logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Uszkodzony kabel zasilania wewnątrz PS4 - naprawa i przyłączenie do płyty

magdalenamariabejm 07 Cze 2022 14:35 522 6
REKLAMA
  • #1 20051315
    magdalenamariabejm
    Poziom 3  
    Witam. Podczas czyszczenia ps uszkodzony został kabel zasilania wewnetrznego. Oderwał się od płyty. Można to jakoś naprawić?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 20051365
    2konrafal1993
    Poziom 38  
    Usterka znana i powszechna, winny jest temu ten co czyścił. Pewnie ścieżki się oberwały i odeszły razem z gniazdem które z kolei zostało na kablu. Tak, da się to naprawić ale wymaga to kogoś kto lutowanie ma w małym placu. Robienie tego bez doświadczenia i wiedzy skończy się ogromną porażką gdyż resztki ścieżek zostaną oderwane i wtedy zrobi się jeszcze większe szambo. Najlepiej to oddać konsolę do serwisu i nie próbować tego reanimować na własną rękę bo po takiej reanimacji serwis będzie mieć więcej do roboty i cena może wzrosnąć. Dobry serwis zrobi to jak należy i zabezpieczy przed kolejnym urwaniem.
  • REKLAMA
  • #3 20054559
    magdalenamariabejm
    Poziom 3  
    Witam. Zostało to przylutowane. Ps wydaje dźwięk, pojawia się ciemnoniebieskie światło, za chwilę jasnoniebieskie i się nie włącza
  • REKLAMA
  • #4 20054791
    2konrafal1993
    Poziom 38  
    Zrób zdjęcie tego złącza, co i jak tam wygląda. Wtedy mogę coś ocenić czy ktoś zrobił to dobrze.
  • REKLAMA
  • #6 20056578
    JayRo
    Poziom 37  
    No trochę te luty wyglądają na smarki bez topnika, trzeba by było przemierzyć multimetrem przejścia sygnałów na drugą stronę płyty.
  • #7 20056727
    2konrafal1993
    Poziom 38  
    Jak kolega wyżej, luty wyglądają źle i mogą słabo przewodzić. Trzeba użyć topnika i lepszej lutownicy, ps4 ma laminat który ciężko się lutuje bo szybko odbiera ciepło z grotu lutownicy. Jeśli osoba która to lutowała nie uszkodziła niczego to winne są te luty, nie powinno to tak wyglądać. Dopiero gdy ma się więcej jak 100% pewności można uznać że wina leży gdzieś indziej.
REKLAMA