logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Dlaczego w Corolli Verso 2.0 D4D co chwilę psuje się alternator?

gucio1707 05 Sie 2022 00:00 1380 20
REKLAMA
  • #1 20130206
    gucio1707
    Poziom 10  
    Witam. Mam problem z alternatorem w Corrolli Verso 2.0D4D z 2005r. Jakieś 2 miesiące temu padło ładowanie. Oddałem alternator do naprawy i okazało się że padł regulator. Po upływie dwóch tygodni okazało się że znowu nie ma ładowania i tym razem upaliło stojan i regulator. Zostało wszystko naprawione i był OK przez miesiąc. Dzisiaj zaczęło skakać napięcie ładowania, skacze od 13V do 14,5V. Po uruchomieniu wszystkiego co obciąża alternator i wyłączeniu wszystkiego na chwile się stabilizuje na 14,1V a po kilku minutach zaczyna świrować. Dodam że auto robi około tysiąca kilometrów na miesiąc. Facet co naprawiał ten alternator już zaczyna się poddawać a ja za każdym razem jak mam wyciągać go z auta dostaje apopleksji serca bo to jest pół dnia dłubania. Baaardzo proszę o pomoc i z góry dziękuje za jakiekolwiek porady. Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 20130311
    alosza65
    Poziom 19  
    Albo takie zamienniki a co z wymiana całego alternatora albo gdzieś coś w instalacji.
  • #3 20130313
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Generalnie poza mostkiem to nic tam nie pada.
  • #4 20130321
    alosza65
    Poziom 19  
    A jaki prad ładowania ktoś mierzyl.
  • #5 20130459
    gucio1707
    Poziom 10  
    Ładowanie jest książkowe 14,1V a jak zacznie falować to skacze 13,5-14,5

    Dodano po 1 [minuty]:

    alosza65 napisał:
    Albo takie zamienniki a co z wymiana całego alternatora albo gdzieś coś w instalacji.
    ale trzeci raz z rzędu w ciągu dwóch miesięcy to chyba nie wina regulatora tylko coś jest że go pali co chwile
  • #6 20130506
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #7 20130531
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Oki ale nie palą elementów. Padają jak zacieknie olej/on
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #8 20130553
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #9 20130569
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #10 20130581
    gucio1707
    Poziom 10  
    andrzej20001 napisał:
    Oki ale nie palą elementów. Padają jak zacieknie olej/on
    Tu możesz mieć racje, z tym że uszczelniłem dekiel bo się lało jak z sita przy pierwszej naprawie. Teraz już alternator suchy a nadal jest problem🤦 🤦 🤦
  • Pomocny post
    #11 20130584
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #12 20130593
    gucio1707
    Poziom 10  
    Założyłem pewny w 100% akumulator, dołożyłem kabel masy bezpośrednio na alternator i brak efektów😢😢😢
  • Pomocny post
    #13 20130629
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • Pomocny post
    #14 20130651
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Może i koło puszcza po zalaniu. Ale spalić stojan w tym typie to już kozaka potrzeba.
  • #16 20131163
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #17 20131435
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    andrzej20001 napisał:
    Może i koło puszcza po zalaniu. Ale spalić stojan w tym typie to już kozaka potrzeba.

    Nie trzeba kozaka, wystarczy że wirnik dostaje przebicie na masę i napięcie idzie na max, idzie na max to go regulator obniża, gdy go obniży to znowu jest zwarcie do masy i tak w koło Macieju.
    Co to za szpec że się poddaje, co to za miasto że nie ma alternatorów po regeneracji, przecież komuna się skończyła (przynajmniej tak mówią).
  • #18 20131646
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #19 20131660
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    No może ze dwa razy miałem taki przypadek, co wcale nie oznacza że tu tak nie jest. Jak jest taki dziwny problem to wymiana alternatora na regenerowany i po temacie. Motoryzacja musi kosztować.
  • #20 20131696
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #21 20136383
    gucio1707
    Poziom 10  
    Zamówiłem używany alternator orginalny z orginalnym osprzętem, dam do sprawdzenia i wymiana. Po rozmowach z elektrykami i według waszych opinii wychodzi na to że to jedyny sposób na usunięcie usterki. Z jakim efektem? Dam znać jak wymienie😎 Pozdrawiam wszystkich i dziękuje za podpowiedzi👍👍👍

Podsumowanie tematu

Użytkownik zgłasza problem z alternatorem w Toyocie Corolli Verso 2.0 D4D z 2005 roku, który wielokrotnie ulega awarii. Po naprawach regulatora i stojana, alternator ponownie przestaje ładować, a napięcie ładowania skacze między 13V a 14,5V. Użytkownik podejrzewa, że problem może leżeć w instalacji elektrycznej lub w używanych zamiennikach regulatorów. W dyskusji pojawiają się sugestie dotyczące sprawdzenia kabli, masy, a także koła wolnobieżnego alternatora. Użytkownik planuje wymianę na oryginalny alternator, co może być rozwiązaniem problemu.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA