Witam,
takie pytanko czy to jest normalne że przy obecnych temperaturach typu 9-10 stopni, wieczorami i rano że auto lekko dymi? Chodzi mi o to tzw parowanie, zimy teraz nie ma typu -5 stopni.
Wsiadam do auta przestawiam go, albo jadę 2 km do sklepu i czuje smrodek spalin.
Auto np stoi 3 dni. Mam na myśli coś takiego co często nas wkurza, jedziemy sobie a nagle z boku wyjeżdża jakiś starszy Pan np Fabią która delikatnie puszcza dymek bo dopiero co odpalił i wyjechał - zimny silnik.
I czy przy aktualnych temperaturach może tak być czy za ciepło jest? No bo latem tego nie ma tak?
Mam auto z grupy VAG 1,8T i zacząłem się martwić że to UPG, ale płyn czysty, olej też jest w porządku, silnik równo pracuje, odpala od pierwszego także dziwne by to było.
Zastanawia mnie ten smrodek spalin i dymek, tzn ja go tak normalnie nie widzę ale np wieczorem stoi za mną np BMW na zarąbistych ledach i widać że się kopci na biało.
Może trochę przesadzam no ale chce się upewnić że to normalne zjawisko.
Bo z tego co wiem są trzy rodzaje dymienia tak?
- biały (para wodna)
- niebieski (spala olej)
- czarny (tutaj już nie pamiętam czego to dotyczyło)
tylko czy zawsze czuć spalinami?
takie pytanko czy to jest normalne że przy obecnych temperaturach typu 9-10 stopni, wieczorami i rano że auto lekko dymi? Chodzi mi o to tzw parowanie, zimy teraz nie ma typu -5 stopni.
Wsiadam do auta przestawiam go, albo jadę 2 km do sklepu i czuje smrodek spalin.
Auto np stoi 3 dni. Mam na myśli coś takiego co często nas wkurza, jedziemy sobie a nagle z boku wyjeżdża jakiś starszy Pan np Fabią która delikatnie puszcza dymek bo dopiero co odpalił i wyjechał - zimny silnik.
I czy przy aktualnych temperaturach może tak być czy za ciepło jest? No bo latem tego nie ma tak?
Mam auto z grupy VAG 1,8T i zacząłem się martwić że to UPG, ale płyn czysty, olej też jest w porządku, silnik równo pracuje, odpala od pierwszego także dziwne by to było.
Zastanawia mnie ten smrodek spalin i dymek, tzn ja go tak normalnie nie widzę ale np wieczorem stoi za mną np BMW na zarąbistych ledach i widać że się kopci na biało.
Może trochę przesadzam no ale chce się upewnić że to normalne zjawisko.
Bo z tego co wiem są trzy rodzaje dymienia tak?
- biały (para wodna)
- niebieski (spala olej)
- czarny (tutaj już nie pamiętam czego to dotyczyło)
tylko czy zawsze czuć spalinami?