Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

silnik magnetyczny-Free Energy

poltech 03 Dec 2014 16:35 193698 1092
Helukabel
  • #811
    zimny8
    Level 33  
    saskia wrote:
    problem jedynie w tym gdzie ta woda się podziała skoro góra Ararat ma kilka km wysokości npm.

    Rzecz w tym że wody tam takiej nie było, znaleziono jakieś resztki ponoć arki, choć pewnie statku, ale na zboczu na wysokości 2km npm. Może "pierwsza fala" silą inercji mogła tak spiętrzyć, później woda się cofnęła.
    _ita_ naprawdę duży księżyc podziwiały dinozaury :).
  • Helukabel
  • #812
    _jta_
    Electronics specialist
    Przecież one były 200 milionów lat temu - w porównaniu do szybkości zmian orbity Księżyca to niewiele, zmiana o 2% - ale o 4% większy kąt bryłowy, pod jakim było widać powierzchnię Księżyca. A inercja mogłaby wodę spiętrzyć może na dobę, ale nie na miesiące, i chyba mamy problem z tym potopem.
  • #813
    zimny8
    Level 33  
    Kto ma problem?, zapisali że długo padało bo skąd miało by się wziąć tyle wody, zapisali że woda długo nie spływała, no bo gdzie miałaby popłynąć - to wszystko wynik poziomu wiedzy świadomości, ówczesnych. Połowa przekazu takich dzieł jak biblia to bzdury wyssane z palca.
  • #814
    _jta_
    Electronics specialist
    :arrow: #780 - załącznik Teoria_Wzglednosci_-_Fale_Grawitacyjne_FRAGMENT.pdf
    Tam jest stwierdzenie Pole grawitacyjne Ziemi jest przykładem czasoprzestrzeni Schwarzschilda i dlatego nie obserwujemy wpływu naszego pola na zjawiska elektromagnetyczne.
    Nie jest ono poprawne: po pierwsze, tę samą czasoprzestrzeń można opisać różnymi metrykami, więc raczej wypadałoby napisać "Pole grawitacyjne Ziemi da się przedstawić w postaci metryki Schwarzschilda" (istnieją inne metryki, dla których wyznacznik tensora metrycznego jest zmienny, a które równie dobrze zgadzają się z polem grawitacyjnym Ziemi, jak metryka Schwarzschilda), po drugie, Ziemia się obraca, więc jej pole grawitacyjne opisuje raczej metryka Kerra, i po trzecie, Ziemia nie ma dokładnej sferycznej (ani obrotowej symetrii), więc i metryka Kerra jest tylko przybliżona. Natomiast uzasadnienie Nie obserwujemy wpływu naszego pola na zjawiska elektromagnetyczne, ponieważ pole grawitacyjne Ziemi jest polem stacjonarnym jest poprawne, skoro we wzorach pojawia się pochodna √g (g=wyznacznik tensora metrycznego) po czasie.
  • Helukabel
  • #815
    Jarkon2
    Level 25  
    _jta_ - a czy jest wg Ciebie poprawne twierdzenie:
    Quote:
    Interakcja grawito-magnetyczna to zjawisko polegające na tym, że fala grawitacyjna, przechodząc przez obwód znajdujący się w stałym polu magnetycznym (nieruchomy względem wektora indukcji magnetycznej tego pola), indukuje w nim siłę elektromotoryczną.
    "Teoria Wzglednosci - Fale Grawitacyjne FRAGMENT.pdf" str.59
  • #816
    _jta_
    Electronics specialist
    Nie jestem pewien - dr Osiak zakłada, że fala grawitacyjna zmieni g, a nie zmieni np. tego stałego pola magnetycznego - a może zmieni je akurat tak, że nie powstanie siła elektromotoryczna? Określenie, czy tak będzie, niestety wymaga trudnych obliczeń.
  • #818
    _jta_
    Electronics specialist
    A to jak najbardziej wygląda sensownie: pole elektryczne + pole magnetyczne, jeśli nie są równoległe, mają jakąś gęstość pędu, będąca składową tensora gęstości energii-pędu, który wchodzi do równań pola grawitacyjnego jako jego źródło (i to wszystkie jego składowe wchodzą do tych równań). Przykład: cząstka naładowana, która porusza się wzdłuż linii pola magnetycznego, powoduje powstanie w tym polu momentu pędu, który wytwarza pole grawitacyjne. Jakkolwiek nie mogę wykluczyć istnienia układów, w których zmian pola grawitacyjnego nie będzie, bo różne źródła tak się na siebie nałożą, że w sumie dadzą zero zmian.
  • #819
    saskia
    Level 39  
    _jta_ wrote:
    A to jak najbardziej wygląda sensownie: pole elektryczne + pole magnetyczne, jeśli nie są równoległe, mają jakąś gęstość pędu, będąca składową tensora gęstości energii-pędu, który wchodzi do równań pola grawitacyjnego jako jego źródło (i to wszystkie jego składowe wchodzą do tych równań). Przykład: cząstka naładowana, która porusza się wzdłuż linii pola magnetycznego, powoduje powstanie w tym polu momentu pędu, który wytwarza pole grawitacyjne. Jakkolwiek nie mogę wykluczyć istnienia układów, w których zmian pola grawitacyjnego nie będzie, bo różne źródła tak się na siebie nałożą, że w sumie dadzą zero zmian.

    Pominąłeś obliczenia zwrotne, które muszą dać równania zwrotne, a miedzy innymi zmienne pole grawitacyjne (wirowanie wirnika silnika magnetycznego) w stałym polu magn. musi dać pole elektryczne, czyli przepływ prądu el. :-)
    Tak pomalutku docieramy do sedna sprawy. :-)
  • #820
    _jta_
    Electronics specialist
    Istnienie oddziaływania w przeciwną stronę nie jest takie pewne, bo fale grawitacyjne mają inną symetrię, niż elektromagnetyczne: obrót o 180° wokół kierunku propagacji nie zmienia znaku fali grawitacyjnej, a znak fali elektromagnetycznej zmienia na przeciwny. Weź układ, w którym fala grawitacyjna miałaby generować pole elektryczne, albo magnetyczne, obróć o 180° - znak pola, które miałoby się wygenerować, zmieni się na przeciwny, a fala grawitacyjna, która ma to powodować, pozostanie taka sama - a to dowodzi, że tego pola nie będzie. Oczywiście, możemy mieć układ, w którym jest magnes i ma powstać pole elektryczne - jeśli każdy obrót musiałby zmieniać i kierunek pola magnesu, i kierunek powstającego pola elektrycznego, to wtedy nie ma dowodu, że pole elektryczne nie powstanie, natomiast może to być ograniczenie na zbiór układów, w których ono może powstawać: jeśli dla jakiegoś układu jest obrót zmieniający tylko jeden z tych kierunków pola, to wiadomo, że w tym układzie fala grawitacyjna nie wytworzy pola elektrycznego.
  • #821
    saskia
    Level 39  
    To co piszesz zaprzecza prawom równań, w jakimkolwiek sensie.
    Jesli masz równanie to obie strony muszą być równe, innaczej nie jest to równaniem. :-)
    Przykładając do wzoru rwnania sprawdzające także musi wyjść równość innaczej równanie nie jest prawdziwe.
  • #822
    _jta_
    Electronics specialist
    W równaniu liniowym. A gdzie jest nieliniowość, łatwo o asymetrię. Mnożąc dwie liczby dodatnie dostajesz dodatnią. A mnożąc dwie ujemne nie dostajesz ujemnej. Odchylenie wahadła w którąkolwiek stronę wymaga włożenia energii. Przepuszczasz prąd przez opornik, wydziela się ciepło. Ogrzewasz opornik, prąd z tego nie powstaje. Poruszające się ładunki wytwarzają zmienne pole elektromagnetyczne. Zmienne pole elektromagnetyczne klasycznie nie wytwarza ładunków (kwantowo może). Pole elektromagnetyczne wytwarza pole grawitacyjne. Pole grawitacyjne klasycznie nie wytwarza pola elektromagnetycznego (kwantowo może)...
  • #823
    JohnSearl
    Level 9  
    Witam
    Jestem zainteresowany zbudowaniem prototypu silnika magnetycznego lub generatora Searla, i jeśli uda się coś sensownego złożyć, to zamierzam poskładać w dalszej kolejności pełno wartościowe urządzenie dla potrzeb własnych. Czy ktokolwiek na tym forum stworzył coś co działa, albo działa częściowo i potrzebuje jeszcze modyfikacji? albo zna kogoś który posiada urządzenie w zaawansowanej fazie budowy? Jeśli chcemy dojść do sukcesu i wolności musimy współpracować. Jeżeli każdy będzie nie zależnie drążyć od 0 to małe szanse, natomiast jeśli zaczniemy z pewnego punktu mamy zaoszczędzone kilka lat doświadczeń innych osób i jest szansa dotrwać do końca tej drogi.
    Pozdrawiam
  • #824
    Urgon
    Editor
    AVE...

    Może zaczniemy od podstawowej kwestii, że to nie działa? W ten sposób nie będziesz marnować czasu i pieniędzy na tę głupotę.
  • #826
    Urgon
    Editor
    AVE...

    Fejk, zresztą już w temacie był omawiany. Ten akurat jest dość prosty, bo starczy ukryć akumulator lub/i przewody przed kamerą i zatrudnić paru statystów, by ładnie to wyszło. Z odpowiednim sprzętem, budżetem i wiedzą można zrobić wszystko, by ładnie przed kamerą wyglądało. Wiem coś o tym, bo sam się w takie rzeczy bawię.
  • #827
    JohnSearl
    Level 9  
    I po co ludzie tracą pieniądze i czas, by składać jeździć i prezentować urządzenia, które nie działają? Chyba, że finansuje ich producent magnesów, by nakręcić klientele, ale wydaje mi się, że i bez tego producenci magnesów, mają sporą ilość odbiorców, więc to bez sensu. Na tym zacnym forum padło kilka PDF, patentów silników magnetycznych i generatorów.Trzeba je złożyć zgodnie z patentem i sprawdzić czy działają, zawsze myślałem, że jak ktoś uzyskuje patent np. na generator prądu elektrycznego przerabiającego np. siły grawitacyjne lub inne siły znane już dziś mechanice kwantowej, to by takowy patent uzyskać, jego urządzenie musi działać, czy ktoś może podać przykład patentu na coś co nie działa? bo dla mnie to logiczne, że po co patentować coś, co nie działa jak i tak nikt tego nie będzie budował kopiował i rozprowadzał no bo i po co?
  • #828
    Urgon
    Editor
    AVE...

    Bo oni pokazują te urządzenia w internetach, a nie na żywo. Chyba że trafią na grono ignorantów. A zarabiają sprzedając plany tych urządzeń. W biurze patentowym nikt nie sprawdza, czy patent ma sens. A patentują, bo mając patent do pokazania mogą łatwiej znaleźć naiwnych inwestorów. Sam bierzesz to na poważnie pisząc: "to logiczne że po co patentować coś co nie działa"...
  • #829
    markoz7874
    Level 31  
    JohnSearl wrote:
    I po co ludzie tracą pieniądze i czas by składać jeździć i prezentować urządzenia które nie działają? Chyba że finansuje ich producent magnesów by nakręcić klientele, ale wydaje mi się, że i bez tego producenci magnesów mają sporą ilość odbiorców, więc to bez sensu. Na tym zacnym forum padło kilka PDF patentów silników magnetycznych i generatorów trzeba je złożyć zgodnie z patentem i sprawdzić czy działają, zawsze myślałem, że jak ktoś uzyskuje patent np na generator prądu elektrycznego przerabiającego np siły grawitacyjne lub inne siły znane już dziś mechanice kwantowej, to by takowy patent uzyskać jego urządzenie musi działać, czy ktoś może podać przykład patentu na coś co nie działa? bo dla mnie to logiczne że po co patentować coś co nie działa jak i tak nikt tego nie będzie budował kopiował i rozprowadzał no bo po co?

    Oni nie tracą, a wręcz przeciwnie - zarabiają. Nie ważne, czy wejdziesz na ich link bo wierzysz w to co pokazują, czy aby zobaczyć co to znowu za bzdura - nabijasz im wejść na YouTube a YouTube za to płaci.
    Jest na YouTube film z żarówka, kawałkiem zagiętego drutu i czymś tam jeszcze co podobno zasila ta żarówkę i ona świeci. To kompletna bzdura, ludzie się z niego nabijają, ale to dla autora nie ma znaczenia, bo film ma ponad milion wejść i pewnie nieźle zarabia :)
    Nie trzeba mieć żadnej wiedzy na temat silników elektrycznych. Zobacz kiedy powstał ten watek - 10 lat temu. Czynie sadzisz, ze gdyby ten silnik faktycznie działał, to już dawno pojawiłby się na rynku? 10 lat i nikt na tym nie zarobił fortuny? Pokaż mi chociaż jedno urządzenie w którym pracuje taki silnik?
    Sam zauważyłeś, ze nawet na tym forum pojawiło się kilka opisów, z których wystarczyłoby tylko taki silnik złożyć i sprawdzić czy działa.
    Dlaczego wiec nikt tego nie zrobił? W dzisiejszych czasach, w dobie internetu i błyskawicznej komunikacji, bardzo trudno jest takie rewelacje ukryć.
    Skoro wiec nadal jest cisza, to sam sobie odpowiedz dlaczego? :)
  • #830
    _jta_
    Electronics specialist
    Sherlock Holmes powiedział kiedyś doktorowi Watsonowi: wiele osób uważa, że owad zatopiony w bursztynie dowodzi prawdziwości bursztynu; powstała z tego cała dziedzina przemysłu - zatapiania fałszywych owadów w fałszywych bursztynach. A dziś wiele osób uważa, że patent dowodzi działania urządzenia...

    Ktoś opatentował jakieś urządzenie - ono nie działa, ale trudno to sprawdzić, bo opis patentowy jest zbyt niejasny, by było wiadomo, o co chodzi; jego wspólnicy wydają jego "notatki z pracy nad tym urządzeniem" - wprawdzie niekompletne, ale wielu liczy, że jak je dostanie, to do czegoś dojdzie - i interes się kręci...
  • #831
    JohnSearl
    Level 9  
    Ma to sens co piszecie. Jednak ostatnio, widzialem informacje o firmach, które maja ruszyć z sprzedażą takich urządzeń. Koszt takiego kilku kilowatowego urządzenia to ok 5tyś dolarów więc pozostaje tylko czekać aż ruszy sprzedaż i zakupić. Nikt nie kupi urządzenia, bez gwarancji, że ono działa i że nie da mniej energii, niż kupimy za cene urządzenia. To, że na YT jest mnóstwo wynalazków free energy, które niemają prawa działać to wiem, ale kilka wątków jest takich że mają one szanse sie kręcić. Jednak negując wszystko w internecie, nic nie działając w rzeczywistości nigdy nic nie stworzymy. Najbardziej skomplikowane urządzenia, powstały od drobnej myśli. Myślenie ma moc stwórczą, a zaprzeczanie destrukcyjną. Nie o wszystkich zjawiskach wiemy i czasami przewidujemy, że coś wedle znanych nam praw powinno tak sie zachować, a jest zupełnie innaczej. Nie tak dawno Polska miała jak zawsze przegrać z Niemcami, postawiłem zgodnie z przekonaniem i co mam stówkę mniej :( A nikt nie zarobi wielkiej kasy na projektach czegoś co nie działa, bo nabierze sie kilka osób i co dalej? osoby te nabrane od razu poinformują reszte że to bubel i nie działa. Zaczną sie sądy i inne historie pewnie też rękoczyny itd.
  • #832
    markoz7874
    Level 31  
    JohnSearl wrote:
    .. ostatnio, widzialem informacje o firmach, które maja ruszyć z sprzedażą takich urządzeń..

    OK. wiec poco dywagować - czekamy :)
  • #833
    Urgon
    Editor
    AVE...

    1. Zakładasz firmę oferującą "cudowny produkt pełen cudów".
    2. Czekasz aż zbierze się stado baranów rzucających się z kasą byle towar kupić.
    3. Sprzedajesz jedną partię i zwijasz interes.
    4. Powtarzasz gdzieś indziej i pod inną nazwą.
    Jak sprzedaż jest wysyłkowa z Chin czy innej Nigerii, to nie trzeba interesu zwijać, tylko spamować intensywnie by zebrać więcej baranów.
    A na jutubie nie takie rzeczy się widuje.
  • #834
    zimny8
    Level 33  
    5. Jeśli komuś się uda zbudować działające urządzenie, niekoniecznie perpetuum mobile, ale na podobnej zasadzie, to można go po sądach ciągać, o prawa do zysków z patentu twierdząc że "idea" jest Moja.
  • #836
    JohnSearl
    Level 9  
    _jta_ napisał "A na jakiej podstawie taka ocena, możesz ją czymś uzasadnić? "
    ODP
    Napotkałem opis jakiegoś urządzenia, gdzie magnes stojana był w kształcie litery C a jego końcówki były zaostrzone. Natomiast na rotorze były ułożone magnesy prostokątne. Stosunek wielkości magnesów był taki że szerokość magnesu C, obejmowała 2 długości (2 magnesy rotora) i przerwę między nimi, do tego magnesy rotora umieszczone były w odpowiedniej odległości od końcówek magnesu stojana. I takich magnesów stojana było 3 a magnesów na rotorze chyba 12 Taki układ magnesów i ich biegunowość była tłumaczona tym, że magnes stojana w tym samym czasie odpychając działał większą siłą (z tego co pamiętam większą chyba o 40%) niż przyciągał drugim biegunem. Czyli siła odpychania N - N jest większa o 40% od siły odpychania w drugą stronę S - S. Więc jeżeli siła N - N jest większa to powinna zrównoważyć siłę S - S a następnie pozostałą częścią tj. 40% kręcić rotor. Napisałem dlatego, że mogło by działać, bo to wydaje sie logiczne jednak aby sie o tym przekonać trzeba coś takiego skonstruować, a na to trzeba mieć czas i $. Nie jestem emerytem muszę ciężko pracować, żeby system nie zrobił ze mnie bezdomnego, tym samym mając jeszcze inne obowiązki mam mało czasu by coś złożyć jednak nawet 1h dziennie przez rok daje troszkę użytecznego czasu, który można wykorzystać do złożenia czegoś działającego. Podobnie się ma sprawa z finansami. Mam finanse ale nie na tyle duże by wyrzucać je w błoto. Dlatego dopytuje o jakiś projekt, który został złożony i częściowo działa, a od pełnego działania dzieli go tylko jakiś szczegół którego na razie nie odkryto. Bo jak już wspominałem, mam za mało $ i czasu by wszystkie projekty sprawdzać i tracić kasę.

    zimny8 napisał "Jeśli komuś się uda zbudować działające urządzenie, niekoniecznie perpetuum mobile, ale na podobnej zasadzie, to można go po sądach ciągać, o prawa do zysków z patentu twierdząc że "idea" jest Moja."
    ODP
    To kolejny sukces systemu, który skutecznie blokuje powstanie czegoś takiego. Wykorzystuje on chciwość ludzką która jest powodem wszelkiego zła na ziemi. Do póki ludzie będą to składać po to by na tym zarabiać, do póty będzie nie zgoda i nic nie powstanie. Każdy chce zarobić na tej technologi, skoro nie trzeba w cale na niej zarabiać bezpośrednio. Przecież mając takie cudo i tak nie zdołamy sobie zapewnić wszystkiego czego potrzebujemy i czego pragniemy. Cały przemysł nadal mógł by funkcjonować prócz przemysłu opierającego się na energii eksplozji. Jednej Kowalski może sobie zbudować coś takiego i nadal wypiekać chleb tylko chleb stanie się tańszy bo odpadną duże koszty związane z nagrzaniem pieca. Inny Kowalski nadal może prowadzić tartak, ale jego produkty będą tańsze ponieważ praca jego maszyn nie będzie go nic kosztować itd itd.

    Urgon napisał "1. Zakładasz firmę oferującą "cudowny produkt pełen cudów".
    2. Czekasz aż zbierze się stado baranów rzucających się z kasą byle towar kupić.
    3. Sprzedajesz jedną partię i zwijasz interes.
    4. Powtarzasz gdzieś indziej i pod inną nazwą.
    Jak sprzedaż jest wysyłkowa z Chin czy innej Nigerii, to nie trzeba interesu zwijać, tylko spamować intensywnie by zebrać więcej baranów.
    A na jutubie nie takie rzeczy się widuje. "
    ODP.

    Nigdy nie zostawił, bym grosza komuś kogo nie znam i nie wiem gdzie go mogę znaleźć i rozliczyć za wciśnięty mi bubel. Dwóch się znalazło co wyrolowali mnie na 1tyś zł i już miałem zamiar spalić ich domy a w dachy ich samochody powbijać kilofy, ale dla 1tyś to nie opłacalne więc wybrałem walkę w sądzie. Jak na razie 1 z nich zapłacił mi 1,5tys , a drugiego będę ścigał do końca moich dni. Tak czy siak jeden z kolesi już stracił 2 razy tyle co zyskał, a kolejnego też sprawiedliwość dosięgnie tylko znaczniej bardziej bo odsetki rosną 11%/rok :) po za tym 2 część mogę ściągnąć też z tego 1 kolesia i tak też zrobię. Tak więc osoby które chcą wyrolować ludzkość na przekręcie z darmową energią mogą więcej stracić niż zyskać.

    markoz7874 napisał "OK. wiec poco dywagować - czekamy Smile "
    ODP
    Np. dlatego, że jeżeli okażą się oszustami to stracimy czas i pieniądze, które można lepiej zagospodarować. I za x czasu będziemy dokładnie w tym samym miejscu co dzisiaj. Jeszcze nie poznałem człowieka który żył wiecznie, dlatego trzeba ten czas oczekiwania wykorzystywać. Jeżeli przez ten czas coś poskładamy, a na rynek wejdzie działające urządzenie, to po prostu kupisz je sobie, rozbierzesz, zobaczysz jak jest zrobione i wykorzystasz to co w tym czasie zgromadziłeś by je powielić i są szansę, że będziesz miał 2 urządzenia.

    Żeby była jasność ludzkość wcale nie potrzebuje urządzenia, które z niczego robi coś. Tylko potrzebujemy urządzenia takiego jak elektrownia wiatrowa. Czyli urządzenie które wykorzystuje energię wiatru i przerabia ją z stratą na energię elektryczną. Współczesna nauka dzięki osobą, które działały i rozwijały poziom wiedzy, nie przejmowały się krytyką i tym co o nich powie ich otoczenie (kolejna forma sterowania ludzkość "nie, tak nie wolno, bo co powiedzą inni") zbudowała maszyny, dzięki którym dowiedzieli się że w atomach panują okrutne siły.

    "Potwierdza to również G.I.Szypow, wg którego 1cm3 próżni fizycznej zawiera przypuszczalnie ilość energii umożliwiającą zaspokojenie potrzeb energetycznych ludzkości na 10 lat (mowa o zapotrzebowaniu na początku XXI wieku)! Jest to wprost niepojęte dla naszych przeciętnych ludzkich rozumów i ich zdolności pojmowania."

    "„Energia ta związana jest ze spontaniczną emisją i anihilacją elektronów i pozytronów pochodzących z czegoś, co nosi nazwę «próżni kwantowej». Gęstość energii zawartej w kwantowej próżni określa się na około 10 do 13 dżuli na centymetr sześcienny"

    cytaty z artykułu http://www.eioba.pl/a/1o8r/czlowiek-istota-elektromagnetyczna

    Chodzi o to by siły te wykorzystywać jak siłę wiatru, wody czy słońca. Ponieważ obecne formy przekształcania energii są również kontrolowane, nie dają dostępu do energii w każdym miejscu świata i o każdym czasie, aby uzyskać z nich jakąś użyteczną energie zajmują sporo powierzchni której przeciętny kowalski po prostu nie ma. Co innego mieć w pokoiku generator searla, który z założenia ma przekształcać wszechobecną energię, a jego wymiary to 60 cm średnicy. Urządzenie takie zasila cały dom bez względu na porę dnia i położenie geograficzne tego domu. Właśnie takiego urządzenia potrzebujemy, by stać się wolnym.
  • #837
    markoz7874
    Level 31  
    JohnSearl wrote:
    ..Współczesna nauka dzięki osobą, które działały i rozwijały poziom wiedzy, nie przejmowały się krytyką i tym co o nich powie ich otoczenie (kolejna forma sterowania ludzkość "nie, tak nie wolno, bo co powiedzą inni") zbudowała maszyny, dzięki którym dowiedzieli się że w atomach panują okrutne siły..


    Zgadza się, wykraczanie poza przeciętność może przynieść spore korzyści dla ludzkości ale w fascynacji magnesami nie ma nic nadzwyczajnego.

    Jaka niesamowita technologia jest umieszczona w tych "silnikach", ze przez 10lat istnienia tego wątku nie ruszyliśmy do przodu? Poza zmienianiem kształtów i umiejscowienia magnesów nie ma w tych maszynach nic co by uzasadniało brak postępu.

    Z całym szacunkiem, ale to, że ktoś kiedyś byl niedocenianym naukowcem a potem się okazało, że nie słusznie, nie jest argumentem za tym aby każde bezsensowne działania traktować teraz jako naukę czy odkrycie.

    Czasami trudno przewidzieć, czy dane działania maja sens, ale są tez przypadki ewidentne, gdzie nie trzeba kończyć politechniki, aby wiedzieć, że ktoś goni własny ogon.

    Tak jak pisałem wcześniej - poczekamy, zobaczymy.
    Tzn. ja nie będę czekał, bo skoro przez 10 lat nie powstało z tych rewelacji nic sensownego, to znaczy, że nikt niczego nowego nie odkrył.
    A jak kogoś fascynuje tajemnicze przyciąganie magnesów i widzi w tym jakies czary czy ukrytą siłę którą mozna coś napędzać bez bez dostarczania energii - to niech trwoni swój czas na poszukiwanie - w końcu coś w zyciu trzeba robić - niekoniecznie sensownego ;)
  • #838
    _jta_
    Electronics specialist
    To, że w jakimś układzie magnesów odpychanie N-N jest silniejsze, niż odpychanie S-S, nie oznacza, że uzyskasz z niego energię - w jakimś innym położeniu będzie przyciąganie i od dobrze ponad setki lat wiadomo (tym, co starają się wiedzieć, a nie tylko powtarzać plotki), że w sumie by wychodziło zero, gdyby nie było strat - na tarcie, na histerezę magnesów, na prądy wirowe...

    Tak więc osoby które chcą wyrolować ludzkość na przekręcie z darmową energią mogą więcej stracić niż zyskać.
    Różnie z tym bywa - są tacy, którzy dostatnio żyją z przekrętów - rzecz w tym, że nie w każdej sytuacji i nie z każdego państwa wydadzą oszusta, zwłaszcza jeśli oszuka kogoś w jednym kraju, a z forsą zamieszka w drugim - przecież to jest zysk dla tego drugiego, to z jakiej racji to państwo ma z tego zysku rezygnować? Ale czasem wpadają - jak nie zdążą wyjechać, albo źle trafią.
  • #839
    JohnSearl
    Level 9  
    Przede wszystkim jest bardzo zdenerwowany na coś, co spowodowało, że podczas 30-to minutowego odpisywania Wam, moje konto się wylogowało i po naciśnięciu wyślij po prostu kazało się ponownie zalogować efektem czego było utracenie wszystkiego co tyle czasu pisałem. No nic pewne sprawy wymagają poświęcenia i jako, iż strasznie nie chce mi się pisać tego elaboratu jeszcze raz, zrobię to.

    Na wstępie chciałem zwrócić uwagę na pewną cenzurę forum. To że, ktoś nie wie jak napisać może pójdziemy, i nie wie gdzie wstawić przecinek, by moderator był zadowolony, nie znaczy, że nie może wnieść coś twórczego do dyskusji. A każdy czytając zdanie wie czy chodzi o może pójdziemy czy morze pójdziemy. Bo te drugie morze z wyrazem pójdziemy traci sens, tak najprościej obrazując.

    Odnośnie markoz7874
    " ale w fascynacji magnesami nie ma nic nadzwyczajnego."

    Dla mnie ma, fascynuje mnie choćby to, że mają siłę, która pozwala utrzymać (przeciwstawić się sile grawitacji) masę 1300 razy większą, niż same ważą

    "Jaka niesamowita technologia jest umieszczona w tych "silnikach", ze przez 10lat istnienia tego wątku nie ruszyliśmy do przodu?"

    A jak mamy ruszyć do przodu, skoro na tym forum są tylko osoby które zadają pytania, różnego pokroju głupsze i mądrzejsze. Na które odpowiedź wymaga mniej lub bardziej fachowej wiedzy. Oraz osoby, które swymi odpowiedziami skutecznie zniechęcają te pierwsze, by szukały dalszych rozwiązań. Osoby, które mają zapał by coś stworzyć od razu są przekonywane, że to wszystko nie ma sensu i nie działa. Osobiście po 2 dniach bycia tutaj, zauważyłem już 2 osoby, które w każdym temacie o wolnej energii od przynajmniej 7 lat robią to samo czyli zniechęcają i krytykują. Zastanawiam się tylko kto im za to płaci, jaki z tego mają profit? Bo mi osobiście, już po miesiącu znudziło by się, powtarzanie ciągle tego samego. Ja pomyślał bym sobie to ich czas i kasa jak nie wierzą że magnesy w każdym układzie nie mogą działać, tak by dać wolną energię to ich problem ich strata. Z drugiej strony Panowie bo zakładam, że wiecie o kim mowa, czy zastanowiliście się nad tym jaki skutek miało by wprowadzenie takiego wynalazku do powszechnego użytku? kto by kupował paliwa (ropa, gaz, benzyna, prąd, węgiel, itd) jak samochody, samoloty, łodzie, zakłady, domy itd. zasilały by same siebie. Mało, że $ by nie płynął, co do państw pustynnych było by wielkim problemem, bo co by mieli w takim świecie sprzedawać piasek do piaskownic? To jeszcze rządy państw nie mogli by wywierać presji na obywatelach i nimi sterować. Teraz nikt się nie buntuje, ponieważ nie chce stracić pracy która jest mu potrzebna, by żyć i by przetrwała jego rodzina. Można żebrać i chodzić po śmietnikach, ale ta wizja przekonała, by masy tylko wtedy kiedy na 100% pewne by było, że w zamian dostana po rewolucji darmową energię. Wtedy wszystko praktycznie mogli by wszyscy produkować za darmo i byłby wszechobecny dobrobyt. Niestety to nie jest pewne i nikt tyle nie poświęci dla wizji przyszłości. Dlatego ludzie uwiązani przez pieniądze i kredyty nie podskakują i jak zaprogramowane roboty codziennie żyją jak żyją, nie tracąc w większości przypadków czasu nawet na myślenie dlaczego tak jest. A w każdej wolnej chwili, są zajmowane nie istotnymi informacjami (durne seriale i programy w tv) przeplatane informacjami wywołującymi strach (temu bezpodstawnie zabrali to, opłaty wzrosną, rata kredytu wzrośnie, tamtego zniszczył fiskus itd.)po to by człowiek ten tym bardziej myślał nad zarobieniem $ , by nie zostać bezdomnym, kiedy nie zapłaci raty itd. Te osoby z kolei które mają max pieniędzy, nie potrzebują darmowej energii, bo po co im skoro mogą kupić wszystko co potrzebują, a przy okazji żywią się poczuciem wyższości i lepszości nad tymi co tyle szczęścia nie mieli. Nie mając własnej energii, każdy bunt społeczeństwa zostanie zdławiony przez odcięcie energii bo bez niej jesteśmy odcięci od wszystkiego. Jaki to bunt jak trzeba po dniu, iść na pole i rozkraść farmera, by nie umrzeć z głodu, a zimą to już w ogóle 0 szans. A za chwilę trzeba iść do zbiornika wodnego by się napoić itd. Rządy zrobią wszystko, by nie stracić panowania nad społeczeństwem i dlatego mamy takie właśnie prawo a nie inne. Wolny kraj, w którym możemy nawet iść do toalety i zrobić co natura każe i na tym wolność się kończy. Dlatego to, że na forum nie ma takich urządzeń nie znaczy że są osoby, które takowe posiadają i wykorzystują sobie do własnych celów z świadomością, że jak się tym publicznie podzielą to je stracą. Wszelkie takie osoby zachęcam do kontaktu na PW, może jeszcze nie teraz ale może z czasem nabierzecie do mnie zaufania, że nie mam zamiaru was ich pozbawić. Z drugiej strony nie trzeba wiele, by anonimowo zamieścić kompletne plany takiego urządzenia w internecie, gdzie automatycznie lawinowo by się rozeszły i stały się już nie do ocenzurowania. I właśnie może takie plany są, ale jak je wyłowić z tych wszystkich fejków. To jest właśnie zadanie dla nas jako społeczności a nie poszczególnych jednostek.

    "Czasami trudno przewidzieć, czy dane działania maja sens"

    I właśnie na tych projektach powinna się skupiać uwaga forum, by nie tracić czasu na coś, co od razu wiadomo, że nie zadziała. Mam w swoim otoczeniu człowieka, który elektroniką zajmuje się już od ok 40 lat. I właśnie co do 2 projektów, jakie znalazłem w necie ma takie odczucie tzn. trudno powiedzieć czy mogło by to zadziałać. Nie wszystko na naszym poziomie da się przewidzieć i przeliczyć, ale nie które sprawy można sobie rozjaśnić mając z tym fizyczny kontakt i myśląc nad problemem, który aktualnie blokuje postęp. Szkoda tylko, że człowiek ten nie miał dostępu do internetu 40 lat temu i nie wpadł wtedy na takie zagadnienia jak darmowa energia, bo mógł by przez ten czas wiele osiągnąć.

    "Tzn. ja nie będę czekał,"

    Czyli co rozumiem, że bierzesz się za składanie silnika magnetycznego albo generatora? wszelkie inne działanie będzie tylko świadomym lub nie świadomym czekaniem na rozwój wydarzeń.

    "A jak kogoś fascynuje tajemnicze przyciąganie magnesów i widzi w tym jakies czary czy ukrytą siłę którą mozna coś napędzać bez bez dostarczania energii"

    Nikt nie mówi, że urządzenie to ma działać bez dostarczania energii. Znam urządzenie które przetwarza energię elektryczną na ciepło - zagrzewa powietrze w swoim otoczeniu. Urządzenie to nazywa się grzejnik. Ale nie widziałem urządzenia, które działa w drugą stronę i pobiera ciepło z otoczenia i daje prąd. Jedynie co to pobiera ciepło w jednej przestrzeni używając prądu i przy okazji wytwarzając ciepło w drugim pomieszczeniu i takie nazywa się zamrażarką czy lodówką, albo klimatyzacją. A wedle Pana Searla, stworzył on dawno temu generator, który zamiast się zagrzewać to wraz z wzrostem obciążenia się schładzał. Nie wiem czy faktycznie kiedykolwiek coś takiego jak opisuje powstało, i jeśli stworzył to wtedy to dlaczego tego jeszcze nie odtworzył, albo po prostu odtworzył ale z różnych względów o tym się nie mówi. Tak czy siak urządzenie, które działało by tak jak ten generator było by tym czego potrzebujemy. Wydaje mi się że z 1m3 powietrza, najzimniejszego jakie kiedykolwiek zanotowali na ziemi, można by jeszcze wiele energii wyciągnąć nim schłodziło by się do okolic 0 absolutnego. Żeby tej energii zabrakło, trzeba by wykorzystać całe ciepło naszej planety, oraz słońca które je nagrzewa. A trzymając się teorii elektrycznego wszechświata, która twierdzi, że słońce jest nagrzewane przez przepływający przez wszechświat prąd, trzeba by zużyć ciepło wszystkich gwiazd wszystkich galaktyk w wszechświecie. Troszkę by nam to zajęło, zważywszy na fakt, że chyba wszystko co używa energii elektrycznej na ziemi wydziela część ciepła, które ponownie było by wykorzystywane. Tak więc nie chodzi o robieniu prądu z niczego tylko z czegoś. Jak by na to nie patrzeć powietrze na ziemi mamy wszędzie, w różnych temperaturach ale, nigdzie nie ma ono wartości 0 Kelvinów, pomijając jakieś stworzone sztucznie warunki laboratoryjne. Więc prąd taki można by uzyskiwać non stop w każdym punkcie planety, a nawet poza nią w przyszłości.

    "w końcu coś w zyciu trzeba robić - niekoniecznie sensownego"

    Tak się składa, że większość ludzi robi zawodowo to co musi a nie to co lubi. Dlatego jest wiele takich, którzy po za swą nudną pracą, zajmuje się czymś co daje im satysfakcję i samospełnienie, nawet jak nic nie osiągną i nic nie wynajdą. Zajęcia takie nazywają hobby i robią je bo one ich cieszą w przeciwieństwie do codziennej monotonii. Część tych ludzi jako hobby ma majsterkowanie i doświadczanie uzyskiwania odpowiedzi co będzie jeśli. I właśnie bardzo wielu takich ludzi trafia na te forum i szuka rozwiązań, na zagadnienia które nie mogą rozwiązać samodzielnie. Chodzi tu o zagadnienia i rozwiązania rożnej wagi i powagi. I dlatego nie powinno się tłamsić ich zapału w słusznym nie znanym kierunku, ponieważ droga, którą wybiorą może okazać się ślepa, ale mówiąc o tym, inni nie muszą nią już ponownie podążać, tylko mogą sprawdzać inne drogi, lub nie sprawdzone rozgałęzienia tych ślepych ścieżek. Komuś w końcu się uda przejść przez labirynt, kto powiedział że nie mogę to być Ja albo Ty.

    Odnośnie _jta_
    "To, że w jakimś układzie magnesów odpychanie N-N jest silniejsze, niż odpychanie S-S, nie oznacza, że uzyskasz z niego energię - w jakimś innym położeniu będzie przyciąganie i od dobrze ponad setki lat wiadomo (tym, co starają się wiedzieć, a nie tylko powtarzać plotki), że w sumie by wychodziło zero, gdyby nie było strat - na tarcie, na histerezę magnesów, na prądy wirowe..."

    W projekcie tym o którym mówię, są trzy magnesy w stojanie i oddziaływają one w jednym czasie w 3 miejscach na 6 magnesów w rotorze. Pozostałe 6 magnesów jest w przestrzeniach stojana, w których nie ma magnesów, wiec nie oddziaływają. Nie wiem czy tam była mowa o 40% przewagi jednej z sił czy o więcej, no i nie jestem w stanie powiedzieć czy ten nadmiar jest wstanie napędzić prądnicę pokonując wszelkie inne powstałe opory. Dlatego mówię, że mogło by to zadziałać, bo gdy jedna siła przewyższa drugą i magnesy wprawiają coś w stały ruch to jest szansa że ten ruch będzie miał na tyle siły że na coś da się go pożytecznego przekształcić. Stosując do tego przekładnie wydaje się to jeszcze bardziej realne. Ja nie jestem błogosławiony i często jak mam jakieś wew przeczucia nie uwierzę do póki nie zobaczę :)

    "Tak więc osoby które chcą wyrolować ludzkość na przekręcie z darmową energią mogą więcej stracić niż zyskać.
    Różnie z tym bywa - są tacy, którzy dostatnio żyją z przekrętów - rzecz w tym, że nie w każdej sytuacji i nie z każdego państwa wydadzą oszusta, zwłaszcza jeśli oszuka kogoś w jednym kraju, a z forsą zamieszka w drugim - przecież to jest zysk dla tego drugiego, to z jakiej racji to państwo ma z tego zysku rezygnować? Ale czasem wpadają - jak nie zdążą wyjechać, albo źle trafią."

    Wydaje mi się, że tą technologią, były by zainteresowane takie grupy osób, których wyrolowanie skończyło by się nie przyjemnie dla oszustów próbujących ich wyzyskać i to bez względu na to w której części świata starali by się ukryć. No chyba, że przeszli by do świata równoległego albo odlecieli na inną planetę. :)

    Podsumowując, bardzo użyteczne było by nawet urządzenie, które by zwiększało sprawność energetyczną powszechnie stosowanych generatorów itd. a prawdziwą wolnością urządzenie przekształcające ciepło otoczenia w prąd. Nie mówiąc już o 100% PM.

    Dziękuje za uwagę :)

    Dodano po 28 [minuty]:

    Znalazłem materiał, o którym wam pisałem
    http://www.kontestator.eu/artykuly_z_nexusa/n...silnik_napedzany_energia_stalych_magnesow.php
  • #840
    _jta_
    Electronics specialist
    JohnSearl w #839 wrote:
    Przede wszystkim jest bardzo zdenerwowany na coś, co spowodowało, że podczas 30-to minutowego odpisywania Wam, moje konto się wylogowało i po naciśnięciu wyślij po prostu kazało się ponownie zalogować efektem czego było utracenie wszystkiego co tyle czasu pisałem.

    U mnie zwykle (używam Firefox-a 20, ale pewnie i z nowszymi tak jest) można otworzyć drugie okno, zalogować się, a w tym, w którym się pisało, cofnąć się do edycji i odzyskać wpisywany tekst. Czasem to nie działa, ale na ogół działa.

    JohnSearl w #839 wrote:
    Dla mnie ma, fascynuje mnie choćby to, że mają siłę, która pozwala utrzymać (przeciwstawić się sile grawitacji) masę 1300 razy większą, niż same ważą

    A co to jest 1300 razy? Siła odpychania elektrycznego dwóch protonów jest ponad 1.2*10^36 razy większa, niż siła ich przyciągania grawitacyjnego. Ale cała rzecz w tym, że oddziaływania elektromagnetyczne mają symetrię, która powoduje, że bilans wychodzi na zero (jeśli tylko one występują).

    JohnSearl w #839 wrote:
    nie tracić czasu na coś, co od razu wiadomo, że nie zadziała

    To jest rozsądne; akurat jeśli chodzi o "silnik magnetyczny", to od razu wiadomo (choć może nie każdy to rozumie), że nie zadziała.

    JohnSearl w #839 wrote:
    gdy jedna siła przewyższa drugą i magnesy wprawiają coś w stały ruch

    Rzecz w tym, że na jakimś odcinku siła działa w jedną stronę, na innym w drugą, i suma jest zero.

    JohnSearl w #839 wrote:
    Wydaje mi się, że tą technologią, były by zainteresowane takie grupy osób, których wyrolowanie skończyło by się nie przyjemnie dla oszustów

    Myślisz o jakiejś mafii? No, może oszuści uważają, żeby akurat mafii swoich pomysłów nie sprzedawać - a jak się pomylą, to będzie dla nich duży pech. Ale chyba i w mafiach myślą na tyle trzeźwo, żeby tego nie kupować...

    JohnSearl w #839 wrote:
    A trzymając się teorii elektrycznego wszechświata, która twierdzi, że słońce jest nagrzewane przez przepływający przez wszechświat prąd

    To "teoria" dla naiwnych: nie wykryto takiego prądu, a gdyby on był taki, żeby mógł być źródłem energii Słońca, to nie dałoby się go nie zauważyć.