Witam, mam stara antenę siatkową z symetryzatorem (zdjęcia), podlaczylam ja z dekoderem wiwa do telewizora (Samsung kupiony 8 lat temu). Niestety nie łapie żadnego sygnału, podpielam ja do samego telewizora i też żadnej reakcji. Czy taka antena w ogóle jest coś warta czy dać sobie spokój i kupić nową? Nadajnik jest w odległości 25km, także chyba chociaż jakiś szum powinien się pojawić. Jest to na działce i niestety nie mieliśmy wcześniej tu telewizji i nie mamy z czym porównać. Będę wdzięczna za jakąś podpowiedź czy kombinowac czy ja po prostu wywalić.
