Witam od niedawna posiadam Opla Vivaro 2.5 CDTI 2009r. Autko z początku było żwawe szło jak trzeba do czasu ☹️ pewnego dnia kiedy jechałem wszystko było tak jak zawsze kiedy nagle zaświeciły się 3 kontrolki
DPF serwis i świece żarowe i nagle straciło moc po zgaszeniu i odpaleniu problem nie znikł dopiero po przejechaniu 3km wszystko wróciło do normy ale za chwilę znowu to samo. Po podpięciu komputera wyskoczył błąd P242F nagromadzenie popiołu w filtrze DPF filtr DPF wypalony w środku czysty problem znikł na chwilę za parę minut znowu to samo wymieniony został czujnik doładowania ciśnienia ale po pewnym czasie problem znowu powrócił. Po dzisiejszej Jeździe mogę stwierdzić że kontrolki zapalają się i po po paru km gasną na zakrętach.
I kontrolka DPF znikła a kontrolki od świec i serwisu świecą .
Czy miał ktoś podobny przypadek proszę o pomoc bo nie mam już sił Ani nerwów do tego samochodu
DPF serwis i świece żarowe i nagle straciło moc po zgaszeniu i odpaleniu problem nie znikł dopiero po przejechaniu 3km wszystko wróciło do normy ale za chwilę znowu to samo. Po podpięciu komputera wyskoczył błąd P242F nagromadzenie popiołu w filtrze DPF filtr DPF wypalony w środku czysty problem znikł na chwilę za parę minut znowu to samo wymieniony został czujnik doładowania ciśnienia ale po pewnym czasie problem znowu powrócił. Po dzisiejszej Jeździe mogę stwierdzić że kontrolki zapalają się i po po paru km gasną na zakrętach.
I kontrolka DPF znikła a kontrolki od świec i serwisu świecą .
Czy miał ktoś podobny przypadek proszę o pomoc bo nie mam już sił Ani nerwów do tego samochodu