Witajcie,
czy jest jakaś dobra dusza która byłaby wskazać (pytałem paru osób co coś tam amatorsko kojarzą z elektroniki - niestety bez efektu), jaki to element zaznaczony czerwonym kółkiem wypluło ten biały nalot (chyba, że to nie on)?
Usterka to typowy brak tylnych świateł i brak możliwości otwarcia bagażnika (na początku od czasu do czasu, a teraz już padły na amen). Nie wiem czy jest w ogóle sens odlutować ten element (nie ma żadnych podpisów na widocznych ścianach), bo możliwe, że nie idzie go kupić i wymienić. Czy jedynie poprawić luty i spróbować to zamontować na nowo.
Przeczyściłem to co mogłem i pomimo, że wiem że owy moduł kosztuję ~100zł, to chcę jeszcze spróbować na własną rękę coś pogrzebać dla własnej satysfakcji.
Z góry pozdrawiam i dziękuje za możliwą pomoc.

czy jest jakaś dobra dusza która byłaby wskazać (pytałem paru osób co coś tam amatorsko kojarzą z elektroniki - niestety bez efektu), jaki to element zaznaczony czerwonym kółkiem wypluło ten biały nalot (chyba, że to nie on)?
Usterka to typowy brak tylnych świateł i brak możliwości otwarcia bagażnika (na początku od czasu do czasu, a teraz już padły na amen). Nie wiem czy jest w ogóle sens odlutować ten element (nie ma żadnych podpisów na widocznych ścianach), bo możliwe, że nie idzie go kupić i wymienić. Czy jedynie poprawić luty i spróbować to zamontować na nowo.
Przeczyściłem to co mogłem i pomimo, że wiem że owy moduł kosztuję ~100zł, to chcę jeszcze spróbować na własną rękę coś pogrzebać dla własnej satysfakcji.
Z góry pozdrawiam i dziękuje za możliwą pomoc.