Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Co zrobić, aby wymusić 5V na powerbanku? Chcę, aby stale ładował GPSA.

JORGEN1970 11 Jun 2022 08:55 432 23
  • #1
    JORGEN1970
    Level 9  
    Witam.
    Mam pewien problem zakupiłem GPSA miał być na kota :D , niestety potrzebuje jego w tym momencie do samochodu.
    Po pełnym naładowaniu GPSA bateria w nim trzyma ok. 4 dni. Żeby działał w samochodzie potrzebuje trochę dłuższego działania ze względu
    na rzadkie używanie samochodu.
    Zakupiłem POWER BANK i podłączyłem do w/w GPSA i co się okazało - pomimo że POWER BANK jest naładowany na FULL nic to nie daje.
    GPS rozładowuje się do 0 :( i dopiero fizyczne odłączenie od Power BANKA i podobne połączenie powoduje ładowanie GPSA do 100%.

    Chciałem zapytać jak rozwiązać problem żeby żeby GPS był zawsze naładowany?
    Próbuję zrozumieć zasadę działania POWER BANKA i w czasie ładowania na wyjściu jest 5V do momentu pełnego naładowania po tym czasie
    następuje wyłączenie GPSA POWER BANK wystawa na wyjściu ok. 2,5 V a w niektórych sytuacjach 1,1 V.
    Pobudzenie do wystawienia na wyjście 5v możliwe jest poprzez rozłączenie GPSA i ponowne wpięcie .
    Pragnę wspomnieć że w/w zadanie chciałbym wykonać bez dodatkowego zasilania .
    Jak wymusić 5v cały czas na POWER BANKU ?
    Myślałem też że można by co 24 przekaźnikiem rozłączać zasinianie ale nie znam urządzenia pracującego w 1,1V ?
    Może jaki układ otwartego kolektora ???
    Czy ktoś może ma tu jakiś pomysł? Proszę o podpowiedzi.
  • #2
    LEDówki
    Level 38  
    Weź wyrzuć określenie power bank i zacznij używać "zasilacz bateryjny" bo tym jest bateria akumulatorów z przetwornicą na 5V i ładowarką zasilaną z 5V. Wygląda na to, że GPS pobiera zbyt mały prąd albo zasilacz jest uszkodzony, albo tak ma, że oszczędza energię. Po podłączeniu do zasilacza ustawionego na 2,5V coś się dzieje? Po wciśnięciu guzika w zasilaczu (ma jakieś guziki?) on się włącza?
    Czemu nie chcesz użyć gotowej przetwornicy 12/5V?
    Może dasz radę zbudować własną baterię do lokalizatora? Wystarczy dołączyć drugi akumulator równolegle do tego, który jest w urządzeniu i już powinno działać dwa razy dłużej.
    Idąc drogą grzebacza, można podłączyć własną przetwornicę 3,6V/5V do wnętrza zasilacza, a właściwie do jego baterii akumulatorów.
    Pomysły w stylu "podłącz baterię z zasilacza do baterii lokalizatora" odrzucamy, gdyż układ ładowania z lokalizatora nie poradzi sobie z tak dużą baterią. Nawet jeśli Ty będziesz miał na to jakieś rozwiązanie, to znajdzie się ktoś kto je ominie i uszkodzi lokalizator.
    Zmuszenie zasilacza do wystawiania 5V cały czas - trzeba albo cały czas podawać większe obciążenie, co wiąże się ze stratami mocy, albo podawać dodatkowe obciążenie okresowo, co spowoduje spadek strat mocy na obciążeniu. Można zajrzeć we wnętrze zasilacza i spróbować znaleźć układ odpowiedzialny za wyłączenie czasowe. Bardzo możliwe, że chińczyki zastosowały jakiś nietypowy układ i wtedy pozostanie kombinowanie z prądem wprost z baterii.
  • #3
    JORGEN1970
    Level 9  
    Masz racje POWER BANK pewnie nie jest dobrym rozwiązaniem i tu jest błąd mojej konstrukcji pomysłu ładowania obwodu GPS-a.
    Pewnie też racja że trzy bateryjki 1,5V - 5v i problem z głowy bo nawet zostawiając POWER BANKA i zasilać np. mikrokontoler ATTINY 13 z w/w bateryjek jakiś przekaźnik zmienił stan na 2s co 24 godziny i problem z głowy, ale myślałem że znajdę prostszy sposób.
    Jest też problem że nie chce w samochodzie jakiś dodatkowych problemów typu np. pożar a POWER BANK jest BARDZO BEZPIECZNY
  • Helpful post
    #4
    LEDówki
    Level 38  
    O czym ty piszesz? Wewnątrz zasilacza bateryjnego są akumulatory litowo jonowe. Wewnątrz lokalizatora też jest jeden akumulator litowo polimerowy. Zakres napięć ten sam 2,5-4,2V. W zasilaczu bateryjnym masz przetwornicę podwyższającą napięcie do 5V. Oto i cała magia tzw. power bank. Nie wiem dlaczego wrzeszczysz wielkimi literami tę nazwę?
    być może zasilacz potrzebuje trochę większego obciążenia by się nie uśpić. Jeśli podasz obciążenie pobierające 100mA przy 5V napięcia, to być może uda się podtrzymać napięcie 5V. Podłącz opornik 50Ω albo równolegle dwa po 100Ω (omów) i sprawdź czy zasilacz wyłącza się. Mógłbyś zrobić pomiar przy jakim minimalnym prądzie zasilacz nie wyłącza napięcia. Być może podłączenie opornika 50Ω przy wyłączonym zasilaczu spowoduje podniesienie napięcia do 5V? Trzeba z tym pokombinować i w zależności od wyników wybrać odpowiednie rozwiązanie. Z zasady najprostsze rozwiązania są najmniej awaryjne, więc w dalszym ciągu proponuję zwiększenie pojemności akumulatora w lokalizatorze poprzez jego wymianę lub budowę baterii z dwóch akumulatorów - jednego w lokalizatorze i dodatkowego o takiej samej pojemności.
    Ewentualnie budowa własnego zasilacza bateryjnego - koszyk na 3 akumulatory litowo jonowe lub złączenie ich zgerzwarką lub poprzez lutowanie w baterię równoległą (chińskie 3p), do tego przetwornica podwyższająca (ang. step up) na 5V i ładowarka z układem TP4056. Jest to do ogarnięcia dla amatora, choć wadą będzie powolne ładowanie, bo TP4056 ładuje prądem maks. 1A. Można zrobić zasilacz z jednym akumulatorem i być może wydłuży to pracę lokalizatora.
  • #5
    LEDówki
    Level 38  
    Napisałeś, że power bank jest bardzo bezpieczny - nie jest bardziej bezpieczny niż lokalizator. Wewnątrz jednego i drugiego urządzenia są takie same zabezpieczenia wyłączające akumulatory po przekroczeniu skrajnych napięć. Ba, w wypadku akumulatorów litowo polimerowych jest dodatkowe zabezpieczenie w postaci czujnika temperatury umieszczonego w akumulatorze, który daje sygnał do ładowarki, że akumulator jest zbyt gorący i następuje przerwanie ładowania. W zasilaczu bateryjnym akumulatory litowo jonowe w rozmiarze 18650 nie mają takich czujników. Nie mają żadnego zabezpieczenia oprócz płytki PCM w zasilaczu a tam termistora nie ma. Trzymanie tego latem w samochodzie to trochę ryzykowna gra.
  • #6
    JORGEN1970
    Level 9  
    Myślę jeszcze nad takim rozwiązaniem trochę dziwnym ale co o tym myślisz?
    Dodatkowo zasilam mikrokontrolera ATTINY 13 takimi akumulatorkami od komórki: Co zrobić, aby wymusić 5V na powerbanku? Chcę, aby stale ładował GPSA.
    Zasilam tym w/w mikorokotroler , który co 24 godziny na 3 sekundy rozłącza i załącza zasilanie power banka np. przekaźnikiem wymuszając napięcie 5v i gps się ładuje.
    Co o takim rozwiązaniu myślisz?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Myślę że chyba będzie bezpiecznie dla Autka?
  • #7
    LEDówki
    Level 38  
    Jako dodatkowy włącznik może być, jeśli nie sprawdzą się prostsze rozwiązania. Ten akumulator spokojnie można podłączyć równolegle do tego, który jest w lokalizatorze. Sprawdź dokładnie czy obciążenie wyjścia zasilacza nie wymusi utrzymania 5V?
  • #8
    JORGEN1970
    Level 9  
    No dobra ale tu jest 3,7v w prawdzie ładuje gpsa , ale co mogę spokojnie połączyć równolegle 5v z power banka? Nie wiem czy
    coś nie wydymi :oops: ?
    Bardzo mnie zainteresowały opisy o zabezpieczeniach power banka .
    Podaj źródło gdzie zaczerpnąłeś wiedze??
  • #9
    LEDówki
    Level 38  
    W GPS (w lokalizatorze) masz akumulator litowo polimerowy taki jak na załączonym obrazku. Możesz oba połączyć równolegle, co da dwukrotnie dłuższy czas pracy GPS (lokalizatora).
    Wewnątrz Power Bank (zasilacza bateryjnego) masz trzy akumulatory litowo jonowe w obudowach cylindrycznych o rozmiarze 18650. Akumulatory połączone są w baterię równoległą (to sobie poczytaj o cechach takiego połączenia), więc można z baterii zasilacza wyciągnąć te 3,7V i wpuścić prosto do GPS (lokalizatora). O, i już po przeróbkach. Power Bank (zasilacz bateryjny) ma w sobie układ ładowania, czyli ładowarkę do swojej wewnętrznej baterii i przetwornicę podwyższającą napięcie do 5V czyli standardu przyjętego dla portu USB. Port USB nie nadaje się do ładowania jakiegokolwiek akumulatora bez ładowarki. W telefonie ładowarka jest wbudowana w środek. Ponieważ przeciętny, nisko wykształcony klient nie wychwyci takich niuansów, specjaliści od marketingu nazwali zasilacze ładowarkami i tak zostało. Dzieci się nie interesują co tam jest, byle ładowało akumulator (czy baterię?) w telefonie. Te językowe gnioty przechodzą nawet przez usta fachowców.
  • #10
    JORGEN1970
    Level 9  
    Masz może jakiś przykład (schemat) dokładnie takie power banka?
    Zawsze są problemy ze znalezieniem takiego schematu, albo żle szukam albo po prostu producenci nie pokazują a myśle że coś bym widział i rozumiał trochę lepiej.
  • #11
    LEDówki
    Level 38  
    Był tutaj jeden schemat, ale czego tam szukasz? trzy akumulatory połączone równolegle i przetwornice jedna do 5V druga do ładowania baterii z 5V.
    Przykład środka zasilacza bateryjnego Link.
    Przykład rozwiązania Twojego problemu Link z wykorzystaniem dodatkowego obciążenia zasilacza.
    Tutaj kolega odsyła do strony z przeróbką zasilacza, czyli wyłączeniem funkcji automatycznego wyłączania Link. Opis dotyczy układu HT64R064B. W Twoim zasilaczu może być inny układ.
  • #12
    JORGEN1970
    Level 9  
    Dzięki za przykład.
    Ja jestem trochę uparty co do pierwotnego pomysłu wyłączaniem przy pomocy Atinny 13 . Pomysł z akumulatorkami połączonymi szeregowo i podniesienie napięcia to zgadzam się że będzie
    ok. Ale czy będę spał spokojnie ?
    A jak coś pójdzie nie tak i spale samochód (przepraszam trochę jestem może przesadnie w stresie) , a zabezpieczenia?
    Dlatego myślę tak oryginalny power bank , którego już zakupiłem (ma w sobie zabezpieczenia) - wspomniany akumulator 3,7v zasili Atiny 13 - przekaźnik rozłączy co 12 godzin na 3 sekundy power banka i wymuszę ładowanie gpsa do 100%.
    Napiszę wyniki efektu eksperymentu i myślę że będzie bezpiecznie?
  • #13
    LEDówki
    Level 38  
    Będzie bezpiecznie jeśli w razie zwarcia akumulatory zostaną odcięte. Do tego jest bezpiecznik lub płytka zabezpieczająca PCM mylnie nazywana BMS. Jeśli cykliczne włączanie zasilacza pomoże rozwiązać Twój problem, to rób tak jak uważasz.
  • #14
    JORGEN1970
    Level 9  
    Tak zwierałem ten akumulatorek i się wyłączą czyli jest zabezpieczony , oczywiście bezpiecznik dam to sprawa oczywista. Zainteresowała mnie informacja że ładowarki to nie ładowarki a zasilacze.
    Czyli rozumiem że każdy tego typu odbiornik wyposażony jest w układ ładowania , czy to będzie gps czy telefon czy dobrze Cię zrozumiałem?
    Za wielkie litery POWER BANK przepraszam nie miało to na celu denerwowanie sie na to urządzenie.
    Zawsze człowiek się dowie coś ciekawego .
  • #15
    LEDówki
    Level 38  
    Dobrze zrozumiałeś. Wewnątrz każdego telefonu czy innego urządzenia z akumulatorem jest ładowarka. Ładowarka to układ służący do ładowania. Składa się z zasilacza i układu kontrolującego proces ładowania (ograniczenie prądu, ograniczenie napięcia akumulatora i sprawdzanie temperatury akumulatora - szczególnie litowo polimerowego, który ma w sobie termistor). Popatrz w dane katalogowe układu TP4056 - to jest taka scalona ładowarka do jednego akumulatora lub baterii równoległej. Mogą to być układy impulsowe, ale z zasady ich rola to ograniczenie prądu ładowania i napięcia maksymalnego.
    W celu lepszego zrozumienia roli kabla USB - jak podłączasz telefon do komputera, to komputer staje się ładowarką? Nie staje się, podaje napięcie 5V o prądzie maksymalnym 0,5A a resztę musi zrobić elektronika zawarta w telefonie czy innym urządzeniu z wbudowanym akumulatorem.
    Gdybyś chciał poszukać, to można znaleźć schematy układów scalonych służących do zasilania telefonu i ładowania zawartego w nim akumulatora lub baterii (tutaj w nazewnictwie też panuje bałagan).
    Zasilacz bateryjny też ma w sobie ładowarkę. Gdy podłączysz do niego zasilacz 5V 1,5A to bateria akumulatorów jest ładowana przez tę ładowarkę. Aby zasilacz oddawał 5V musi być przetwornica podwyższająca napięcie akumulatorów do stabilnego napięcia o wartości 5V.
    Dzieci nazywają urządzenia jak chcą, niezależnie od przyjętego nazewnictwa czy roli jaką pełni urządzenie.
  • #16
    gumisie
    Level 43  
    @JORGEN1970 Jak już wcześniej napisano w Twoim przypadku najprostszym, najlepszym i tanim rozwiązaniem byłoby "zbudowanie" power banku z modułem TP4056, oraz przetwornicy Step_Up (5V).

    Np: Co zrobić, aby wymusić 5V na powerbanku? Chcę, aby stale ładował GPSA.
  • #17
    JORGEN1970
    Level 9  
    Czyli co finalnie ma być tak?
    Co zrobić, aby wymusić 5V na powerbanku? Chcę, aby stale ładował GPSA.

    Dodano po 4 [minuty]:

    No chyba fajnie ale czy power bank będzie pobudzony na 5v cały czas?
    Jak nie to akumulatorkiem zasilę Attiny 13 i pewnie zakończę . Dam znać o wynikach
  • #18
    gumisie
    Level 43  
    JORGEN1970 wrote:
    No chyba fajnie ale czy power bank będzie pobudzony na 5v cały czas?
    Pod warunkiem, że sam "zbudujesz" Power_bank. w/g. schematu z #16.
  • #19
    JORGEN1970
    Level 9  
    No dobra zrobię prube
  • #20
    JORGEN1970
    Level 9  
    Bardzo przepraszam że tak długo pisze o tym problemie, który bardziej staje się dla mnie problemem już nie elektronicznym tylko nad wariantem najbardziej bezpiecznym pod względem strikte
    bezpieczeństwa.
    Dzięki pomocy kolegów poznałem wiele możliwości rozwiązania problemu czyli np.
    1- Wlutowanie do środka gpsa akumulatorka litowo polimerowego.
    2- Przerobienie zasilacza bateryjnego (power banka) tak aby dawał. na wyjściu zawsze 5v.
    3- Zbudowanie własnego zasilacza bateryjnego czyli np. trzech zwykłych bateri 1,5v * 3 = 4,5v i przetworniczką podnieść napięcie do 5v
    4. Zbudowanie własnego zasilacza bateryjnego czyli np. trzech zwykłych akumulatorków 1,2 * 3 = 3,6v i przetworniczką podnieść napięcie do 5v
    5. Wykonać połączenie zgodnie z #16
    6. Jako zasilacza bateryjnego wykorzystać wspominanego (power banka) i zastosować #16 dodatkowo z akumulatorka ładowanego gdzie jest zawsze napięcie 3,7 zasilić Attiny 13 który raz na 24 godziny na 3 sekundy miałby rozłączać obwód symulując odłączenie i załączenie urządzenia do ładowania.
    Które warianty będą najbezpieczniejsze żeby nie wystąpił POŻAR i żeby ucierpiały urządzenia?
    Wariant 1 i 2 odrzucam bo zrobię coś nie tak i bum albo w najlepszym razie tylko uszkodzę urządzenia
    Wariat 3 i 4 może być bezpieczniejszy bo są albo bateryjki albo akumulatorki 3szt ale wadą może być częsta wymiana bateryjek , akumulatorki można ładować ale czy akumulatorki są bezpieczne w upalnym aucie ? Pragnę jeszcze dodać że wariant 3,4,5 powoduje że na wyjściu jest zawsze 5v niby sukces osiągnięty no ale może nie do końca ponieważ konstruktor przewidział że gps ma się ładować zasilaczem następnie go wyłączyć rozładować działaniem i ponownie ładować a nie utrzymywać go naładowanym na 100% i stale podawać napięcie 5v??
    Pomysł 6 wydaje się skomplikowany ale zgodny z działaniem gpsa , ale i tu pytanie jako zasilacza bateryjnego nie używać power banka bo kolega napisał że upale jest niebezpieczny tylko jakiego źródła zasilania użyć na wejściu żeby spać spokojnie że samochód nie spłonie??
    Przypominam ze pytanie jest bardziej o bezpieczeństwo .
  • #21
    LEDówki
    Level 38  
    Akmulator litowo polimerowy będzie wciąż w lokalizatorze GPS, więc zagrożenie będzie z jego strony.
    Bezpieczne są akumulatory niklowo wodorkowe, żelowe i litowo fosforowe. Trzeba wybierać takie, które mogą pracować w temp. 80 stopni latem i ujemnych zimą. Akumulatory kwasowo ołowiowe nie lubią wysokiej temperatury - tracą wodę i rozładowują się szybko.. Niklowo wodorkowe znoszą temperatury do 50 stopni. Niektóre akumulatory litowo jonowe znoszą wysokie temperatury (high temperature).
    A nie chcesz użyć przetwornicy 12V/5V?
  • #22
    maurycy123
    Conditionally unlocked
    Czytam ten wątek i według mnie kombinujesz jak koń pod górkę. Taniej wyjdzie kupić notiOne (nie reklamuję, używam) niż dorobić dodatkowe zasilanie do GPSa dla kota.
  • #23
    JORGEN1970
    Level 9  
    No tak zgadza się ale dla kota się nie sprawdził dlatego chcę użyć do samochodu.
    A tak przy okazji to jakie koszty co miesiąc jeżeli można zapytać.
  • #24
    maurycy123
    Conditionally unlocked
    JORGEN1970 wrote:
    A tak przy okazji to jakie koszty co miesiąc jeżeli można zapytać.
    Jedyny koszt nie licząc zakupu to prąd użyty do ładowania GPSa. Ustawiony mam tak, że jeżeli auto stoi to melduje się co godzinę. A jak jedzie to co pięć min. Przy takich ustawieniach ładuję raz na miesiąc albo i rzadziej.