kortyleski napisał: Dobrze zrozumiałeś.
Dziękuję, już się martwiłem, że to ja mam problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Pozwolisz, że odniosę się do Twojej wypowiedzi, jest w niej najwięcej punktów wartych omówienia.
kortyleski napisał: Techniczne lepiej jest zbudować pakiet o wyższym napięciu i zastosować przetwornicę step down.
Jak najbardziej, jednak w tym wypadku wolał bym użyć przetwornicę step-up, ponieważ aby przetwornica step down mogła pracować dając 51V na wyjściu, napięcie rozładowanych ogniw (a tym samym wykorzystanie pojemności powerbanka do ostatniej "kropli") musi być wyższe niż 51V. Jak już pisałem wcześniej, przyjmując 2.5V jako napięcie rozładowanego ogniwa, musimy mieć aż 21 ogniw w szeregu (52.5V). W pełni naładowany pakiet 21S ma napięcie 88,2V (przyjmując 4.2V jako w pełni naładowane ogniwo). Aby naładować taki powerbank, potrzeba takiego zasilacza, aby jego napięcie było dopasowane do takiego pakietu, albo wykorzystać zasilacz o mniejszym napięciu i zastosować przetwornicę step up, co niepotrzebnie komplikuje budowę. Przy wykorzystaniu mniejszego pakietu i przetwornicy step up na 51V do ładowania powerbanku można wykorzystać zasilacz sieciowy, który już działa z urządzeniem, układ ładowania stanie się prostszy.
kortyleski napisał: Nadal jednak podtrzymuję że jest to realne do wykonania za zaproponowaną kwotę w zakresie samej robocizny.
Przyjmując, że wszystkie elementy będą kupione jako gotowce i będzie to tylko kwestia połączenia, aby działało zgodnie z założeniem. Ale warunkiem jest:
kortyleski napisał: Obudowa jest tu sprawą drugorzędną
Jeśli to faktycznie ma się zmieścić w
kortyleski napisał: całość w 2000 powinna się zamknąć na JEDNO ładowanie.
to nie ma najmniejszych szans, aby w tym budżecie dało się stworzyć powerbank w pokazanej przez autora małej obudowie bez indywidualnego projektu elektroniki sterującej, która integruje przetwornicę step-up/step-down, BMS, układ ładowania, zabezpieczenia.