Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jaki wpływ mają wysokosprawne garażowe stacje ładowania?

ghost666 22 Jun 2022 08:36 1557 19
Optex
  • Stacje szybkiego ładowania prądem stałym (DC) można znaleźć głównie w miejscach publicznych. Podczas gdy koncepcje bazujące na prądzie przemiennym (AC) są przeważnie stosowane w prywatnych gospodarstwach. Teraz jednak, w przypadku tych pierwszych, pojawiła się wydajna opcja zasilania w domu, której efektywność została zwiększona dzięki użytkowi półprzewodników wykonanych z SiC.

    Aby chronić klimat, kluczowe znaczenie ma redukcja emisji gazów cieplarnianych. Między innymi mobilność elektryczna odgrywa ważną rolę w ich ograniczaniu. Rosnąca liczba środków transportu typu EV jest ściśle powiązana z infrastrukturą stacji ładowania: im więcej takowych samochodów na drogach, tym liczniejsze powinny być punkty zasilania. Zapewnienie optymalnych warunków powinno być z kolei zachętą dla pozostałych uczestników ruchu drogowego, aby przesiąść się na pojazdy elektryczne. Co więcej, rosnący sektor elektromobilności napędza rozwój nowych i mocniejszych akumulatorów, obniżając ich koszt i umożliwiając budowanie środków lokomocji o wydatniejszej pojemności i zasięgu. Aby opracować akumulatory o większej gęstości mocy, niezbędna jest wysoka moc ładowania, zwłaszcza jeśli w jednym miejscu ma być zasilana duża liczba pojazdów. Z tego powodu przygotowywane są nowe koncepcje. Jednakże, szczególnie w miastach i aglomeracjach, rosnąca liczba elektrycznych maszyn i stacji ładowania jest obciążeniem dla sieci elektroenergetycznej. Dlatego potrzebne są idee, które zapewnią stabilność systemu. Na przykład inteligentne i sieciowe punkty zasilania są odpowiednie celem zapobiegania wahaniom, a także pomagają zoptymalizować i zarządzać centralnie ładowaniem pojazdów. Dzięki dwukierunkowemu przepływowi energii elektrycznej w ładowarce, akumulator samochodu EV może być również wykorzystany jako bufor zasilania dla domów prywatnych, budynków przemysłowych czy wręcz całej sieci energetycznej.

    Różne koncepcje ładowania

    Około 60% wszystkich europejskich użytkowników pojazdów elektrycznych posiada własne stacje zasilające. Te punkty działają zwykle na prąd zmienny o mocy wyjściowej od 3,7 kW do 11 kW, w rzadkich przypadkach do 22 kW. W związku z tym pełne naładowanie akumulatora zajmuje nie mniej niż kilka godzin. Jednak, aby korzystać z tych stacji pojazd elektryczny potrzebuje zintegrowanej ładowarki pokładowej (OBC). Punkty zasilania AC znajdują również zastosowanie na parkingach publicznych czy w centrach handlowych. Ten typ stacji często ma moc wyjściową do 22 kW. Dlatego czas ładowania akumulatora 100 kWh wynosi około pięciu godzin, w zależności od mocy wbudowanego systemu OBC.

    Jeśli bateria wymaga natychmiastowego zasilenia, ładowarki szybkiego typu są właściwym urządzeniem. Niestety nie są one pozbawione wad. Mają bowiem wysokie moce znamionowe, wynoszące od 50 do nawet 350 kW i są stosowane głównie na parkingach publicznych i w dużych stacjach. W zależności od wielkości wbudowanego akumulatora zasilenie pojazdu elektrycznego za pomocą punktu szybkiego ładowania zajmuje nawet mniej niż godzinę. A w przypadku stacji ultraszybkiego typu czas ten jest skrócony nawet do 20 minut. W przeciwieństwie do systemów AC, punkt zasilania DC posiada zintegrowany konwerter, który przekształca prąd zmienny z sieci na stały. Umożliwia to doprowadzenie energii elektrycznej bezpośrednio do akumulatorów pojazdu. Obecnie również prywatne gospodarstwa domowe czy niewielkie firmy mogą posiłkować się stacjonarnymi stacjami ładowania wykorzystującymi prąd stały. Wariantem dla własnych czterech ścian jest np. Wallbox DC o mocy 22 kW (patrz rysunek 1).

    Jaki wpływ mają wysokosprawne garażowe stacje ładowania?
    Rys.1. Ładowanie w domu: Wallbox DC to idealne rozwiązanie do szybkiego zasilenia pojazdu elektrycznego we własnym garażu. Całość można podłączyć do domowego systemu fotowoltaicznego.


    Wallbox DC można łatwo zainstalować w garażu i spiąć np. z systemem fotowoltaicznym. Ten generuje prąd stały, który uda się przekierować bezpośrednio do akumulatora pojazdu za pomocą przetwornicy DC/DC. Ponadto można zainstalować punkt magazynowania energii (ESS), aby umożliwić wykorzystanie nadmiaru zasobów z instalacji solarnej. W połączeniu ze stacją ładowania, pojazdem elektrycznym i hybrydowym, a także fotowoltaiką, system magazynowania tworzy samodzielny podsystem energetyczny, który pozwala na optymalizację zapotrzebowania i wytwarzania energii w domu. ESS są również idealne do recyklingu starych baterii. Chociaż nie nadają się już do przechowywania zasobów energetycznych w pojeździe, a ich pojemność stanowi od 70% do 80%, mogą być wykorzystywane do mniej wymagających zastosowań, takich jak przydomowe ośrodki energii elektrycznej. Te tak zwane: „baterie drugiego obiegu” zasilają stację ładującą, zapewniając jej elastyczny przepływ, co umożliwia dwukierunkową wymianę mocy czynnej z siecią energetyczną. W rezultacie pojazdy elektryczne mogą być użytkowane jako rezerwuary energii elektrycznej do kontroli obciążenia, co optymalizuje pracę sieci. W przypadku wystąpienia braków w zasilaniu, zasoby zmagazynowane w akumulatorach pojazdu wracają i ją stabilizują.

    Wymagania dla DC

    W pewnym stopniu zachowanie użytkowników ma duże znaczenie dla rozwoju koncepcji ładowania. Ostatecznie jednak to od producentów OEM zależy, czy stacje zasilania DC będą powszechnie akceptowane w prywatnych gospodarstwach domowych. Decydującym czynnikiem jest OBC, które należy zintegrować z każdym pojazdem w celu ładowania za pomocą punktu AC. Ponieważ przestrzeń i gęstość mocy komponentów zastosowanych w samochodzie mają ograniczenia techniczne, moc ładowania pokładowej ładowarki jest limitowana. Podczas zasilania prądem stałym przetwornica nie jest zintegrowana z samochodem elektrycznym, ale bezpośrednio w stacji ładującej, dzięki czemu można zaoszczędzić części przy konstrukcji EV, a cena produkcji pojazdu spada. Jednocześnie dostępna jest większa przestrzeń, którą można wykorzystać, aby uczynić środek transportu bardziej wydajnym. Ostatecznie optymalizacja masy pojazdu oznacza również oszczędność energii, co z kolei daje możliwość rozszerzenia zasięgu.

    Wyższą gęstość mocy uzyskuje się poprzez wybór odpowiednich topologii i elementów do wymaganego poziomu. Ze względu na stosunek ceny do sprawności, krzemowe IGBT dominują dziś w sektorze elektromobilności. Koszt tranzystorów MOSFET wykonanych z SiC można zrekompensować poprzez oszczędności na innych komponentach. Ponieważ przetwornice oparte na MOSFET-ach z tego materiału mogą pracować z wyższą częstotliwością przełączania niż te bazujące na krzemowych IGBT.

    Ponadto układy produkowane z SiC mają doskonałe i inne właściwości, takie jak minimalny wzrost oporu podczas przewodzenia. Umożliwia to większą miniaturyzację pakietów półprzewodników i oszczędność energii niż w przypadku elementów krzemowych. Komponenty na bazie węglika krzemu mogą pracować w wyższych temperaturach otoczenia i osiągać bardzo wysoki stopień sprawności. Stacje ładowania mogą być również wyposażone w tranzystory MOSFET SiC w różnych typologiach. Firma Rohm wdrożyła tę technologię w produkcji seryjnej.

    Topologie stacji ładowania DC

    W rzeczywistości punkty zasilania zbudowane są z elementów w odmiennych topologiach. Systemy ładowania składają się zazwyczaj z dwóch stopni przetwornicy. Stopień AC/DC przekształca napięcie AC z sieci na stałe. A to jest następnie dostosowywane do napięcia akumulatora przez stopień DC/DC. Ten ostatni reguluje również prąd ładowania i zapewnia izolację galwaniczną niezbędną do bezpiecznej pracy, jeśli nie zostało to już zaimplementowane we wcześniejszych elementach systemu.

    Jaki wpływ mają wysokosprawne garażowe stacje ładowania?

    Jaki wpływ mają wysokosprawne garażowe stacje ładowania?

    Jaki wpływ mają wysokosprawne garażowe stacje ładowania?
    Rys.2. Trzy różne topologie trójpoziomowe dla systemu stacji ładowania DC.


    Topologia trójpoziomowa wymaga wydatniejszej liczby części niż dwupoziomowa i złożoności w zakresie sterowania bramką (szczególnie w konfiguracji dwukierunkowej), co może prowadzić do zwiększenia rozmiaru systemu. Jednak rozwiązanie trzypoziomowe oferuje redukcję całkowitych strat przełączania i zrównoważone charakterystyki w obrębie zakłóceń elektromagnetycznych. Z kolei w topologii dwupoziomowej liczba komponentów jest znacznie mniejsza, a gabaryty systemu można dalece zniwelować. Dzięki zastosowaniu nowoczesnej technologii SiC uda się również osiągnąć niskie straty przełączania i — w rezultacie — wysoką sprawność. Technologia SiC jest więc idealna dla punktów zasilania na prąd stały, nawet jeśli napięcie ładowania DC wynosi od 200 V do 800 V.

    Wybór topologii zależy od odpowiednich wymagań izolacyjnych stacji szybkiego zasilania. Jeżeli napięcie jest już izolowane, nie ma potrzeby wykorzystywania skomplikowanych obwodów DC/DC, które często są eksploatowane w tzw. parkach ładowania. W przeciwnym razie stacje zasilania DC zwykle stosują podobne topologie, jak wbudowane ładowarki pojazdów elektrycznych, chociaż mają szersze napięcie wyjściowe i posiadają na ogół wymuszone chłodzenie powietrzem. Te odizolowane linie wiążą się z dużymi nakładami finansowymi, które nie są opłacalne dla prywatnych gospodarstw domowych czy publicznych punktów zasilania. Z tego powodu stacje z topologią izolowaną są zazwyczaj stosowane w celu zapewnienia bezpieczeństwa podczas procesu ładowania.

    Podsumowanie

    W przeciwieństwie do punktów zasilania AC, stacje DC mają wyższą gęstość mocy i umożliwiają skrócenie czasu ładowania akumulatorów pojazdu. Co więcej, technologia DC sprawia, że ​​we wnętrzu samochodu elektrycznego jest więcej miejsca, jako że moc przetwornic znajduje się bezpośrednio w punktach ładowania. Stacje szybkiego zasilania (DC) są szczególnie popularne w przestrzeniach publicznych, ale istnieją również odpowiednie koncepcje dla prywatnych gospodarstw, takie jak Wallbox DC. Rozwiązanie to uda się łatwo zainstalować w każdym garażu, w tym podpiąć do domowej fotowoltaiki. Zastosowanie półprzewodników opartych na węgliku krzemu optymalizuje gęstość mocy, rozmiar systemu i jego koszt.

    Jednakże to, czy prywatne stacje zasilania akumulatorów pojazdów elektrycznych prądem stałym naprawdę się przyjmą, zależy od producentów OEM. Muszą oni zatroszczyć się o to, aby przetwornice były zintegrowane w stacjach, a nie w pojeździe, jako ładowarki pokładowe. Zaoszczędzoną przestrzeń można wykorzystać bardziej efektywnie, aby środki transportu były sprawniejsze lub miały większy zasięg.

    Źródło: https://www.powerelectronicsnews.com/efficient-dc-charging-stations-for-the-garage/

    Cool? Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    ghost666
    Translator, editor
    Offline 
    Fizyk z wykształcenia. Po zrobieniu doktoratu i dwóch latach pracy na uczelni, przeszedł do sektora prywatnego, gdzie zajmuje się projektowaniem urządzeń elektronicznych i programowaniem. Od 2003 roku na forum Elektroda.pl, od 2008 roku członek zespołu redakcyjnego.
    ghost666 wrote 11099 posts with rating 9415, helped 157 times. Live in city Warszawa. Been with us since 2003 year.
  • Optex
  • #2
    Jarzabek666
    Level 36  
    To już nie będzie można ładować z agregatu?? jak się przyjmie DC.
  • #3
    krisRaba
    Level 31  
    Quote:
    Jaki wpływ mają wysokosprawne garażowe stacje ładowania?

    jakoś tak mi się skojarzyło z..
    Quote:
    Czym się różni kanarek? Że ma jedną nóżkę bardziej

    :lol: Czy tylko mi się wydaje, że z tym tytułem jest coś nie tak? ;)
    ghost666 wrote:
    Jednakże, szczególnie w miastach i aglomeracjach, rosnąca liczba elektrycznych maszyn i stacji ładowania jest obciążeniem dla sieci elektroenergetycznej.

    Miło, że w końcu ktoś zauważył, bo propagandystom często to umyka ;)

    ghost666 wrote:
    W zależności od wielkości wbudowanego akumulatora zasilenie pojazdu elektrycznego za pomocą punktu szybkiego ładowania zajmuje nawet mniej niż godzinę.

    Chodzi o szukanie wolnej wtyczki, by ZASILIĆ ładowarkę, czy o proces ŁADOWANIA? :lol:
    ghost666 wrote:
    Wallbox DC można łatwo zainstalować w garażu i spiąć np. z systemem fotowoltaicznym.

    Fajnie, tylko przeważnie gdy ta instalacja ma najlepsze warunki pracy, to ten garaż stoi pusty... ;)
    ghost666 wrote:
    Te tak zwane: „baterie drugiego obiegu” zasilają stację ładującą, zapewniając jej elastyczny przepływ, co umożliwia dwukierunkową wymianę mocy czynnej z siecią energetyczną. W rezultacie pojazdy elektryczne mogą być użytkowane jako rezerwuary energii elektrycznej do kontroli obciążenia, co optymalizuje pracę sieci.

    Nie jestem pewny, czy w przypadku ograniczonej żywotności akumulatorów w EV chciałbym nimi stabilizować lokalną sieć energetyczną, hmm...
  • #4
    metalMANiu
    Level 19  
    krisRaba wrote:
    Nie jestem pewny, czy w przypadku ograniczonej żywotności akumulatorów w EV chciałbym nimi stabilizować lokalną sieć energetyczną, hmm...

    W sam punkt.
    W dodatku nasuwa się pytanie, kiedy miałaby nastąpić sytuacja, w której ktoś ładuje samochód a następnie go rozładowuje, aby oddać część energii do sieci.
  • #5
    krisRaba
    Level 31  
    Może Google sprawdzi, czy w kalendarzu masz wpisany wyjazd na wczasy i potrzebny ci pełny zasięg, czy może wybierasz się do pobliskiego biura, więc z racji blackoutu twój samochód rozładuje do 25%, bo sąsiad 5 domów dalej chciał jeszcze zrobić pranie, a ten 10 domów dalej coś pospawać w garażu :lol:
  • Optex
  • #6
    Jogesh
    Level 28  
    A może wszystko będziesz musiał wpisywać w kalendarzu google aby mógł ekologicznie sterować energią. Czyli: wpisujesz kiedy robisz pranie, kiedy prasowanie, a kiedy zamierzasz wyjechać i jak daleko. Do tego google codziennych spraw uczy się samo, więc Ci ułatwia planowanie. Ale jak wykonasz coś niezapowiedzianego z użyciem większej ilości energii, to pobierana jest opłata klimatyczna. W sumie do zrobienia technicznie, tylko 5G potrzebne aby to wszystko zdalnie dobrze się spięło.
  • #7
    KonradGatek
    Level 27  
    krisRaba wrote:
    Nie jestem pewny, czy w przypadku ograniczonej żywotności akumulatorów w EV chciałbym nimi stabilizować lokalną sieć energetyczną, hmm...

    Jak fotowoltaNika w całej wsi działa na 120% zgłoszonej mocy, napięcie dobija do 270V, to kupujesz prąd za 2 gr, a sprzedajesz go jutro o ok. 9:00 i 18:00, kiedy cena wynosi ok. 60 gr.
    Tymczasem w USA w 2007 roku, zupełnie nie dawno, niemalże wczoraj:
    "Pacific Gas and Electric Company Energizes Silicon Valley With Vehicle-to-Grid Technology". Pacific Gas & Electric. 2007-04-07. Archived from the original on 2009-12-09. Retrieved 2009-10-02.
    https://web.archive.org/web/20091209122555/ht...iarelations/newsreleases/q2_2007/070409.shtml
    A w pl w 2022r. przyszli inżynierowie przepisują z folderów reklamowych do swoich prac: https://new.abb.com/ev-charging/pl/vehicle-to-grid
  • #8
    szeryf3
    Level 25  
    Quote:
    „baterie drugiego obiegu”

    Macie na myśli baterie z pojazdów EV, które uległy degradacji?
    Bo jak na razie mało się pisze i mówi co będzie się działo z taki bateriami i pojazdami z uszkodzonymi bateriami.
  • #9
    czareqpl
    Level 31  
    Jogesh wrote:
    A może wszystko będziesz musiał wpisywać w kalendarzu google aby mógł ekologicznie sterować energią. Czyli: wpisujesz kiedy robisz pranie, kiedy prasowanie, a kiedy zamierzasz wyjechać i jak daleko. Do tego google codziennych spraw uczy się samo, więc Ci ułatwia planowanie. Ale jak wykonasz coś niezapowiedzianego z użyciem większej ilości energii, to pobierana jest opłata klimatyczna. W sumie do zrobienia technicznie, tylko 5G potrzebne aby to wszystko zdalnie dobrze się spięło.


    Wystarczą sprzęty domowe z Wifi aby same raportowały czas aktywności na którego podstawie można prognozować. Nie trzeba już ręcznie wpisywać do kalendarza tak rutynowych i przewidywalnych czynności.
  • #10
    Jogesh
    Level 28  
    czareqpl wrote:
    Jogesh wrote:
    A może wszystko będziesz musiał wpisywać w kalendarzu google aby mógł ekologicznie sterować energią. Czyli: wpisujesz kiedy robisz pranie, kiedy prasowanie, a kiedy zamierzasz wyjechać i jak daleko. Do tego google codziennych spraw uczy się samo, więc Ci ułatwia planowanie. Ale jak wykonasz coś niezapowiedzianego z użyciem większej ilości energii, to pobierana jest opłata klimatyczna. W sumie do zrobienia technicznie, tylko 5G potrzebne aby to wszystko zdalnie dobrze się spięło.


    Wystarczą sprzęty domowe z Wifi aby same raportowały czas aktywności na którego podstawie można prognozować. Nie trzeba już ręcznie wpisywać do kalendarza tak rutynowych i przewidywalnych czynności.


    Tak jak pisałem. Codziennych się nauczy. Ale jakieś zmiany nagłe trzeba będzie raportować, bo inaczej będzie to kosztować.
  • #11
    czareqpl
    Level 31  
    Jogesh wrote:
    czareqpl wrote:
    Jogesh wrote:
    A może wszystko będziesz musiał wpisywać w kalendarzu google aby mógł ekologicznie sterować energią. Czyli: wpisujesz kiedy robisz pranie, kiedy prasowanie, a kiedy zamierzasz wyjechać i jak daleko. Do tego google codziennych spraw uczy się samo, więc Ci ułatwia planowanie. Ale jak wykonasz coś niezapowiedzianego z użyciem większej ilości energii, to pobierana jest opłata klimatyczna. W sumie do zrobienia technicznie, tylko 5G potrzebne aby to wszystko zdalnie dobrze się spięło.


    Wystarczą sprzęty domowe z Wifi aby same raportowały czas aktywności na którego podstawie można prognozować. Nie trzeba już ręcznie wpisywać do kalendarza tak rutynowych i przewidywalnych czynności.


    Tak jak pisałem. Codziennych się nauczy. Ale jakieś zmiany nagłe trzeba będzie raportować, bo inaczej będzie to kosztować.


    Przypominać to będzie spontaniczne rzucenie się na np lot do Sztokholmu, bo BiedaAir zaproponował cenę 12 zł za bilet.

    Tak i z energią, ludzie będą się rzucać na wielkie prańsko jak będzie słoneczny dzień ze względu na zbyt dużą podaż w sieci energetycznej i dumpingowe ceny w wybranych przedziałach godzinowych.
    Energy-Happy-Hour :D
  • #12
    Jaro
    Level 26  
    czareqpl wrote:
    Energy-Happy-Hour
    Czarny scenariusz się rysuje. Kiedyś jak za komuny był 20 stopień zasilania to jak wyłączali prąd to człowiek miał pewność że za godzinę czy dwie wróci i będzie można pociąć kilka kubików drewna krejzagą albo włączyć betoniarę i wylać strop a potem ugotować obiad. Teraz nastawiali tych paneli, wiatraczków i każą przygotować czyste ciuchy i niepsujący prowiant na tydzień bo wśród tego postępu i powszechnego dostatku prądu może nie być kilka dni z rzędu tak że nawet smartfona nie naładujesz.
  • #13
    sigwa18
    Level 39  
    Tylko że jak wprowadzą Happy Hour to pewnie po cichu wejdzie Sad Hour. Przejdzie zima PRL-u pompy ciepła przejdą w tryb grzałki i będziemy mieli drugi Texas (zima 2020/2021) gdzie ludzie dostali rachunki za prąd za te 2 tygodnie jak za cały rok/dwa lata.
  • #14
    metalMANiu
    Level 19  
    Jogesh wrote:
    google codziennych spraw uczy się samo, więc Ci ułatwia planowanie. Ale jak wykonasz coś niezapowiedzianego z użyciem większej ilości energii, to pobierana jest opłata klimatyczna.

    Nie podsuwaj im pomysłów ...
  • #15
    Phaeton
    Level 18  
    Jogesh wrote:
    A może wszystko będziesz musiał wpisywać w kalendarzu google aby mógł ekologicznie sterować energią. Czyli: wpisujesz kiedy robisz pranie, kiedy prasowanie, a kiedy zamierzasz wyjechać i jak daleko. Do tego google codziennych spraw uczy się samo, więc Ci ułatwia planowanie. Ale jak wykonasz coś niezapowiedzianego z użyciem większej ilości energii, to pobierana jest opłata klimatyczna. W sumie do zrobienia technicznie, tylko 5G potrzebne aby to wszystko zdalnie dobrze się spięło.

    U nas to widzę zgodnie z tradycją. Na pranie albo pieczenie w piekarniku będzie się składać podanie. Wiadomo, kolejka oczekujących, zapisy, przyznane okienko nad ranem no i bez odpowiedniej liczby punktów socjalnych odmowa. Pieczątka koniecznie okrągła.
  • #16
    Jogesh
    Level 28  
    Aż tak źle nie będzie. Tylko nadprogramowe pranie, czy pieczenie. Jak na przykład codziennie pieczemy chleb, bo mamy wykupiony pakiet w którym mamy to pieczenie zarezerwowane. Bo to chodzi o "odpowiedzialność społeczną" i posłuszeństwo.
  • #17
    strucel
    Level 33  
    Jaką moc zainstalowaną fotowoltaiki przy każdym domu autor artykułu założył że ma ona zasilać ładowanie EV w trybie fast? Nawet z magazynem energii który "wydłuży" nam południowy max produkcji pewnie z 40kWp trzeba by mieć zainstalowane aby to działało no i najlepiej wówczas używać auto w nocy albo mieć dwa auta i ładować je na zmianę.
  • #18
    sigwa18
    Level 39  
    Da radę to ogarnąć ale na razie spore kwoty trzeba by zainwestować.
    Opcja 1 magazyn energii czyli jakieś 40kWh do instalacji 8kWp . Przeładowanie tego w auto spokojnie dało by jakieś 150km zasięgu co spokojnie by starczało na co dzień . Wiadomo 80kWh i 16kWp byłoby spoko z zapasem nawet na pochmurne dni.

    Opcja 2 wodór. Na razie pieśń przyszłości ale w miarę łatwo można przeprowadzić elektrolizę wody i mamy wodór i tlen. Tlen puszczamy w atmosferę a wodór magazynujemy. Można by nim zatankować auto (na wodór oczywiście czyli ogniwa paliwowe lub klasyczne spalanie).

    Patrząc pod kontem obecnie wykorzystując całą powierzchnię dachu mojego domu byłbym tam w stanie wepchnąć z 12-14kWp paneli. Obecnie mam 6kWp. 4kWp na prąd a 2kWp grzeją wodę by zaoszczędzić na gazie.
  • #19
    kotbury
    Gantry automation specialist
    O czym właściwie jest ten temat?
    Przecież domowe Wallboxy MUSZĄ byc zasilane z AC (bo niby skąd) i mieć wewnętrzną przetwornicę na DC dla auta.
    Jeśli w tym mętnym wywodzie idzie o to, że w chałpie mając magazyn, woltaikę oraz ladowarkę do auta możnaby to spiąć po DC to ciekawe, czy ktoś zdaje sobie sprawę, że instalacje OFFGrid oraz hybrydowe są systemami zamkniętymi jednego producenta i jak je spiąć niby po DC z systemem Wallboxa auta zupełnie innego producenta?

    Pomijając fakt, że napięcia DC magazynów zaczynają się od 48V (popularne) a kończą (albo i nie) na 600V (np Huawei Sun).
  • #20
    Janusz_kk
    Level 34  
    Bo ten artykuł to taka trochę mętna reklama, tak nie do końca wiadomo czego, czy magazynów czy ładowarek, taki typowy onetowo-wp-eowy klikbajtowy artykuł gdzie temat jest ledwo 'liźniety' i składa się z samych ogólników.
    Odpowiadając na tytułowe pytanie wpływ mają minimalny bo muszą spełniać surowe normy żeby być dopuszczonym do użytku. I do tego w zasadzie się sprowadza cały artykuł chociaż o normach chyba nie ma tam ani słowa.