Tam trzeba sprawdzić na piechotę
R519, 517, 518, 520, 522, 523, 516, 515
VT505, 506, 502
C505, 506
VD503, 504 505, 506
i wymienić jeśli jakies będą uszkodzone.
Następnie:
Pozostawić wylutowane VT505, 506 oraz tranzystory mocy VT507, 508 i uzupełnić pozostałe elementy jesli były niesprawne.
Wlutować dodatkowe rezystory 1k, jeden do emitera VT502 i miejsca gdzie łączą się R522, 523, drugi do kolektora VT502 i do tego samego punktu co poprzedni.
Zmierzyć napięcie tam gdzie łączą się R522 i 523, (to jest wyjście wzmacniacza) i jeśli napięcie jest bliskie zera, zmierzyć napięcie C-E VT502 oraz sprawdzić czy da się ono regulować za pomocą R582 i jeśli tak to w jakim zakresie. Zakres powinien zaczynać się trochę poniżej 1,8V i kończyć trochę powyżej 1,8V. Należy ustawić najniższe napięcie.
Jeśli wszystko jest do tego momentu ok, to można będzie wylutować te oporniki 1k, wlutować resztę tranzystorów i wzmacniacz po wyregulowaniu prądu spoczynkowego powinien działać poprawnie.
Dodano po 1 [minuty]:
harry1250 napisał: czy przyczyna jest gdzieś indziej i jak wymienie to znowu będą fajerwerki
Jeśli uruchomisz to tak jak powyżej napisałem to fajerwerków nie będzie.