Opcji może być kilka. Zaczynając od najłatwiejszych to odłącz kabelek podłączony do startera rozrusznika zastępując go innym i dotknij go do "+"akumulatora. Oczywiście skrzynia "na luzie" i zaciągnięty ręczny. Jeżeli rozrusznik zakręci to skręć z powrotem jak było, a następnie sprawdź w skrzynce z bezpiecznikami, który przekaźnik jest odpowiedzialny za rozrusznik. Dołączam fotkę o ile to ten model skrzynki.
Jeden z pinów przekaźnika połączony jest ze starterem rozrusznika, drugi "prądowy", trzeci to sygnałowy z ECU i czwarty to masa. Urzywajac multimetru sprawdź czy jest napięcie na jednym z pinów po przekręceniu kluczykiem dotykając drugim końcem multimetru do "+" i do"-" akumulatora. Jeżeli napięcie się nie pojawi to problem leży w kablu sygnałowym z ECU i tu mogę polecić tylko szukanie po kablu czy nie jest gdzieś zasiedziały lub przecięty. Na innym pinie powinien być "stały" +. Może też być tak, że na pinach będą dwa "plusy" a z ECU "masa" do uruchomienia przekaźnika.