Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Czy warto budować swój zasilacz i inne elementy wyposażenia warsztatów? +gratis

TechEkspert 02 Jul 2022 19:29 3546 35
e-mierniki
  • Czy warto budować swój zasilacz i inne elementy wyposażenia warsztatów? +gratis
    Gdy zaczynałem przygodę z elektroniką większość z nas uruchamiała swój zasilacz warsztatowy i inne elementy wyposażenia. Cenowo było to opłacalne i przy okazji można było sporo się nauczyć. Obecnie ceny np. zasilaczy nazywanych laboratoryjnymi są dość przystępne podobnie jak innych urządzeń użytecznych dla elektronika.

    Poza zasilaczami budowaliśmy bardziej lub mniej udane generatory począwszy od prostych na NE555 po oparte o tranzystory, wzmacniacze operacyjne i specjalizowane układy, które pozwalały na generowanie przebiegów sinusoidalnych a czasem różnych kształtów przebiegu wyjściowego. Ze względu na dość ubogie funkcje multimetrów często podejmowane były próby budowy mierników indukcyjności i prostszych mierników pojemności. Częstotliwościomierze możliwe były do wykonania zarówno na TTL/CMOS a później w oparciu o mikrokontrolery. Wykonanie miernika częstotliwości było dość proste i tanie, problematyczne były układy wejściowe pracujące w szerokim zakresie napięć i częstotliwości a także preskalery, które często wpadały w oscylacje.

    Czy kiedyś zrobiliście własnoręcznie urządzenie do swojego warsztatu, czy obecnie istnieją urządzenia warsztatowe warte własnego wykonania?

    Jeżeli chcecie warto w poście umieścić zdjęcia swoich urządzeń.

    W materiałach na elektroda.pl pojawiają się testy różnych urządzeń elektronicznych.
    Pojedyncze sztuki tych urządzeń znajdują się w magazynie elektroda.pl.
    Jeżeli rozpoznacie, w którym materiale zostało przedstawione urządzenie,
    którego zdjęcie widzicie poniżej i chcecie mieć szansę na pozyskanie urządzenia po testach,
    to pierwsza osoba, która chce pozyskać pojedynczą sztukę wystarczy, że wyszuka i w tym temacie umieści link do umieszczonego już materiału na elektroda.pl z opisem urządzenia na zdjęciu poniżej.

    1

    Czy warto budować swój zasilacz i inne elementy wyposażenia warsztatów? +gratis

    Cool? Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    TechEkspert
    Editor
    Offline 
    W moich materiałach znajdziecie testy i prezentacje sprzętu elektronicznego, modułów, sprzętu pomiarowego, eksperymenty. Interesuje mnie elektronika cyfrowa, cyfrowe przetwarzanie sygnałów, transmisje cyfrowe przewodowe i bezprzewodowe, kryptografia, IT a szczególnie LAN/WAN i systemy przechowywania i przetwarzania danych.
    Has specialization in: elektronika, mikrokontrolery, rozwiązania it
    TechEkspert wrote 3863 posts with rating 3274, helped 12 times. Been with us since 2014 year.
  • e-mierniki
  • e-mierniki
  • #3
    Urgon
    Editor
    AVE...

    Teraz jest trochę za późno by szukać płytki w szpargałach i je fotografować, ale zbudowałem kiedyś miernik pojemności na bazie NE555 i oprogramowania do komputera, które nie działało, oraz miernik pojemności Romana Blacka, z którym miałem problemy z powodu zimnych lutów i wadliwych przewodów do ekranu. Zbudowałem też przystawkę do pomiaru indukcyjności z kitu AVT. Zaprojektowałem też i zbudowałem dość dokładny kalibrator/woltomierz pod nazwą "Total ReCal", ale wymaga on dopracowania oprogramowania. Zaprojektowałem też czujnik/miernik stężenia CO2 dla kolegi, ale ten projekt się wysypał, a dodatkowo gdzieś zgubiłem sam sensor (prawdopodobnie córka wyrzuciła, jak miała ~2 lata). O generatorze DDS nie wspomnę, bo się wstydzę, że go jeszcze nie skończyłem...

    Czy warto projektować własne układy pomiarowe? Myślę, że tak, choćby dla samej wiedzy, którą się zdobywa. Szczególnie, gdy urządzenie jest nietypowe, a dostępne na rynku rozwiązania mają zaporowe ceny. To zawsze był główny motywator samodzielnej budowy mierników - braki na rynku i wysokie ceny...

    Fotka przypomina mi (marny) zasilacz, który kupiłem lata temu i połączyłem z zasilaczem impulsowym od starej drukarki HP. Złącza ARK tak marne, że od razu się rozleciały, więc przylutowałem kable bezpośrednio do płytki...
  • #4
    Marek_Skalski
    VIP Meritorious for electroda.pl
    TechEkspert wrote:
    czy obecnie istnieją urządzenia warsztatowe warte własnego wykonania?
    Z mojego doświadczenia jest jeszcze kilka obszarów, gdzie warto zbudować swoje urządzenia. Niekoniecznie ze względu na koszt gotowego urządzenia, ale raczej ze względu na trudność w znalezieniu urządzeń realizujących pewne funkcje. Przykłady:
    - pomiar prądu/mocy/energii zasilania układów IoT. Mój projekt: zakres pomiarowy od 100 nA do 300 mA, z regulacją napięcia zasilania od 0,5 V do 5,5 V, bez zapadów napięcia, z logowaniem danych i generacją histogramów. Jest to rodzaj zasilacza, który umożliwia też symulowanie różnych ogniw. Dobry sprzęt istnieje, ale kosztuje sporo (8-15 tysięcy EUR), a logowanie danych nadal bywa niedostępne lub ograniczone do 24 godzin.
    - radio sniffer na konkretny protokół. To też IoT. Typowy SDR słabo sobie radzi z dekodowaniem konkretnych danych przesyłanych z użyciem mieszanego NRZI. Nie znalazłem też oprogramowania, które potrafi w locie dekodować pakiety szyfrowane i logować czyste dane z sygnaturą czasową do pliku. Dlatego zrobiłem sobie datalogger radiowy, który bardzo ułatwia pracę z urządzeniami wykorzystującymi komunikację w pasmach sub-GHz.
  • #5
    TechEkspert
    Editor
    @gulson moduł znaleziony: REMUR. około 30min i temat znaleziony :)

    Co do konstruowania swojego sprzętu warsztatowego są dwie mocne przesłanki, o których piszecie:
    -drogi sprzęt, który można znacznie taniej zrobić we własnym zakresie
    -sprzęt nietypowy, który możemy zrobić tak aby odpowiadał naszym potrzebom - przykład z logerami, sniferami radiowymi jest ciekawym obszarem

    Pozostaje też kwestia edukacyjna, jeżeli ktoś jest na etapie, w którym budowa dowolnego sprzętu pozwoli na nauczenie się czegoś i chcemy zrobić taki sprzęt to warto to robić, chociażby tytułowy zasilacz 0-15V. Oczywiście później nie opłaca się robić zasilacza, który możemy tanio (koszt i czas) nabyć a z budowy kolejnego nie dowiemy się niczego nowego. Jednak kiedyś może być nam potrzebny np. zasilacz regulowany 10kV-30kV i dojdziemy do wniosku, że warto zbudować kolejny zasilacz zamiast kupować gotowy.
  • #6
    AlekZ
    Vacuum tubes specialist
    Niekiedy budowa sprzętu warsztatowego jest po prostu koniecznością. Dotyczy to właśnie sprzętu nietypowego.
    Taki sprzęt ma często takie cechy:

    - trudny do do nabycia
    -kosztowny

    W moim przypadku jest to szeroko pojęte wyposażenie próżniowe.
  • #7
    Jacek Rutkowski
    Level 27  
    AlekZ wrote:
    Niekiedy budowa sprzętu warsztatowego jest po prostu koniecznością. Dotyczy to właśnie sprzętu nietypowego.
    Taki sprzęt ma często takie cechy:

    - trudny do do nabycia
    -kosztowny

    W moim przypadku jest to szeroko pojęte wyposażenie próżniowe.


    Ale ten sprzęt to raczej elektroniki chyba za wiele nie posiada?
    Czy mechanika/pneumatyka jest małą częścią a sterowniki są najważniejszymi klockami?
  • #8
    bosman
    Level 15  
    A ja mam i używam do tej pory-już tylko sporadycznie miernik częstotliwości do 100 MHz na TTL.Nawet nie SL-kach.Generator 1MHz.6cyfr.
  • #9
    DJ_KLIMA
    Level 18  
    Obecnie to raczej buduje się z gotowych modułów, i oszczędza na posiadanym zasilaczu czy obudowie, przyciskach i gniazdach.
  • #10
    AlekZ
    Vacuum tubes specialist
    Jacek Rutkowski wrote:
    AlekZ wrote:
    Niekiedy budowa sprzętu warsztatowego jest po prostu koniecznością. Dotyczy to właśnie sprzętu nietypowego.
    Taki sprzęt ma często takie cechy:

    - trudny do do nabycia
    -kosztowny

    W moim przypadku jest to szeroko pojęte wyposażenie próżniowe.


    Ale ten sprzęt to raczej elektroniki chyba za wiele nie posiada?
    Czy mechanika/pneumatyka jest małą częścią a sterowniki są najważniejszymi klockami?


    Tu trudno wyróżnić, co jest ważniejsze.
    Sterowniki same z siebie nic w tym przypadku nie znaczą. A sterowanie ręczne "na sznurki" też nie ma sensu, bo staje się żmudne. Jeśli w układzie jest kilka zaworów, kilka czujników próżni, kilka pomp itd. to i tej elektroniki jest sporo.
  • #11
    mgim
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Swego czasu (lata 70 i 80 ub. wieku) zbudowałem kilka urządzeń warsztatowych (elektronika - to był wówczas "drugi etat"). Od dzisiaj "są na chodzie". Multimetr na przetworniku MC14433 MOTOROLA, zasilacz na µA723 i 2x2N3055, generator i miernik częstotliwości na TTL-ach, analizator barw do głowicy MEOPTA/MAGNIFAX (fotografia) na MOSTEK 3874+EPROM 2716 (na wzór DURST CNA 2000), i parę innych. Obecnie zgrzewarkę do ogniw (w trakcie poprawy).
  • #12
    vodiczka
    Level 43  
    mgim wrote:
    zasilacz na µA723 i 2x2N3055,
    Czy mogę prosić o schemat, ewentualnie link do schematu w oparciu o który go zbudowałeś?
  • #13
    lukashb
    Level 39  
    Nie warto budować. Po raz wtóry skopiowana konstrukcja elektronikslabu, słabo działająca, wzbudzająca się, z milionami poprawek bez ich naniesień na dokumentację. Takie kwiatki spotykałem na sieci, i tu na forum. Po tym wywaliłem wszelkie ETLe i inne samoróby, kupiłem Metexa kombajn pomiarowy z zasilaczem, i nic mi więcej nie potrzeba. W gratisie lepsza dokładność pomiaru, stabilność. Pozdrawiam!
  • #14
    mgim
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Oprócz swoich "samoróbek" - mam też oryginały - kupione po upadku ZUMPE CEMI Szczytno (za przysłowiową złotówkę) fotki TU prezentowałem, MS8050 MASTECH też mi służy. w tamtych latach - jak podałem kupić nie można było NIC. Układy TTL też "żebrało się" po różnych firmach.
  • #15
    andk1eltd
    Level 36  
    Podstawowy sprzęt pomiarowy kleciło się samemu bo albo nie był dostępny fizycznie albo nieosiągalny finansowo. Natomiast konstrukcje nietypowych kombajnów jak najbardziej na czasie, z "klockami" składowymi raczej nie ma problemu a kupować urządzenie, z którego większości funkcji się nie korzysta po prostu się nie opłaca.
    W dzisiejszych czasach nie ma także większego sensu projektowanie "od zera" (chyba że zapaleńcy), konstrukcje to układanie klocków we własnej konfiguracji.
    Osobiście mam kilka sprzętów "popełnionych" w trudniejszych czasach, leżą sobie bo zdążyłem się dorobić :D fabrycznych. Z nietypowego sprzętu posiadam tester aparatów telefonicznych własnego pomysłu i wykonania - jako że kiedyś parałem się ich naprawą, kiedy jeszcze było to opłacalne dla mnie i dla klienta.
  • #16
    cirrostrato
    Level 37  
    vodiczka wrote:
    mgim wrote:
    zasilacz na µA723 i 2x2N3055,
    Czy mogę prosić o schemat, ewentualnie link do schematu w oparciu o który go zbudowałeś?
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3081109.html#gallery-1
  • #18
    vodiczka
    Level 43  
    lukashb wrote:
    Nie warto budować. Po raz wtóry skopiowana konstrukcja elektronikslabu, słabo działająca, wzbudzająca się, z milionami poprawek bez ich naniesień na dokumentację. Takie kwiatki spotykałem na sieci, i tu na forum.
    Dlatego poprosiłem kolegę mgim o schemat na podstawie którego zbudował swój zasilacz.
    Skoro działa tyle lat to nie może być "słabo działającą konstrukcją".
  • #19
    pawelr98
    Level 39  
    TechEkspert wrote:

    Czy kiedyś zrobiliście własnoręcznie urządzenie do swojego warsztatu, czy obecnie istnieją urządzenia warsztatowe warte własnego wykonania?

    Jeżeli chcecie warto w poście umieścić zdjęcia swoich urządzeń.


    Robiłem różne zabawki warsztatowe.

    Zasilacz 6A 0-30V na µA723. Regulowany zakres 1.25-6A, automat do przełączania uzwojeń, końcówka mocy 2x2N3055, do tego stopień sterujący jest zasilany wyższym napięciem niż końcówka mocy, co pozwala "wycisnąć" napięcie wyjściowe aż do saturacji tranzystorów końcowych.

    150-400V PL504+PCF82 Zasilacz wysokonapięciowy DC

    Stabilizowane, zabezpieczone i izolowane źródełko napięcia 230V. Zasilacz 24V 500W wstawiony w UPS 1kVA o wyjściu sinusoidalnym. W gniazdku może być 215V, może być 235V, a na wyjściu niezmiennie 230V. W razie zwarcia albo UPS albo zasilacz DC odłączy zasilanie. Modyfikacja polegała na rozpięciu uziemienia od gniazda wyjściowego. Sprzężenie zwrotne pracuje na podstawie transoptora więc wyjście jest całkowicie pływające. Posiada również PR-ek na płytce do regulacji w zakresie 170-240V, więc w razie gdyby była potrzeba, można sobie rozebrać i doregulować.

    Prosty tester/miernik lamp elektronowych
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3533672.html
  • #20
    ArturP
    Level 22  
    Witam serdecznie....
    W latach 70 popularne były dodatkowe zajęcia z elektroniki w szkołach podstawowych. Miałem okazję na takie uczęszczać mając 10 lat w 77 roku i nabierać ogłady "elektronika". Nauczyłem się tam praw Ohm'a, Kirchhoffa i podobnych, jeszcze przed nauką "fizyki" w VII klasie. Próbowaliśmy z instruktorem projektować i budować proste urządzenia, zasilacz, radio, włącznik lampki (klaskacz) i inne, których dziś sobie nie przypomnę. Przypominam sobie budowę i uruchamianie radia, którego za cholerę nie mogłem sam uruchomić, pomógł mi instruktor i (przyznaję ze wstydem) moja własna Mama.
    Po pójściu do zawodówki "elektronicznej", już samodzielnie i z powodzeniem zbudowałem i uruchomiłem, między innymi zasilacz 0-25V/0-3A, który służył mi do ok. 95 roku. Potem, "niestety" stać mnie było na zakupy fabrycznych urządzeń pomiarowych i zaprzestałem własnych konstrukcji. Jeszcze w '97, zasilacz i inne moje konstrukcje, gdzieś się poniewierały po przeprowadzce na swoje śmieci, ale potem zaginęły.
    Od kilkunastu lat, może 20-tu, składam "kity", które z mniejszym lub większym powodzeniem działają. Czasem konieczna jest jakaś korekta wartości elementów albo samego układu, ale ogólnie zwykle wszystko działa.
    Dziś jest trochę łatwiej budować nie swoje urządzenia, ale nauki przy tym nie ma żadnej.
    Kilka nie moich projektów:
    Miernik/generator
    Czy warto budować swój zasilacz i inne elementy wyposażenia warsztatów? +gratis
    Wzmacniacz LM4780 do kolumn aktywnych
    Czy warto budować swój zasilacz i inne elementy wyposażenia warsztatów? +gratis .
  • #22
    Jacek Rutkowski
    Level 27  
    Darek.S wrote:
    ja kilka lat temu zbudowałem potężny zasilacz w oparciu o Moduł DPS 5015.

    Czy ten moduł płynnie ogranicza prąd czy tak jak inny chińczyk odcina napięcie wyjściowe po przekroczeniu limitu?
  • #23
    jarux
    Level 12  
    Według mnie warto budować by mieć coś taniej oraz przede wszystkim dla nauki.
    Aktualnie kończę prototyp rozlutownicy opartej na kolbie SL916-D2 oraz tym co znalazłem w przydasiach oraz pompce ze starej stacji lutowniczej. Dla nauki nie oparłem jej na żadnym mikrokontrolerze tylko klasycznie za pomocą wzmacniaczy operacyjnych(bez żadnego PIDa tylko włącz-wyłącz grzałkę) oraz garstce tranzystorów i innych gratów do realizacji opóźnionego wyłączenia pompki oraz trybu standby. Niby prosty projekt ale sporo mnie nauczył.
  • #24
    Darek.S
    Level 33  
    Jacek Rutkowski wrote:
    Czy ten moduł płynnie ogranicza prąd czy tak jak inny chińczyk odcina napięcie wyjściowe po przekroczeniu limitu?

    Ani jedno ani drugie ( to drugie może częściowo zależy jak rozumieć słowo odcina...). Moduł działa w trybach CC i CV. Do momentu w którym prąd nie osiągnie ustawionej wartości mamy stałe napięcie. Po osiągnieciu tego prądu on z kolei ma stała wartość a napięcie zależy od obciążenia.
    Często wykorzystuję to do ładowania pakietów Li-Ion.
    Tak duże prądy w połączeniu z termografią pozwalają na diagnozowanie ciekawych usterek. Tutaj na przykład lokalizacja przebiegu zwartego kabla antenowego wkutego w ścianę. Miało to na celu ustalenie miejsca zwarcia...
    Czy warto budować swój zasilacz i inne elementy wyposażenia warsztatów? +gratis
  • #25
    mfac
    Level 10  
    Moja odpowiedź to: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3445958.html
    Fotka nie ma swojego opisu w temacie źródłowym, ale następna ma następujący:
    Quote:
    Przetwornica synchroniczna stepdown MP2307DN sterowana jest mikrokontrolerem STM8, na PCB znajduje się wzmacniacz operacyjny LM358 oraz stabilizator 3.3V.


    A co do wyposażenia warsztatowego zacząłem jakiś czas temu budować przystawkę separującą do oscyloskopu, ale z braku czasu prototyp leży w pudełku i czeka na swój moment. Zasilacz regulowany i generator też mi po głowie chodzą.
  • #26
    Darek.S
    Level 33  
    mfac wrote:
    zacząłem jakiś czas temu budować przystawkę separującą do oscyloskopu

    A coś więcej szczegółów? Bo brzmi interesująco. Rozumiem, że chodzi o separacje wejścia. Ja swój podłączyłem do sieci przez trafo separujace i mam przynajmniej galwaniczna separację od sieci. Zważywszy drugie takie trafo bezpieczeństwa do którego zawsze podłączam sprzęt nad którym pracuje nawet podwójną.
  • #27
    szeryf3
    Level 25  
    Czy teraz coś się opłaca coś zbudować od podstaw do warsztatu?
    Raczej nie
    Chyba, że z modułów DiY.
    Moim pierwszym bardzo potrzebnym urządzeniem był zasilacz. Oparłem go o zasilacz komputerowy. Drugim urządzeniem był poglądowy miernik mocy na końcówce antenowej. To były lata 90-te. Po co go mam do tej pory nie wiem.
    Może sentyment.
    Czy warto budować swój zasilacz i inne elementy wyposażenia warsztatów? +gratis Czy warto budować swój zasilacz i inne elementy wyposażenia warsztatów? +gratis
  • #28
    Mlody_Zdolny
    Level 14  
    Jak najbardziej się opłaca. Przykładowo zasilacz do elektrolizy. Niełatwo znaleźć gotowe urządzenie dające regulowane napięcie 0..5 V DC, o wydajności dziesiątek amperów. Pozostaje samodzielny projekt jakiejś przetwornicy buck z dużym dławikiem.
  • #29
    Urgon
    Editor
    AVE...

    Sugerowałbym synchroniczny buck z aktywnym prostownikiem a'la układy zasilania chipsetów kart graficznych...

    Innym przykładem może być regulowany zasilacz na napięcia od 100V do 1kV. Oczywiście istnieją gotowe rozwiązania, ale nie są one tanie. A i zastosowania dla nich są raczej niszowe, więc nie ma ich zbyt wiele na rynku...
  • #30
    Mlody_Zdolny
    Level 14  
    Urgon wrote:
    synchroniczny buck z aktywnym prostownikiem

    Rozwiniesz temat? Szczerze mówiąc to brzmi jak masło maślane.