VW Lupo 3L 1.2 TDi, rocznik 1999/2000, poza ABS kompletnie goły (brak klimy, centralnego zamka, elektrycznych szyb, itd).
Rozrusznik kręci, ale silnik nie odpala: na desce nie zaświeca się spiralka świec, pedał hamulca nie reaguje. Pedał hamulca reaguje dopiero po drugiej próbie przekręcenia zapłonu, ale spiralki świec nadal brak, rozrusznik nadal kręci, a silnik i tak nie odpala.
Co było przed/po problemie? Przed: zostały wymienione i wyczyszczone części mechaniczne od strony Turbo po zapieczonych kierownicach turbiny. Wyczyszczone kolektory dolotowe/wylotowe, EGR, wymienony akumulator. Po tym zabiegu samochód odpalał i przejechał ok. 100km. Potem zostawiony w garażu na 3 dni nagle zdechł.
Testy (załączam PDFa ze schematem połączeń).
1) Przekaźnik 109 (na schemacie J317) został wymieniony na nowy (dwa różne przekaźniki różnych producentów, żeby upewnić się, że jest OK).
2) Po zmostkowaniu pinów 30 i 87 przekaźnika 109 zwykłym kablem, samochód odpala momentalnie jak nowy.
3) Podpięcie żarówki 5W pod pin 30+ i masę z karoserii daje maksymalną moc na żarówce.
4) Podpięcie żarówki na plusa pod pin 30 i masy pod pin 85 od razu generuje klik na przekaźniku 109, czyli przekąźnik działa. Wygląda na to, że pin 85 przekażnika 109 nie dostaje sygnału "masowego" minusowego z ECU z pinu T121/18.
5) Sprawdzenie zasilania podtrzymującego ECU poprzez pin T121/37 na ECU: wszystkie piny przekąźnika pompy (405, na schemacie J491) zaświecają żarówkę (masa do pinu 3/31) . Czyli masa wygląda OK.
6) Znalazłem połączenie do masy pod podszybiem, możliwe że to do ECU z pinu 4 i 5 (masa). Wyczyszoczne mała szlifierką, problem bez zmian.
7) Bezpieczniki sprawdzone. Nie znalazłem przetartych kabli wokoło skrzynki bezpeiczników i przekaźników. Nawiasem mówiąc, tego geniusza, który zaprojektował dojsście do przekaźniów i kostek,należy się szafot.
Ktoś doradzi , co dalej?
Załączam PDFa ze schematem, który wg mnie pasuje do tego egzemplarza.
Rozrusznik kręci, ale silnik nie odpala: na desce nie zaświeca się spiralka świec, pedał hamulca nie reaguje. Pedał hamulca reaguje dopiero po drugiej próbie przekręcenia zapłonu, ale spiralki świec nadal brak, rozrusznik nadal kręci, a silnik i tak nie odpala.
Co było przed/po problemie? Przed: zostały wymienione i wyczyszczone części mechaniczne od strony Turbo po zapieczonych kierownicach turbiny. Wyczyszczone kolektory dolotowe/wylotowe, EGR, wymienony akumulator. Po tym zabiegu samochód odpalał i przejechał ok. 100km. Potem zostawiony w garażu na 3 dni nagle zdechł.
Testy (załączam PDFa ze schematem połączeń).
1) Przekaźnik 109 (na schemacie J317) został wymieniony na nowy (dwa różne przekaźniki różnych producentów, żeby upewnić się, że jest OK).
2) Po zmostkowaniu pinów 30 i 87 przekaźnika 109 zwykłym kablem, samochód odpala momentalnie jak nowy.
3) Podpięcie żarówki 5W pod pin 30+ i masę z karoserii daje maksymalną moc na żarówce.
4) Podpięcie żarówki na plusa pod pin 30 i masy pod pin 85 od razu generuje klik na przekaźniku 109, czyli przekąźnik działa. Wygląda na to, że pin 85 przekażnika 109 nie dostaje sygnału "masowego" minusowego z ECU z pinu T121/18.
5) Sprawdzenie zasilania podtrzymującego ECU poprzez pin T121/37 na ECU: wszystkie piny przekąźnika pompy (405, na schemacie J491) zaświecają żarówkę (masa do pinu 3/31) . Czyli masa wygląda OK.
6) Znalazłem połączenie do masy pod podszybiem, możliwe że to do ECU z pinu 4 i 5 (masa). Wyczyszoczne mała szlifierką, problem bez zmian.
7) Bezpieczniki sprawdzone. Nie znalazłem przetartych kabli wokoło skrzynki bezpeiczników i przekaźników. Nawiasem mówiąc, tego geniusza, który zaprojektował dojsście do przekaźniów i kostek,należy się szafot.
Ktoś doradzi , co dalej?
Załączam PDFa ze schematem, który wg mnie pasuje do tego egzemplarza.