Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Magnetyczne silniki - informacje

mavi 16 Mar 2009 20:31 338951 1708
  • #1201
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    To przykre, że są w 21 wieku ludzie światli, którzy jednak jeszcze wierzą w to, że silnik magnetyczny nie zadziała, tłumaczą się krasnoludkami odbijając piłeczkę od siebie.

    W 1995r. niektórzy mówili, że zanim zrobię auto z napędem elektrycznym, to im prędzej kaktus na dłoni wyrośnie, no i mieli szczęście - nie wyrósł, a w 1996r. już jeździłem EV. Teraz mogę na 1 ładowaniu przejechać nawet 700 km, a silnik u mnie waży 11 kg. - tyule co u niektórych rozrusznik.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #1202
    _jta_
    Specjalista elektronik
    :arrow: Zbyszek Kopeć - mam pytanie, jaką wersję gry w Master Minda preferujesz: taką, żeby nie wiedzieć,
    jakie odpowiedzi otrzymałeś na twoje próby zgadnięcia, czy taką, żeby świadomie ustawiać wyłącznie takie
    układy, które nie pasują do otrzymanych odpowiedzi? bo że nie pasują, to widać; ale czemu akurat takie są?
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #1203
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Podobają mi się osiągnięcia epigonów Barona Muenchhausena, więc ekologiczne auto o niesamowitych osiągach również. Latałem kiedyś nawet takim. We śnie.

    Zakładam optymistycznie, że nie ma w Polsce problemów z dopuszczeniem do ruchu samochodowych "samoróbek ekologicznych".
    Próbuję policzyć: jeżeli ten samochód o wadze 1000kg ma pokonywać wzniesienia o nachyleniu 10% z prędkością 1m/sek (=3,6km/godz), to silnik musi mu dawać 1kW. Silnik elektryczny o wadze 11kg może mieć 2kW, więc "się wyrobi".
    Jeżeli średnia prędkość tego samochodu jest 40km/godz, to dla przejechania dystansu 700km potrzebuje 17,5 godziny, a z poborem mocy 1kW oznacza zapotrzebowanie na energię 17,5kWh. Tyle energii jest zawarte w 30 akumulatorach samochodowych 12V/50Ah, po 20 kg każdy. Tak więc, z 1000kg - 2/3 zajmą akumulatory. Żywotność akumulatorów kwasowych pracujących w pełnym zakresie pojemności to ok. 200 - 300 cykli. Koszt akumulatorów (30x300zł=9.000 zł) jest większy, niż koszt paliwa do "zwykłego" samochodu dla tego samego odcinka przejechanej drogi.
    Można spytać, czy silnik 1kW potrafi rozpędzić samochód do 40km/godz? Jest to bardzo wątpliwe a więc jazda 700km zabierze znacznie więcej, niż 17,5 godziny, czyli że prądu zabraknie znacznie przed metą ...

    Tak więc możemy podziwiać w pełnej krasie kolejną lipę kwitnącą w marcu.
  • #1204
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Jak trudno uwierzyć w oczywiste.
    Nie wypada nawet pisać o takich silnikach, skoro się nie ma pojęcia na ten temat, ale każdy człowiek chce być mądry w każdej dziedzinie, nawet w fizyce.

    Muszę dodać, że już ok. 50 aut w Polsce jeździ w/g mojego wzoru, większość z w/wym. silnikami, w tym moje 3 sztuki.
  • #1205
    zdzicho44
    Poziom 22  
    Rzuff- taki silnik może mieć 2 kW ,ale może też mieć 18kW.
    Poczytaj człowieku o silnikach najnowszej generacji i nie popisuj się swoją wiedzą z przed ćwierć? (może więcej) wieku.
    ,,.... Nie cierpię tych, co tępo w siebie wierzą ,
    chociaż już ich dławi własny pęd."
    J. Kaczmarski
  • #1206
    grunt
    Poziom 11  
    Witam wszystkich. Dzisiaj miałem tylko zerknąć na forum i nie zabierać głosu bo nie mam nic nowego do przekazania ale mnie skusiło. Drodzy koledzy nie tak dawno, bo jakieś 50 lat wstecz najtęższe mózgi głowiły się jak przesłać informację o kolorze, tak by było to tanie i jednocześnie nie eliminowało czarno-białych telewizorów. Istniała wtedy spora grupa która optowała za przesyłaniem sygnału przez trzy nadajniki. W oparciu o badania fizjologii wzroku i sposobu postrzegania barw, wymyślono sposób który wszyscy znany, przesyłanie informacji o dwóch kolorach i różnicowe odtwarzanie trzeciego w OTC. Dzisiaj upycha się wielką ilość informacji w sygnale radiowym i jest to normalne. W jednym z 30 letnich filmów s.f. aktor rozciągał ekran urządzenia łączności jak zwój pergaminu, w owym czasie była to fikcja niewyobrażalna, dzisiaj kolorowe ekrany zaczyna się wykonywać techniką drukarską. Krótko życie dogoniło ówczesną fikcję. Dzisiaj czytałem o bateriach litowych ładowanych w kilka sekund. Postęp jest ogromny, trzeba tylko wykazać pozytywne myślenie, i pokornie przyjąć że wszystko co jesteśmy w stanie wymyślić jest również możliwe do wykonania. I jeszcze jedno, turbinę parową wymyślili Chińczycy i przez dwa tysiące lat się na nią gapili nie widząc zastosowania. To byłoby na tyle, pozdro, cdn
  • #1207
    bog.op
    Poziom 15  
    Witam !!!

    Ja już chyba wiem dlaczego zamieszczają tu swoje posty pewne osoby, pesymiści i to z takim uporem a nawet z totalnym lekceważeniem pozytywnie myślacych.

    !. Wypalili się :(

    2.Tylko tak mogą zaistnieć - nie stać ich na nic więcej!:(

    3.Są całkowicie "poświęceni" jako "kapłani" nauki i do czasu uznania nowych twierdzeń przez ich "guru" jest niemożliwe by sami trzeźwo oceniali sytuację. Gdyby to zrobili byłoby to nic innego jak "zdrada swojego boga" !!!

    4.Swoją 100% uwagę przykladają tylko i wyłącznie do tego,że jest to dział "Na wesoło Hyde Park"!!! :D

    Może ze względu na te ewentualności przeniesiemy ten temat w inne miejsce tego portalu ???
  • #1208
    fotonn
    Poziom 28  
    Na szczęście dla "pozytywnie myślących" powstało Youtube - autorytet niepodważalny i skarbnica wiedzy wszelakiej.
    Paście się więc nią, baranki, a g... z tego będzie.
  • #1209
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Znalazłem zdjęcie takiego samochodu elektrycznego:
    Magnetyczne silniki - informacje .
    Rzeczywiście, pełna ekologia.
    Troche prędkość mała, ale za to bezpieczeństwo większe, i żaden radar nie groźny, co najwyżej mandat za złe parkowanie ...

    A Zbyszek Kopeć ma po prostu biznes w sprzedawaniu badziewia do "samochodów elektrycznych", wiec swoje "wystepy" na forum traktuje jak darmową reklamę ...

    Prawo Ohma zostało odkryte w 1827 roku, rzeczywiście starzyzna. Najwyższy czas coś w nim zmienić (albo wyrzucić w całości)! Niech żyje NOWOCZESNOŚĆ!
  • #1210
    fotonn
    Poziom 28  
    Cytat:
    żaden radar nie groźny

    Nie ma facjaty na zdjęciu, nie ma mandaciku.
    Ja w soim maluchu (spalinowy śmierdziel - niestety) przedłużyłem kierownicę i kręcę nią z tylniej kanapy.
  • #1211
    Chris_W

    Poziom 37  
    bog.op napisał:
    Witam !!!

    Ja już chyba wiem dlaczego zamieszczają tu swoje posty pewne osoby, pesymiści i to z takim uporem a nawet z totalnym lekceważeniem pozytywnie myślacych.

    !. Wypalili się :(

    2.Tylko tak mogą zaistnieć - nie stać ich na nic więcej!:(

    3.Są całkowicie "poświęceni" jako "kapłani" nauki i do czasu uznania nowych twierdzeń przez ich "guru" jest niemożliwe by sami trzeźwo oceniali sytuację. Gdyby to zrobili byłoby to nic innego jak "zdrada swojego boga" !!!

    4.Swoją 100% uwagę przykladają tylko i wyłącznie do tego,że jest to dział "Na wesoło Hyde Park"!!! :D

    Może ze względu na te ewentualności przeniesiemy ten temat w inne miejsce tego portalu ???


    Ad1. Może jest bardziej tak, że nie próbuja 'zapalać' rzeczy 'niezapalalnych', tak jak to próbują robić zwolennicy 'free magnetic energy'. Więc nie tyle co się 'wypalili' co po prostu nigdy nie rozniecali ognia na siłę podkładając kamieniami, lub innym niepalnym badziewiem.
    Ad2. Niektórzy może próbuje zaistnieć zwalczając herezję, lecz są tacy którzy ze spokojem tłumaczą, że kamienia (niech będzie wapień lub granit) zapałką nie podpalisz i on sie nigdy nie zapali.
    Ad3. Może są realistami, widząc że miliona kamieni nie udało się zapalić i wnioskuja że milion pierwszy też się nie zapali.
    Ad4. Temat jest dlatego w HydeParku bo są w nim posty zwolenników energii z magnesów trwałych.
  • #1213
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Sprawa kamieni:
    - niektóre kamienie są palne (węgiel, bitumity ...), wiemy o tym, potrafimy je odróżnić od innych (od dość dawna, ale to starzyzna),
    - kamienie niepalne, które znamy, nie stana się palnymi tylko dlatego, że chcemy zapomnieć o ich niepalności.

    Nikt nie zakazuje entuzjactom PM i innych takich wynalazków, aby z zapałem kontynuowali swoje eksperymenty.
    Ludzie potrafią znaleźć sobie różne zajęcia, które ich "wciągają", przy czym rozmiar entuzjazmu nie ma żadnego przeniesienia na pożytek z ich pasji - może tylko taki, że mają co robić i innym nie przeszkadzają.

    Dla wielu zamierzeń dobrze jest zapoznać się z istniejacą na ten temat wiedzą, a zwłaszcza tą ze szkoły (nawet podstawowej). Wiara w cuda robi cuda, niekoniecznie te oczekiwane ...

    Kolegów, opisujących swoje nadzwyczajne osiągnięcia w silnikach magnetycznych i innych takich wynalazkach, bardzo proszę o garść podstawowych informacji technicznych, np.:
    - jest silnik o mocy 18kW przy wadze 11kg? OK, jakim napięciem jest zasilany? Jakim drutem jest nawinięty? Przez jak długi okres czasu można go obciążać taka mocą?
  • #1214
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Cytat ze strony Zbyszka: Teraz w CHARADE zastosowałem silnik na 84V, 200A ciągłe, mocy 13kW ciągłe oraz 18,5kW szczytowe; waży 11kg.

    Osobna sprawa, czy jego informacjom można wierzyć - może, skoro czytając księgę Natury odrzuca z niej to, co mu nie pasuje, to podobnie
    robi z danymi z katalogu silników? może to chińskie waty, takie jak w latarce "megakandelowej" z żarówką "55W", co naprawdę miała 15W?
  • #1215
    Chris_W

    Poziom 37  
    Jeśli z tymi watami jest tak samo jak w chińskich głośnikach/radiomagnetofonach to przelicznik wynosi jakieś 13,47-33,24:1 - wg watów normalnych.
    Druga sprawa że 84V*200A(ciągłe) <>13kW.
  • #1217
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Lipy kwitnącej ciąg dalszy ...
    Prąd 200A (takim prądem się spawa) wymaga nawijania silnika drutem o grubości palca. Ciekaw jestem, jak on to robi: silnik o wadze 11kg ma objętość tylko ok. 2,5 litra!
    Dlka porównania: transformator o mocy 10kVA waży ponad 80kg, a przecież wykorzystanie materiału w transformatorach jest znacznie lepsze, niż w silnikach (wyższa indukcja, bo brak szczeliny).
    Silnik indukcyjny o mocy 11kVA waży ok. 110kg (prod. Tamel, nowy katalog).
    Z tego wynika, że współczynnik "chińskości" u naszego kolegi to ok. 1000%.

    Teraz się nie dziwię, że tak usilnie poszukuje "silników magnetycznych".
    Polecam następną generację: silniki napędzane intensywnym myśleniem (o silnikach).
  • #1218
    zdzicho44
    Poziom 22  
    Poczytaj tutaj http://www.lemcoltd.com/ albo kup tutaj http://www.zwoluch.nazwa.pl/sklepz/index.php?cPath=37 i za jedyne 6269,68zł będziesz mógł sobie rozebrać taki silniczek i wszystko obejrzeć. :)
    To nie są silniki indukcyjne lecz trakcyjne DC, więc porównanie wagi jest do D..Nie porównuj ich też, z produkcją Komelu z lat 70 i 80, bo stali tam nie żałowali .Ważne było żeby się kręciły.
    ita
    W Master Minda ,albo też Super Master Minda grywałem lat temu ze 30 i stosowałem różne techniki w zależności czy grałem z powtórzeniami kolorów czy też powtórzeniami i pustymi polami. Nie ma to jednak żadnego związku z magnetyzmem , ani też z tym tematem :D
  • #1219
    bog.op
    Poziom 15  
    To moja wina !!!!:(

    Wsadziłem "kij w mrowisko" i "osy" się rozszalały!!!!:D

    Silniki elektrytczne to przyszłość.

    Silniki magnetyczne również. Do przodu panowie bo zostaniecie z "tyłu"!!!
  • #1220
    fotonn
    Poziom 28  
    Nie schlebiaj sobie tak. Trochę skromności nie zawadzi!
    Rozumiem, że światłym fizykom, o otwartym umyśle, do twarzy z ignorancją wobec innych dziedzin nauki - np. biologii.
    Ale, żeby osy w mrowisku? :shocked!:
  • #1221
    bog.op
    Poziom 15  
    No właśnie te "osy":D

    Gdy to napisałem zastanawiałem się czy ktoś to zauważy i czy zechce na to zwrócić uwagę. No i wydało się :)
  • #1222
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Tu wartościowa lektura na temat MELEXA (dla młodszych kolegów: polski pojazd elektryczny, skonstruowany w Zakładach Lotniczych w Mielcu, również obecnie produkowany i eksportowany do wielu krajów):
    http://www.pg.gda.pl/~jarguz/melex/melex.htm - są dane techniczne, zdjęcia, szczegółowy opis. Facet wiarygodny. Jak pisze: "silnik 1.6 kW, 36 V, 57 A, 2800 obr/min, 29 kg" to mu wierzę!
    A tu aktualny, a nie z przed 25 lat, link do producenta silników prądu stałego (nie Komel!!!):
    http://www.wamel.com.pl/prod_spss.php
    interesuje mnie silnik PRSO 128f o mocy 8kW, waży ponad 80kg. W to też wierzę!
    Silnik o podobnej wielkości (16 litrów) aby ważył 11kilo, musiał by być wykonany z drewna lipowego, jednak!

    A frajer, któremu się wmówi, że to jest patent na ominięcie całej fizyki, kupi badziewie ...

    Spotkałem sie już kiedyś z alternatywną arytmetyką: pewien kelner miał kalkulator, który automatycznie dopisywał do rachunku numer butów.
  • #1223
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Jak można nie wierzyć w oczywiste zatwardzialcy od starotechnik.
    LEMCO i AGNI - to są silniki w tej chwili najkorzystniejsze do auta.
    One (84V i 14,5kW - ciągła) były robione pod moje potrzeby i pierwsze testy były w moich autach, teraz producenci je oferują do samochodów EV; całkiem nowa zasada budowy i komutatora, na magnesach neodymowych.
    Ważą po 11 kg, a parametry są super.
    Jeszcze trochę i powstaną jeszcze lepsze silniki.
  • #1224
    bog.op
    Poziom 15  
    Widzisz Zbyszku - jest wielu takich, ktorzy nie nadążają za nowoczesnymi konstrukcjami.

    To, że nadal stosuje się te przestarzałe rozwiązania nie wynika z braku nowych, a może tylko dlatego są stosowane, że linie technologiczne już są i odbiorcy też. Jest dzisiaj produkowanych na masową skalę super-nowoczesnych obrabiarek CNC, a nadal się produkuje manualne obrabiarki i jeśli już coś się w nich zmienia to tylko to co się musi.

    Postęp w budowie i technologii silnikow elektrycznych jest tak oczywisty, że tylko "ślepiec" nic nie widzi. A może ta "ślepota" wynika z jakieś wrogości do postępu ???:)

    Podobnie ma się rzecz z silnikami magnetycznymi. Będą niedługo produkowane bo można przypuszczać, że już ktoś zbudował choćby dzialający model takiego silnika. Oczywiście z koncepcyjnego działającego modelu jest dość odległa droga do produkcji na skale wielkoseryjną. Ale to tylko kwestia czasu.
  • #1226
    _jta_
    Specjalista elektronik
    A co jest w nich nowego (to znaczy takiego, jakiego nie było w żadnej z poprzednich konstrukcji) w tych silnikach?
    I gdzie na stronie producenta można znaleźć potwierdzenie, że pierwsze testy ich silników były na twoich autach?

    Z tego, co przeliczyłem, wychodzi że te silniki, zastosowane do napędu auta, mają dość poważną wadę: jeśli
    do auta zaczepisz zbyt ciężką przyczepę, i spróbujesz ruszyć pod górkę, to taki silnik zadymi jak spalinowy...
    po prostu w ciągu kilku sekund w uzwojeniach wydzieli się tyle ciepła, że zacznie się palić izolacja.

    Co do uwagi Rzuuf-a o potrzebnej gruboście przewodów: na ile się zorientowałem, przewody, którymi nawinięto
    cewki, są dość cienkie - jednocześnie pracuje kilka cewek połączonych równolegle o łącznym przekroju około
    7mm2 - to może działać z prądem 200A, bo po pierwsze prąd przez daną cewkę płynie tylko przez część czasu
    i skuteczne natężenie jest około 150A, po drugie przepływ powietrza zapewnia dobre chłodzenie, jeśli silnik
    się kręci - niestety przy ruszaniu jest 2X więcej, i jak silnik się szybko nie rozpędzi, to pali się izolacja...

    Nieco danych z tego, co podaje producent tych silników:
    * 200D127: prąd jałowy 4A, moment siły 33.3Nm @200A, SEM 1V @50obr/min,
    oporność uzwojeń 17.5mOhm, indukcyjność 13uH, sprawność do 90%,
    praca stała: moc wyjściowa 12.56kW @ 3600obr/min, 72V, 200A = 14.4kW;
    * 200D135: prąd jałowy 3.5A, moment siły 36.4Nm @200A, SEM 1V @45obr/min,
    oporność uzwojeń 16.75mOhm, indukcyjność 16uH, sprawność do 90%,
    praca stała: moc wyjściowa 14.39kW @ 3780obr/min, 84V, 200A = 16.8kW;
    * 200D135RAG: prąd jałowy 7.36A, moment siły 39.88Nm @200A, SEM 1V @42obr/min,
    praca stała: moc wyjściowa 16.84kW @ 4032obr/min, 96V, 200A = 19.2kW
    (sprawność ma być 91%, brak części danych - pewnie jeszcze nie zrobili)
    Może waarto zajrzeć do pełniejszych danych, i zauważyć taki szczegół: wcześniejsze konstrukcje mają
    znacznie gorszą sprawność, mniejszą moc, i to szybko się poprawia - ostatnie bardzo niewiele się różnią
    - to sygnał, że ta konstrukcja dochodzi do granic technicznych możliwości, i w ten sposób lepiej nie zrobią.
  • #1227
    zdzicho44
    Poziom 22  
    Twój kolega dowodził parę postów wyżej, że taki silnik musi ważyć 80kg przy 8 kW , a ty nagle rozczarowany , że ten silnik to kres możliwości.Policz ile będzie miał mocy przy 80 kg. Silnik może być chłodzony w sposób ciągły- to stare sprawdzone rozwiązanie w silnikach DC o szerokim zakresie regulacji.Gdzie jest napisane ,że musisz ruszać z pełną mocą? Po to jest elektronika ,żeby to kontrolowała.
  • #1228
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Ja przeliczyłem, i wychodzi mi, że powinno się dać, choć trzeba się o to mocno postarać - musi to projektować fachowiec.

    Chodziło mi o to, jakie są możliwości przy określonej wadze i określonym typie konstrukcji silnika. Powyżej pewnych
    rozmiarów silnika magnesy neodymowe przestają być użyteczne - przy jakich, to zależy od gęstości prądu, jaką mogą
    wytrzymać uzwojenia stojana przy takim chłodzeniu, jakie mamy - np. dla gęstości prądu 10A/mm2 to jest około 40cm.
    Ale dla słabszych magnesów silnik musi być dużo mniejszy, żeby użycie magnesów stałych zmniejszyło jego wagę.

    Co nazywasz chłodzeniem w sposób ciągły?

    Oczywiście, elektronika może być zrobiona tak, żeby nie pozwoliła ruszać pełną mocą - zdaje się, że już kiedyś
    o tym pisałem; tylko trzeba o tym pamiętać, i może się zdarzyć, że nie ruszy się wcale, bo siły nie starczy.
    To samo zresztą dotyczy spalinowego - jak podjeżdżasz mocno pod górkę, i się zatrzymasz, to zdarza się,
    że nie możesz już pojechać dalej, bo co puścisz sprzęgło, to od razu silnik gaśnie - za słabo ciągnie...
  • #1229
    zdzicho44
    Poziom 22  
    Montuje się dodatkowy silniczek z wentylatorem i strumień powietrza intensywnie chłodzi uzwojenia.
    Do podjazdów pionowych zdecydowanie najskuteczniejszy jest silnik rakietowy :D