logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Początkujący kierowca Fiat cinqecento

12 Lis 2005 21:10 12099 71
REKLAMA
  • #1 1979204
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #2 1979661
    Paw_el

    Specjalista AGD
    Witam.
    Brawo, brawo bardzo odważnie podchodzisz do tematu. Niejeden świeżo upieczony kierowca wstydząc się ( w myśl przysłowia "z przodu listek z tyłu listek a w środku siedzi ......") nie czyni tego.
    Ja osobiście (nie chwaląc się ze sporym stażem za kółkiem) uważam, że napewno nie zaszkodzi gdy sobie na początek przykleisz, przynajmniej inni będą na Ciebie uważać! sam decydując o tym kiedy go odkleić. Szerokiej drogi i gumowych drzew. Pozdrawiam Paw_el.
  • REKLAMA
  • #3 1980570
    gabik001
    Poziom 37  
    Podoba mi sie twoje podejscie do sprawy. Inni w Twoim wieku chwala sie jacy to oni nie sa... itd. Co w efekcie widzimy po statystykach.
    Idac za rada kolegi moja propozycja jest podobna. No coz w moich czasach (jak sie uczylem jezdzic) maluch to byl wypas. Widze ze Tobie ostal sie CC wiec masz lepsze mozliwosci nauki (tzn jest stabilniejszy na polskich wspanialych drogach wiec...) . Zycze powodzenia i mam nadzieje ze wiecej poczatkujacych pojdzie w Twoje slady i podejdzie powazniej do tematu poczatkow "za kolkiem"
    Pozdrawiam
  • #4 1986396
    Roli
    Poziom 26  
    Według mnie uświadamianie innych że jest sie osobą poczatkującą niczego nie zmieni, ponieważ wyjeżdżając na ulice musisz być pewny swoich umiejętności i swoich działań, bo od tego zależy życie Twoje i innych użytkowników dróg. Jeżdżąc samochodem musimy zaufać innemu kierowcy że wie co robi i nie wjedzie nam w drzwi (wiadomo że jest to tzw. reguła ograniczonego zaufania), ale jak możemy sie przekonać czesto jest zupełnie inaczej. Według mnie zamiast przyklejać kolejną naklejke na samochód, zatankuj paliwo i poprostu jeźdź. Musisz sporo wyjeździć sie samochodem aby go naprawde poczuć - jest to kwestia setek a i nawet tysięcy kilometrów. Dopiero gdy dobrze poczujesz fure mozesz mówić że wiesz jak sie prowadzi i według mnie dopiero jak sie poczuje samochód można mówić o nauce jazdy danym samochodem. Ja tak widze ten problem, pzdr.
  • #5 1989044
    valarian
    Poziom 22  
    No i o to chodzi wlasnie, Roli.. Do tego ma byc ta koniczynka... Nie watpie, ze Kakens20 bedzie jezdzil i jedzil, aby jak najlepiej poznac tajniki drog, ale taka koniczynka na pewno w niczym nie zaszkodzi...
    W koncu taka informacja na pewno jest bardziej pozadana, niz jej brak... Jadac za takim wozem np. w miescie wiesz, zeby byc troszke bardziej czujnym, bo to poczatkujacy... Taka regula troche bardziej ograniczonego zaufania :-)
    Osobiscie uwazam to za dobry pomysl, kazdy sam dojdzie do wnisku, kiedy moze taka naklejke zdjac i uwazac sie za dobrego kierowce... Chocby mialo to byc i po kilkuset tysiacach kilkometow...
    A prawdziwe wyczucie samochodu, to nie jest kwestia setek i tysiecy kilometrow... Tylko wlasnie setek tysiecy..
    Pozdrawiam i zycze szerokiej drogi..
  • #6 1992083
    strdaniel
    Poziom 20  
    ja jestem jak najbardziej za stosowaniem koniczynek

    działa to na kierowców podobnie jak L-ka, przynajmniej na mnie
    pamiętam swoje pierwsze jazdy samodzielne, niezły koszmar, załuje że koniczynek jest coraz mniej bo może i nerwów byłoby mniej gdyby ich było więcej

    pozdrawiam :cry:
  • REKLAMA
  • #7 1992215
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #8 1992261
    Roli
    Poziom 26  
    Cytat:
    Według mnie świetnie poradziłem sobie na drodze.

    Jak sam napisałeś jesteś początkujący, wiec nie nie chwal sie ani nie czuj sie zbyt pewny siebie, poniewaz jest naprawde wiele sytuacji które jeszcze zaskoczą - nie chce Cie obrazić ani zniechęcić tylko mówie to wiem z własnego skromnego doświadczenia.
    Cytat:
    aha prosze dokończyć przysłowie" z przodu znaczek, z tyłu znaczek a w środku...".

    Lepiej żebyś nie znał zakończenia ;)
  • #9 1993274
    Paw_el

    Specjalista AGD
    Witam.
    Chociaż nie jest to bezpośrednio skierowane do Ciebie ale bez urazy nie dokończę (tak jak kol. Roli Ci pisze) :cry::cry::D
  • #10 2006337
    pierwsza-wolna
    Poziom 14  
    Ja uważam, że nie powinieneś naklejać koniczynki. A to z powodu ogólnego chamstwa na drogach. Będą Cię "nauczać", traktować gorzej od "blondynek". Dodam, że przejechałem już kilka milionów kilometrów i jeżdżę dla bezpieczeństwa samochodem cięzarowym.
  • #11 2041306
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #12 2041364
    Dee Jay Gucio
    Poziom 20  
    Właśnie przez ten korek może Ci odparować niezła część paliwka ze zbiornika
  • #13 2041451
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #14 2041498
    tomaszo
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Kamil :) Moze warto przeglad zrobic, wymienic filtr paliwa, powietrza i ten korek co? Moze jeszcze oleum?
    Pewnie, ze ma...
  • #15 2117763
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #16 2118109
    danek16
    Poziom 15  
    Płynu hamulcowego nie musisz wymieniac (potem by cie czekało odpowietrzenie calego ukladu hamulcowego a to juz niejest takie proste jak tego nie robiles) no chyba ze masz jakis zasyfiały ten płyn.

    co do korka paliwa to kup sobie nowy za pare groszy i bedziesz mial problem z głowy ( jezeli Ci nie zalezy na kluczyku to na stacjach benzynowych kupisz uniwersalny za 4 zl) ja bynajmniej z takim jezdze

    Co do spalania to najłatwiej sprawdzić jak cały bak zatankujesz zrobisz 100 klocków i jeszcze raz zatankujesz. Jak dluzej pojeździsz to bedziesz umial określać kiedy sie kończy i zaczyna rezerwa (jak wlewaleś 3 razy po 20 zł to mogles zle oceniac ilosc która byla wcześniej i ilosc jaka sie zrobila po zatankowaniu.

    pozdrawiam i pamiętaj ze powolna jazda często wkurza innych kierowców szczególnie jak jedziesz lewym pasem, więc patrz czasem w lusterka:) i w tym momencie prawąstronę obserwuj zebys odrazu na inny samochod nie zjeżdzał:)
  • #17 2118153
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Zaczynając od samochodu. Jeśli jest to twój nowy nabytek, na twoim miejscu bez względu na stan licznika podjechałbym do mechanika i wymienił wszystkie filtry i paski. Sprawdził zbieżność i kilka innych punktów (mechanik będzie wiedział). Tu obowiązuje zasada silnie ograniczonego zaufania do sprzedającego. Niech sobie mówi i zapewnia, co chce... To cię uchroni od przykrych i drogich niespodzianek.
    A konicznka to bardzo dobry, choć zapomniany zwyczaj. Swoją drogą powinien być obowiązek ich stosowania przez kierowców z małym stażem (powiedzmy rok - sprawa do określenia przepisami), a młody kierowca złapany na prowadzeniu auta bez takiego znaku ukarany (koniczynka może być nawet w formie kartki zakładanej za szybę). Może takie naznaczenie hamowałoby trochę "radosną twórczość drogową" niektórych młodych kierowców.
    (ja mam prawo jazdy już 11 lat i przejechane kilka kontynentów)
  • #18 2118812
    Krzysi0
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Kiedyś byłem świadkiem jak policjant zatrzymał koniczynke akurat obok miejsca gdzie staliśmy, kierowca miał prawo jazdy jakies 3-4 miesiące i coś tam przekroczyl nieznacznie prędkośc bo nei zauwazył znaku że zaczął sie juz teren zabudowany. Zakończyło się tylko na pouczeniu i gratulacjach za odwage że kierowca odważył się przykleić listek dębowy bo to to koniczynka nie jest ;)
    A co do płynu hamulcowego to powinno się go wymieniać co 2-3 lata albo w zalezności od jakiegoś tam przebiegu. Ja osobiście zagotowałem już płyn nie raz i teraz jeżdze na świeżutkim dot 5.1 :D ale normlanie kupić dot 4 i pojechać do mechanika żeby wymienił, bo to przecież niewielki koszt a jak już jest wypracowany to może się to źle skończyć.
  • #19 2198920
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #20 2201203
    Paw_el

    Specjalista AGD
    Witam.
    Dmuchawa ciepłego powietrza na II zakres, lekko uchylona szyba boczna (lub obydwie) i po około dziesięciu minutach masz problem z głowy (no chyba że kilka osób jedzie i mocno "chucha").
  • #21 2201767
    DJ Volt
    Poziom 25  
    Hmm... Ja nie wiedziałem o czymś takim jak "koniczynka". Ja się poruszam motowerem, ale za nim wyjechałem na normalną drogę to z jakieś 2000 km zrobiłem jeżdząc po 20 metrowej drodze dojazdowej do mojego domu :). Całe wakacje intensywnie jeździłem, a potem w następne zrobiłem sobie kartę motorowerową :). Teraz i tak raczej jeżdżę tylko po jakichś mało uczęszczanych miejscach raczej tylko dla przyjemności poruszania się mym wspaniałym pojazdem no i na rybki oczywiście. Myślę, że motower to będzie dobre przygotowanie do późniejszej przesiadki na 4 kółka :D.
  • #22 2201991
    PICIA
    Poziom 33  
    :arrow: kakens20
    naprawde niema co sie wstydzić
  • #23 2202685
    tomaszo
    VIP Zasłużony dla elektroda
    No nie nalezy po pijaku wsiadac, bo wtedy szyby paruja jak byk :D (wiem, bo zdaza mi sie byc pijanym pasazerem, po pijaku nie jezdze i jestem tego wrogiem!)
  • #24 2203042
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #25 2203787
    Krzysi0
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Na parowanie szyb od środka składa się kilka rzeczy. Przedewszystkim wilgoć w aucie.
    Spróbuj kłaść gazety na wykladzine żeby wyciągnęło wilgoć, na noc spróbowac przełączyć z cielego na zimne (chodzi o dmuchawe) bo po wylaczeniu silnika i tak ciepło się wydostaje przez kratki, pojeździć troche z nadmuchem na nogi, wieczorem przed zamknięciem auta otworzyć jedne i drugie drzwi i wypuścić ciepłe powietrze. Po tym nie powinno parować a co za tym idzie zamarzać na szybach. Ja tylko raz zastosowałem jakiś specyfik żeby szyby nie parowały to potem tego nie szło zmyć ze szyb.
  • #26 2382042
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #27 2384092
    piosokolo
    Poziom 2  
    NO jezeli chodzi o wrzucanie biegow przy rozgrzanym silniku to mam taki sam problem i nie wiem o co chodzi ale z tym stukaniem przy puszczaniu sprzegla to najprawdopodobniej to przez sprzeglo. Chodzi o to ze zbyt gwaltownie je puszczasz lub nie chodzi plynnie ja mam to samo i raz na jakis czas trzeba poprawic linke (podciagnac) ja osobiscie sam tego nie robie bo mam ojca mechanika. A stukot powstaje od szarpniecia zabierakow na przegubach. Lepiej sie tym zajac w miare wczesnie bo od szarpniecia zcieraja sie zombki na zabierakach i przegubach juz kilka razy musialem wymieniac zabieraki zanim doszlem do tego ze to wina sprzegla.
    POZDRO!!!
  • #28 2782183
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #29 2800302
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #30 4001125
    szkodniczek
    Poziom 17  
    Witam, ja tez w sumie jestem nowym kierowcą (13 miesięcy), ale nie o to mi chodzi, mam takie pytanie (tylko niech mnie nikt źle nie zrozumie)

    Co was skłoniło do kupna CC? Ja tego nie rozumiem, przecież za 2000zł można kupić dużo wygodniejsze auto, napewno mniej usterkowe, choć pewnie z 4 lata starsze, i spalające taka samą ilość paliwa ( np. corolla,swift,civic ). No i jeszcze sprawa bezpieczeństwa, dłuższy przód i tył to większe bezpieczeństwo.

    Co do listka, uważam żę to strata czasu, w trakcie jazdy nikt się nie rozglada po szybach, co kto tam ma, ważna jest syt. na drodze, na to trzeba uważać i reagować, listek będzie czesto niezauważony, z drugiej strony, jak zdałeś to prawojazdy to czuj się w miarę pewnie, reakcje muszą być szybkie, na drodze nie ma czasu na rozmyślania.

    To tyle od niedoświadczonego kierowcy :wink:
REKLAMA