Witam, mam problem z Toyotą mojego kolegi. Auto po odpaleniu dymi niemiłosiernie na biało-niebiesko, niski przebieg - 100kkm, auto nie było katowane, paliwo lane średniej jakości, po wlaniu lepszego nie ma poprawy, układ przepłukany, korekty wtryskiwaczy bardzo dobre, nie dymi na czarno, nawet przy wyższych obrotach, po rozgrzaniu do temperatury pracy dalej dymi, tylko mniej, silnik trochę wibruje, na zimno i ciepło, czasem nawet się buja pod maską.
Co to może być? Pęknięty tłok? Zapchany DPF?
Turbo nie pluje olejem, dolot suchy.
Pozdrawiam
Co to może być? Pęknięty tłok? Zapchany DPF?
Turbo nie pluje olejem, dolot suchy.
Pozdrawiam