Witam, wstępną diagnozę już mam, lecz wolę się upewnić, zanim oddam auto w ręce mechanika.
Otóż od kilku dni zauważam pewien problem. Przy próbie ruszania obroty normalnie rosną, auto powoli rusza, jednak wskazówka prędkościomierza jest jeszcze na zero, wzrasta powoli i wskakuje dopiero na prędkość 20km/h. Dodatkowo wydaje mi się, że przy wciskaniu gazu auto wolniej nabiera prędkości. Nie ma żadnych dodatkowych problemów w trakcie jazdy. Jednak ten wzrost prędkości moim zdaniem wskazuje na wymianę sprzęgła. Czy ktoś miał podobnie i finalnie skończyło się to inną diagnozą? Czysto teoretycznie, czy jest szansa żeby jeszcze tak jeździć, czy lepiej nie ryzykować?
Otóż od kilku dni zauważam pewien problem. Przy próbie ruszania obroty normalnie rosną, auto powoli rusza, jednak wskazówka prędkościomierza jest jeszcze na zero, wzrasta powoli i wskakuje dopiero na prędkość 20km/h. Dodatkowo wydaje mi się, że przy wciskaniu gazu auto wolniej nabiera prędkości. Nie ma żadnych dodatkowych problemów w trakcie jazdy. Jednak ten wzrost prędkości moim zdaniem wskazuje na wymianę sprzęgła. Czy ktoś miał podobnie i finalnie skończyło się to inną diagnozą? Czysto teoretycznie, czy jest szansa żeby jeszcze tak jeździć, czy lepiej nie ryzykować?