logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Pikanie syreny przy uruchamianu auta.

Krzychu78 13 Lis 2005 00:03 2241 17
REKLAMA
  • #1 1980630
    Krzychu78
    Poziom 13  
    Witam.
    Założyłem sobie alarm (Freeway) z syreną. Syrena ma własne zasilanie.
    Przy włączeniu rozrusznika w syrenie słychać ciche pikanie. Podejrzewam, że napięcie na akumulatorze spada i załącza syrenę.
    Jest jakiś sposób rozwiązania tego problemu?

    Drugi problem, to długość sygnału na domykanie szyb (30 sek). Jeśli szyby mam otwarte, to jeszcze spoko, ale jak obie szyby mam zamknięte, to moduł domykania "domknie" obie szyby w czasie krótszym niż 30 sek i w ciągu tych 30 sek załącza się 5 razy!

    Dzięki, Krzychu
  • REKLAMA
  • #2 1983556
    Prezeslukasz
    Poziom 14  
    Witam!
    Prawdopodobnie jest za duży spadek napięcia podczas rozruchu silnika. Spróbuj wziasc +12V najlepiej bezpośredno z akumulatora. Tym "+12" zasil syrenke. Jesli tak zrobiłes i nic to niedało to sprawdz mase syrenki.

    A najlepiej to spróbuj syrenke na chwile dołaczyć bezpośredno do klem akumulatora i zapalic auto jesli bedzie sie tak działo jak do tej pory to znaczy ze problem nie lezy w twoim okablowaniu tylko w samej syrence ( zakładamy ze instalacja auta jest OK) .
  • #3 1984137
    Krzychu78
    Poziom 13  
    Plus wziąłem prosto z akumulatora, ale masę ze śrubki pod syreną. Jutro podłącze ją bezpośrednio do aku. Dzięki
  • REKLAMA
  • #5 1985895
    Krzychu78
    Poziom 13  
    CENTURION_ALARMY napisał:
    Jeszcze możesz spróbowac odseparować syrene przez przekażnik.


    Znaczy sie co odseparować? Zasilanie? Sterowanie?
    A do czego jest niebieski kabelek przy syrenie?
  • #6 1986188
    Prezeslukasz
    Poziom 14  
    jutro popołudniu poszukam schematu od tego alarmu co masz bo montowalem go kilka razy i sprawdze co to jest ten niebieski kabelek.

    Ale moge Ci tylko powiedziec ze kiedys kupowałem syrenki z własnym zasilaniem które miały 4 wyjscia :
    +12V i masa - zasilało syrenkie i podładowywało ja oraz kontrolowało napiecie tzn zanik jego uaktywniał alarm.

    kolejne wyjscia to był czerwony i niebieski przewód.
    Słuzyły one do wyzwalania syrenki z alarmu. Standardowo alarm podaje +12V na syrenke i wtedy podłanczało sie czerwony przewód.

    A gdy podawałem mase na niebieski przewód to efekt był taki sam tzn syrenka zaczynała alarmowac.

    Prawdopodobnie tak samo jest w twojej syrence ale pewnosci niemam.
  • #7 1987783
    Krzychu78
    Poziom 13  
    Prezeslukasz niebieski kabelek mam przy syrenie. Syrena jest 4 przewodowa. Czerwony ->+12, czarny masa, biały wyzwalanie i zostaje mi niebieski kabelek i nie wiem od czego on jest. Syrena ma chyba włączanie alarmu przy spadku napięcia, bo jak nie podłączyłem +12V, to wyła cały czas.
    To pikanie da się jakoś rozwiązać przez podłączenie równolegle do syreny kondensatora? Ktoś to stosował?
    Dzięki, Krzychu
  • #8 1987893
    Prezeslukasz
    Poziom 14  
    Sory pomyliłem sie. Jasne ze biały jest na wyzwalanie alarmy a nie czerwony tak jak napisałem. ale ten niebieski jest prwadopodobie tez na wyzwalanie ale minusem. w wiekszosci alarmów niewykozystuje sie go.


    A co do pomysłu z kondensatorem to moze masz i racje ale pamietaj ze ten kondensator podczas rozruchu nietylko bedzie podtrzymywał chwilowo zasilanie na syrence ale bedzie on tez rozładowywany przez sama instalacje samochodowa. Tak wiec ten pomysł moze byc niewypałem..


    Ale moze jakbys wstawił przed kondensatorem diody prostownicze tak aby zablokowac przepływ pradu z kondensatora z powrotem na instalacje to wtedy kto wie.
  • #9 1990074
    gracus7
    Poziom 26  
    syrenka z własnym zasilaniem ma cztery przewody!!! zasilanie i ładowanie na czerwonym i czarnym, po właczeniu syrenki ona wyje jak na tych przewodach nie ma napiecia a jak podepniesz ją pod akumulator to milknie !!!! jest to zabezpieczenie przed wyłaczeniem zasilania w czasie kradzieży!!!
    jak syrenka ma zasilanie jest cały czas na czuwaniu i wyzwolić ja możemy podaniem impulsu masy na niebieski przewód lub +12V na biały
    w sobote podłaczałem taką syrenkę i alarm podawał na syrenke napięcie dodatnie które podłaczyłem do białego przewodu i wszystko gra!!!!
    jeśli alarm bedzie sterował syrenke masa wtedy podpina się niebieski przewód....

    a jesli chodzi o piszczenie syrenki w czasie rozruchu silnika to proponuje juz wymiane akumulatora bądź jego podładowanie bo za duże spadki napięcia są na nim!
    miałem taki przypadek w dieslu ale ładowanie akumulatora sprawę załatwiło...
  • REKLAMA
  • #10 1990100
    Krzychu78
    Poziom 13  
    Na akumulatorze mam 13V Ciągle świeci w nim zielona żarówka. Jakby to był akumulator, to po godzinnej jeździe zgaszeniu i za chwile zpalaniu syrena nie pikałaby. Chyba zostaje mi przyzwyczajenie się do tego.
    Dzięki wszystkim za odpowiedzi.
  • REKLAMA
  • #11 1990155
    gracus7
    Poziom 26  
    13V na akumulatorze to nie rewelacja! sprawdź moze napiecie ładowania czy to nie wina regulatora !!
    a jak nie to zrób faktycznie ten myk z diodą na zasilaniu syrenki z akumulatora i między diodą a syrenką duzy kondensator który potrzyma napięcie w czasie odpalania! obnizy to próg zadziałania syrenki moze nie napieciowo ale czasowo!
    ja osobiscie szału bym dostał jak by mi syrenka popiskiwała przy rozruchu a do okoła ludzie zaraz by sie patrzyli co robię...
  • #12 1990173
    Krzychu78
    Poziom 13  
    Te 13V to przy wyłączonym silniku.
    Jaki byś kondensator polecał? Jakiej pojemności?
    Pewnie na 25V, bo 16 może czasem być na granicy...
    To pikanie nie jest głośne, ale lekko denerwujące.
  • #13 1990198
    gracus7
    Poziom 26  
    ładuj na 25 lub 50V cos od 1000uF w górę powinno pomóc a dioda niech ma kilka amper
  • #14 1990205
    gsylwek
    Poziom 15  
    Źle piszecie panowie niestety, zakłądam alarmy od kilku lat i taki objaw to nic innego jak złapanie +12 V po stacyjce nie z tego miejsca co trzeba. Podłącz + 12 z innego miejsca, najlepiej przy kostce od stacyjki. i wszystko wroci do normy. Tak najczesciej zdarza sie w Oplu.....Acha i mase alarmu złap do karoserii nie do jakiegoś przewodu na którym pojawia jest masa Miałem tak kilk razy ostatnio w vectrze. Koniecznie odpisz czy pomogło.... Jakby co to dzwoń
    Sylwek tel 503401366
  • #15 1990219
    Krzychu78
    Poziom 13  
    Czyżby to brak +12V po stacyjce? Faktycznie, jeśli włącze rozrusznik, to radio mi gaśnie i na tym kablu mam też podłączony alarm!
    Masę mam do srub od syreny. Jutro postaram się to sprawdzić.
    Dzięki, Krzychu.
  • #16 1990260
    gracus7
    Poziom 26  
    Jesli źle byłby podpiety plus po stacyjce to w czasie trzymania rozruchu kluczykiem tego napiecia nie bedzie a pojawi sie dopiero po puszczeniu kluczyka ! alarm nie ma wtedy prawa wyzwolic syrenki bo równie dobrze mogę sobie włączać i wyłaczać kluczyk i alarm nie zapiszczy bo dostał impuls pierwszy od kluczyka!.
    A takie spadki napiecia na akumulatorze jak najbardziej powodują takie zachowanie się syrenki z własnym zasilaniem! Jak juz napisałem miałem taką samą sytuacje a AUDI 80 do której montowałem alarm.

    jedno pytanie? czy taka sytuacja jest od początku po zamontowaniu instalacji czy powstała z czasem ...?
  • #17 1990286
    Krzychu78
    Poziom 13  
    Alarm mam od 3 dni i od początku tak się zachowuje. Raczej wykluczam akumulator, bo aku kręci bez problemów i za każdym razem odpala. Co do plusa po stacyjce, to musze go jeszcze raz podłączyć, bo jak włączam rozrusznik, to alarm otwiera mi drzwi :/

    Podłączyłem masę z aku i to samo. Zasilanie ze stacyjki mam po kluczyku i działa dokładnie tak samo. Tak to wygląda, że aku pada, ale auto kręci, wszystko działa... Już nie wiem.
    Dzięki wszystkim za odp.
    Krzychu
  • #18 1997581
    exanet
    Poziom 11  
    podłacz po stacyjce do takiego przewodu na którym jest napięcie po pojawieniu się kontrolek (w liczniku) i nie zanika w momęcie kręcenia rozrusznika. Sprawdz miernikiem do jakiego poziomu spada napięcie na akumulatorze gdy kręcisz rozrusznikem.
REKLAMA