Posiadam robot kuchenny Kasię MRK-12 i mam dziwny albo śmieszny problem, gdyż nie mogę zlokalizować smrodu, który wydobywa się z tego robota. Z pewnością ktoś powie żeby zadbać o higienę albo dobrze umyć, ale wierzcie mi że nie mogę zlokalizować tego smrodu. Myłem robota z zewnątrz dokładnie nic tam nie ma, malakser myłem pod gorącą wodą w płynie Ludwig, ale nadal coś czuć z niego, mam też takie wrażenie, że ze środka robota wydobywa się nieprzyjemny zapach. Rozważam go rozkręcić i sprawdzić czy do środka robota nie wpadło jakieś stare mięso może tam tkwi problem. Bo według mnie śmierdzi i malakser i ze środka robota. Robot stoi w kuchni i od razu jak wchodzę rano do kuchni to mi lekko zajeżdża smrodem właśnie z tego robota.