę, nie mamy czasu na takie dyrdymały.

    Nie ma żadnej automatyki.
    Podam inny przykład, kupiłem sobie samochód co ma 150 kW i do pracy mógłbym dojechać w 20 minut. Niestety zaraz za moim osiedlem stoi korek i nie mogę wykorzystać mojego samochodu. Dojazd zajmuje 45 minut. Do kogo mam mieć pretensje? Mam żądać rozbudowy drogi? Tak jak posiadacze za dużej fotowoltaiki żądają rozbudowy sieci?
  • #52
    LEDówki
    Level 38  
    Im szersze drogi tym większy ruch i dalej są korki. Kierowcy nie potrafią jeździć płynnie i stąd szarpana jazda zużywająca miękkie sprzęgło i hamulce, opony, paliwo, pieniądze i zdrowie.
  • #53
    tronics
    Level 38  
    Quote:
    Tak jak posiadacze za dużej fotowoltaiki żądają rozbudowy sieci

    Ja odpowiem tak - jak się od strony rządu promuje budowę instalacji fotowoltaicznych wciągając to w czyste powietrze, ulgę termomodernizacyjną oraz sztandarowy program "mój prąd" to warto aby przy (ciągle badanym i publikowanym) tempie wzrostu tej popularności, którą się samemu nakręcało działać też w kwestii tego by to działało dobrze i sprawnie... z istniejącą infrastrukturą. Jak tłum posłucha rządu i kupi milion Izer, a potem po pracy podłączy ładować i wyd... zabezpieczenia to rozumiem rząd i ZE będą temu zupełnie niewinne według Ciebie?

    Quote:
    Nie ma żadnej automatyki

    Są zabezpieczenia (nieraz z monitoringiem przepalenia), układy pomiarowe, kompensacyjne i wreszcie sterujące oświetleniem. Jest więc miejsce na usprawnienia, które wcale by tak drastycznie kosztów nie podniosły.
  • #54
    ArturAVS
    Moderator HP/Truck/Electric
    tronics wrote:
    Jest więc miejsce na usprawnienia, które wcale by tak drastycznie kosztów nie podniosły.

    Nie wiesz o czym piszesz.
  • #55
    tronics
    Level 38  
    https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2352484722003766

    ale co ja tam wiem, rozumiem, że w PL czekamy, aż ktoś za nas rozwiąże nasze problemy, bo to już taki sport narodowy jak narzekanie. Wszyscy z niekorzystnymi zjawiskami walczą, nawet Chińczycy szukają rozwiązań i takowe przedstawiają, a u nas "nie wiesz o czym piszesz, nie da się, za drogo, po co jak to wina prosumentów"
  • #56
    opornik7
    Electrician specialist
    tronics wrote:
    przy trafo i tak jest jakaś automatyka, problem ją rozszerzyć?

    Kolego, nie wiem jaką masz wiedzę o stacjach trafo ale strzeliłeś babola. Zaczepy na stacjach zmienia się ręcznie o czym pisał Kolega @stomat
    Mam nieoficjalne info, że OSD aby ratować sytuację obniża napięcie wtórne SN na GPZ-tach. Jest to też metoda na obniżenie kosztów zmiany zaczepów na poszczególnych stacjach.
    Przykład z życia, kolega 3 lata temu zainwestował w PV. W marcu sąsiad odpalił swoją o mocy 10 kWp bo miał kasę. W ciągu dnia zużywa pewnie 0.5 kW. Kolega ma jednej fazie około 260V co powoduje, że jego falownik odstawia instalację i od godz. 10 do 16 jego instalacja "śpi".
    Jedno mnie zastanawia. Przy instalacjach PV montowane są liczniki ze zdalnym odczytem czyli OSD ma na bieżąco informację o każdej instalacji. Niestety, OSD nie monitoruje prosumenta i nie wyciąga żadnych konsekwencji wobec niego zgodnie z taryfą. Jakim prawem i jakim sposobem jego (sąsiada) instalacja pozwala podbicie napicia do tego poziomu? Kolega walczy już z OSD trzeci miesiąc i końca nie widać.
    Informacyjnie, kolega zasilany jest z obwodu napowietrzno-kablowego o dł. około 700m.
  • #57
    User removed account
    Level 1  
  • #58
    tronics
    Level 38  
    https://www.researchgate.net/publication/2792...ing_With_PV_Inverter_Reactive_Power_Injection
    Jak widać nie jestem odosobniony w swojej niewiedzy, bo właśnie takie rozwiązania proponują autorzy w/w publikacji... Czyli przełączanie odczepów w SN/nn i to automatycznie. Zresztą nie jest to w PL temat nowy na co wskazuje prezentacja:
    https://docplayer.pl/109737105-Transformatory...-zastosowania-w-sieciach-dystrybucyjnych.html
    Ktoś widzi datę z tej prezentacji? I? Mamy 2022... I gdzie jesteśmy? No właśnie. Dalej
    https://www.elektro.info.pl/artykul/instalacj...cia-w-transformatorach-rozdzielczych-sieci-nn
    No tak, tylko taki głupi tronics może wyjść z takimi pomysłami i sugerować, że takie rozwiązania są korzystne dla rozproszonych pv oraz, że są produkowane.

    Quote:
    Po prostu wszyscy się rzucili na budowanie własnych elektrowni nie mając zielonego pojęcia jak działa sieć energetyczna

    Po prostu ktoś promował te rozwiązania bez pomysłu jak to zgrać z istniejącą siecią i co zrobić by to miało ręce i nogi przy wzroście udziału? Podałem przykład z samochodami elektrycznymi - czy bez inwestycji w sieć można zrealizować ten milion samochodów elektrycznych do 2025? Kto byłby winien kolejkom i/lub awariom sieci gdyby zamierzony cel ilości samochodów elektrycznych Polacy zrealizowali, a infrastruktura nie byłaby pod to dopasowana? Jak rozumiem sami obywatele, bo po co kupowali. A nie ministrowie z premierem na czele, którzy roztaczali piękne wizje i zachęcali do takiego działania?
  • #59
    ArturAVS
    Moderator HP/Truck/Electric
    Widzisz @tronics , nikt nie neguje poprawności takiego rozwiązania tylko Ty nie zdajesz sobie po prostu sprawy z kosztów wymiany/modernizacji trafostacji. Dostawcy energii/dystrybutorzy ograniczają wydatki na modernizacje do niezbędnego minimum a takie modernizacje to są bardzo poważne koszta.
  • #60
    anchilos
    Level 37  
    Odnośnie trudu i kosztów związanych z przekładaniem odczepów w trafo.

    Miałem 237 - 242 V łącznie z PV.
    Przed paroma dniami na krótko zniknęło zasilanie
    i mam 225 -230.

    Dlaczego komuś "chciało się chcieć"?

    Pozdrawiam.

    P.S.

    Napięcie widzę ciągle na UPSie.