Witam,
Czy normalne jest, że po zamknięciu drzwi auta światełko w kabinie dogasa, ale leciutko cały czas się tam coś pali, szczególnie w nocy to widać.(Ps. Na bank mam ten system co po zamknięciu drzwi jeszcze się trochę pali, ale tak to wygląda jakby to światło było na jakimś czuwaniu.) Czy to światełko powoduje rozladowywanie akumulatora i czy robi się jakies spięcie?
Czy normalne jest, że po zamknięciu drzwi auta światełko w kabinie dogasa, ale leciutko cały czas się tam coś pali, szczególnie w nocy to widać.(Ps. Na bank mam ten system co po zamknięciu drzwi jeszcze się trochę pali, ale tak to wygląda jakby to światło było na jakimś czuwaniu.) Czy to światełko powoduje rozladowywanie akumulatora i czy robi się jakies spięcie?