Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Magnetyczne silniki - informacje

mavi 27 Mar 2009 09:55 337832 1708
  • #1321
    Rzuuf
    Poziom 43  
    bse-bse !

    Przez stulecia pisano książki o krasnoludkach. Nagle wszystko zostało utajnione, od dawna nie ukazało się nic na ten temat w prasie, radiu, telewizji. DLACZEGO ????
    Wielki spisek? Tam też?
    A przecież krasnoludki są na świecie, wszyscy wiedzą, jak wyglądają, więc skąd wiedzą? Przecież nie "sami z siebie"?

    Podobnie, jakoś nic nie słychać o angelologii, która jeszcze parę stuleci temu była w pełnym rozkwicie. Też osiągnięto wyniki, które zostały opatrzone klauzulą tajności?

    Na przełomie 19 i 20 wieku był taki bardzo "modny" temat: mesmeryzm, mediumizm, ektoplazma, itp. Dlaczego przez następne 100 lat NAUKA nie poszła tą drogą? Coś się zacięło? Znów wszystko tajne?

    Przez wiele stuleci alchemicy całego świata poszukiwali "kamienia filozoficznego", który potrafił zamieniać każde g..no w złoto. Dlaczego w tej chwili też o tym cicho? Czy w końcu znaleziono ten kamień, i znów - jak poprzednio - wyniki zostały utajnione?

    A flogiston?
    I co z tym eterem, co w nim są "fale eteru"? Też "ŚCIŚLE TAJNE"?

    I dlaczego na podstawie kabały można przewidzieć koniec świata - lub inną podobną imprezę, a nie można przewidzieć 6 numerków w TOTKA? To tylko 6 liczb, nic wiecej, a jakoś sie nie da. Dlaczego?
  • Relpol przekaźniki
  • #1322
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Co do kamienia filozoficznego, to nie jest dla mnie jasne, jak to miało być, zdaje się, że są na ten temat sprzeczne informacje,
    według jednych miał przemieniać w złoto każdy metal, według innych tylko ołów; przemiana ołowiu w złoto została potwierdzona,
    ale chyba jakoś o niej cicho, podobnie jak o przemianie gazu ziemnego w diamenty w kuchence mikrofalowej - też ponoć jest
    (niestety, o diamentach nie miałem okazji zasięgnąć informacji z pierwszej ręki, a z drugiej to każdy opowiada co innego).
  • #1323
    Chris_W
    Poziom 37  
    Rzuuf napisał:

    Przez wiele stuleci alchemicy całego świata poszukiwali "kamienia filozoficznego", który potrafił zamieniać każde g..no w złoto. Dlaczego w tej chwili też o tym cicho? Czy w końcu znaleziono ten kamień, i znów - jak poprzednio - wyniki zostały utajnione?

    Nawet I. Newton szukał...
  • #1324
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Jeżeli nawet Newton szukał, to znaczy że warto szukać!

    Dlatego nie należy sie ograniczać do samych tylko silników magnetycznych, trzeba podejść do zagadnienia całościowo, zwłaszcza, że na forum mamy kolegów z tak wielkim potencjałem zapału, że są gotowi góry przenosić, (nooo, może nie od razu taką wielką jak Giewont, na poczatek mogą być nieco mniejsze ...).

    Ja osobiście jestem gotów brać udział w poszukiwaniu krasnoludków (moje ulubione!), nawet, gdyby okazało się, że są zielone, lub w ciapki.
    Jak dotąd, najlepsze rezultaty dawała metoda rozpuszczalnikowa: otóż krasnoludki NIE ROZPUSZCZAJĄ SIĘ w C2-H5-OH, więc po odsączeniu zostają na sicie. Niestety, rozpuszczalnik jest kosztowny, i choć używam rozcieńczonego do ok. 40%, to i tak wychodzi drogo, dlatego oczekuję POWAŻNEGO sponsoringu.
    Jak zwykle, zapisy, przedpłaty i inne takie ...
  • Relpol przekaźniki
  • #1325
    Chris_W
    Poziom 37  
    Rzuuf napisał:

    Ja osobiście jestem gotów brać udział w poszukiwaniu krasnoludków (moje ulubione!)

    Czy dlatego, że za złapanie krasnala/skrzata oddaje on garnek złota i klejnotów?
    Czy dlatego że poszukiwania można prowadzić 'siłami wyższymi' wyzwalanymi podczas picia piwa na kanapie przed telewizorem.
  • #1326
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Popieram koncepcję kontemplacji z piwem.

    Wieloletnie badania (również prowadzone na ludziach) wykazały, że płyn o nazwie "Gerstensaft" - produkowany w/g bawarskiej receptury "Reinheitsgebot" z roku 1516 znakomicie zwiększa SIŁĘ imaginacji. Po prostu SILNIK dla imaginacji. Rewelacja!

    Z tamtych czasów zachowała się nawet maksyma:
    "Kaltes Bier und heiße Weiber sind die schönsten Zeitvertreiber".

    Z podobnych surowców produkowany jest mój ulubiony koncentrat: "Chivas Regal" ...

    Dla niezorientowanych: na Googlu jest tłumacz, googlanie nie boli ...
  • #1327
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Z tego, co pamiętam, krasnoludki gromadzą złoto i klejnoty, i zdobywają je ciężką pracą, gdyż bardzo im zależy,
    żeby je posiadać; raczej nie są chętne się nimi dzielić, chyba że z kimś bardzo się zaprzyjaźnią - wtedy owszem.
    Tak, że raczej samo znalezienie krasnoludka nie wystarczy, trzeba się jeszcze z nim zaprzyjaźnić.

    I ponoć niektóre z ich klejnotów są tak cenne, że za jeden taki można by zakupić któryś z europejskich krajów -
    a z dawnych przekazów były wieści o przypadkach, że krasnoludki kogoś takim klejnotem obdarowały - jednym
    z takich, o których mówią pradawne legendy, był miecz Excalibur (patrz legenda o królu Arturze i rycerzach
    Okrągłego Stołu; miecza używał sam król, nie jestem zorientowany, co w końcu się z nim stało).
  • #1328
    Chris_W
    Poziom 37  
    _jta_ napisał:
    Z tego, co pamiętam, krasnoludki gromadzą złoto i klejnoty, i zdobywają je ciężką pracą, gdyż bardzo im zależy,
    żeby je posiadać; raczej nie są chętne się nimi dzielić, chyba że z kimś bardzo się zaprzyjaźnią - wtedy owszem.
    Tak, że raczej samo znalezienie krasnoludka nie wystarczy, trzeba się jeszcze z nim zaprzyjaźnić.

    Legendy podają że właśnie w zamian za wolność taki krasnal oddaje swoje skarby - ja wyraźnie napisałem 'złapanie krasnala' a nie 'znalezienie krasnala' - więc de facto jest to okup.
  • #1329
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Oj, ale to może być ryzykowne - krasnale bywają mściwe, jeśli się im wyrządzi krzywdę (np. złapie dla wymuszenia okupu).

    Może to jest powodem, że tak trudno dziś o informacje o skarbach pochodzących od krasnali: ktoś złapał krasnala, wymusił
    okup, dostał te skarby, a potem krasnale przyszły się zemścić i zabrały okup - a jeśli nie zabrały, to tylko dlatego, że był
    dobrze schowany - dlatego, jak się ma skarby "zdobyte" w ten sposób na krasnalach, to trzeba się z tym ukrywać.

    A jak krasnal da komuś skarby z przyjaźni, to nie tylko ich potem nie odbierze, ale i pomoże odzyskać, gdyby ktoś zabrał
    je temu, kto został przez niego obdarowany; krasnale mają bardzo silne poczucie sprawiedliwości, można na nich polegać.

    Sporo o zwyczajach krasnali można się dowiedzieć z książek J.R.R. Tolkiena - on wprawdzie pisał zmyślone opowieści,
    ale badał stare historie (również uczył o nich jako wykładowca w Oksfordzie), i starał się wzorować swoje opowieści na
    tych przekazach, którymi się zajmował jako naukowiec. Warto przeczytać choćby Hobbit, czyli tam i z powrotem.
  • #1330
    Chris_W
    Poziom 37  
    Rzuuf! Ty miałeś rację. O krasnalach wiedza stoi na wysokim poziomie.
  • #1331
    grunt
    Poziom 11  
    Witam Was. Już pani Maria Konopnicka pisała o krasnoludkach, moderator sprawdzi czy pisze się wielką literą, doradzając wiarę w ich istnienie. Dzisiaj wystarczy udać się za naszą zachodnią granicę i w prawie każdym domostwie potwierdzić istnienie skrzatów nie marnując w tym celu szlachetnych trunków. Nie o tym jednak chciałem napisać, tylko o darmowej energii. Niemcom udało się zbudować okręt podwodny U-214 o nieograniczonej pływalności, ściślej pływalność jest tylko ograniczona wytrzymałością załogi. Prace nad tym napędem Niemcy prowadzili niemal od zakończenia wojny. Wiele rozwiązań jest utajnionych ale co nieco wiadomo. Napęd jest bardzo złożony i podobno działa to mniej więcej tak: silnik Stirlinga pracuje w różnicy temperatur istniejących w prądach morskich, napędza generator podobno ok 300kW i rozkłada wodę na gazy składowe, gazy są magazynowane, tlen w postaci płynnej a wodór w postaci wodorków metali, ponowny odzysk energii elektrycznej w ogniwach paliwowych i napęd zasadniczy silnikiem Permasyn Siemensa. Nazwa sugeruje użycie magnesów trwałych. Oczywiści jest tam również silnik Diesla na wypadek wypadku. Pozdro cdn
  • #1332
    Ghostek17
    Poziom 12  
    Znalazłem ostatnio na youtubie taki oto filmik, którego obejrzenie polecam wszystkim udzielającym się w tego typu watkach: (jest on cokolwiek przydługawy i w całości po angielsku, ale to chyba nie jest jakiś wielki problem)

    Link

    Być może zmieni on trochę poglądy coponiektórych na sprawy takie jak sceptycyzm i otwarty umysł ;)
  • #1333
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Przykład wykorzystania wiedzy naukowej:
    We Włoszech jeden drobny naukowiec - fizyk ostrzegał, że będzie trzęsienie zimii (czas, natężenie i miejsce).
    Inni fizycy wyżej postawieni oraz nukowcy z innych dziedzin go mocno wyśmiali i bezczelnie nazywali go idiotą.
    Teraz w gruzach szukają pozostałych ciał, ogrom ludzi zabitych po tym trzęsieniu.

    Najgorsze, że ci kpiarze nie zostali ukarani i dalej głoszą swoją wiedzę od przecinka do przecinka, a mają niskie horyzonty szerszego patrzenia na rzeczywistość.
    Oni nie wynajdą nawet silnika magnetycznego, a tego co wynajdzie, to wyśmieją i nazwą.
    Coś te Włochy przypominają mi troszkę to FORUM.
  • #1335
    grunt
    Poziom 11  
    Witam Wszystkich. Miałem o tym napisać wcześniej ale dzisiaj mam wenę. Darmowa energia jest tematem fascynującym, bo chociaż jesteśmy w energii zanurzeni, jest ona wokół i nas dotyka, to wciąż musimy za nią płacić. Prośbę mam do kolegów fizyków, teoretyków o wyjaśnienie zjawiska anihilacji pola magnetycznego. Zjawisko powstaje na styku pól magnetycznych, chyba zmiennych i silnych, z wydzieleniem ciepła i prądu elektronowego lub jonowego. Mówiąc prosto jest to zamiana, przekształcenie, pola magnetycznego na energię cieplną i elektryczną albo kinetyczną. Zjawisko jest znane i opisane okraszone wzorami tylko to zamienić na ruch obrotowy w silniku i jesteśmy blisko raju na ziemi. W innym miejscu na forum elektrody napisałem o zobrazowaniu pola magnetycznego. Pozdro, cdn.
  • #1337
    Ghostek17
    Poziom 12  
    Zbyszek Kopeć napisał:
    Przykład wykorzystania wiedzy naukowej:
    We Włoszech jeden drobny naukowiec - fizyk ostrzegał, że będzie trzęsienie zimii (czas, natężenie i miejsce).
    Inni fizycy wyżej postawieni oraz nukowcy z innych dziedzin go mocno wyśmiali i bezczelnie nazywali go idiotą.
    Teraz w gruzach szukają pozostałych ciał, ogrom ludzi zabitych po tym trzęsieniu.

    Najgorsze, że ci kpiarze nie zostali ukarani i dalej głoszą swoją wiedzę od przecinka do przecinka, a mają niskie horyzonty szerszego patrzenia na rzeczywistość.
    Oni nie wynajdą nawet silnika magnetycznego, a tego co wynajdzie, to wyśmieją i nazwą.
    Coś te Włochy przypominają mi troszkę to FORUM.


    Łatwo ci osądzać ich po fakcie. Ciekawe, czy ty byłbyś taki chętny do wydania rozkazu ewakuacji na podstawie opinii jednego człowieka.

    Zauważ, ile razy takie 'apele' jednostek nie mają absolutnie nic wspólnego z rzeczywistością. Choćby i przed uruchomieniem LHC paru wariatów bredziło, iż rozwali to pół Ziemi - ale zostali słusznie zignorowani. Oczywistością jest, że zbytni sceptycyzm hamuje rozwój nauki, ale wy, maniacy perpetuum mobile, przeholowujecie w drugą stronę. W świecie, który wy proponujecie, każdy może palnąć byle bzdurę i zaraz całe rzesze nadbiegną pomóc mu te jego urojenia urzeczywistnić, co jest oczywiście skazane na porażkę. Przypuszczam, że nie obejrzałeś filmiku, który zlinkowalem w poprzednim poście - cóż, twoja strata.
  • #1339
    Rzuuf
    Poziom 43  
    Nooo, niezupełnie magnetokaloryczne, raczej meta-magnetokaloryczne, gdyż jest modyfikowane przez zwrot spinu.
    W przypadku spinu niegodnego - silnik jest hamowany i szybko przestaje się kręcić.
    Dla wykorzystania właściwego (zgodnego) spinu można wykorzystać zwykły selektor spinu, oparty na znanym mechanizmie konwersji polaryzacji ortogonalnych w eliptyczne. Niedawno widziałem ciekawe oferty takich selektorów, na Alleniedrogo, ale oferowała to firma, która nie budziła mojego zaufania.
    Oczywiście moc nominalna selektora nie może być mniejsza, niż moc znamionowa silnika (w projektowanym trybie pracy).
    Opis amatorskiej budowy selektora spinu mogę przesłać na PRV, jednak zaznaczam, że technologicznie może to być trudne ze względu na konieczność użycia skroplonego azotu (lepszy jest skroplony hel, ale akurat mi się skończył).
  • #1340
    grunt
    Poziom 11  
    Witam Kolegów. Odpowiadam na pytanie o anihilację magnetyczną i o energię która nas otacza. Sam termin o opis zjawiska znalazłem w internecie. Wydaje mi się że zjawisko zostało zaobserwowane przy okazji eksperymentów z polami magnetycznymi i opisane oraz okraszone wzorami, bez próby teoretycznego uzasadnienia. Może gdzieś jest pogłębione studium zjawiska? Drążę temat obserwacji pól i stronę z opisem anihilacji pola magnetycznego znalazła mi wyszukiwarka na hasło "pola magnetyczne". W innym miejscu elektrody napisałem o odkrytym podobno sposobie na obserwację zmiennych pól magnetycznych. Pytanie o otaczającą nas energię w zasadzie jest w zasadzie retoryczne, nie potrzeba udowadniać że w okół nas jest energia cieplna, elektromagnetyczna widzialna i niewidzialna. Pozdro cdn.
  • #1341
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Energii światła masz w Polsce około 300W/m2, co daje 3MW na przeciętnego Polaka, i nawet jeśli wykorzystamy z tego
    10% (dobre fotoogniwo wykorzystuje ponad 20%), to wyjdzie po 300kW na łebka, dużo więcej niż komukolwiek potrzeba.
    To jest główny strumień energii, jaki mamy do dyspozycji, duża część z tego się marnuje, a to, co wykorzystujemy, jest
    głównie wykorzystywane przez rośliny na fotosyntezę - dzięki temu na polach rośnie zboże i ziemniaki, które zjadamy.
    I jest to energia, za którą nie musisz płacić (za samą energię, bo za to, co ktoś dzięki niej wyprodukował, już płacisz).

    Znam z rodzinnych opowieści taką historię, której bohaterką jest jakaś moja daleka krewna. Była już na emeryturze, ktoś
    z rodziny dał jej możliwość zamieszkania u siebie gdzieś pod Warszawą. Wypatrzyła jakiś kawałeczek ziemi, którego
    nikt nie używał - jakoś był niewygodnie położony. Kupiła motykę, nasiona, przekopała tę ziemię, zasiała warzywa.
    Jak urosły, to woziła je na bazar w Warszawie, i sprzedawała. Za to, co w ten sposób zarobiła, kupiła luksusową willę...
    Zarobiła tyle na tym, że słoneczko za darmo świeciło na te warzywa, które zasadziła na zbędnym kawałku ziemi.

    W Internecie jest pod dostatkiem zarówno użytecznych informacji (i te zwykle są trudno dostępne, często odpłatnie - bo
    ktoś musiał się napracować, żeby je posprawdzać, i chce za to coś mieć), jak i śmieci (tych jest dużo więcej). Samo hasło
    nie wyjaśnia, o co chodzi, może użył go jakiś schizofrenik (bo 1% ludzi choruje na schizofrenię)? Podaj konkretne źródło
    - bez tego nie wiadomo, co miałoby być wyjaśnione, ani nawet, czy jest cokolwiek takiego do wyjaśniania.
    Sprawdziłem http://pl.wikipedia.org/wiki/Anihilacja_magnetyczna - "W Wikipedii nie ma jeszcze artykułu pod taką nazwą".
    Ale może wystarczające jest najprostsze wyjaśnienie: ktoś sprzedaje takie hasło, w tym celu je wymyślił, i na tym zarabia. ;)
  • #1342
    grunt
    Poziom 11  
    Zjawisko w Wikipedii nazwane jest "Rekoneksja Magnetyczna"
  • #1344
    Rzuuf
    Poziom 43  
    RADASSS !
    Jak już tu jesteś, to dołączasz się po stronie ignorantów, czy kpiarzy? Bo wprowadzona przez Ciebie dychotomia powoduje, że nie można być jednocześnie i jednym, i drugim ...

    A rekoneksja magnetyczna dotyczy modelu teoretycznego pozwalajacego na interpretację niektórych zjawisk zachodzących na Słońcu (wyrzuty koronalne).
    Wydaje się, że wykorzystanie tej koncepcji do budowy silników magnetycznych będzie bardzo utrudnione ...
  • #1345
    fotonn
    Poziom 28  
    A poza tym wydaje się, że użyte tam słwo "anihilacja" jest niczym szczególnym, tylko wypadkową dodawania dwóch wielkości wektorowych.
  • #1347
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    "free energy" - WOLNA ENERGIA, to nie jest PM (w tłumaczeniu) - wiatraki też pod to podlegają i silniki magnetyczne.
    Bo PM nie istnieje.
  • #1349
    Zbyszek Kopeć
    Poziom 26  
    Jesli zamiana jednej energii w drugą, to nie jest PM.
    Więc róbcie silnik magnetyczny, magnesy sobie same znajda odpowiednie źródło energii, aby silnik działał.
  • #1350
    grunt
    Poziom 11  
    Witam. Pokornie przyznaję że wiem, że nic nie wiem. Bowiem każda zdobyta wiedza coś wyjaśnia i powoduje powstanie nowych pytań na które odpowiedzi nie znam. Rekoneksja magnetyczna to teoretyczny sposób na wyrzucenie ogromnej ilości materii na Słońcu. Ja kompletny ignorant myślałem że teorie działają wszędzie nawet na Ziemi. Błądzić jest rzeczą ludzką. " Wypadkowa dodawania dwóch wielkości wektorowych" powoduje znoszenie, anihilację pół magnetycznych i mnóstwo energii kinetycznej i, lub, elektrycznej. Mnie ciekawi czy ktoś takie doświadczenia przeprowadził w małej skali. Poza tym mam świadomość że wiedza jest społeczeństwu dawkowana ostrożnie i selektywnie. Pozdro, cdn.