logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Peugeot 307 - do + a + do - - Odwrotnie podłączone kable przy odpalaniu auta od

19doremi95 25 Cze 2022 11:00 3261 26
REKLAMA
  • #1 20074982
    19doremi95
    Poziom 3  
    Witam, wiem że to głupota z mojej strony tym bardziej że chwilę to trwało i teraz jestem przerażony bo na jutro potrzebuję samochodu. Mianowicie poprosiłem szwagra żeby udostępnił mi swój akumulator bym odpalił swoje auto a że jestem totalnym laikiem w takich sprawach to podłączyłem czarny pod plus u siebie a mój szwagier z rozpędu podłączył go u siebie pod minus (tak jak się przyjęło).. po chwili zauważyłem wyciek z akumulatora i trochę dymu (spalił się kabel)... Teraz przy przekręceniu kluczyka nie widzę nic... Czekam właśnie na prostownik żeby sprawdzić czy jeszcze akumulator się nadaje... Powiedzcie mi proszę, że nic większego się nie stanie przez ten jakże idiotyczny incydent bo się zastrzelę 😩
  • REKLAMA
  • #2 20075013
    kokapetyl
    Poziom 43  
    19doremi95 napisał:
    Powiedzcie mi proszę, że nic większego się nie stanie

    Teraz już nic się nie stanie. :D
    Co miało się zdarzyć, to już się zdarzyło, a mogło upalić nie tylko ten kabel o którym piszesz, ale w diabły mogła pójść cała elektronika w aucie. :cry:
  • #3 20075016
    JacekCz
    Poziom 42  
    W nowoczesnym aucie straty moga być rozległe, a na pewno ich nie zdiagnozujesz gołymi palcami.
    Czy zniszczony akumulator, czy nie, to naprawdę pikuś, kilka stówek, do kupienia na każdym rogu

    Zawieź auto do utalentowanego eletryka/elektronika, oni metoda eliminacji, sprawdzania modułów potrafią wypracować diagnozę.
    Jakiś sterownik zwany komputerem może być drogi, być za oceanem bez pewności czy 100% identyczny / nie być dostępny wcale. Piękny powód do złomowania auta (wiem z doświadczenia, byłem przy dwóch. jeden z nich był zniszczony taką samą metodą "ja ze szwagrem", drugi losowe, podciekająca od lat woda).
    Tych "komputerów" jest pewnie kilka.

    Wariant optymistyczny (ale nei nastawiajmy się na to, małe szanse) że podsystem był zabezpieczony np diodą.

    Choć 308 to popularne auto, wielki plus tej sytuacji

    Dodano po 9 [minuty]:

    kokapetyl napisał:
    Teraz już nic się nie stanie.


    Są możliwości, ze do 5ciu spalonych miejsc dojdzie 6te
  • #4 20075027
    Janek_15
    Poziom 24  
    Rozładowany akumulator ma niską rezystancję wewnętrzną i po podłączeniu do normalnego akumulatora działał jako zworka. Miejmy nadzieję, że bateria wytrzymała i prąd nie wpadł do auta.
  • #5 20075039
    JacekCz
    Poziom 42  
    @Janek_15

    Powiew optymizmu ??? Moze ...

    Tym niemniej wolał bym doświadczonego utalentowanego elektryka przywieźć / zawieźć mu auto, niż metodą "ja ze szwagrem" podstawiać akumulator. Mozę być taniej :)
  • #6 20075041
    19doremi95
    Poziom 3  
    Zatem czy bezpieczne będzie teraz podłączenie tego akumulatora do prostownika by sprawdzić czy coś z niego jeszcze zostało czy nie ma to sensu już wgl i tego nawet nie próbować ?
  • #7 20075050
    JacekCz
    Poziom 42  
    19doremi95 napisał:
    Zatem czy bezpieczne będzie teraz podłączenie tego akumulatora do prostownika by sprawdzić czy coś z niego jeszcze zostało czy nie ma to sensu już wgl i tego nawet nie próbować ?


    prostownik (dobry) powinien sam siebie obronić, jak trafi na anomalię. (Zły nie zasługuje, aby żyć).
    test poza samochodem ? Warto, coś będziesz wiedział.

    bardziej sie martw o samochód - jednak elektryk
  • REKLAMA
  • #8 20075058
    Janek_15
    Poziom 24  
    Nie polecam robienia czegoś z autem bez elektryka. Możesz zrobić gorzej.
  • #9 20075059
    19doremi95
    Poziom 3  
    Nie chcę nic robić z autem bez elektryka, chce sprawdzić poza samochodem czy akumulator wytrzymał bo jeśli on wytrzymal to chyba raczej auto też ?
  • REKLAMA
  • #10 20075071
    gps79
    Poziom 35  
    Jeśli wyciek z akumulatora niczego w samochodzie nie uszkodził, oraz przepalona izolacja kabla połączeniowego nie spowodowała zwarcia do innych elementów samochodu, to nie widzę powodu, aby cokolwiek miało się stać w aucie.
    Gwałtowny pobór prądu z obu akumulatorów (zwarcie) spowodował spadek napięcia w całej instalacji samochodu. To raczej nie jest problematyczne. Ewentualne skutki nie powinny się różnić od tych, które obserwujesz przy standardowym odłączeniu akumulatora.
  • #11 20075082
    19doremi95
    Poziom 3  
    No dobra ale czy jest sens próbować ładować ten akumulator czy już jest pewne że się nie nadaje bo czekam na prostownik i się zastanawiam czy już myśleć o nowym czy może jeszcze jest cień szansy
  • #12 20075095
    Janek_15
    Poziom 24  
    Jakie napięcie na klemach akumulatora?
  • REKLAMA
  • #13 20075103
    JacekCz
    Poziom 42  
    19doremi95 napisał:
    No dobra ale czy jest sens próbować ładować ten akumulator czy już jest pewne że się nie nadaje bo czekam na prostownik i się zastanawiam czy już myśleć o nowym czy może jeszcze jest cień szansy


    Coś tam zrób, co mozęsz.

    Ale o wyjeździe jutro rano nie myśl - tzn myśl o taksówce.
    Perspektywy czasowe musisz zmienić, i poniedziałek w niczym nie przeszkadza.

    Po wycieku ja bym umył dużą ilością wody, wysuszył (swobodnie i spr. powietrzem), i osikał czymś antykorozyjnym. Wszystko to kosztuje czas.
    Daaawno mi akumulator nie wyciekł, ale ówcześnie tak się reagowało.
  • #14 20075108
    gps79
    Poziom 35  
    Zrobiłem symulację takiego podłączenia akumulatorów. Jednak może nie być tak różowo, bo podłączony wstecznie sprawny akumulator w tym przypadku wygeneruje napięcie wsteczne w instalacji samochodu proporcjonalne do "słabości" akumulatora (napięcie, rezystancja wewnętrzna) w samochodzie.
    To oznacza, że układy w samochodzie były narażone na zasilanie napięciem ujemnym (szacuję -2 do -10V) i tylko od zabezpieczeń (od napięcia wstecznego) elementów samochodu zależy, czy to przeżyły.
    Wiem, że przynajmniej część elektroniki samochodu ma zwykle takie zabezpieczenia (dioda/mosfet na wejściu zasilania).
    Jak jest w Twoim przypadku? Nie wiem.

    Samochód niestety jest do przejrzenia przez elektryka.

    Dodano po 15 [minuty]:

    Mam kilka pytań, które mogą pomóc oszacować ryzyko:
    1. Który to rocznik auta i jaka wersja (diesel/benzyna, silnik, itp.)?
    2. Czy masz schematy elektryczne do tego auta?
    3. Czy podczas "zdarzenia" silnik dawcy był uruchomiony?
    4. Czy podczas "zdarzenia" Twój kluczyk był w stacyjce i w jakiej pozycji?
  • #15 20075156
    19doremi95
    Poziom 3  
    Peugeot 307 1.6 benzyna, auto dawcy było odpalone a kluczyk w aucie biorcy był w pozycji zero ale został przekręcony do zapalenia kontrolek, nie próbowałem go odpalić ale już wtedy żadna kontrolka się nie świeciła

    Dodano po 2 [godziny] 42 [minuty]:

    Chwała Bogu! Akumulator leży i kwiczy ale peżi rwie się do jazdy z przełożonym kumplem od E36 😁 bardzo dziękuję wszystkim za pomoc i temat uznaje za zamknięty. Dodam jeszcze, że po podłączeniu "spalonego" akumulatora do prostownika po 2 minutach był pełny a potem wywaliło korki w chacie 😁 ale najważniejsze, że jutro nie trzeba się wzywać taksówki
  • #16 20075422
    gps79
    Poziom 35  
    Właśnie miałem napisać (może się przydać w przyszłości czytającym ten wątek), że doczytałem, że istnieje norma ISO 16750-2 nakazująca testować urządzenia samochodu na wypadek odwrotnego podłączenia zasilania, więc szansa, że się nic nie stało jest większa.

    Peugeot 307 - do + a + do - - Odwrotnie podłączone kable przy odpalaniu auta od
  • #17 20075604
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Ciekawe co na to alternator i bsm.
  • #18 20075624
    milejow
    Poziom 43  
    Janek_15 napisał:
    Nie polecam robienia czegoś z autem bez elektryka. Możesz zrobić gorzej.

    Już gorzej nie zrobi

    Dodano po 49 [sekundy]:

    19doremi95 napisał:
    Nie chcę nic robić z autem bez elektryka, chce sprawdzić poza samochodem czy akumulator wytrzymał bo jeśli on wytrzymal to chyba raczej auto też ?

    Mylisz się, podpinasz normalnie sprawny akumulator i sprawdzasz reakcję auta, może tylko poleciały główne bezpieczniki i tyle złego ale niestety to bardzo optymistyczna opcja. Podłączaj sprawny aku i włączaj zapłon, gorzej nie będzie
  • #19 20075636
    DiZMar
    Poziom 43  
    Przecież w #15 napisał, że auto żyje. Warto przeczytać wpisy choćby autora tematu.
  • #20 20075642
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Poprawil post.
  • #21 20075660
    DiZMar
    Poziom 43  
    andrzej20001 napisał:
    Poprawil post.

    Ale godzinę po poprawieniu @milejow napisał jakby nie wiedział, że auto już jeździ.
  • #22 20075739
    Gerri
    Spec od Mercedesów
    Janek_15 napisał:
    Rozładowany akumulator ma niską rezystancję wewnętrzną i po podłączeniu do normalnego akumulatora działał jako zworka. Miejmy nadzieję, że bateria wytrzymała i prąd nie wpadł do auta.

    Nie pisz BZDUR kolego. To naładowany akumulator ma niską rezystancję, dzięki temu jest w stanie wygenerować duży prąd rozruchowy zdolny uruchomić starter i obrócić wałem korbowym silnika.
  • #23 20076131
    Janek_15
    Poziom 24  
    Przepraszam pomyliłam się. Rzeczywiście, gdy bateria jest rozładowana, jej opór wewnętrzny wzrasta.
  • #24 20076152
    DiZMar
    Poziom 43  
    Janek_15 napisał:
    Przepraszam pomyliłam się.

    To @Janek_15 jest kobietą? Teraz nic nie powinno dziwić.
    Chociaż #6 19 Cze 2022 20:42 tutaj był jeszcze mężczyzną.
    Janek_15 napisał:
    Sprawdziłem by impulsy na wtryskiwaczy.
    :crazyeyes: To było tydzień temu więc...
  • #25 20076207
    milejow
    Poziom 43  
    DiZMar napisał:
    andrzej20001 napisał:
    Poprawil post.

    Ale godzinę po poprawieniu @milejow napisał jakby nie wiedział, że auto już jeździ.

    Ale masz problemy, tylko pozazdrościć😀
  • #26 20077260
    Janek_15
    Poziom 24  
    DiZMar napisał:
    Janek_15 napisał:
    Przepraszam pomyliłam się.

    To @Janek_15 jest kobietą? Teraz nic nie powinno dziwić.
    Chociaż #6 19 Cze 2022 20:42 tutaj był jeszcze mężczyzną.
    Janek_15 napisał:
    Sprawdziłem by impulsy na wtryskiwaczy.
    :crazyeyes: To było tydzień temu więc...

    Przepraszam, panowie Polacy, jestem z Ukrainy i słabo mówię po polsku. Uczę się.
  • #27 20077282
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    Janek_15 napisał:

    Przepraszam, panowie Polacy, jestem z Ukrainy i słabo mówię po polsku. Uczę się.

    Nie przepraszaj, bardzo dobrze piszesz po polsku, a taka mała pomyłka to nic. Mam w domu małego człowieczka z Ukrainy (ma 3 latka) i mówi do mnie "pani Olek". :D

Podsumowanie tematu

Użytkownik opisał sytuację, w której podłączył akumulator odwrotnie, co spowodowało wyciek i dym. Obawiał się o uszkodzenia w swoim Peugeot 307. Uczestnicy dyskusji wskazali, że skutki mogą być poważne, w tym uszkodzenia elektroniki, ale również podkreślili, że nowoczesne samochody mają zabezpieczenia przed odwrotnym podłączeniem. Zalecano skonsultowanie się z elektrykiem, ale również sprawdzenie akumulatora poza samochodem. Ostatecznie użytkownik potwierdził, że akumulator działa, a auto jest sprawne.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA