Witam, miał ktoś może problem z niedziałającym kierunkowskazem przednim lewym od strony kierowcy w e46 polift? Pomaga tymczasowo odpięcie kostki od tylnych lewych świateł i psikniecie jej kontaktem oraz psikniecie złączki w światłach i potem działa kierunkowskaz 3/4 dni i znowu przedni przestaje działać a reszta szybko mruga jak przy przepalonej żarówce, dodam że BMW ma czujniki cofania ale chyba oryginalne, bo nie znalazłem nigdzie modułu podłączonego pod żaden przewód od świateł cofania, bo wiadomo w BMW cokolwiek dołożonego pod światła może robić awarie innych świateł (doświadczenie z e39 i ringami)
Otóż gdzieś na forum wyczytałem, że jak przedni kierunek nie działa to należy wyczyścić i spryskać kontaktem złączkę od tylnych kierunków i to działa ale tylko doraźnie
i w sumie jak odłącze przedni kierunek i zrobię to samo to też działa tylko że niecałe pół godziny, lepszy efekt daje poprawienie styków w tylnej lampie. Rozkładam już ręce, może sprawdzić Piszczkiem masę czy nie ma jakiegoś przebicia?
Otóż gdzieś na forum wyczytałem, że jak przedni kierunek nie działa to należy wyczyścić i spryskać kontaktem złączkę od tylnych kierunków i to działa ale tylko doraźnie