Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

silnik magnetyczny-Free Energy

poltech 03 Maj 2014 21:26 185811 1092
  • #421
    Jarkon2
    Poziom 25  
    NIE, saskia. Ja to widzę inaczej - rys:
    silnik magnetyczny-Free Energy

    Ferdynand_K - zapomniałeś dopisać "działającego" modelu, bo niedziałający już pokazałem na foto parę postów wyżej :)

    ------------------------------------------------

    silnik magnetyczny-Free Energy

    ------------------------------------------------

    Mogę się zgodzić, że magnes B obraca się o 1 pełny obrót wokół własnej osi względem korpusu wirnika, bo ten korpus wiruje.
    Ale względem nieruchomych magnesów A i C to są 2 pełne obroty B wokół własnej osi podczas każdego pełnego obrotu korpusu wirnika. A chyba trzeba rozpatrywać obroty B względem pola magnetycznego nieruchomych magnesów A i C ?
  • #422
    saskia
    Poziom 38  
    Te kąty to można by mierzyć w różny sposób, ale tu musisz brać kąt względem korpusu wirnika, czyli te promienie od środka C, co 72° na których każdy kolejny magnes przestawiony (obrócony na osi) o 72° względem wcześniejszego. Czyli, pierwszy to będzie pozycja zerowa, drugi 72°, trzeci 144°, czwarty 216°, piąty 288°, i pierwszy kończy pełne 360°, czyli początek 0°.

    Z tymi dwoma obrotami wokół C, mówimy o tym samym szczególe, ale w inny sposób.

    Mi chodzi o to że nie możesz przy wyjaśnianiu szczegółów gmatwać je bardziej.

    Pamiętaj że też nie od razu widziałeś całość, jak jest zbudowana i jak wszystko połączone.

    Jeśli rok temu zaczął bym ci wszystkie szczegóły podawać w jednym zdaniu, to miałbyś mętlik w głowie i nic byś nie zrozumiał.

    Wystarczy że będą podane kąty ustawienia i przełożenie 1:1, a reszta samoczynnie z tego wynika i właśnie po to tak zrobiłem ten układ.

    Chociaż może to jest ten szczegół, który go wyróżnia, choć mechaniczne odpowiedniki dają to samo w wielu układach przekładni. Zwielokrotniają przełożenie.
  • #423
    Jarkon2
    Poziom 25  
    Myślę, że się rozumiemy, to najważniejsze :)
    Ten szczegół - czy magnesy B obracają się 1 czy 2 razy wokół własnej osi przy każdym pełnym obrocie wirnika - może być istotny przy próbie teoretycznego wyjaśniania, jak i dlaczego ten silnik działa (jeśli działa :) ).
  • #424
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #426
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #427
    zimny8
    Poziom 33  
    Ferdynand_K napisał:
    Dzięki :)

    310-330 stopni C, więc osiągalne :)

    Osiągalne, tylko jak z tego kolega pożytek będzie miał?.
  • #428
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #429
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Jeśli ogrzewałeś go w polu magnetycznym, to się nie dziw, że się namagnesował - to jest sposób magnesowania "neodymów" bez użycia bardzo silnych pól magnetycznych (bez tego, żeby całkowicie namagnesować "neodym", potrzebne jest pole około 4T, a granica możliwości cewek z rdzeniem to nieco ponad 2T).
  • #430
    Jarkon2
    Poziom 25  
    Wszyscy wzięli się za budowę modelu silnika saskia :) albo czekają, aż przedstawię wyniki z działania mojego poprawionego modelu, bo obiecałem, ale w tym tygodniu to mało realne, bo sporo innej pracy mam, może w następnym.
    Gdybym miał choć 50% pewności, że ten silnik zadziała, to zmieniłbym priorytety i najpierw zajął się tym silnikiem, a tak musi poczekać.

    Przy okazji mam pytanie - jak na rys. - czy z punktu widzenia wirnika pole stojana będzie takie samo w obu przypadkach?

    silnik magnetyczny-Free Energy
  • #432
    zimny8
    Poziom 33  
    Jarkon2 napisał:
    Wszyscy wzięli się za budowę modelu silnika saskia

    Wszyscy raczej czekają aż Tobie zadziała. Ja wtedy zabiorę się za budowę 10 albo i więcej razy większego silnika żeby do czegoś się przydał (np. agregat), swoją drogą gdyby zadziałał, (zakładając sprawność silnika elektrycznego) ciekawe jaką moc mógłby osiągnąć ten przedstawiony?.
  • #433
    saskia
    Poziom 38  
    Pamietam że kiedyś z dyskusji z kol. jta, wychodzilo ze może on osiągnąć ok. 1,5-2 kW. Zależy na jakich obrotach będzie pracował.
    10 razy większy to raczej ciężko bedzie.
    Neodymy wielkości szklanki mają siłę utrzymać 600-800 kg, i plastikowa obudowa wirnika tego nie wytrzyma (nawet najmocniejsze z tworzyw PEEK), a przy tak dużych obrotach sama waga magnesów rozniesie całość na strzepy.
    Nie wspomnę o montażu przy takich siłach miedzy magnesami i o palcach po zbliżeniu 2 takich magnesów.

    Jedyny sposób jaki udało mi się wykombinować, aby nie wyszedł tasiemiec, to zabudowanie po 6 takich, lub nieco wiekszych silników na wzór magnesów wirnika i połączenie ich zebatkami, podobnie jak magnesów w wirniku.
  • #434
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Trochę przesadzasz: pole 1T przyciąga z siłą około 4kG/cm2, "neodymy" dają w odpowiednim układzie około 1.2T (teoretycznie prawie 1.3T, ale trudno zrobić taki układ), więc siła nie przekroczy 6kG/cm2, a dno szklanki ma około 40cm2 - wychodzi najwyżej ćwierć tony, ze trzy razy mniej, niż piszesz. Co oczywiście i tak jest siłą zbyt dużą do ręcznego składania.

    Co do wytrzymałości tworzyw sztucznych, to są kompozyty, które mają wytrzymałość porównywalną ze stalą, konstrukcja z nich wykonana powinna wytrzymać prędkość obwodową ponad 100 m/s. Za to jeśli przy takiej prędkości się rozleci, to skutki będą jak po wybuchu bomby - ponad 10kg pędzących z taką prędkością ma sporą energię kinetyczną.
  • #435
    saskia
    Poziom 38  
    Jarkon2 napisał:


    Przy okazji mam pytanie - jak na rys. - czy z punktu widzenia wirnika pole stojana będzie takie samo w obu przypadkach?

    silnik magnetyczny-Free Energy


    http://www.kjmagnetics.com/magdir.asp

    Zwróć uwagę na rysunki z drugiego rzędu od końca strony.
    Widać na nich różnice jaka będzie w twoim rysunku.
    Kiedyś pisałem ci o tym.
    Poza tym żelazo osłabi pole, gdyż część energii pola zostaje użyte na wypełnienie (nasycenie) żelaza.

    Dodano po 18 [minuty]:

    _jta_ napisał:
    Trochę przesadzasz: pole 1T przyciąga z siłą około 4kG/cm2, "neodymy" dają w odpowiednim układzie około 1.2T (teoretycznie prawie 1.3T, ale trudno zrobić taki układ), więc siła nie przekroczy 6kG/cm2, a dno szklanki ma około 40cm2 - wychodzi najwyżej ćwierć tony, ze trzy razy mniej, niż piszesz. Co oczywiście i tak jest siłą zbyt dużą do ręcznego składania.

    Co do wytrzymałości tworzyw sztucznych, to są kompozyty, które mają wytrzymałość porównywalną ze stalą, konstrukcja z nich wykonana powinna wytrzymać prędkość obwodową ponad 100 m/s. Za to jeśli przy takiej prędkości się rozleci, to skutki będą jak po wybuchu bomby - ponad 10kg pędzących z taką prędkością ma sporą energię kinetyczną.



    Może trochę przesadziłem (podałem reklamowe dane), ale magnesy tzw. kubkowe (zamykają pole jak klamra magnetyczna), mogą osiągnąć zbliżone siły.

    Kompozyty oczywiście są mocne, ale też cholernie drogie i pewnie koszt obudowy wirnika to było by 90% ceny całości.
    Materiały do każdego z kolejnych modeli kosztowały mnie ok. £ 50, wiec robiąc to z kompozytów wyszło by ok. £500 za sztuke same materiały.
    Przy użyciu magnesów wielkości szklanki, cena materiałów dojdzie do kilkunastu tys. funtów.

    W jednym z postów który został bezmyślnie wykasowany przez nadgorliwego moderatora, pisałem o zakupie większej ilości magnesów, gdyż podczas pracy z nimi bardzo łatwo o ich zanieczyszczenie opiłkami, co automatycznie dyskwalifikuje je z użycia w silniku. Poza tym ok. 30% z nich jest niesymetrycznie magnesowana i także nie nadaje się do silnika, co w moim przypadku spowodowało wiele niepotrzebnych przeróbek i prób zanim znalazłem przyczyne.
  • #436
    Jarkon2
    Poziom 25  
    saskia napisał:
    Pamietam że kiedyś z dyskusji z kol. jta, wychodzilo ze może on osiągnąć ok. 1,5-2 kW. Zależy na jakich obrotach będzie pracował.


    To było tak:

    Cytat:
    jta ta prosba jest do ciebie. Czy mozesz wyliczyc orientacyjnie (od do) moc jesli masz tylko parametry : 30000 obr i 0,9 Nm, srednica wirnika 39mm.

    > Jeśli silnik ma 30000 obr/min i daje przy tym moment siły 0.9 Nm (średnica wirnika nieistotna), to jest moc jest 30000*0.9*2*Pi/60 = 2827W; ale jeśli ma obroty swobodne 30000 obr/min, a moment siły 0.9 Nm na zatrzymaniu, to moc jest znacznie mniejsza, i to zależy od typu silnika - dla szeregowego silnika prądu zmiennego bardzo dużo.

    Wlasnie ominalem istotny szczegol, 0,9 Nm zatrzymuje wirnik.
    A silnik ... hm.............. magnetyczny. :-)
    tzn przy minimalnie mniejszej sile niz 0,9 Nm jeszcze sie obraca, a przy 0,9 staje.
    Ale moze tez jest istotne ze silnik ten ma tendencje do rozpedzania sie (jak rozruszniki samochodowe (ciagle przyspiesza)
    Poza tym latwy rozruch (bez krecenia), zatrzymanie i zmiana obrotow.


    saskia napisał:
    Poza tym ok. 30% z nich jest niesymetrycznie magnesowana i także nie nadaje się do silnika, co w moim przypadku spowodowało wiele niepotrzebnych przeróbek i prób zanim znalazłem przyczyne.


    Jak stwierdzasz, że magnes jest niesymetrycznie namagnesowany?
    Co to dokładnie znaczy "niesymetrycznie namagnesowany"? Jeden biegun jest szerszy, a drugi węższy?
  • #437
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Wystarczy taki materiał, jak PWS (włókno szklane zalane żywicą poliestrową, popularny materiał konstrukcyjny, z którego wykonuje się np. łodzie); dużą wytrzymałość ma również poliwęglan - robi się z niego szyby kuloodporne, a jest na tyle tani, że można go powszechnie stosować zamiast szkła w oknach; robią też z niego (przynajmniej co lepsze firmy) płytki CD; popularnym materiałem o niezłej wytrzymałości jest poliamid ("nylon" - próbowałeś zerwać nić poliamidową?), nieco droższym kevlar (z tego się robi kamizelki kuloodporne, w przeliczeniu na masę jest kilka razy bardziej wytrzymały, niż najlepsza stal).

    Od wytrzymałości materiału zależy prędkość obwodowa, jaką wytrzyma wirnik, niezależnie od rozmiaru - czyli jeśli dla takiego samego materiału zwiększamy wymiary 10 razy, to prędkość obwodową należy zachować taką samą, a ilość obrotów na jednostkę czasu zmniejszyć 10 razy. Nie zakładałem stosowania super-wytrzymałych materiałów: typowa stal wytrzymuje prędkość obwodową prawie 300 m/s, do 100 m/s wystarczy wytrzymałość 8 razy mniejsza.
  • #438
    vodiczka
    Poziom 43  
    saskia napisał:
    Poza tym ok. 30% z nich jest niesymetrycznie magnesowana i także nie nadaje się do silnika, co w moim przypadku spowodowało wiele niepotrzebnych przeróbek i prób zanim znalazłem przyczyne.


    Jaki poziom asymetrii dyskwalifikuje magnes? To doskonała wymówka na niedziałanie silnika - magnesy nie były idealnie symetryczne.
    Jarkon2 napisał:
    Co to dokładnie znaczy "niesymetrycznie namagnesowany"? Jeden biegun jest szerszy, a drugi węższy?
    sądzę, że chodzi o niesymetrię osi magnetycznej względem geometrycznej
  • #439
    saskia
    Poziom 38  
    vodiczka napisał:
    saskia napisał:
    Poza tym ok. 30% z nich jest niesymetrycznie magnesowana i także nie nadaje się do silnika, co w moim przypadku spowodowało wiele niepotrzebnych przeróbek i prób zanim znalazłem przyczyne.


    Jaki poziom asymetrii dyskwalifikuje magnes? To doskonała wymówka na niedziałanie silnika - magnesy nie były idealnie symetryczne.
    Jarkon2 napisał:
    Co to dokładnie znaczy "niesymetrycznie namagnesowany"? Jeden biegun jest szerszy, a drugi węższy?
    sądzę, że chodzi o niesymetrię osi magnetycznej względem geometrycznej



    Tak, chodzi o niesymetrię osi magnetycznej z osią geometryczna magnesu.
    Jak duże odchylenia dyskwalifikują to nie wiem, ale zauważyłem że odchylenia bywają w granicach 10°, a wybierałem zawsze te które miały najmniejsze odchylenia. Zawsze z 10-ciu zakupionych magnesów wybierałem 5 najlepszych.
    Robiłem to porównujac rożne magnesy miedzy sobą i zaznaczając na nich linię prostą przechodzącą przez obydwa porównywane (ośki na widełkach, aby magnesy sie nie stykały), po czym zmieniałem bieguny w porównaniu z innymi. Gdy trafił sie wadliwy, to linie zaznaczone na magnesach wychylały sie od linii prostej.

    Zapomniałeś dodać do wymówek; zanieczyszczenie opiłkami, przestawienie zębatek na zębach, pomylenie biegunów itp. itd. :-)
  • #440
    vodiczka
    Poziom 43  
    saskia napisał:
    Zapomniałeś dodać do wymówek zanieczyszczenie opiłkami.
    Nawet bym nie śmiał: :D
    saskia napisał:
    pisałem o zakupie większej ilości magnesów, gdyż podczas pracy z nimi bardzo łatwo o ich zanieczyszczenie opiłkami, co automatycznie dyskwalifikuje je z użycia w silniku.

    saskia napisał:
    przestawienie zębatek na zębach, pomylenie biegunów
    Te rzeczy łatwo wychwycić przy montażu i próbie uruchomienia. Nikt nie zdyskwalifikuje silnika spalinowego co do zasady działania, dlatego że domorosły mechanik przestawił rozrząd lub pomylił kolektor ssący z wydechowym
  • #441
    Jarkon2
    Poziom 25  
    saskia napisał:
    Jak duże odchylenia dyskwalifikują to nie wiem, ale zauważyłem że odchylenia bywają w granicach 10°

    Ciekawe, nawet bym nie przypuszczał, że takie odchylenia mają miejsce.

    zanieczyszczenie opiłkami - nie da się po prostu oczyścić magnes z opiłków?

    Są jeszcze jakieś niuanse, na które trzeba zwracać uwagę?
  • #442
    saskia
    Poziom 38  
    Czy próbowałeś oczyścić magnes z opiłków?
    Syzyfowa praca. :-( Bo te sku....le włażą wszędzie. Jak już wydaje ci się że się ich pozbyłeś i zbliżysz drugi magnes to one wyłażą i robi się jeż na powierzchni.

    Jak sobie coś jeszcze przypomnę to napiszę.
    Trudno tak w jednej chwili pamietać szczegóły z kilkunastu lat.
    Tak szczerze mówiąc to temat gnębił mnie (z dużymi przerwami) od bodajże 7 klasy szkoły podstawowej. Później przez 12 lat gdy prowadziłem usługi przewijania wszelkich silników, a ostatnio odżyl jakieś 6-7 lat temu.

    Dodano po 44 [minuty]:

    vodiczka napisał:

    saskia napisał:
    przestawienie zębatek na zębach, pomylenie biegunów
    Te rzeczy łatwo wychwycić przy montażu i próbie uruchomienia. Nikt nie zdyskwalifikuje silnika spalinowego co do zasady działania, dlatego że domorosły mechanik przestawił rozrząd lub pomylił kolektor ssący z wydechowym


    Z magnesami nie jest tak łatwo, bo po zmontowaniu wirnika, nie ma szansy na sprawdzenie takich szczegółów, a magnesy szybko i zręcznie przekręcająą sie w palcach tak jak im pasuje, a nie tak jak ty chcesz. :-(
    Wróć do postu w którym wstawiłem print screen-y PW do kol. Jarkon.
    Jak powiekszysz je to zauważysz że zębatki maja resztki kolorów na obwodzie, czerwony i niebieski. Wszystkie elementy znakowałem jak najdokładniej.
    Otwory w ośkach i mocowania zębatek byly robione dokładnie wzdłuż osi pola i zębów zębatek, itp. Aby podczas montażu i pózniej móc sprawdzić czy wszystkie detale się zgadzają.
  • #443
    Jarkon2
    Poziom 25  
    Czy próbowałeś oczyścić magnes z opiłków?
    Ściągam je palcami, czyszczę palce i znowu :) ale może to są dość grube kawałki, a Ty masz na myśli prawie pył?

    Tak szczerze mówiąc to temat gnębił mnie (z dużymi przerwami) od bodajże 7 klasy szkoły podstawowej.
    Może to było Twoje przeznaczenie i osiągnąłeś mistrzostwo jak mistrz Lu Wąg ze swoim zderzakiem :)
    My malutcy możemy tylko próbować naśladować mistrzów mniej lub bardziej skutecznie...
  • #444
    saskia
    Poziom 38  
    Najlepiej to kupić magnesy osobno pakowane i dodatkowo w woreczkach plastikowych.
    Podczas montażu i sprawdzania uważać aby magnesy się nie zderzyły, bo odpryski są gorsze od opiłków.
    Rozpakowywanie, sprawdzanie i montaż trzeba robić w prawie "sterylnych"
    warunkach :-) Te opiłki które ściągasz z powierzchni to tylko część tych sku..li, bo większość siedzi przy ośkach, tam gdzie linie pola sa najkrótsze i pole najsilniejsze.
    Wyłażą jedynie po zbliżeniu drugiego magnesu i od razu go zapaskudzą, są jak zaraźliwa choroba. :-(
    Z początku trzymałem je na biurku obok kompa i o skutkach pisałem w jednym z wykasowanych postów. :-(
  • #446
    zimny8
    Poziom 33  
    Nawet nowy stojan silnika do wycieraczek nałapie mnóstwo drobinek bo nie jest hermetyczny, co dopiero kiedy to razem "popracuje". "Problemy/szczegóły" będą się mnożyć i mnożyć, będą coraz mniejsze a coraz bardziej szkodliwe - Jarkon daruj sobie to istna matnia. koledze saskia nikt nie dorówna.
  • #447
    maszynaz
    Poziom 12  
    A wiecie może w jaki sposób można zrobić dowolny mechanizm z plastiku np. poliamidu PA albo jakie firmy mogą go zrobić tanio?
  • #448
    saskia
    Poziom 38  
    zimny8 napisał:
    Nawet nowy stojan silnika do wycieraczek nałapie mnóstwo drobinek bo nie jest hermetyczny, co dopiero kiedy to razem "popracuje". "Problemy/szczegóły" będą się mnożyć i mnożyć, będą coraz mniejsze a coraz bardziej szkodliwe - Jarkon daruj sobie to istna matnia. koledze saskia nikt nie dorówna.


    Znów siejesz swoje teorie bez znajomości tematu magnetyzmu.
    Silnik od wycieraczek jest hermetyczny pod tym względem i żadne cześci wirnika i stojana sie nie ocieraja.
    Zanieczyszczenia jakie możesz znaleść w nie otwieranym wcześniej silniku od wycieraczek to pył ze szczotek, ktory nie jest przyciągany przez magnesy.
    No, chyba że rozbierzesz go w otoczeniu opiłków, to nawet nie zauważysz jak znajdą sie w środku.

    Dodano po 23 [minuty]:

    Jarkon2 napisał:
    Czy taki opiłek siedzący przy ośce ma duże znaczenie na działanie lub nie działanie silnika?


    Zamykaja cześć pola magnetycznego magnesu, zacieraja ślizgowe łożyskowanie i zakłócają (przytrzymuja) linie pól miedzy stojanem a wirnikiem.
    One jedynie ładnie wyglądaja przy zabawach z magnesami, układając sie w liniach pola.
  • #449
    Jarkon2
    Poziom 25  
    Ale chyba nie jest tak, że silnik wogóle nie ruszy, bo jakiś opiłek przykleił się do ośki magnesu? Wszelkie opiłki zewnętrzne, które łatwo ściągnąć zostaną oczywiście usunięte.
    A odnośnie tego kąta ustawiania magnesu C - jaki jest dopuszczalny zakres regulacji (tolerancja), przy których wirnik rusza?
    Np.
    1° - np. 30° do 31°
    5° - np. 30° do 35°
    10° - np. 30° do 40°
    inny ?
    Czego się spodziewać?
  • #450
    saskia
    Poziom 38  
    Nie bardzo rozumiem co masz na myśli pisząc "dopuszczalny zakres".
    Jak masz zębatkę i magnes C na dźwigniach to łatwo znajdziesz odpowiedni kąt.