Cześć. Posiadam w aucie następujący setup:
-Wzmacniacz MAC 1000W
-Subwoofer MAC 1000W
-4x Głośnik ALPINE SXE-5725S 200W 2 DR
-Radio VORDON (modelu nie pamiętam, radio 2DIN kupione rok temu)
1.Podłączony pod wzmacniacz jest tylko subwoofer. Głośniki standardowo pod radio. Moje pytanie to czy jak podłącze jeszcze głośniki pod wzmacniacz to czy nie będzie to zbyt duże obciążenie dla wzmacniacza?
2. Czy jak nie będzie to zbyt wielkim obciążeniem to podłączyć głośniki szeregowo stronami ( lewy przód i tył itd ) czy normalnie każdy osobno? Lub może tylko przód jeżeli da radę pociągnąć dwa głośniki a czterech nie?
3. Jestem totalnie świeży w takich sprawach i jakby ktoś mógł ewentualnie pokazać schemat lub wytłumaczyć łopatologicznie jak podłączyć głośniki i subwoofer pod wzmacniacz żeby to było zrobione zgodnie ze sztuką byłbym wdzięczny.
Obecnie gra to całkiem przyjemnie ale jednak głośniki po odłączeniu subwoofera grają bardzo mizernie.
-Wzmacniacz MAC 1000W
-Subwoofer MAC 1000W
-4x Głośnik ALPINE SXE-5725S 200W 2 DR
-Radio VORDON (modelu nie pamiętam, radio 2DIN kupione rok temu)
1.Podłączony pod wzmacniacz jest tylko subwoofer. Głośniki standardowo pod radio. Moje pytanie to czy jak podłącze jeszcze głośniki pod wzmacniacz to czy nie będzie to zbyt duże obciążenie dla wzmacniacza?
2. Czy jak nie będzie to zbyt wielkim obciążeniem to podłączyć głośniki szeregowo stronami ( lewy przód i tył itd ) czy normalnie każdy osobno? Lub może tylko przód jeżeli da radę pociągnąć dwa głośniki a czterech nie?
3. Jestem totalnie świeży w takich sprawach i jakby ktoś mógł ewentualnie pokazać schemat lub wytłumaczyć łopatologicznie jak podłączyć głośniki i subwoofer pod wzmacniacz żeby to było zrobione zgodnie ze sztuką byłbym wdzięczny.
Obecnie gra to całkiem przyjemnie ale jednak głośniki po odłączeniu subwoofera grają bardzo mizernie.