Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Magnetyczne silniki - informacje

mavi 12 Nov 2008 15:38 349019 1708
SterControl
  • #781
    _jta_
    Electronics specialist
    :arrow: bog.op
    Elektron i teoria strun to już nie elektromagnetyzm, a teoria cząstek elementarnych.
    Wewnętrzna struktura elektronu nie wprowadza dodatkowych członów do równań Maxwella.

    Co do dalszych twoich pytań - po pierwsze piszesz niejasno, tak jakbyś przyjmował
    jakieś dziwne teorie - nie wiem, może zamiast z podręcznika uczyłeś się z pisaniny
    jakiegoś schizofrenika, ale ja nie zamierzam jego poglądów wyjaśniać, bo nie są
    odzwierciedleniem rzeczywistego świata, a jego urojeń.
    Pytając o niewyjaśnione reguły miałem na myśli oficjalną teorię, a nie urojenia chorego
    umysłu. I pewnie jak powyrzucasz z tych pytań urojenia, i przetłumaczysz je na
    normalne pojęcia, to odpowiedzi znajdziesz w podręczniku, albo w encyklopedii.
    Jak czegoś tam naprawdę nie będzie, to wtedy pytaj - ale nie o szkolną wiedzę!
    Zbyszku - ty też nie odróżniasz urojeń z choroby umysłowej od wiedzy? Przykre...
  • SterControl
  • #782
    Zbyszek Kopeć
    Level 26  
    Bez obrazy, mi się wydaje, że to Ty tego nie odróżniasz i nie czytasz ze zrozumieniem, jak większość nauczycieli.
    Ja daję wyraźne przykłady zjawisk fizycznych, a Ty nie chcesz tego przyjąć do świadomości, nawet tych ze światłem w polu magnetycznym. Inni Ci rzucają oczywistymi niewyjaśnionymi przykładami, a TY swoje.

    To jak z bandytą, darowali mu karę, ponieważ uratował starszą panią, czyli przestał w porę ją kopać nogami.
  • #783
    Minner
    Level 19  
    Po co te nerwy?

    bog.op wrote:
    To dlaczego pole elektromagnetyczne o niewielkiej częstotliwości zostaje całkowicie przechwycone przez np: magnesy,

    A to ci nowinka. Spróbuj przyłożyć magnes chociażby do włączonego radia, a poczujesz aluzję.

    bog.op wrote:
    Dlaczego ta fala do częstotliwości rzędu 30 MHz zostaje odbita od kolejnych warstw powietrza, które maja jesli już to tylko jakieś pole elektryczne, a to pole ich nie przechwytuje tylko odbija i choćby z tego powodu nie są konieczne do komunikowania się na ziemi przekaźniki gdy częstotliwość tych fal wlaśnie nie przekracza tej wartości.

    Chodzi Ci zapewno o absorpcję. Jest to zwykłe zjawisko związane z pochłanianiem energii. Proponuję poczytać także nieco o widmach fali.

    Gdybyś nie pisał tak chaotycznie, każde Twoje pytanie miałoby swoją odpowiedź. Niestety przyjmujesz wiele twierdzeń (wymyślonych lub znalezionych w Internecie- nie wiem) za pewnik, posuwając się krok dalej wraz z błędnym założeniem.

    Za bardzo wierzycie we wszystko co w Internecie. Spróbujcie zrobić sobie ten silnik searla czy co tam chcecie. Jak wyjdzie - podzielcie się wiedzą, jak nie - cieszcie się, że nie zmarnowaliście czasu na czytanie i oglądanie takich głupot.

    Pozdrawiam
  • #785
    bog.op
    Level 15  
    Myślałem, że przedstawiam sprawę w miarę jasno.

    Co do budowy elektronu: miałem na myśli fakt, że jeśli nadal pojawiają się teorie o budowie cząstek materii i energii to wszelkie wzory jakie do tej pory "ułożono" w oparciu o "stare" teorie też stają się nie aktualne bo nie precyzują stanu faktycznego, a najwyżej przybliżony do faktycznego, a przeciez to już nie to samo. Pojawianie się nowych teorii budowy atomu dowodzi,że jest to teren można rzec nadal "dziewiczy".

    Nie chcę powiedzieć, że wzory są zupełnie niepoprawne, a jedynie, że nie są do końca precyzyjne. Już wiele razy modyfikowano i teorie i wzory bo tylko tak można zmierzać do prawdy.

    Proponuję też by nie używać słów obraźliwych bo to wolne forum i każdy może tu przedstawiać swoje przemyślenia. Jeśli ktoś nie zgadza się z wypowiedzią kogokolwiek to przeciez wystarczy powołać się na fakty, przedstawić je i każdy użytkownik sam oceni wartośc danej wypowiedzi.
    Nie ma powodu "łajać" kogokolwiek za to, że potrafi przedstawić swoje przemyślenia nawet najbardziej fantastyczne.
    No chyba, że są tu osoby, które uważają się za jedynie nieomylne a pozostałość to "chołota" i ignoranci. To w takim wypadku rozumię i szczerze przepraszam za swoje "trzy" grosze :D.

    Wyjaśnię dlaczego poruszylem sprawę fal elektromagnetycznych.

    Jak sama nazwa mowi są z natury też magnetyczne. To fakt, że gdy przybliży się antenę radia do magnesu nastąpi zakłócenie. Ale takie samo zakłócenie nastąpi też za grubym murem niekoniecznie żelbetowym.

    Wyraźnie napisałem, że mam na mysli choćby fakt przemieszczania się tych fal w przestrzeni kosmicznej wobec bardzo silnych źródeł pól magnetycznych co nie powoduje wchłonięcie czy zatrzymanie tych fal. Przypomnę, że są to bardzo słabe fale elektromagnetyczne.
    Nie chce rozwijać tematu fal elektromagnetycznych bo to zupełnie inny temat. Chodzi mi o to, że zmienia się charakter jak i pewne cechy pól elektromagnetycznych w zależności o ich częstotliwości.

    A przecież w silnikach elektrycznych łącznie z tymi w ktorych wykorzystuje się magnesy stałe mamy do czynienia ze zmiennymi polami elektromagnetycznymi. Chcąc zbudować silnik magnetyczny trzeba przeanalizować wzajemne oddziaływanie na siebie tych zmiennych pól magnetycznych uwzględniając wszystkie możliwe przypadki.

    Dla tych ktorzy nadal będą chcieli twierdzić, że nie wiadomo o co mi biega podam przykład z choćby wymyśleniem najzwyklejszej żarówki.

    Prosta żarówka:kilka drucików, bańka szklana wewnątrz ktorej jest nie do końca uzyskana próżnia i działa. Bajecznie proste prawda?? Kogo dzisiaj zachwyca ten fenomen prostoty.

    A jednak wystarczy sobie przypomnieć ile badań i doświadczeń i w końcu ileż to zbudowano próbnych "żarówek" zanim zrobioną ta własnie prostą konstrukcję. Materialy i technologie były ogólnie dostępne wszystkim, którzy wzięli udział w "wyścigu" o palmę pierszeństwa :).
  • #786
    Zbyszek Kopeć
    Level 26  
    Święta racja.

    Ja jeszcze z innej beczki.
    Od ponad dzieciństwa uważam, że cała materia (poszczególne cząstki) to zwykłe zagęszczenie energii, a idąc dalej to poprostu zagęszczenie się pola jakiegoś rodzaju, reszta jest wtórna.
  • SterControl
  • #787
    _jta_
    Electronics specialist
    bog.op wrote:
    Sprawa magnetyzmu interesuje mnie choćby z tego powodu, że w teorii opisujących te zjawiska jest sporo
    niewyjaśnionych do końca , a przyjętych regół. To coś takiego co wprowadza się do rownań matematyczny jako tzw. stałe
    w przypadkach gdy obliczenia się nie sprawdzają, a opisane wzorami bez tych stałych zjawiska faktycznie wystepują.
    (bog.op 12 Lis 2008 12:25)
    Pokaż, co i w jaki sposób w tym, co teraz piszesz, ma być ilustracją tych twoich stwierdzeń - o to cały czas pytam.
  • #788
    Zbyszek Kopeć
    Level 26  
    _jta_:
    Skutecznie odwracasz uwagę od istoty rzeczy i czepiasz się np.: koloru blachy przed malowaniem.

    Silnika magnetycznego i tak nie uda Ci się zatrzymać, świat i tak skutecznie pójdzie do przodu.
  • #790
    Zbyszek Kopeć
    Level 26  
    Ja zawsze piszę tylko prawdę.
    Prawda nas wyzwoli.

    Dzisiaj popatrzyłem troszkę na różne filmiki o free energy - magnetyczne (chyba oszustwa).
    Zerknąłem na liczby wejść na różne takie filmiki, olbrzymie.
    Jednak każdy szuka jakiejś małej wskazówki do swoich przemyśleń lub marzeń, chociaż większość z nich w działanie tych rzeczy nie wierzy.
    Chyba człowiek (istota ogólnie) wyczuwa podświadomie istnienie innych zjawisk niż te powszechnie tymczasem znane.
  • #791
    Minner
    Level 19  
    Zbyszek Kopeć wrote:
    Ja zawsze piszę tylko prawdę.

    i po co kłamać? :)

    Quote:
    Dzisiaj popatrzyłem troszkę na różne filmiki o free energy - magnetyczne (chyba oszustwa).
    Zerknąłem na liczby wejść na różne takie filmiki, olbrzymie.
    Jednak każdy szuka jakiejś małej wskazówki do swoich przemyśleń lub marzeń, chociaż większość z nich w działanie tych rzeczy nie wierzy.
    Chyba człowiek (istota ogólnie) wyczuwa podświadomie istnienie innych zjawisk niż te powszechnie tymczasem znane.

    Także sądzę, że dużo jeszcze jest do wynalezienia i odkrycia, jednak patrzeniem na filmiki innych nie dość, że tracisz czas to jeszcze otępia to Twoje zdolności kreatywnego myślenia. Chcesz ulepszać świat- kombinuj sam.
  • #792
    Zbyszek Kopeć
    Level 26  
    Co innego cigle tylko oglądać, a co innego raz na pół roku zobaczyć czym ludziska się interesują, a pewnie wielu jest mądrzejszych ode mnie.

    Znowu nie został zrozumiany sens mojej wypowiedzi.
    Ideą mojego ostatniego postu była ilość osób oglądających.
  • #793
    bog.op
    Level 15  
    Zgadzam się z tobą Zbyszku, że są tu osoby, które w sposób niemal maniakalny robią wszystko by tego tematu nie rozwijać.

    To i ja napiszę kolejny raz moje pytania odnośnie budowy atomu. W zasadzie najpier p[oruszę pierwsze.

    Jeżeli pole magnetyczne jest skutkiem istnienia niesparowanych elektronow to jak na ta nierownowagę w budowie mechanizmu samego atomu reaguje jądro??

    Sami piszecie, że nie ma "dymu bez ognia". .Więc jaka jest antyreakcja jądra na pojawienie się pola magnetycznego, ktróre jest siłą?? Siły nie biorą się z nikąd.

    Podobne do tego rozważania jest istnienie pola grawitacyjnego. Naukowcy jak do tej pory nie posunęli się w opisie tego zjawiska od początku jego powstania, ktore przecież też jest siłą. Opis mówi jedynie, że każda masa posiada grawitacje i od tego stwirdzenia ani krok nie zrobiono, przynajmniej oficjalnie, do przodu.

    To jest o tyle śmieszne bo jak poktowano by kogoś kto by twierdził, że jest specjalistą w dziedzinie fizyki,a ograniczył by się do stwierdzenia, że "żarówka świeci bo płynie prąd"? Banalne tak ? :D
  • #794
    kris669
    Level 19  
    Silnik zbudowany w oparciu o magnesy stałe nie może pracować cyklicznie i oddawać energii bo pole magnetyczne jest polem zachowawczym (tak, jak grawitacyjne). Całka po dowolnej krzywej zamkniętej (warunek cykliczności procesu) z siły w polu zachowawczym jest równa zero. Każda para magnesów w silniku magnetycznym osiąga położenie równowagi trwałej lub obojętnej, a więc i układ dowolnych n par też osiąga równowagę mechaniczną. Stąd też pomysł montowania wielu statorów i rotorów mija się z celem. Aby zablokować pole magnetyczne o energii E, trzeba wydatkować pracę co najmniej W=E (energia pola magnetycznego zaindukuje pole elektryczne o tej samej energii, ale przeciwnie do wymuszenia, więc znosząc przeciwprzyczynę o energii E=W, musimy wykonać pracę nad ładunkami równą W). Silniki grawitacyjne nie będą działać bo dla dowolnej masy zachodzi: ΔEp=2mgr (r - ramię zawieszenia masy), z drugiej strony aby zachować cykliczność procesu, po przeciwnej stronie jest podwieszona na ramieniu r przesównie druga masa m, która musi w górnym położeniu dojść do położenia początkowego masy pierwszej, czyli do wysokości 2r, stąd jej energia Ep=2mgr, a jej praca (w górę) W=0-2mgr=-2mgr, a bilans W+ΔEp=0. A tak bez wzorów, to można tłumaczyć, że przeciwmasa jest wypychana w górę sprężyną, a sprężyna wcześniej pobrała energię od układu.
  • #795
    Zbyszek Kopeć
    Level 26  
    A samolot nie będzie latał, bo waży więcej od powietrza - tak kiedyś ludziska myśleli.
    Też kiedyś sądzili, że ziemia jest płaska, bo by pospadali.
  • #796
    bog.op
    Level 15  
    Zgadzam się z tym, że według przyjętych teorii-regół i w oparciu o nie ułożonych wzorów nie jest możliwe zbudowanie silnika magnetycznego czy grawitacyjnego tylko przy użyciu prostych maszyn opartych na obecnie dostępnych magnesach i elektromagnesach.

    Dlatego rozważania czy wogole jest możliwe zbudowanie silnika magnetycznego zaczynam od natury tego pola oraz sposobu w jaki powstaje.

    Wątpliwości moje budzi fakt, że nie do końca jest jasne pochodzenie tego pola. Pewne wątpliwości przedstawiłem we wcześniejszych moich postach.

    Ponieważ pole magnetyczne pojawia się przy różnych zjawiskach fizycznych należy moim zdanie wziąść pod uwagę specyfikę zachowania się tego pola w nadprzewodnikach.

    I cxhoćby z tych zjawisk wynika, że przyjęte teorie dotyczące powstawania tego pola i jego natury nie są do końca prawdziwe.

    Co o tym myślicie ??

    Dodano po 11 [minuty]:

    Wiem, że do pewnego stopnia się narażam bo śmię podważać głosy autorytetów fizyki. Jednak zwracam uwagę na fakt, że już wielokrotnie zmieniano teorie, których to autorowie głosili, że coś jest już nie do osiągnięcia.

    Wystarczy prześledzić prace nad choćby tymi nadprzewodnikami i stwierdzić, że nawet autorytety w tej wąskiej dziedzinie fizyki nagrodzeni nagrodą Nobla glosili teorie, że nie da się uzyskać nadprzewodnictwa powyżej ich zdaniem pewnych temperatur. Bardzo się mylili bo mamy dzisiaj nadprzewodniki wysokotemperaturowe, a nagrody Nobla im nikt nie zabral za takie "herezje", a nawet "upiekło" się czlonkom komitetów przyznających te nagrody.
  • #797
    Minner
    Level 19  
    kris669 wrote:
    Silnik zbudowany w oparciu o magnesy stałe nie może pracować cyklicznie i oddawać energii bo pole magnetyczne jest polem zachowawczym (tak, jak grawitacyjne).

    a mi się wydaje właśnie, że pole grawitacyjne jest zachowawcze, zaś pole magnetyczne takim nie jest! Pamiętajmy, że (przynajmniej narazie) nie istnieje monopol magnetyczny, który by tylko "odpychał" lub "przyciągał". Każdy magnes można dzielić w nieskończoność na połowy i zawsze będzie miał dwa bieguny magnetyczne.


    Quote:
    Całka po dowolnej krzywej zamkniętej (warunek cykliczności procesu) z siły w polu zachowawczym jest równa zero.

    Czy nie chodzi raczej o sumę po drodze zamkniętej?

    Quote:
    A samolot nie będzie latał, bo waży więcej od powietrza - tak kiedyś ludziska myśleli.
    Też kiedyś sądzili, że ziemia jest płaska, bo by pospadali.

    Ja wciąż czekam na dowody. Wciąż rzucasz tylko hasłami godzącymi w prawa fizyki. Kopernik łamał prawa dopiero, gdy był pewien swego i potrafił opszeć się na wyliczeniach i ulepszonej teorii. Pisanie wypowiedzi w stylu "a gówno tam wiecie" jest trochę nie na miejscu. To, że kiedyś ludzie myślel inaczej niż dziś to oczywiste. To, że kiedyś fizyka także się zmieni też jest kwestią czasu, ale nie można wychodzić od "kiedyś się mylili, to i teraz się mylą, więc wszyscy na hura wymyślamy swoje teorie i każmy im udowadniać, że to my się mylimy!"

    Pozdrawiam
  • #798
    bog.op
    Level 15  
    Ja ponownie wrzucam swoje "trzy grosze".

    Wszystkie teorie są uznawane do czasu kiedy to ktoś przedstawi i wykaże, że są blędnie przyjęte.

    Moje wątpliwości w sprawie pola magnetycznego biorą się z tąd, co już wcześniej napisalem, że przyjęte teorie jego powstawiania nie są spójne z innymi przyjętymi teroriami choćby w budowie atomu.

    Pomijam już fakt, że również teorie mówiące o samej budowie atomu nie są jasne i zgodne.

    Może nie doczytaliście się moich wcześniejszych wypowiedzi i pytań tam zawartych dlatego powtórze te pytania.

    Jeżeli prawdą jest, że pole magnetyczne pochodzi od niesparowanych elektronow-spinów to jak na powstanie tej siły reaguje jądro atomu? Przecież musi być jakaś reakcja.

    Dlaczego zachowanie się tego pola wobec przedmiotu w jakim jest wywołane jest różne dla magnesów a inne dla nadprzewodników tak I-szego jaki i II-rzędu?

    Co powoduje, że są tak różne zjawiska ??

    Myślimy nad tym czy budowa silnika magnetycznego jest możliwa.
    Dlatego musimy się zastanowić nad tym co z tym polem można zrobić, a cp do tej pory (przynajmniej oficjalnie) nie zostało publicznie ogłoszone.
  • #799
    Zbyszek Kopeć
    Level 26  
    M. Kopernik był biskupem i z tego co mi wiadomo, konsultował swoje obserwcje z innymi, tak jak i inni, chociaż wielu było przeciw.
    To, że tok myślenia się nie zmienia, niezależnie od epoki, to jest oczywiste, tylko wiedza się powiększa pomimo oporów.
    Zaczynałem przeróbkę na auta elektryczne w 1996r. i wszyscy twierdzili, że nie ruszę, albo im prędzej kaktus wyrośnie. Jak już jeździłem tyrochę, to mówili, że po 5 km będę musiał holować, bo brak energii, itd.
    Teraz mogę przejechać 700 km na jednym ładowaniu; a gdybym miał kasę to mógłbym przejechać 1000 km.

    Na silnik magnetyczny dadzą dowody ci, co go w końcu wymyślą.
    Najgorsze, że byłby wcześniej, ale czytanie takich oponentów na FORUM wielu zniechęca do prób.

    Mi jeszcze nie wychdzą moje doświadczenia, ale na pewno komuś w końcu wyjdą, powoli.
  • #800
    bog.op
    Level 15  
    Zbyszku :)

    Jeżeli robisz już jakieś próby w tym kierunku to je kontynułuj i nie przejmuj się powszechną krytyką.

    Do przodu posunęła się liczba lat w kalendarze, a "kopernikow" traktuje się tak samo według ściśle określonej "prostej" :D
  • #801
    Zbyszek Kopeć
    Level 26  
    I to jest "święta racja".
  • #802
    _jta_
    Electronics specialist
    bog.op wrote:
    Jeżeli pole magnetyczne jest skutkiem istnienia niesparowanych elektronow to
    ak na ta nierownowagę w budowie mechanizmu samego atomu reaguje jądro??
    Odpowiedź dla atomu wodoru (dobry przykład, bo prosty) jest w Wikipedii: http://en.wikipedia.org/wiki/21_cm_line
    Ogólniejsza (dla innych atomów) informacja też tam jest: http://en.wikipedia.org/wiki/Hyperfine_structure

    :arrow: kris669
    Jeśli mielibyśmy monopol magnetyczny, to siła działająca na niego będzie zachowacza, dopóki obszar,
    w którym będzie się poruszał, będzie jednospójny. Dla ruchu w polu wytworzonym przez prąd płynący
    w przewodzie siła nie jest zachowawcza - każde okrążenie wokół przewodu zmienia energię monopolu
    o iloczyn jego "ładunku magnetycznego" i prądu w okrążanym przewodzie. Nie zmienia to jednak faktu,
    że nie da się w ten sposób uzyskać energii. Dlaczego - pozostawiam jako zadanie dla ambitnych.
    Z magnesem prościej: ma dwa jednakowe bieguny o przeciwnych znakach, więc w sumie wyjdzie 0. ;)

    :arrow: bog.op - piszesz, że są niespójności między teoriami - potrafisz je przedstawić?
    Obawiałbym się, że nie - skoro piszesz, że "pole magnetyczne jest siłą", to chyba masz mocno
    niespójny system pojęć - i może tę niespójność twoich pojęć widzisz jako niespójność teorii?
    I co z moim pytaniem, o niewyjaśnione reguły, o którym już przypominałem?

    :arrow: Zbyszek Kopeć - a co z odpowiedzią na pytanie w sprawie fatamorgany?

    Obaj wygłaszacie jakieś dziwne stwierdzenia, a jak pytam, co mają oznaczać - brak odpowiedzi.
    Czyżbyście sami nie rozumieli tego, co piszecie? To chyba nawet pasuje do obecnego działu. ;)

    Chociaż mam nieco wątpliwości - czy to wypada czyjąś ułomność traktować jako temat zabawy?
  • #803
    bog.op
    Level 15  
    No cóż. Ciągle pytasz się _jta_ o jakieś dowody mowiące o niespójnościach ojakich ja piszę.

    Dziwi mnie to bo wnoisek jaki można wyciągnąć z Twoich postow jest raczej taki, że fizyka nie jest dla ciebie "bialą kartką".

    teorie w sprawie budowy atomu są nieścisle czego dowodem jest pojawianie się co jakiś czas wiadomości o tym, że odkryto (przynajmniej w teorii) nowy składnik-cząstkę atomu.

    Dowodzi to tyle, że jeśli dzisiaj wiedza o budowie ato,u uważana jest jako 100 % to tak nie jest bo nowa teoria w sprawie tej budowy pomniejsza tą liczbę np: do 90 %, następna pojawiająca si e do np: 80 % etc. ........... I po jamimś czasie można stwierdzić, że ze 100 % teorii jaka kiedyś była podstawą do roważań i obliczeń pozostalo zaledwie 10 %.

    A ten proces wykazuje, że przez cały ten okres czasu po prostu "blądzono".

    I II zasada termodynamiki nie jest naruszona.

    Z najnowszych "odkryć" w teoriach posłużę się przykladem nowego opisu budowy znanego nam wszechświata.

    Do calkiem niedawna uważano, że we wszechświecie znajduje się materia i cząstki energii. Uważane te składniki wszechświata tworzyły całość czyli 100 %.

    Z rozważań nad faktem rozszerzania się wszechśiata zbudowano nową zaskakującą teorię.

    Otóż wszechświat nie jest zbudowany z wyłącznie tych elelmentow jakie do tej pory uważano za !00 %.

    Według tej nowej teorii te dawne !00% to zaledwie ok. 20 % bo pozostałość to "ciemna energia", która zawiera jakieś kilkanaście czy może trochę ponad 20 %, a pozostałość to "ciemna materia" czli jakieś 50 % do 70 % tego wszechświata. Nie sugerujcie się samymi cyframi bo w tej teorii raczej chodzi o zachowanie pewnych proporcji.

    Jeśli _jta_ uważasz, że taka zmiana "kierunku" w astrofizyce, która to poddziedzina nauki jest też fizyką to pomijalny drobiazg to ........ ręce opadają .

    Trzeba zadać pytanie.
    Czy te nowe 100 % wszechświata to faktycznie zupelność czy w rzeczywistości za jakiś czas ktoś nie powie, że kolejny raz trzeba zrewidować te teorią i z tych 100 % zostanie no choćby 50 % ?

    Wiem, że własnie tak rozwija się nauka. W samym założeniu tej nauki jest stwierdzenie, że to co dzisiaj uważa się za podstawę nie jest w rzeczywistości taką podstawą.

    Przejdźmy do rozważań nad naszym głównym problemem czyli silnikami magnetycznymi.

    Nadal nie udzielono mi odpowiedzi na pytanie dotyczące reakcji jądra atomu na powstanie pola magnetycznego pojawiającego się w wyniku braku "dyscypliny" w poruszaniu się niektórych elektronów "fruwających" wokół tego jądra ?

    A może jest tak, że pewna grupa elektronów zaczyna sobie "fruwać" swoimi "ścieżkami" na co jądro atomu reaguje i w wyniku tej reakcji pojawia się pole magnetyczne jako reakcja wtórna?

    A może jeszcze coś się tam dzieje co do tej pory nie zauważono??
    A może to jądro atomu jest odpowiedzialne za to, że ta grupa elektronów zaczyna sie "dziwnie" zachowywać ?

    Nie oczekuję na jasne teorie bo jeśliby to ktoś udowadnił to zapewne na jakiś czas byłby Noblistą.

    Chodzi mi raczej o to czy można całkowicie odrzucić poprawność takich tez ?

    Dodano po 14 [minuty]:

    Wspomniałem wcześnie, żew to pole magnetyczne inaczej się zachowuje w stosunku do przewodnikow, a inaczej do nadprzewodnikow.

    Przewodniki tworzą pole magnetyczne, ktore przebiega tak na zewnątrz jak i wewnątrz.

    W nadprzewodnikach jednej grupy pole magnetyczne występuje tylko na zewnątrz, a w drugiej grupie tylko wewnątrz.

    Jest to zupenie różna reakcja, ktora wskazuje, że proces powstawania tego pola nie jest dokladnie zbadany.
  • #804
    kris669
    Level 19  
    Monopol magnetyczny można porównać i teoretycznie zastąpić ładunkiem elektrycznym (najlepiej punktowym) poruszającym się w polu elektrycznym izotropowym (ale nie jednorodnym) wokół naelektryzowanego przewonika długiego, liniowego, ale cienkiego. Pole elektryczne i magnetyczne mają tą samą wektorową wielkość - rotację, więc są wirowe, ale w tym przypadku nierozbieżne - jak dla pola magnetycznego (divB=0). W dodatku pola E i B są przejawem tej samej siły - elektromagnetyzmu, co pozwala rozważać jedno z nich, a wnioski przenosić na drugie. Tak krążący ładunek zyska energię ale w wyniku przyciągania lub odpychania od przewonika, nie będzie to proces cykliczny, krążenie ładunku jest możliwe - bez tarcia, gdy siła dośrodkowa od pola zrównoważy siłę odśrodkową bezwładności, jednak przyspieszenie dośrodkowe będzie powodem emisji fotonów i wytracania energii, co doprowadzi do zwolnienia ładunku i "zapadnięcia się układu". Tak właśnie działa cyklotron i synchrocyklotron. Nie ma tu pól niezachowawczych, a ta całka pola to właśnie suma. Wnioski można przenieść także na grawitację - wg teorii Kaluzy-Kleina, poprzez analogię tensora pól E i B z tensorem napięć-energii dla grawitacji (OTW) oraz symbolami Christofella.
    Co do nadprzewodników, to pole B indukuje w nich pole E, które to indukuje własne pole B, ale przeciwnie skierowane do pola B pierwotnego. W ten sposób można zmagazynować tylko energię ("zamrozić strumień").
    A co do reakcji jądra atomu na pole magnetyczne wytwarzane przez ten atom (jako całość) to jest tak: elektrony emitują kwanty γ (fotony), zgodnie z zasadą zachowania pędu doznają przy tym "odrzutu", co przenosi się na jądro siłami Coulombowskimi (elektron-proton), czyli na cały atom. Gdyby "pobierać pole" dla wykonania pracy zewnętrznej, to oznacza absorbować fotony pola, czyli pochłaniać energię w nich zawartą. Po jakimś czasie "fotony się skończą". Trzeba je wyprodukować, a tego materiał magnetyczny sam nie zrobi (trzeba dostarczyć energii z zewnątrz). Może prościej rozważyć silnik magnetyczny na poziomie kwantowym, wprowadzić diagramy Feynmanna i przekonać się, że trzeba byłoby uzupełniać fotony o dokładnie takiej samej energii i czteropędzie (składowa czasu nieokreślona) do układu, jak z niego wyprowadzamy. To co jest poprawne dla jednej pary dipoli, jest poprawne dla n par dipoli. Teoria Maxwella nie przewiduje monopoli magnetycznych (divB=0). Gdyby "kwantowo" mogły istnieć, zmieni się jedno równanie i tylko poprawi analogia do pola elektrycznego. Należy dodać, że pole kwantowe tworzone jest przez pary cząstka-antycząstka w wyniku fluktuacji, gdy pobierzemy energię pola, zaburzymy stan równowagi we fluktuacjach, co będzie wymagać uzupełnienia tej energii (wyemitowanie brakującego fotonu).
    Pole magnetyczne jest polem emitowanym przez obwód zamknięty (przepływ prądu), a pole elektryczne przez ładunki stacjonarne - tu tylko chodzi o ruch bądź spoczynek ładunków.
  • #805
    _jta_
    Electronics specialist
    Pola E i H mają niezerową rotację tylko kiedy są zmiany w czasie: rot E = ðB/ðt, rot H = -ðD/ðt + j
    (używam znaku ð jako pochodnej cząstkowej, bo nie mam tego znaku, który powinien być użyty);
    pole grawitacyjne ma niezerową źródłowość (w próżni div g = g^2/c^2); zachowawczość sił, które
    działają na ładunek, czy masę, jest związana z zerową rotacją odpowiedniego pola; siła od pola
    B działająca na ładunek elektryczny (i od pola E, która by działała na magnetyczny, gdyby taki
    był) jest prostopadła do kierunku ruchu, więc nie zmienia energii poruszającego się ładunku.

    :arrow: bog.op - mam wrażenie, że wciąż nie odpowiadasz na moje pytania.
    W https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=5731452#5731452 zacytowałem twoje słowa, i cały
    czas pytam o coś, co by je uzasadniało, albo o pokazanie, że to, co teraz piszesz, jest uzasadnieniem
    tych słów - a ty piszesz dużo, ale nie mogę się w tym doszukać odpowiedzi na to, o co pytam.
    Może napisz coś w stylu "napisałem <tu cytat>, wynika to z <cytat, źródło (coś z oficjalnej nauki)>".
  • #806
    kris669
    Level 19  
    W załączniku znajduje się wyprowadzenie wzoru na siłę oddziaływania 2 przewodników z prądem I, jeden jest nieskończenie długi (pole izotropowe), drugi dowolny (także punktowy). We wzorze tym występuje czynnik 1/r czyli jest to pole Newtona-Coulomba, a więc zachowawcze, a wzór wyprowadzony z założenia niezerowej rotacji. Pole mające rotację może być zachowawcze.
  • #807
    Quarz
    Level 43  
    kris669 wrote:
    W załączniku znajduje się wyprowadzenie wzoru na siłę oddziaływania 2 przewodników z prądem I, jeden jest nieskończenie długi (pole izotropowe), drugi dowolny (także punktowy). We wzorze tym występuje czynnik 1/r czyli jest to pole Newtona-Coulomba, a więc zachowawcze, a wzór wyprowadzony z założenia niezerowej rotacji. Pole mające rotację może być zachowawcze.
    Przepraszam, że nieśmiało zapytam: a kto jest autorem tego- patrz niżej - wyprowadzenia (pozycja książkowa, itp.) i gdzie mógłbym znaleźć to w źródłowej postaci?

    Magnetyczne silniki - informacje

    Poza tym, jakoś czegoś mi w końcowej postaci tego wzoru mocno brakuje, szczególnie jeśli - co sam byłeś napisałeś - jeden z przewodów wiodących prąd ma być nieskończenie długi ... :!: :idea: :cry:
  • #808
    bog.op
    Level 15  
    zdiękuję kris660 za te wyjaśnienia. Sporo dzieki nim zrozumialem. Jest to wiedza szczegóło.wa co do mechanizmu pól magnetycznych. Fizykiem nie jestm, a tylko można mnie traktować jako entuzjastę. I nie mam zamiaru twierdzić, że całą nauka fizyki jest błędna.

    Jedynie szukam lub przyłancam się do "głosow" szukających czegoś co jeszcze nie odkryto, choćby miało się to chwilami równać z burzeniem jakiegoś przyjętego standartu.

    Tobie _jta_ też dziękuję za uzupełnienie wyjaśnień kris669-a.

    Własnie dlatego postanowiłem wziąść udział w tej dyskusji by wzajemnie budować lub rewidować teorie jakie każdy z nas ma prawo sobie tworzyć. Jestem daleki od "skakania" sobie do "gardeł", a nastawiam się na rzeczową dyskusję choć zdaje sobie sprawę z tego,że wiąże się to z uzupełnieniem przeze mnie sporej dawki wiedzy.

    Jeżeli już jest jakaś szansa zbudowania tego silnika to tylko i wyłącznie o prawa fizyki, a nie o wyssane z palca idee.

    Pewną "furtkę" do analizy tych zjawisk otwierają nadprzewodniki o ile się nie mylę I-go rzędu. Otórz przewodnik w ksztalcie kuli przez, który popłynie prąd wytworzy pole magnetyczne tak wewnątrz jaki na jego zewnątrz. Po przejściu w stan nadprzewodnictwa w jakiś mechanizm powoduje powstawanie wewnętrznego pola magnetycznego, które wypycha wyłącznie na zewnątrz tamto pole magnetyczne. Czyli tworzą się dwa różnie oddziałujące pola magnetyczne.

    Szukanie tego rozwiązania nie powionno spotykać się z wyśmiewaniem ze strony osób, które twierdzą, że jest to niemożliwe. Wolno wam tak twierdzić, ale nie powinniście łajać tych, ktorzy mają odwagę podjąć publiczną dyskusję w sprawie tych silników.

    Jeśli nawet taka chęć wygląda jak tzw. "pobożne życzenia" to pragnę zwrócić wam uwagę, że poważni naukowcy też budują swoje teorie o dokładnie taki sam mechanizm myślenia czyli w oparciu o te "pobożne życzenia".

    Wystarczy przysluchać się dyskusji na temat budowy wszechświata.

    Przyjęty obecnie sposób tworzenia teorii co do tej budowy oparty jest dokladnie na takich "pobożnych życzeniach".

    Zaklada on mianowicie założenie, że wszechświat w każdym jego miejscu zbudowany jest w taki sam sposób jak ta część wszechświata w jakiej my żyjemy i że wszędzie obowiązują te same zasady i prawa fizyczne. Ale wcale tak nie musi być.

    Jak niezgodna z rzeczywistością może być taka teoria pokazują takie osobliwości jak czarne dziury. Co o nich wiadomo?? Jakie zjawiska zachodzą w przestrzeni, którą "zawładnęła ta osobliwość??

    Czrne dziury ze względu na silę swojego oddziaływania uniemożliwiają jakiekolwiek pomiary fizyczne wnętrza tej przestrzeni. Jedyna możliwość to pomiary pośrednie czyli pomiary wpłaywu tej osobliwości na inne fragmęty przestrzeni takie, ktore jeszcze nie zostały zamknięte wewnątrz przestrzeni tej osobliwości.

    Czy można twierdzić, że czarne dziury po jakimś długim okresie czasu wchłoną wszystkie elementy przestrzeni te, ktore jeszcze do niej nie należą??

    Sokro wszystko zdąża do równowagi wydaje się, że to nie nastąpi, że jest jakiś mechanizm, który to reguluje.

    Jeżeli _jta_ pytasz się czy ja twierdząć, że nie wszystko jest jasne i spójne mam na myśli jakiś konkretny wzór fizyczny to odpowiedam, że nie.

    Wąpliwości moje budzi fak, że wprowadza się pewne "poprawki" jakieś współczynniki do wzorów, ktore nie do końca potwierdzają stan badań.

    Internet jest bardzo dużym źrodłem informacji i zapewne są w nim odpowiedzi na moje wątpliwości. Jednak jak wspomnialem jestem entuzjastą fizyki więc mam bardzo ograniczony czas w szukaniu szczegółowych odpowiedzi na moje wątpliwości. Dlatego to forum jest wspanialym źródłem uzupełniania brakujących szczegółów wiedzy poprzez wzajemną kominikację, ale nacechowaną szacunkiem i wzajemnym zrozumieniem.
  • #809
    kris669
    Level 19  
    Wyprowadziłem ten wzór przed chwilą sam. Otrzymuje się go stosując twierdzenie Stokesa dla równania Maxwella i zakładając, że "ładunki nie uciekają". Można go (może w nieco uproszczonej postaci) znaleźć w każdej książce do elektromagnetyzmu. Chciałem tu pokazać, że różnica tkwi w warunkach wystarczających i koniecznych (chodzi o tą niezerową rotację) i pokazać, że aby rotacja pola H była niezerowa, nie potrzebne są żadne zmiany w czasie (j=const). Założyłem, że jeden przewodnik jest nieskończenie długi, aby pole było izotropowe (czysto teoretycznie). Wzór ten jest dla dowolnych długości przewodników poprawny (dokładnie podstawiamy długość krótrzego).
    Załączam jeszcze obliczenie równości mocy mechanicznej i elektrycznej w dowolnym układzie przy oddziaływaniach elektromagnetycznych (przy przetwarzaniu energii) i przy założeniu, że nie ma strat.
  • #810
    _jta_
    Electronics specialist
    Samo niezerowe j to jest zmiana w czasie - ruch ładunków. Inna sprawa, że ten ruch może być "w kółko",
    i nie dawać w ostatecznym rezultacie żadnej zmiany. Niemniej jednak sam fakt, że jest, stanowi zmianę
    w czasie (może jakąś analogią jest zjawisko Aharonova-Bohma pokazujące, że potencjał ma znaczenie
    fizyczne w mechanice kwantowej - wbrew temu, co się wydawało, dopóki nie odkryto tego zjawiska).

    Jeśli pole ma rotację, to nie jest zachowawcze - jest możliwy ruch "w kółko" z uzyskiwaniem energii - jeśli
    to jest pole magnetyczne, to można poruszać magnesem tak, by jeden biegun pozostawał nieruchomy,
    a drugi poruszał się po "kółku". Oczywiście, jeśli nie ma przeszkód do takiego ruchu magnesu.

    Zachowawcze jest pole, które ma zerową rotację - można wtedy wprowadzić potencjał skalarny, i wyrazić
    pole jako gradient tego potencjału - i to tylko, jeśli przestrzeń jest jednospójna - w wielospójnej przestrzeni
    może się okazać, że ten potencjał jest niejednoznaczny, że zależy od tego, po jakiej drodze przeszliśmy
    między punktami (lub że można przejść po zamkniętej drodze, i wróciwszy do punktu wyjścia stwierdzić,
    że potencjał policzony przez całkowanie pola zmienił się) - i takie pole nie jest już zachowawcze, choć jego
    rotacja jest zerowa. Ale to tylko dlatego, że przestrzeń jest niekompletna - gdybyśmy uzupełnili przestrzeń
    tak, by była jednospójna, okazałoby się, że gdzieś pojawia się niezerowa rotacja - była poza przestrzenią.

    A co do czarnych dziur - chyba nie jest dla nas zbyt istotne, co jest za horyzontem, bo w naszym czasie
    nie można nawet dotrzeć do horyzontu, i nic, co jest za horyzontem nie dotrze do naszego czasu. Osobna
    sprawa, czy czarne dziury w ogóle istnieją - jest hipoteza (dość sensowna), że zamiast nich są gravastary.