Witam wszystkich.
Mam problem z Audi A4 b8, 2014 rok, 190 KM, diesel. Nie działają mi światła drogowe (długie), natomiast światła mijania zwłaszcza przy włączonym silniku mrugają, mają jakby stroboskopowy efekt. Czasami gdy zgaszę i odpalę auto, to przez jakiś czas jest dobrze. Nie mam pojęcia co mogło się stać, auto nie ma jakoś bardzo dużo nalotu bo 170 tys, w moich rękach od 15 tys, pół roku (przed zakupem sprawdzane na wszelkie dostępne sposoby, w tym w Audi, wszystkie szyby, lampy te same numery, brak śladów napraw powypadkowych), nie miałem z nim najmniejszych problemów, nigdy żadnych błędów. Problem zaczął występować po tym jak tydzień auto stało (stało na zewnątrz i była dość duża wilgoć wtedy), wcześniej jeździłem nim niemal codziennie, nie wiem czy to ma znaczenie. Przed postojem na dłużej była próba zakodowania (kodowanie krótkie, bez kombinowania programistycznego, to co się nie udało było odznaczone i zostawione jak wcześniej) świateł odprowadzających do domu, która się nie udała. Kolejnego dnia jechałem w dzień więc tylko na ledach, później auto właśnie stało. Po pierwszym odpaleniu miałem błąd spalonej żarówki i efekt mrugania świateł mijania, po zgaszeniu i odpaleniu zniknął błąd żarówki efekt stroboskopowy został. Wymienione zostały żarniki nic się nie zmieniło. Nie widać żadnych zerwań kabli, czy działania gryzoni. Brak błędów po podłączeniu do komputera. Tutaj moje pytanie do Was, co mógłbym sprawdzić? Co może być przyczyną? Jakieś pomysły?
Mam problem z Audi A4 b8, 2014 rok, 190 KM, diesel. Nie działają mi światła drogowe (długie), natomiast światła mijania zwłaszcza przy włączonym silniku mrugają, mają jakby stroboskopowy efekt. Czasami gdy zgaszę i odpalę auto, to przez jakiś czas jest dobrze. Nie mam pojęcia co mogło się stać, auto nie ma jakoś bardzo dużo nalotu bo 170 tys, w moich rękach od 15 tys, pół roku (przed zakupem sprawdzane na wszelkie dostępne sposoby, w tym w Audi, wszystkie szyby, lampy te same numery, brak śladów napraw powypadkowych), nie miałem z nim najmniejszych problemów, nigdy żadnych błędów. Problem zaczął występować po tym jak tydzień auto stało (stało na zewnątrz i była dość duża wilgoć wtedy), wcześniej jeździłem nim niemal codziennie, nie wiem czy to ma znaczenie. Przed postojem na dłużej była próba zakodowania (kodowanie krótkie, bez kombinowania programistycznego, to co się nie udało było odznaczone i zostawione jak wcześniej) świateł odprowadzających do domu, która się nie udała. Kolejnego dnia jechałem w dzień więc tylko na ledach, później auto właśnie stało. Po pierwszym odpaleniu miałem błąd spalonej żarówki i efekt mrugania świateł mijania, po zgaszeniu i odpaleniu zniknął błąd żarówki efekt stroboskopowy został. Wymienione zostały żarniki nic się nie zmieniło. Nie widać żadnych zerwań kabli, czy działania gryzoni. Brak błędów po podłączeniu do komputera. Tutaj moje pytanie do Was, co mógłbym sprawdzić? Co może być przyczyną? Jakieś pomysły?