Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Zmywarka 60cm do zabudowy, jaką wybrać?

Mierzejewski46 04 Jun 2022 17:32 375 17
Bosch
  • #1
    Mierzejewski46
    Level 35  
    W zwiąku z remontem kuchni, żona zapragnęła zmywarki do naczyñ. Co kupić żeby było trwałe. Do zabudowy w rozmiarze 60cm. Budżet 1500 w górę. Dzieki za porady.
  • Bosch
  • Helpful post
    #2
    roman_partyka
    Level 20  
    Zależy co rozumiesz przez pojęcie "trwałe"? Jak ma wytrzymać gwarancję to nie ma znaczenia co kupisz. Jak dłużej to nie warto przepłacać za "markowe" firmy typu Bosch, Whirlpool czy inne. Mają koszmarnie drogie części które często kosztuję połowę nowej zmywarki.
    Bierz pod uwagę że producenci osiągnęli perfekcję w produkcji elektrośmieci i teraz każda zmywarka ma wytrzymać czas gwarancji, a w związku z tym brałbym to co ma najtańsze części i jest w miarę najprostsze... jak Amica czy Beko.
  • Helpful post
    #3
    mrice
    Home appliances specialist
    Trwałośc to pojęcie względne i dyskuyjne. Nie ma sprzętu który będzie służył 20 lat bez naprawy. Jeśli ułożysz sobie w głowie, że sprzęt za życia przejdzie z 2-3 naprawy to jest szansa że trochę lat posłuży. Jelsi przy pierwszej lepszej awarii polecisz do sklepu to wszystko będzie g....

    Wracając do tematu, ja osobiście szukał bym czegoś z Bosch serie6, ale na pewno bez Zeolith.


    roman_partyka wrote:
    "markowe" firmy typu Bosch, Whirlpool czy inne. Mają koszmarnie drogie części które często kosztuję połowę nowej zmywarki.

    Wać Pan da jakieś przykłądy dla porównania ? Czy pierniczy trzy po trzy bo coś ktoś kiedyś tak powiedział ? 230zł za pompogrzałkę do Boscha to połowa ceny sprzętu ? Obecnie to chyba jedna z najtańszych pompogrzałek na rynku. Mało tego, w wielu przypadkach można ją naprawić i dać jej drugie życie.

    Tak, jak kupi Amicę czy Beko, to rzeczywiście zrobi zakup na kilka lat i via śmietnik.
  • Bosch
  • Helpful post
    #4
    roman_partyka
    Level 20  
    mrice wrote:
    Wać Pan da jakieś przykłądy dla porównania ?

    Tak to słynny bład E15 i wymiana pompo-grzałki i misy bo cieknie spod dziadowskiej uszczelki.
    mrice wrote:
    230zł za pompogrzałkę do Boscha to połowa ceny sprzętu ?

    230 to może kosztuje zamiennik. Oryginał to z 400-450zł i do tego misa za 200zł. Samo się nie wymieni więc cała naprawa to z 800-900zł.

    mrice wrote:
    Obecnie to chyba jedna z najtańszych pompogrzałek na rynku.

    Tja.
    mrice wrote:
    Mało tego, w wielu przypadkach można ją naprawić i dać jej drugie życie.
    Koledze chyba się pomyliło ze starym Boschem bo miał pompę na prawdziwych łożyskach nie grafitowym szajsie. Tam to padał uszczelniacz na pompie i drugi co łączył ją z misą.
    Jak Kolega tak ceni super niemiecką zmywarkę to mam kilka takich dziadowskich pomp po wymianie - albo pracują jak czołg, albo mają spaloną grzałkę albo ciekną. Wszystko po 3-4 latach.

    mrice wrote:
    Tak, jak kupi Amicę czy Beko, to rzeczywiście zrobi zakup na kilka lat i via śmietnik.

    Bosch tyle wytrzyma i Amica też tylko że jak się spali grzałka w Boschu to trzeba wymieniać całą pompę a w Amice to grzałka za 50 zł.

    To tylko moje skromne zdanie naprawiacza sprzętu AGD. W mojej ocenie wszystko jest lepsze niż Bosch ale nikomu nie zabraniam kupować od Niemca.
  • Helpful post
    #5
    mrice
    Home appliances specialist
    roman_partyka wrote:
    Tak to słynny bład E15 i wymiana pompo-grzałki i misy bo cieknie spod dziadowskiej uszczelki.

    Żartujesz ? Nakład inwestycyjny 20zł + praca i jest szczelna.

    roman_partyka wrote:
    230 to może kosztuje zamiennik. Oryginał to z 400-450zł i do tego misa za 200zł. Samo się nie wymieni więc cała naprawa to z 800-900zł.

    Bzdury wierutne, 230 orginał do ostatnich wypustó, te 400-450 to do starych modeli które już po mału znikają. Mise wymienia się jedną na kilka lat prowadząc serwis.

    roman_partyka wrote:
    mrice wrote:
    Obecnie to chyba jedna z najtańszych pompogrzałek na rynku.

    Tja.

    Porównak Beko, Amicę, Indesita.

    roman_partyka wrote:
    Koledze chyba się pomyliło ze starym Boschem bo miał pompę na prawdziwych łożyskach nie grafitowym szajsie. Tam to padał uszczelniacz na pompie i drugi co łączył ją z misą.
    Jak Kolega tak ceni super niemiecką zmywarkę to mam kilka takich dziadowskich pomp po wymianie - albo pracują jak czołg, albo mają spaloną grzałkę albo ciekną. Wszystko po 3-4 latach.

    Owe dziadowskie tulejki się po prostu wymienia, zreszta dziś występują niemal we wszystkich zmywarkach. Mistrzem ich destrukcji jest Obecnie koncern Whirlpoola. Grzałki doznają dwóch uszkodzeń, jedne powstają na skutek małej niedoróbki, 95% z nich przywracam do życia, drugi rodzaj uszkodzenia powstaje z winy użytkownika, jeśli ten traktuje zmywarkę jak młyne do resztek.
    Same w sobie pompogrzałki nie ciekną.

    Co do starego Boscha, to tam 230 zeta również starczało na łożyska i nowe uszczelnienie, tylko wymiana łożysk nie była tak bajecznie prosta jak tulejek w nowych.

    roman_partyka wrote:
    Bosch tyle wytrzyma i Amica też tylko że jak się spali grzałka w Boschu to trzeba wymieniać całą pompę a w Amice to grzałka za 50 zł.

    Bosch wytrzyma, jak pisałem 2-3 naprawy i podziała. Amica się po prostu rozleci przez ten czas. Co do grzałek, proszę, oferta do serii DIM Amica, czyli obecnie oferowanej, znajdź ją nową za 50 zeta...
    https://north.pl/karta/1034329-grzalka-pompy-do-zmywarki,707-RG-3575.html

    roman_partyka wrote:
    W mojej ocenie wszystko jest lepsze niż Bosch ale nikomu nie zabraniam kupować od Niemca.

    Z Boschem trzeba wiedzieć jak się obejść i tyle. Ma swoje mankamenty, zresztą jak każdy sprzęt, tyle, że ta marka jeszcze stosunkowo najmiej problemów generuje, zwykle rutynowe naprawy.

    Dla przykładu, w minionym tygodniu 4 przypadki E09 czyli uszkodzonych grzałek. 3 wróciły do życia, czwarta ubita, bo klient z zmywarki robił młynek do resztek. Na to rady nie ma.

    Bosch przynajmniej nie koroduje jak Amica, nie przeciera na wylot pomp jak Beko, nie zarzyna pomy w 2 lata jak Whirlpool. Choć zarzynanie pomp ma swoje podłoże w stosowanej chemii, ale to nie temat na dyskusję o tym.

    Już zrobiliśmy zbytnie OT.

    Tak więc EOT.

    Jeśli autor ma pytania, niech pisze.
  • #6
    Mierzejewski46
    Level 35  
    Dzięki za odpowiedzi. Celuje w Bosch lub Siemens. Znam bolączki tych urządzeñ. Nawet z pomocą Kolegów z forum naprawiałem pompogrzałke w Siemensie (stary typ, bardzo drogi) potem grzałka z napyloną warstwą potem wyparowały luty na płytce sterownika od przekaźnika grzałek. Poza tym w 15 letnim sprzęcie średnio traktowanym żadnego przecieku i awarii. Zakupiona w dawnym Saturnie wtedy za 2tys. z wygrawerowanym na drzwiczkach Made in Germany. Zmywarka ta posiadała złoże jonowe,jakaś żywica w środku czy coś. Jeśli któryś z kolegów mógłby mi podać konkretny model Boscha lub Siemensa bez zeolitu w budżecie ok 1,5tys. takiego którego byśmy wspólnje za 3-4 lata mogli naprawić na Elektrodzie to byłbym wdzięczny. Opinia od Kolegi "abuhamza" żeby nie używać tabletek tylko kapsułki do zmywania w płynie znacznie wydłużyła pracę łożysk pompki. Podajcie jeśli możecie nazwę modelu to kupię. Co do Whirlpool bądź Amiki raczej odpada. Jak widzę u brata kulturę przecy pralki Amica to podziękował. A jeszcze jedno,zmywarka musi mieć metalowe dno. Dzięki.
  • #7
    roman_partyka
    Level 20  
    mrice wrote:
    Żartujesz ? Nakład inwestycyjny 20zł + praca i jest szczelna.

    Za 20 zł zaciapiesz silikonem - fachowa naprawa!
    mrice wrote:
    Bzdury wierutne, 230 orginał do ostatnich wypustó, te 400-450 to do starych modeli które już po mału znikają. Mise wymienia się jedną na kilka lat prowadząc serwis.

    Wolisz zrobić byle jak za 20 zł niż naprawić skutecznie. Widać nie każdy serwis naprawia, niektóre uprawiają druciarstwo.
    mrice wrote:
    Owe dziadowskie tulejki się po prostu wymienia,

    Czas na rozebranie pompy plus danie na to gwarancji itd. i wychodzi prawie tyle co nowa pompa, jak napisałeś za 230zł. Naprawa jest bez sensu, no chyba że dajesz gwarancję do pierwszego uruchomienia.
    mrice wrote:
    Bosch wytrzyma, jak pisałem 2-3 naprawy i podziała. Amica się po prostu rozleci przez ten czas.

    Nie wiem czy do Poznania trafiają lepsze czy gorsze wypusty zmywarek ale to po prostu wierutne bzdury!
    Jakakolwiek naprawa zmywarek od Niemca wiąże się z dużymi kosztami i te obecnie wytrzymują gwarancję. To już tylko legenda utrzymuje ich popularność.

    Statystycznie naprawy zmywarek Bosch/Siemens u mnie stanowi 70% ogółu co oznacza że te się psują najczęsciej.

    Gorąco nie polecam niemieckiego badziewia.

    Jak kolega Mierzejewski46 nie wierzy w to co piszę niech sobie sprawdzi ile kosztują części do zmywarek i wtedy może wyciągnie prawidłowe wnioski.
  • #8
    Mierzejewski46
    Level 35  
    Jak na razie skłonny jestem kupić niemiecką. Problem wycierających się łożysk można w prosty sposób wyeliminować stosując kapsułki zamiast sprasowanych tabletek. Nowe grzałki te niebieskie nie przepalały się tak często jak zielone. Co do części nowych oryginalnych na North to rzeczywiście masakra. Istnieje rynek części wtórnych. Nie prowadząc serwisu naprawiając dla siebie można celować w sprawne używki. Co do Amika Whirlpool jakość plastików i wykonania nie dorównują niemieckim. Poznałem tego Siemensa na wskroś. Tam nie ma wielkich cudów. Prosta konstrukcja z pompogrzałką i jedynie dziwnym systemem rozpoznawania obecności wody w komorze w zależności od poboru prądu przez silnik pompy. Gdyby nie to, to rozklekotana pompa by pracowała. A tak każdy nadmiarowy pobór prądu skutkuje wywaleniem błędu. I nie wiadomo czy odpływ zatkany czy pompa kaput. Wymieniałem grafitowe tulejki na teflonowe. Pracuje już kilka lat. Sterownik co dostał "jobli" ode mnie jak poprawiałem luty ma przekaźniku to tylko on wie. W rodzinie jest Whirlpool i po trzech latach serwisant stwierdził że konstrukcja jest tak rozklekotana, drzwiczki, sterowanie, śmigieł też,że nie.ma co naprawiać. O ile Bosch mi się zepsuje to go naprawię. Raczej nie.ma wpadek że po 2-3 latach są naprawiane. Kultura mycia też inna.

    Dodano po 35 [minuty]:

    BOSCH SMV25AX00E. Taki model
  • #9
    roman_partyka
    Level 20  
    Mierzejewski46 wrote:
    Co do Amika Whirlpool jakość plastików i wykonania nie dorównują niemieckim

    Tu się zgadzam - niemieckie są gorsze.
    Mierzejewski46 wrote:
    W rodzinie jest Whirlpool i po trzech latach serwisant stwierdził że konstrukcja jest tak rozklekotana, drzwiczki, sterowanie, śmigieł też,że nie.ma co naprawiać.

    To nie był serwisant tylko człowiek z łapanki.

    A tak w ogóle jak nie trafiają do Ciebie argumenty i od początku wiedziałeś że bierzesz Niemca to po co ten wątek?
  • #10
    misiek1111
    Level 29  
    Mierzejewski46 wrote:
    Taki model

    Widzę, że koleżanki żony mają podziwiać znane logo...
    Nie rozumiem Twojego podejścia. Wiesz, że Bosch/Siemens produkuje buble w postaci znanych usterek.Godzisz się na to, że po kilku latach, będziesz musiał "to coś" naprawiać, a mimo to uparcie chcesz to kupić.

    Ja już od pewnego czasu wiem, że DE produkują badziaw porównywalny z chińczykami i nie piszę tylko o AGD, ale automatyce, silnikach el., samochodach, itp.
    Jaka alternatywa? może Electrolux. Przynajmniej nie widzę tematów na forum o stałych usterkach.

    Odezwa do narodu:
    NIE kupujcie niemieckiego chłamu.
  • #11
    Mierzejewski46
    Level 35  
    roman_partyka wrote:
    A tak w ogóle jak nie trafiają do Ciebie argumenty i od początku wiedziałeś że bierzesz Niemca to po co ten wątek?

    Tylko jakiego "niemca". W sumie jeszcze Whirlpool podchodzi. Kolega użytkuje 2 lata. Zapytam o model. Z.szufladą na widelce i automatycznym otwieraniem po suszeniu. Poleć jakiś model. Dopytam jego co ma. Co do Boscha poznałem konstrukcję i nie taka straszna. Whirlpoola nie znam. Co tam mnie może zaskoczyć. W sumie byle dobrze działała. Standard.życia mi się na tyle.poprawił że.mogę raz na 5 lat albo naprawić, albo kupić nową :D
  • #12
    roman_partyka
    Level 20  
    Mierzejewski46 wrote:
    Z.szufladą na widelce i automatycznym otwieraniem po suszeniu.

    I automatem zbierającym naczynia ze stołu i układającym umyte w szafce.
    A wszystko obsługiwane z aplikacji.

    Mierzejewski46 wrote:
    Co do Boscha poznałem konstrukcję i nie taka straszna.

    Ma pare fajnych rozwiązań ale jeszcze więcej bezsensownych.

    Inne zmywarki działają tak samo. To tak jak z samochodami - są podobne.
  • #13
    Mierzejewski46
    Level 35  
    Mierzejewski46 wrote:
    i automatycznym otwieraniem po suszeniu.

    To nie moja zachcianka tylko taki model jest. Nawet był tego ubaw bo otwierała się po każsym myciu i kolega żone pytał czy otwierała zmywarkę, on ją o to samo posądzał w koñcu dzieci były podejrzewane. Dopiero po kilku myciach jak otworzyła drzwi sama na koniec programu wszystko się wyjaśniło. Pewnie skończy się na tym że pójdę do sklepu naocznie zobaczę sprzęt i zakupię. Pewnie też nie będzie to Bosch, po prostu cjodzi mi o to czy w kwocie 1500zł jest szansa kupić coś wartego uwagi czy trzeba wydać więcej. Wszelkie bajery i obsługa ze smartfona mnie nie interesuje. 3-4.programy i to wszystko. Czy jal dam 2000 zł to dostanę lepszą jakość,funkcjonalność jal szuflada na sztućce czy więcej funkcji które mnie nie interesują. Pomińmy nazwę producenta. Do tej pory mam dwie pralki Elektrolux Bosch. W obydwu wymieniałem łożyska. W boschu serii WAN po 10 latach bęben rozkręcałem w ELEKTROLUX w serii time manager 6kg rozcinałem bęben. Z tym że simering dobrałem bez problemu a w Boschu tylko North został bo nietypowy. Kuchnię lodówkę mam Amica i 10 lat działają. Pralka Whirlpool górno £adowana i spruchnia£a i mieszadła plastikowe popękały z czego jedno z tym walcem zrobiło niezłą rozpierduchę, obecnie widzę jak Amica u sąsiada wiruje to szok. Potrafi powędrować daleko. Z Whirlpoola lodówka wysz£a z fabryki z krzywymi drzwiami. Pomimo wizyt serwisu trzykrotnego została wymieniona na nową. Wolną od wady. Chodzi mi o sprzęt bez wad już na etapie projektowym .jakąś udaną serię,już nie ważne jaki producent. Naprawiacie zawodowo. Co byście dla siebie kupili. Nowego. Pozdrawiam.
  • #14
    roman_partyka
    Level 20  
    Patrzył bym wyłącznie na cenę. Reszta to płacenie za firmę.

    Co do marek nie że jestem przeciwnikiem Boscha. Po prostu ta firma obecnie nie jest za wiele warta.
  • #15
    mrice
    Home appliances specialist
    Mierzejewski46 wrote:
    O ile Bosch mi się zepsuje to go naprawię. Raczej nie.ma wpadek że po 2-3 latach są naprawiane.

    Bardzo rzadko się zdarza, najczęściej jak oberwie z sieci zasilającej.

    Mierzejewski46 wrote:
    Co do Amika Whirlpool jakość plastików i wykonania nie dorównują niemieckim.

    Whirlpoolowi się czknęła miłość z makaroniarzami, gdyby do Indesita wypchnęłi swoje starze konstrukcje jak z Polarem zrobili to by było całkiem ok, a zrobili kuchę i przejęli spuściznę po Włochach, choć sama jakość plastików jeszcze najgorsza nie jest. Amica niestety bije wszytko na łeb. Miałem sposobność użytkować przez kilka tygodni nową Amicę, kosze chodziły gorzej jak w 25 letnim Boschu czy Electroluxie, a przy myciu na 70 stopki za każdym razem śmierdziała niemiłosiernie masa bitumiczna na komorze myjącej. O generowanym hałasie nie mówiąc.

    Mierzejewski46 wrote:
    Chodzi mi o sprzęt bez wad już na etapie projektowym

    Dziś takie czasy, że każdy sprzęt coś ma za uszami. Ot efekt, szybkiego projektowania, testowania komputerowego i wio na produkcję. OBRy to już wspomnienie. Niegdyś sprzęt przed trafieniem do sklepu był długo testowany i dużo wad szło wyeliminować. Dziś testuje się na klientach i tak robią wszystkie koncerny.

    Mierzejewski46 wrote:
    Co byście dla siebie kupili. Nowego.

    Ja już chyba wspomniałem, ze właśnie coś z koncernu BSH, jak pisałem, bez zeolith i z metalowym dnem, reszta wg uznania, bazowa konstrukcja jest taka sama a w poszczególnych modelach są funkcje siate lub owakie.
    Jeśli nie BSH to z bólem serca, ale coś z koncernu AEG / Electrolux, acz dla mnie to już zdecydowanie półka niżej i więcej problemów serwisowych, w tym z elektroniką.

    roman_partyka wrote:
    Co do marek nie że jestem przeciwnikiem Boscha. Po prostu ta firma obecnie nie jest za wiele warta.

    Generalnie jeśli zaczniemy porównywać to co jest dziś kontra to co było 20 lat temu to będą dwa zupełnie inne światy. Sprzęt często był prostszy konstrukcyjnie, łatwiejszy w diagnozowaniu i tańszy w serwisie. Choć właśnie z tamtych czasów wciąż pokutuje, że sprzęty z stajni BSH czy AEG są drogie w serwisie.
  • #16
    roman_partyka
    Level 20  
    mrice wrote:
    Choć właśnie z tamtych czasów wciąż pokutuje, że sprzęty z stajni BSH czy AEG są drogie w serwisie

    Bo to prawda. Ceny części mają na kosmicznym poziomie choć jakość tych części to już marna chińszczyzna.
  • #17
    mrice
    Home appliances specialist
    roman_partyka wrote:
    Bo to prawda. Ceny części mają na kosmicznym poziomie choć jakość tych części to już marna chińszczyzna.

    Konkretne przykłady z porównaniem do innych sprzetów któe sa obecnie sprzedawane, bo póki co, to nawijasz makaron na uszy jak sprzedawca w MediaMarkt.

    Co do trącania ryżem, to fakt, te najtańsze sprzęty takie właśnie są.
  • #18
    Jakubserwis
    Level 23  
    Dorzucę coś od siebie.
    Pompogrzałki BSH można zregenerować jak ktoś poznał tajemnicę jak to złożyć.
    Do bezpowrotnego usunięcia wycieku z dolnej misy używam 4 tyrtytek czyli koszt jakieś 20 groszy może :-)
    Mam Boscha odkupionego za 80zł po nieudolnej próbie usunięcia wycieku przez jakiegoś ala serwisanta.
    Zmywarka pracuje od 2012 roku na tej samej pompie i grzałce, no i z moją żoną sprzęt nie ma lekko, gwarantuję. No i jak kolega wspomniał oby nie Zeolith.
    Jadąc do zmywarek BSH można przewidzieć co się będzie naprawiać. Jadąc do innych marek to loteria.