Proszę forumowiczów o poradę, czym pomalować stalowe nieco pordzewiałe rury, które wbite w dno jeziora mają służyć jako podpory pod pomost drewniany. W sprzedaży są różne specyfiki, ale co waszym zdaniem nadaje się najlepiej aby woda go zbyt szybko nie wykończyła. Estetyka raczej jest drugorzędną sprawą, ważniejsza jest trwałość powłoki, tak sądzę.