Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Lawinowy generator impulsowy o bardzo szybkich zboczach

CosteC 13 Aug 2022 22:35 3897 55
Przewód Toplex
  • Ostatnio zaciekawił mnie temat generatorów szybkich impulsów. Do zabawy oczywistym wyborem jest generator lawinowy z powodu prostoty.
    Parę linków, niestety po polsku jak zwykle bardzo mało materiałów.

    Andrzej Doniczka: https://www.youtube.com/watch?v=WLkIGgTr18o
    Wikipedia: https://en.wikipedia.org/wiki/Avalanche_transistor
    Dave Jones: https://www.youtube.com/watch?v=F-ZDiGmLvTs
    T.K. Hareendran: https://www.codrey.com/electronic-circuits/avalanche-pulse-generator-an-introduction/
    Jay_Diddy_B: https://www.eevblog.com/forum/projects/transmission-line-avalanche-pulse-generator/

    Układ pana Jay Diddy jest zdecydowanie zbyt ambitny* na początek, więc na zacznijmy od rodaków. Generator Pana Andrzeja Doniczki osiąga 5.56 kV/µs. Kiedyś udało mi się osiągnąć 15 kV/µs kiedy zoptymalizowałem pewną przetwornicę trochę za bardzo. Uznałem 5.56 kV/µs za wynik raczej słaby, spowodowany głównie użyciem sondy 1:1 (kabla bez terminacji ) oraz dosyć luźnym montażem. Możliwe też, że oscyloskop nie ma dostatecznego pasma (2.2 ns odpowiada około 150 MHz pasma). Więc powinno się udać uzyskać lepsze wyniki.
    Nie miałem też 2N2369A. Postawiłem na stary, dobry 2N3904. Zasilony z 250 V przez 1 MΩ. Baza przez 10 kΩ do masy. Kondensator ceramiczny 33 pF. W emiterze 51 Ω. 250 V bo miałem taki tester izolacji. Nie ma to zresztą żadnego znaczenia, 2N3904 przebija trochę poniżej 200 V.

    Tak to wygląda:
    Lawinowy generator impulsowy o bardzo szybkich zboczach Dla narzekaczy: wąsy są do doczepiania sondy do pomiaru napięcia przebicia. Doczepienie sondy 1:100 nieznacznie zmienia kształt impulsu.
    Sygnał wyjściowy obserwowany sondą 1:10 bezpośrednio podłączoną do gniazda BNC (TESTEC TT-LF 312) oscyloskopem identyfikującym się jako 100 MHz, 1GSps.
    Lawinowy generator impulsowy o bardzo szybkich zboczach
    Wynik jest ekstremalnie podejrzany. 1.45 ns przekładałoby się na pasmo rzędu 240 MHz. To dużo więcej niż ma oscyloskop i sonda.
    Co najgorsze, na taki impus przypadają tylko TRZY próbki. O jakiejkolwiek dokładności nie może być mowy. Niebieskie punkty to sample. Żółte to aproksymacja sin(x)/x. Należy założyć, że oscyloskop nie ma poprawnie działającego filtru anty aliasingowego. Możliwe, że sonda podbija składowe poza swoim pasmem.
    Lawinowy generator impulsowy o bardzo szybkich zboczach
    Jest pewne, że pomiary działają w oparciu o przebieg aproksymowany a nie rzeczywiste próbki. To dobrze, ale trzeba o tym pamiętać i nie ufać wynikom pomiarów przy końcu pasma pomiarowego.

    Mam dostęp do Tektronixa MSO2024B (200 MHz, 1 GSps, sonda 500 MHz). Niebieski przebieg to napięcie na kolektorze.
    Lawinowy generator impulsowy o bardzo szybkich zboczach
    Lepsza podstawa czasu (2 ns vs 5 ns) ale czasy narastania gorsze, co więcej gorsze od pasma sprzętu. Czemu zatem wcześniej było lepiej? Czyżby bardziej agresywnie zrobione filtry antyaliasingowe? Albo obecne w przeciwieństwie do Rigola. Niestety 1 GSps to zdecydowanie za mało. W TEKTRONIXie nie da się wyłączyć aproksymacji Sin(x)/x aby zobaczyć gdzie punkty w ogóle są. Trzeba lepszego sprzętu...
    Lawinowy generator impulsowy o bardzo szybkich zboczach
    Tutaj już ograniczeniem nie jest sprzęt. Mimo 20 GSps tylko 200 punków na ekranie. Szybkość narastania to 112 kV/µs. Pierwotny wynik należy uznać raczej za przypadkowo zgodny niż poprawny - położenie próbek może bardzo poważnie zakłócać wynik pomiaru, a aproksymacja sin(x)/x wygląda świetnie i sugeruje, że wszystko jest w porządku.
    Dosyć imponujące jak na jakieś 5 zł w częściach.
    Gorąco polecam taką zabawkę - nic nie kosztuje a można sporo się nauczyć. W tym o własnym sprzęcie pomiarowym.

    Z ciekawości podłączyłem generator do HAMEGa HM203-4 (20 MHz) ale nie wyzwala się nawet, co oczywiście jest normalne - impuls jest o wiele za krótki.

    * Laminat dwuwarstwowy z linią mikropaskową to nie jest coś na weekend w domu... Pomijam, że na impuls rzędu 10 ns trzeba dobrze ponad metr linii, duża płytka wychodzi...

    Cool? Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    CosteC
    Level 35  
    Offline 
    CosteC wrote 2757 posts with rating 561, helped 219 times. Live in city Kraków. Been with us since 2003 year.
  • Przewód Toplex
  • #2
    Janusz_kk
    Level 35  
    CosteC wrote:
    Układ pana Jay Diddy jest zdecydowanie zbyt ambitny na początek, więc na zacznijmy od rodaków.

    Co tam ambitnego masz? przetwornicę podnosząca napięcie? przecież właściwy generator jest taki sam jak twój.

    CosteC wrote:
    Tutaj już ograniczeniem nie jest sprzęt. Mimo 20 GSps tylko 200 punków na ekranie. Szybkość narastania to 112 kV/µs.

    Masz Za duży kondensator, spróbuj dać jak w oryginale 2-5pF.
  • #3
    CosteC
    Level 35  
    Janusz_kk wrote:
    CosteC wrote:
    Tutaj już ograniczeniem nie jest sprzęt. Mimo 20 GSps tylko 200 punków na ekranie. Szybkość narastania to 112 kV/?s.

    Masz Za duży kondensator, spróbuj dać jak w oryginale 2-5pF.

    Za duży Kondensator do czego? Cytujesz parametry akwizycji oscyloskopu. Jeśli chodziło ci o to, że jak dam 2-5 pF to impuls będzie bardziej stromy - wątpię aby był bardziej stromy. Spadnie mu czas trwania i pewnie amplituda, zależy zresztą od pasożytów w układzie. To miało działać na Rigolu DS11054 a nie 20GSps kobyle do której nie mam dostępu ot tak :)
  • #4
    Mlody_Zdolny
    Level 18  
    Janusz_kk wrote:
    Co tam ambitnego masz? przetwornicę podnosząca napięcie

    Jeżeli widzisz tam tylko przetwornicę to układ rzeczywiście jest zbyt ambitny.
  • #6
    CosteC
    Level 35  
    spec220 wrote:
    Generator lawinowy, czy też relaksacyjny można zrobić także na tranzystorze jednozłączowym. (dziś już rzadziej używanych)

    1) Lawinowy to nie to samo co relaksacyjny. W ogóle termin lekko antyczny.
    2) Tranzystorów jednozłączowych prawie nie ma na rynku. W TME dostępne 4 typy, najtańszy za 15zł/szt. Jest też 80 razy wolniejszy, wg katalogu, w stosunku do prezentowanego generatora.
    3)Jak zbudujesz na tranzystorze jednozłączowym coś o podobnych czasach narastania, to daj znać, chętnie zobaczymy wartościowy post.
  • Przewód Toplex
  • #7
    spec220
    Level 27  
    CosteC wrote:
    Jak zbudujesz na tranzystorze jednozłączowym coś o podobnych czasach narastania, to daj znać, chętnie zobaczymy wartościowy post.

    Przecież ja tu nic nie pisałem o czasach, tylko możliwości budowy czegoś podobnego na niższe napięcie... A że tranzystory jednozłączowe wychodzą z użytku, to i cena jest adekwatna...

    Tak swoją drogą do czego chcesz zastosować ten generator? albo byś polecił poza samymi pomiarami impulsów. Jakieś sondy radiometryczne, nadajniki itp.?
  • #8
    CosteC
    Level 35  
    spec220 wrote:
    Tak swoją drogą do czego chcesz zastosować ten generator? albo byś polecił poza samymi pomiarami impulsów. Jakieś sondy radiometryczne, nadajniki itp.?

    Najpopularniejsze zastosowania to badanie odpowiedzi impulsowych różnych układów - genialnie widać jak różne sondy oscyloskopowe i różne oscyloskopy się zachowują w odpowiedzi na taki sam impuls.
    Taki impuls to prawie delta Diraca - zastosowań jest wiele. Np kolega robiący sondy HV może sprawdzić jakie mają realne pasmo, przy około 100V amplitudy coś powinno być widać.
    Można też używać go jako bardzo szybkiego sygnału do synchronizacji (raczej po stłumieniu do rozsądnych np. 5V)
    Można patrzeć jak taki szybki impuls zakłóca inne układy - przy takich czasach narastania będzie sprzęgał się nawet przez bardzo małe pojemności. Generatory EFT są dla amatora niedostępne, dla profesjonalistów też niekoniecznie - ten nie generuje paczek impulsów, i poziomy niekoniecznie przemysłowe, ale czasy już podobne.
  • #9
    Janusz_kk
    Level 35  
    Mlody_Zdolny wrote:
    Jeżeli widzisz tam tylko przetwornicę to układ rzeczywiście jest zbyt ambitny.

    A ty widzisz coś więcej? bo jak na razie to próbujesz być dowcipny a jesteś żałosny.

    Moderated By _lazor_:

    3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum.
    3.1.17. Nie wysyłaj pytań bardzo podstawowych, na które odpowiedzi można znaleźć w instrukcji obsługi lub ogólnie dostępnych źródłach. Nie prezentuj postawy, że mi się należy. Dbaj o poziom pytań i dyskusji. Dziękujemy.
    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.

    To jest drobna przesada. Ja mam dosyć takich odzywek.

  • #10
    Mlody_Zdolny
    Level 18  
    Janusz_kk wrote:
    A ty widzisz coś więcej?

    Weź pod uwagę, że prąd elektryczny to nie tylko kulki poruszające się w przewodach.
    Doczytaj opis, spójrz na PCB.
  • #11
    Janusz_kk
    Level 35  
    Mlody_Zdolny wrote:
    Doczytaj opis, spójrz na PCB.

    Taka płytkę rzeźbię w domu w ciągu jednego popołudnia więc w czym problem?
    A poza tym płytkę można zastąpić koncentrykiem, albo kondensatorem jak zrobił CosteC.
    A ty jak na razie to rzucasz hasłami
    Mlody_Zdolny wrote:
    układ rzeczywiście jest zbyt ambitny.

    których pojęcia nie do końca rozumiesz.
  • #12
    CosteC
    Level 35  
    Janusz_kk wrote:
    A poza tym płytkę można zastąpić koncentrykiem, albo kondensatorem jak zrobił CosteC.

    Montaż przestrzenny zazwyczaj jest sygnałowo lepszy od PCB, ale w praktyce to dla kilku elementów, dlatego nie chciało mi się robić PCB - nic do tematu by to nie wniosło a pochłonęło mnóstwo czasu w porównaniu z zlutowaniem na pająka. Robienie linii transmisyjnej na PCB to jeszcze więcej roboty, zwłaszcza w warunkach domowych.
    A co do koncentryka to mam już wersję z koncentrykiem, i zachowuje się tak jak trzeba, czyli generuje impuls prostokątny, zamiast szpilki jak wersja z kondensatorem, ale czy jest sens to publikować? Młodzi są zdolni i umiom sami :) Wiedzom nawet, że prunt to nie kulki.
  • #13
    Janusz_kk
    Level 35  
    CosteC wrote:
    A co do koncentryka to mam już wersję z koncentrykiem, i zachowuje się tak jak trzeba, czyli generuje impuls prostokątny, zamiast szpilki jak wersja z kondensatorem,

    Czyli tak jak u autora, miłe, widać po tym że koncentryk to coś więcej niż tylko kondensator :)

    CosteC wrote:
    Młodzi są zdolni i umiom sami Wiedzom nawet, że prunt to nie kulki.

    :)
  • #14
    Mlody_Zdolny
    Level 18  
    Janusz_kk wrote:
    Taka płytkę rzeźbię w domu w ciągu jednego popołudnia więc w czym problem?


    CosteC wrote:
    * Laminat dwuwarstwowy z linią mikropaskową to nie jest coś na weekend w domu... Pomijam, że na impuls rzędu 10 ns trzeba dobrze ponad metr linii, duża płytka wychodzi...
  • #15
    Janusz_kk
    Level 35  
    Mlody_Zdolny wrote:
    Janusz_kk wrote:
    Taka płytkę rzeźbię w domu w ciągu jednego popołudnia więc w czym problem?


    CosteC wrote:
    * Laminat dwuwarstwowy z linią mikropaskową to nie jest coś na weekend w domu... Pomijam, że na impuls rzędu 10 ns trzeba dobrze ponad metr linii, duża płytka wychodzi...


    Ziew :)

    Moderated By Felini:

    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji.

  • #16
    Mlody_Zdolny
    Level 18  
    Janusz_kk wrote:
    Ziew

    Po prostu autor podszedł do swojego projektu bardziej ambitnie i zastosował linię transmisyjną zamiast kondensatora jak w projekcie Jima Williamsa AN-47.
    Niby normalna PCB, normalny schemat a czary i niewidy jakieś.
    Wyrzeźbisz płytkę w pół dnia ale może inaczej działać bo źle namalujesz tą linię zawijaną.
  • #17
    jarekgol
    Level 28  
    CosteC wrote:
    genialnie widać jak różne sondy oscyloskopowe i różne oscyloskopy się zachowują w odpowiedzi na taki sam impuls.
    a jak będę miał 2 sondy które różnie mi pokażą działanie takiego generatora na tym samym oscyloskopie, to czy mam pewność że różnica jest w sondach, czy też np. pojemność jednej z nich zmienia działanie generatora? Ja z w.cz. jestem słaby, ale tyle się nauczyłem żeby mierzyć na 1:10 bo wtedy sonda ma mniejszy wpływ na układ i głownie to zdarza mi się oglądać kwarce przy procesorach.
  • #18
    Janusz_kk
    Level 35  
    jarekgol wrote:
    a jak będę miał 2 sondy które różnie mi pokażą działanie takiego generatora na tym samym oscyloskopie, to czy mam pewność że różnica jest w sondach, czy też np. pojemność jednej z nich zmienia działanie generatora?

    Wszystkie sondy zmieniają, jedne bardziej inne mniej. A ten generator jest tak specyficzny że dopiero sondy o f>1GHz i oscyloskopy o f>5GHz bedą w miarę pokazywały to samo, co zresztą widać w ostatnim linku tytułowego artykułu. Pasmo oglądane na oscyloskopie jest wypadkową pasma sondy i oscyloskopu, dla popularnego Rigola dla 100MHz i sondy też 100MHz pasmo wynikowe wynosi 71MHz!! :(
    Sonda na 200MHz podniesie pasmo wynikowe do 89MHz. Dopiero sonda na 500MHz umożliwi uzyskanie prawie pełnego pasma, 98MHz tyle że będzie droższa od oscyloskopu :(
  • #19
    CosteC
    Level 35  
    jarekgol wrote:
    CosteC wrote:
    genialnie widać jak różne sondy oscyloskopowe i różne oscyloskopy się zachowują w odpowiedzi na taki sam impuls.
    a jak będę miał 2 sondy które różnie mi pokażą działanie takiego generatora na tym samym oscyloskopie, to czy mam pewność że różnica jest w sondach, czy też np. pojemność jednej z nich zmienia działanie generatora? Ja z w.cz. jestem słaby, ale tyle się nauczyłem żeby mierzyć na 1:10 bo wtedy sonda ma mniejszy wpływ na układ i głownie to zdarza mi się oglądać kwarce przy procesorach.

    Konstruktywne pytanie, konstruktywna odpowiedź:
    Odpowiedź w przypadku chińskich sond za 25 zł nie jest możliwa. One będą robić co będą chciały i to między sztukami z tego samego pudełka.
    W przypadku dobrych sond, im mniejszy wpływ na sygnał, większe pasmo, mniejsza pojemność tym sygnał będzie wierniej oddany. Tutaj przydaje się źródło znanego sygnału, dlatego chciało mi się pójść i zmierzyć mój generatorek na sondach 500 MHz i oscyloskopie z dobrym samplowaniem (20 GSps pozwala obejrzeć przebiegi nanosekundowe)

    Tu jest impuls widziany sondą 1:100 TT-HV150: 100 MΩ, 4 pF, 300 MHz, 1.2 ns
    Lawinowy generator impulsowy o bardzo szybkich zboczach IMHO bliższe to sondzie 500 MHz niż sondzie 150 MHz, mimo tego samego oscyloskopu.
    Na początku użyta jest sonda 1:10, TT-LF312, 10 MΩ, 15.5 pF, 150 MHz, 2.3 ns, Potem 500 MHz, ale nie mam danych przy sobie.

    Co do kwarców to sonda 1:1 posiada tak wielką pojemność (50-100 pF), że odstraja część generatorów a część może nawet zdusić.

    Dodano po 16 [minuty]:

    Janusz_kk wrote:
    Dopiero sonda na 500MHz umożliwi uzyskanie prawie pełnego pasma, 98MHz tyle że będzie droższa od oscyloskopu

    O ile się rachunki pasma są poprawne dla -3 dB, to tylko pomiar może pokazać jakie pasmo ma dany system. Pasmo jest podawane jako "typowe" albo "minimalne" zależy od producenta.
    Z cenami sond 500 MHz nie jest tak źle jak @Janusz_kk mówisz:

    STÄUBLI ISOPROBE III 10:1 ECO kosztuje ~220 zł a adapter BNC 30 zł (obie ceny z VAT)
    ELDITEST GE.4511 to jakieś 440 zł
    Rohde & Schwartz RT-ZP05H to 450 zł

    A tak szczerze, to sonda 500 MHz użyta do tych pomiarów nie miała podanego czasu narastania, konkurencyjne sondy o tym paśmie mają podane 0.7-0.9 ns, więc generator w teorii może być szybszy niż 1 ns bo zapas jest niewielki.
  • #20
    Janusz_kk
    Level 35  
    CosteC wrote:
    Z cenami sond 500 MHz nie jest tak źle jak @Janusz_kk mówisz:

    To dobrze, bo jak się tym interesowałem 20 lat temu to były tylko tektronix-sy z koszmarną ceną.

    CosteC wrote:
    O ile się rachunki pasma są poprawne dla -3 dB, to tylko pomiar może pokazać jakie pasmo ma dany system.

    Praktycznie tak, teoretycznie nie, mam nadzieję że producent sprawdza pasmo swojego wyrobu, w końcu to jeden z istotnych parametrów. A praktycznie bo z czasem coś się może popsuć i być w zasadzie niezauważalne i dopiero pomiary pokazują co i jak.
  • #21
    bambus94
    Level 29  
    Taki układ może być ciekawym generatorem do pomiaru odległości od uszkodzenia w przewodzie, coś jak reflektometr. Musze zbudować coś takiego i przetestować.
  • #22
    CosteC
    Level 35  
    Janusz_kk wrote:
    CosteC wrote:
    Z cenami sond 500 MHz nie jest tak źle jak @Janusz_kk mówisz:

    To dobrze, bo jak się tym interesowałem 20 lat temu to były tylko tektronix-sy z koszmarną ceną.

    Tektronix dzisiaj również oferuje głównie wysokie ceny, mam takie wrażenie. Te co podawałem były z TME, więc też nie najtaniej-jak-się-da. Aż może sobie kupię :)
    Janusz_kk wrote:

    CosteC wrote:
    O ile się rachunki pasma są poprawne dla -3 dB, to tylko pomiar może pokazać jakie pasmo ma dany system.

    Praktycznie tak, teoretycznie nie, mam nadzieję że producent sprawdza pasmo swojego wyrobu, w końcu to jeden z istotnych parametrów. A praktycznie bo z czasem coś się może popsuć i być w zasadzie niezauważalne i dopiero pomiary pokazują co i jak.

    Ciekawym sposobem na zniszczenie lepszej sondy jest zgnieść przewód koncentryczny. Prawie nie widać a z sygnałem dzieją się dziwne rzeczy.
    Jeśli chodzi o pasmo, to jeśli producent gwarantuje oscylopowe 200 MHz to można mieć 220 MHz, sonda też powiedzmy gwarantowana na 250 MHz ale realnie może mieć i 400 MHz - tutaj "łatwiej zrobić" lepszą sondę. Producent nie ma interesu w cięciu pasma sondy.


    bambus94 wrote:
    Taki układ może być ciekawym generatorem do pomiaru odległości od uszkodzenia w przewodzie, coś jak reflektometr. Musze zbudować coś takiego i przetestować.

    Bardzo dobra aplikacja dla krótkiego impulsu! A, że generator ma 50 Ohm wyjście, w zasadzie działa od ręki.

    Na 1 GSps oscyloskopach można się spodziewać realnej rozdzielczości czasowej 1 ns, więc koło 10 cm przewodu. (1 ns -> 20 cm, ale w obie strony)
    Można zrobić generator do TDR na 74ACxx jak tu: https://www.youtube.com/watch?v=9cP6w2odGUc, chyba prościej się już nie da, ale impuls 5 V szybciej zanika niż 100 V :) No o oczywiście, im ostrzejsze zbocze tym łatwiej mierzyć czas.
  • #23
    Janusz_kk
    Level 35  
    CosteC wrote:
    Tektronix dzisiaj również oferuje głównie wysokie ceny, mam takie wrażenie. Te co podawałem były z TME, więc też nie najtaniej-jak-się-da. Aż może sobie kupię

    Ja nie mam takich potrzeb, zajmuję się bardziej naprawami niż robieniem nowego sprzętu. A tam głównie procki, analogówka prosta.
    Bardziej mi się przydają sondy na 1.5KV, raz że mają małą pojemność i dużą oporność, dwa można kupić od razu na 200MHz.

    CosteC wrote:
    Ciekawym sposobem na zniszczenie lepszej sondy jest zgnieść przewód koncentryczny. Prawie nie widać a z sygnałem dzieją się dziwne rzeczy.

    Tak wiem o tym, już 20 lat temu używałem reflektometru Fluke do pomiarów sieci do 150Mhz, w takim załamaniu od razu widać odbicie sygnału jak i stratę.
    Jak nam któreś stanowisko nie działało dobrze to właśnie takim miernikiem mierzyliśmy dokładnie sieć aby znaleść przyczynę, mimo że wykonawca nam dawał protokoły z pomiarami.

    CosteC wrote:
    Jeśli chodzi o pasmo, to jeśli producent gwarantuje oscylopowe 200 MHz to można mieć 220 MHz, sonda też powiedzmy gwarantowana na 250 MHz ale realnie może mieć i 400 MHz - tutaj "łatwiej zrobić" lepszą sondę.

    To prawda, producent generalnie robi z 'zapasem' dlatego pisałem że teoretycznie można w miarę dokładnie (10%) obliczyć pasmo wynikowe.
    Ale sprzęt 'żyje' i po kilku latach już może być inaczej.

    CosteC wrote:
    Producent nie ma interesu w cięciu pasma sondy.

    Dobry producent, co do chińskich mam pewne wątpliwości, widzę te np zasilacze ogołocone z pzakłóceniowych elementów.
    Zaglądałem do Rigola bo mu zmniejszyłem obroty na wentylatorku i tam raczej wyglądało wszystko ok.
  • #24
    jarekgol
    Level 28  
    CosteC wrote:
    Tutaj przydaje się źródło znanego sygnału,
    no właśnie o to mi chodzi, czy można przyjąć że taki generator jest takim źródłem, w miarę odpornym na różne obciążenia. Na zasadzie że jak mam zasilacz DC stabilizowany to czy podepnę do niego sam woltomierz, czy woltomierz i żarówkę to mam na zaciskach 12V (zakładając stabilizacje na zaciskach "sense" )

    CosteC wrote:
    i oscyloskopie z dobrym samplowaniem (20 GSps
    na screenie jest 1GSa, tak ma być? Czy jak byś zmienił ręcznie (wydaje mi się że u mnie się tak da) na te 20GSa to by wyglądało inaczej?

    Co do kwarców to u mnie zdusza na obydwu nogach przy 1:1 (tam jest wyjście bardziej prądowe i wejście mniej). Ja mam jakiegoś taniego Hanteka DSO2C10, ale w sumie już się nie raz przydał i do mojej zabawy wystarcza.

    @bambus94 daj znać jak coś zbudujesz. Ja ostatnio uszkodzenia kabla szukałem mierząc pojemność tanim unitem (taki co do 20uF mierzy) i o dziwo się udało. Byłem też pod wrażeniem pojemności zwykłego przewodu typu 3x1,5. No i zakres poszukiwań był rzędu 20m, nie jakieś linie kilometrowe.
  • #25
    CosteC
    Level 35  
    jarekgol wrote:
    CosteC wrote:
    Tutaj przydaje się źródło znanego sygnału,
    no właśnie o to mi chodzi, czy można przyjąć że taki generator jest takim źródłem, w miarę odpornym na różne obciążenia. Na zasadzie że jak mam zasilacz DC stabilizowany to czy podepnę do niego sam woltomierz, czy woltomierz i żarówkę to mam na zaciskach 12V (zakładając stabilizacje na zaciskach "sense" )

    W świecie HF to tak słodko nie ma niestety - bardzo trudno jest zrobić wyjście o super niskiej impedancji (jak zasilacz laboratoryjny). Standardem jest 50 Ω dla wyjść i wejść.
    Ale sonda 1 MΩ czy 10 MΩ nie powinna wpływać na wygląd wyjścia 50 Ω.
    jarekgol wrote:
    CosteC wrote:
    i oscyloskopie z dobrym samplowaniem (20 GSps
    na screenie jest 1GSa, tak ma być? Czy jak byś zmienił ręcznie (wydaje mi się że u mnie się tak da) na te 20GSa to by wyglądało inaczej?

    Nie próbowałem, ale napewno - zobacz jak mało punktów widzi oscyloskop z 1 GSps - jak dużo żółtej interpolacji jest między niebieskimi kropkami. Wszystko żółte to wyliczone (a nie prawdziwe) wartości. Na zrzucie z oscyloskopu 20 GSps kropek nie widać, ale możesz sobie narysować 20 kropek na 1 ns podstawy czasu. Sporo ich :)
  • #26
    bambus94
    Level 29  
    Nie mogłem się powstrzymać i zbudowałem na pająka taki układ.
    Z obliczeń wyszło mi 3,2kV/μs. Może i życi nie urywa ale już można fajnie zobaczyć falę odbitą od uszkodzenia w przewodzie. Może coś dopieszczę i będzie lepiej.
    Lawinowy generator impulsowy o bardzo szybkich zboczach
  • #27
    CosteC
    Level 35  
    Bardzo radosny pająk :D
    bambus94 wrote:
    Z obliczeń wyszło mi 3,2kV/μs.
    Jakiś zrzut ekranu? Schemat może? Może słaba sztuka tranzystora, nie wszystkie ładnie przebijają się lawinowo, bo wygląda to na zły rząd wielkości. jakby mierzone sondą 1:1.
  • #28
    bambus94
    Level 29  
    Sonda była na 100% ustawiona na 10x. Tyle że jest to sonda z chińskiego zestawu za 80zł. Nigdy nie sądziłem że będę takie szybkie przebiegi próbował. Oscyloskop też nie jest mistrzem w próbkowaniu, bo ma 500MSa/s.
    Jak widać czas wychodzi ok 2.8ns a przyrost napięcia w tym czasie ok 8V. Nawet nie mogę dwóch pomiarów na raz zrobić, taki to sprzęt, ale i tak się cieszę że go mam.
    8V/2,8ns daje 2,85kV/μs. Może kondensator 33pF rurkowy coś tu ma do rzeczy, a może tranzystor.

    Lawinowy generator impulsowy o bardzo szybkich zboczach

    Dodano po 5 [minuty]:

    Dobra, chyba wiem gdzie leży problem, bo ja mierzyłem za filtrem, bo od razu między emiter a BNC wstawiłem filtr π z rezystorów żeby móc obserwować na drugim kanale falę odbitą. Jak podpiąłem się bezpośrednio pod emiter to przyrost napięcia jest 47V/2,8ns czyli 16,8kV/μs. No i to by się zgadzało.

    @jarekgol Metoda z pomiarem pojemności jest mi znana i dosyć często używana. Ostatnio tak szukałem przerwy w obwodzie PPoż. O ilości uratowanych przedłużaczy dzięki temu to nie wspominam. Tylko ten sposób nadaje się do szukania przerwy w obwodzie. Bo do zwarcia już trudniej, albo mostek RLC, ale tam dodatkowo wchodzi zmienna rezystancji samego połączenia.
  • #29
    jarekgol
    Level 28  
    @bambus94 ten dławik i transformator to przetwornica w górę?
    CosteC wrote:
    zobacz jak mało punktów widzi oscyloskop z 1 GSps - jak dużo żółtej interpolacji jest między niebieskimi kropkami.
    no teoria próbkowania już jest mi bliższym tematem, ale nigdzie w tym wątku nie widzę tych kropek innego koloru, a było to kilka razy wspominane ;)
    tak czy inaczej dzięki za info, może kiedyś też takie zrobię na biurku z czystej ciekawości.
  • #30
    CosteC
    Level 35  
    bambus94 wrote:
    47V/2,8ns czyli 16,8kV/μs. No i to by się zgadzało.

    Taki pomiar ma sens przy tym sprzęcie. Próbka co 2 ns w najlepszym wypadku.
    Kondensator płytkowy pewnie byłby lepszy niż rurkowy, ale na pewno jest o wiele lepszy niż foliowe zawijane.
    SMD na 200 V z kolei trudno dorwać ze złomu.

    https://www.youtube.com/watch?v=W5jeG-9RZGU Dosyć zastanawiające, że działki nie są prawdziwe, powinno być 2.5 ns/DIV a nie 2 ns/DIV :D