Cześć,
Proszę Was o opinie czy warto walczyć z naprawą czy kupić nową zmywarkę. Wywala ona wyłącznik różnicowo-prądowy po kilku minutach od włączenia. Zdjąłem frontową obudowę i widać że izolacja jest stopiona od kabli idących od sterowania. Kabel od uziemienia też nadtopił izolację. Miewałem w domu przepięcia. Kable nie wyglądają na uszkodzone, są raczej obklejone nadtopioną izolacją. Oczywiście to nie musi być powód wywalania wyłącznika różnicowo-prądowego, ale i tak kiepsko to wygląda... Prawdopodobnie pod dnem zmywarki sytuacja ma się podobnie bo koniec szyny też wydaje się osmalony.
Dzięki.

Proszę Was o opinie czy warto walczyć z naprawą czy kupić nową zmywarkę. Wywala ona wyłącznik różnicowo-prądowy po kilku minutach od włączenia. Zdjąłem frontową obudowę i widać że izolacja jest stopiona od kabli idących od sterowania. Kabel od uziemienia też nadtopił izolację. Miewałem w domu przepięcia. Kable nie wyglądają na uszkodzone, są raczej obklejone nadtopioną izolacją. Oczywiście to nie musi być powód wywalania wyłącznika różnicowo-prądowego, ale i tak kiepsko to wygląda... Prawdopodobnie pod dnem zmywarki sytuacja ma się podobnie bo koniec szyny też wydaje się osmalony.
Dzięki.