Zakupiłem taki alarm: http://www.mse.pl/index.php?d=produkt&id=651 , ponieważ stary już się kompletnie posypał.
Mam jednak z nowym kilka problemów - przy uzbrajaniu z pilota syrenka powinna "piknąć", a nie pika; pika tylko przy wyłączaniu; poza tym jeśli chodzi o to pikanie to jest dość anemiczna - czasami słychać taki dźwięk, jakby podłączyć napięcie stałe do piezo - takie "pyk". Nie wiem czym to może być spowodowane; podłączyłem sterowanie plusem (niebieski kabel). Może ta centralka załącza minusem ?
Drugi problem jest taki, że po wyłączeni zapłonu alarm zaczyna się po chwili uzbrajać - jest to dość denerwujące. Da się to jakoś wyłączyć ?
PS. Jak działa we współpracy z centralką ten debilny przekaźnik, który ma diody w podstawce - nie mam go w tym momencie pod ręką; normalnie jest zwarty czy rozwarty (tzn. w stanie spoczynku alarmu) ?
Mam jednak z nowym kilka problemów - przy uzbrajaniu z pilota syrenka powinna "piknąć", a nie pika; pika tylko przy wyłączaniu; poza tym jeśli chodzi o to pikanie to jest dość anemiczna - czasami słychać taki dźwięk, jakby podłączyć napięcie stałe do piezo - takie "pyk". Nie wiem czym to może być spowodowane; podłączyłem sterowanie plusem (niebieski kabel). Może ta centralka załącza minusem ?
Drugi problem jest taki, że po wyłączeni zapłonu alarm zaczyna się po chwili uzbrajać - jest to dość denerwujące. Da się to jakoś wyłączyć ?
PS. Jak działa we współpracy z centralką ten debilny przekaźnik, który ma diody w podstawce - nie mam go w tym momencie pod ręką; normalnie jest zwarty czy rozwarty (tzn. w stanie spoczynku alarmu) ?