Witam i proszę o pomoc!
Auto odpala idealnie, od strzała, ale gdy silnik osiągnie obroty około 2,5 tys. - odcina zapłon i pokazuje się kontrolka akumulatora i jak obroty spadną - gaśnie kontrolka i silnik pracuje idealnie...
Dodam, że gdy obroty osiągną wspomniane około 2,5 tys. - zapala się kontrolka akumulatora i przygasają światła.
Co zostało zrobione:
- wymieniony alternator
- podmieniony na próbę czujnik na kole zamachowym,
- sprawdzone koło dwu-masowe i obręcz po której czyta czujnik
- podpięty OpCom - pokazuje tylko 1 błąd: P0030-06 - podgrzewanie czujnika tlenu - AUTO nie pokazuje Check Engine ani innej kontrolki poza migającą kontrolką akumulatora, ale tylko przy 2,5 tys. obrotów,
- podgląd parametrów Op-Com - praca silnika, pokazuje, że przy 2500 obr. wyłącza przekaźnik pompy paliwa - na chwilę.
Czy ktoś może coś zasugerować? Pomysłów już brak!
Auto odpala idealnie, od strzała, ale gdy silnik osiągnie obroty około 2,5 tys. - odcina zapłon i pokazuje się kontrolka akumulatora i jak obroty spadną - gaśnie kontrolka i silnik pracuje idealnie...
Dodam, że gdy obroty osiągną wspomniane około 2,5 tys. - zapala się kontrolka akumulatora i przygasają światła.
Co zostało zrobione:
- wymieniony alternator
- podmieniony na próbę czujnik na kole zamachowym,
- sprawdzone koło dwu-masowe i obręcz po której czyta czujnik
- podpięty OpCom - pokazuje tylko 1 błąd: P0030-06 - podgrzewanie czujnika tlenu - AUTO nie pokazuje Check Engine ani innej kontrolki poza migającą kontrolką akumulatora, ale tylko przy 2,5 tys. obrotów,
- podgląd parametrów Op-Com - praca silnika, pokazuje, że przy 2500 obr. wyłącza przekaźnik pompy paliwa - na chwilę.
Czy ktoś może coś zasugerować? Pomysłów już brak!