Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Radio bez układu scalonego

piotr_go 02 Oct 2022 21:51 6849 38
Testo
  • Radio bez układu scalonego

    Witam.
    Tym razem analogowe retro. Odbiornik AM na podstawie artykułu z Młodego Technika z lat 80tych. Radio do odbioru "Polskiego Radia Programu I" na falach długich, na częstotliwości 225kHz.
    Radio na UL1111 to pierwszy układ jaki zmontowałem. Był to zestaw "RADIO HOBBY" kupiony około roku 1990.
    W prezentowanym odbiorniku UL1111 zastąpiłem tranzystorami BC847CW. Żeby nie było za łatwo, elementy w najmniejszym rozmiarze jaki miałem, SOT323 i 0402.
    Do słuchania użyłem słuchawek od walkm... telefonu. Za pomocą zworek na spodniej stronie płytki słuchawki można ustawić jako połączone równolegle bądź szeregowo.
    Całość zasila ogniwo 1,5V.

    Odbiór jak odbiór, radio słychać wystarczająco głośno. Przy okazji można posłuchać przetwornic w komputerze, żarówkach i innym sprzęcie :).
    Najlepiej zachować dystans od wszelkiej nowoczesnej elektroniki.

    Schemat:
    Radio bez układu scalonego

    Zachowałem oryginalną numerację elementów, tak że dokładny opis można przeczytać w artykule z linku.

    PCB:
    Radio bez układu scalonego Radio bez układu scalonego

    Antena na ferrycie z...:
    Radio bez układu scalonego
    Wymiary ferrytu: 5mm x 50mm
    L1: 20mm szerokości, drut 0,1mm
    L2: 17 zwojów, drut 0,15mm
    Ferryt prawdopodobnie z monitora Neptun. Leżał w rupieciach ponad ćwierć wieku.
    Drut 0,1 z dławika z TV Lazuryt. Też 25+ Tak że antena retro. :)

    Antena na ferrycie z "DCF'a" (z tego: WVB-0860N-03A):
    Radio bez układu scalonego
    Wymiary ferrytu: 8mm x 60mm
    L1: 25mm szerokości, drut 0,15mm
    L2: 14 zwojów, drut 0,15mm

    Między ferryt a PCB włożyłem z jednej strony podkładkę z laminatu i spiąłem całość opaskami zaciskowymi.
    Dzięki temu można swobodnie przesuwać cewkę po ferrycie.

    Strojenie L1:
    Antenę nawijamy na zwiniętym niezbyt ciasno (tak, żeby można było go przesuwać) kawałku papieru.
    Nawijamy trochę więcej zwojów. Jeżeli najsilniejszy odbiór jest kiedy cewka wystaje z ferrytu, to zwojów mamy za dużo (odwinąć kilka i sprawdzić ponownie).
    Jak odbiera na samym środku, to za mało. Celujemy tak z liczbą zwojów, żeby najsilniejszy odbiór był między środkiem a brzegiem.
    Attachments:

    Cool? Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    piotr_go
    DIY electronics designer
    Offline 
    Has specialization in: technika cyfrowa
    piotr_go wrote 2478 posts with rating 2704, helped 88 times. Been with us since 2003 year.
  • Testo
  • #2
    Mateusz_konstruktor
    Level 28  
    Pierwsze zdjęcie wprowadza zamieszanie z tym układem scalonym.
    Niemało nagłowiłem się, gdzie na schemacie mam go odnaleźć i w ogóle skąd tyle dodatkowych pojedynczych tranzystorów...
    Lepiej oddawałoby sens coś takiego
    Radio bez układu scalonego

    Z tego co pamiętam, to w oryginale słuchawki musiały mieć sporą impedancję i nie każde się nadawały.
    Jak to jest w Twoim projekcie?
  • #3
    piotr_go
    DIY electronics designer
    Mateusz_konstruktor wrote:
    Pierwsze zdjęcie wprowadza zamieszanie z tym układem scalonym.

    Położyłem dla porównania wielkości.

    Mateusz_konstruktor wrote:
    Z tego co pamiętam, to w oryginale słuchawki musiały mieć sporą impedancję i nie każde się nadawały.
    Jak to jest w Twoim projekcie?

    Zwykłe 2*16Ω.

    Na UL1111 grało dość cicho z tego co pamiętam, choć nie wiem czy to była kwestia słuchawek, czy błędów przy uruchamianiu.

    Ma ktoś może schemat na UL1111 z "Radio Hobby"?
  • #4
    Mlody_Zdolny
    Level 23  
    piotr_go wrote:
    Ma ktoś może schemat na UL1111 z "Radio Hobby"?

    Być może jest to ten sam schemat co w MT, była nawet realizacja na elektrodzie
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3100861.html

    Mateusz_konstruktor wrote:
    Z tego co pamiętam, to w oryginale słuchawki musiały mieć sporą impedancję

    To pewnie w radyjku detektorowym bez zasilania.
  • #5
    bsw
    Level 19  
    Już od kilku lat chodzi mi po głowie to radyjko. Pamiętam jak kolega sobie takie zrobił w latach 80-tych - wtedy to było coś !
    Zatem po ponad 30-latach sam chciałem takie zrobić. Tyle że ja chciałem zrobić całkowicie retro - kupiłem nawet UL1111 :-)

    Jeśli chodzi o radyjka w pudełku zapałek oryginalne projekty były opublikowane w "Młodym Techniku" i były dwie wersje:

    - Na tranzystorach:
    https://mlodytechnik.pl/files/mtx/85-nw-04-odbiornik_radiowy.pdf

    - Na układzie UL1111:
    https://mlodytechnik.pl/files/mwi/84-nw-10-mini_odbiornik.pdf
    (Na stronie tytułowej sam Pan Roland Wacławek z kultowym zegarkiem "Montana" na ręce !)

    Fajne wykonanie, chociaż przez elementy smd zatraca się odrobinę klimat.
    IMO: Na obudowę najbardziej pasowało by takie pudełko:
    Radio bez układu scalonego
  • Testo
  • #6
    minus3db
    Level 10  
    Niby retro - a nowocześnie, pięknie wykonana płytka zdecydowanie dodaje mu uroku drugiej młodości :)
    Pamiętam, że 30 lat temu majstrowałem małe radyjko z książki "Nowoczesne Zabawki" Wojciechowskiego w oparciu o układ MAA115 (to taki archaiczny 3-stopniowy wzmacniacz - nie operacyjny: https://datasheetspdf.com/pdf-file/1120404/Tesla/MAA115/1
    i chyba nawet działało, chociaż nie bez chwili pracy nad nim. Jeden scalak miałem od znajomego (a i to był zastępnik TAA131 albo 113, nie pamiętam już), drugi - dziergany ręcznie z 3 tranzystorów.

    Radio bez układu scalonego

    Cieszmy się falami długimi i AM, póki możemy. Wyłączenie nadawania analogowego w Polsce planowane jest na lata 2026 - 2032 (zależnie od źródeł), a czas płynie bardzo szybko! Dopiero mieliśmy "problem roku 2000" w komputerach, a tu już 2022. A obawiam się, że nawet PR1 na falach długich się nie ostanie, chociaż w razie - tfu tfu! - wojny czy np. jakiegoś kataklizmu, takie radio jest istotną formą komunikacji z uwagi na prostotę tak nadawania jak odbioru. No chyba, że po tym czasie użyjemy sobie generatora funkcji z modulacją AM i zrobimy mikro nielegalną rozgłośnię w domu dla naszych wypieszczonych staroci lampowych :) Ale to już nie to samo.
  • #7
    bsw
    Level 19  
    minus3db wrote:
    Cieszmy się falami długimi i AM, póki możemy. Wyłączenie nadawania analogowego w Polsce planowane jest na lata 2026 - 2032 (zależnie od źródeł)
    [..]
    w razie - tfu tfu! - wojny czy np. jakiegoś kataklizmu, takie radio jest istotną formą komunikacji z uwagi na prostotę tak nadawania jak odbioru.

    Podstawowy problem jest w tym że naszym krajem zarządzają zawsze krótkowzroczni idioci. Kiedyś mieliśmy jedną z najsilniejszych stacji radiowych na świecie z najwyższym na świecie masztem w Konstantynowie. PR 1 można było słuchać na bliskim wschodzie, w Kazachstanie, w północnej Afryce a nawet na wschodnim wybrzeżu USA. Niestety w 1991 roku maszt ten się zawalił (to symboliczny upadek - charakterystyczny dla dekady 90-tych kiedy systemowo niszczono dorobek lat poprzednich). Podjęto wówczas fatalną decyzję o budowie nowego centrum ndawczego w Solcu-Kujawskim. Uruchomiono go w 1998 ale jego zasięg ledwo pokrywa powierzchnie kraju. Ale nie to jest problemem. Otóż do końca lat 90-tych "wykończono" cały krajowy przemysł elektroniczny. Z licznych kiedyś fabryk (ZRK, Diora, Lubartów, Radmor itd.) już żadna nie produkowała odbiorników radiowych a te z importu nie miały zakresu fal długich! Zatem nowy nadajnik od samego początku nie miał sensu. Trzeba było wystąpić o zmianę częstotliwości i zacząć nadawać na zakresie MW. Ten zakres (oznakowany FM) miały do niedawna wszystkie sprzęty - od jamników i radiobudzików przez radia samochodowe, na amplitunerach kina domowego skończywszy. I nie trzeba było nic budować - nadajnik PR2 w Koszęcinie był w pełni sprawny. Ale sprzedano go Francuzom w ramach prywatyzacji TP S.A. (BTW: Co to za eufemizm "prywatyzacja" - sprzedaż polskiego majątku narodowego państwowej firmie francuskiej - przy czym obłowił się tylko Kulczyk). Tak czy siak zupełnie sprawny technicznie nadajnik i maszt w Koszęcinie został przez Orange zezłomowany w 2014 roku...
  • #9
    Mlody_Zdolny
    Level 23  
    bsw wrote:
    Trzeba było wystąpić o zmianę częstotliwości i zacząć nadawać na zakresie MW. Ten zakres (oznakowany FM) miały do niedawna wszystkie sprzęty - od jamników i

    Masz na myśli fale średnie?
    Nadajniki LW i MW znikają bo są nieekonomiczne. Modulacja AM jest bardzo nieefektywna energetycznie, do tego niska jakość przekazu. Ilu odbiorców słucha obecnie PRI na zakresie LW? myślę, że jest to liczba mniejsza niż 10 tys.
    RNC to są 3 bloki o mocy 400 kW każdy. I cała ta energia idzie na te kilka tys odbiorników.
    Argument o dostępności programu radiowego w czasie kryzysu może się nie sprawdzić, bo skąd pewność, że taka moc będzie dostępna?
  • #10
    bsw
    Level 19  
    Mlody_Zdolny wrote:
    bsw wrote:
    Trzeba było wystąpić o zmianę częstotliwości i zacząć nadawać na zakresie MW.

    Masz na myśli fale średnie?
    Nadajniki LW i MW znikają bo są nieekonomiczne. [..]
    Argument o dostępności programu radiowego w czasie kryzysu może się nie sprawdzić, bo skąd pewność, że taka moc będzie dostępna?

    Tak ale mówiłem o sytuacji 30 lat temu. 7 lat budowano nowe centrum nadawcze, co było kompletnie bez sensu...
  • #11
    piotr_go
    DIY electronics designer
    Początkowo miało być na UL1111, kombinowałem też coś z TA7642, kupiłem nawet kondensatory/rezystory THT (SMD ci u nas dostatek).
    Ostatecznie zdecydowałem się na tranzystory (też kupiłem THT). Może jeszcze coś zmontuję na powyższych scalakach.
  • #12
    Simon79
    Level 20  
    piotr_go wrote:
    kombinowałem też coś z TA7642

    Masz jakieś złe doświadczenia z tym scalakiem? Moim zdaniem działa jak każde inne radyjko.
    Ja w sumie przez ponad 25 lat wykonałem kilkanaście (AM i FM), od detektorowych, lampowych, tranzystorowych, przez UL1111 aż po UL1321 (mój ulubiony) a ostatnio złożyłem chińskie cudo CF210SP.
  • #13
    piotr_go
    DIY electronics designer
    Simon79 wrote:
    Masz jakieś złe doświadczenia z tym scalakiem?

    Wzbudzało mi się, ale to najpewniej wina anteny. Muszę jeszcze raz sprawdzić na nowej.

    Z czego można wydłubać jakieś mniejsze ferryty? (5mm*50mm) Jakieś dławiki czy coś?
    Szukałem po różnych działach sklepów elektronicznych ale nic nie znalazłem.
  • #14
    Mlody_Zdolny
    Level 23  
    piotr_go wrote:
    Z czego można wydłubać jakieś mniejsze ferryty? (5mm*50mm) Jakieś dławiki czy coś?

    Starsze odbiorniki Diora, "jamniki" z przełomu wieków.
    Do nabycia na olx albo na targach staroci w śmiesznej cenie.
    Pręt ferrytowy można łatwo skracać nacinając rowek dremelem i łamiąc go w rękach.
  • #16
    Mateusz_konstruktor
    Level 28  
    Mlody_Zdolny wrote:
    Mateusz_konstruktor wrote:
    Z tego co pamiętam, to w oryginale słuchawki musiały mieć sporą impedancję

    To pewnie w radyjku detektorowym bez zasilania.

    Nie. Tutaj chodzi o to, że projektowano te radyjka do podłączania słuchawek o impedancji 100-400Ω, przy impedancji słuchawek typu "do walkmanów" bodajże 32Ω, i specjalnie poszukiwało się takich.
  • #17
    Mlody_Zdolny
    Level 23  
    Mateusz_konstruktor wrote:
    Nie. Tutaj chodzi o to, że projektowano te radyjka do podłączania słuchawek o impedancji 100-400Ω, przy impedancji słuchawek typu "do walkmanów" bodajże 32Ω, i specjalnie poszukiwało się takich.

    Co tu mieli projektować? Słuchawka szeregowo w obwodzie kolektora i tyle. Im mniejszy opór tym większa moc i silniejszy dźwięk.
    Rezystancja 32 omy to jest prąd około 46 mA przy napięciu 1,5 V. Icmax tranzystora w UL1111 to 50 mA.
    W MT 1/1990 autor napisał, że "można zastosować dowolną słuchawkę niskoomową o rezystancji 100-400 omów", co nie znaczy, że trzeba, bo tak został układ zaprojektowany. Może wówczas słuchawki do walkmana nie były jeszcze tak powszechne.
  • #18
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Mlody_Zdolny wrote:
    Słuchawka szeregowo w obwodzie kolektora i tyle. Im mniejszy opór tym większa moc i silniejszy dźwięk.
    Rezystancja 32 omy to jest prąd około 46 mA przy napięciu 1,5 V.
    Tia...a ile wynosi spadek napięcia na złączu CE nawet nasyconego tranzystora?
  • #19
    Mlody_Zdolny
    Level 23  
    Tia, moc na tranzystorze przy prądzie 50 mA i Uec = 1,5 V to 75 mW, katalogowe Ptot dla pojedynczego tranzysyora to 300 mW. Napięcie Uec przyczynia się do spadku prądu kolektora w sposób wprost proporcjonalny.
  • #20
    bsw
    Level 19  
    Łącząc dwa kanały słuchawek równolegle wypadkowa impedancja to 16ohm ale przecież można połączyć szeregowo - tzn. podłączyć jacka pomiędzy R i L bez masy - wtedy sytuacja jest znośna.
  • #21
    marweg1967
    Level 10  
    Krzysztof Kamienski wrote:
    Mlody_Zdolny wrote:
    Słuchawka szeregowo w obwodzie kolektora i tyle. Im mniejszy opór tym większa moc i silniejszy dźwięk.
    Rezystancja 32 omy to jest prąd około 46 mA przy napięciu 1,5 V.
    Tia...a ile wynosi spadek napięcia na złączu CE nawet nasyconego tranzystora?


    Jakim złączu?
  • #22
    piotr_go
    DIY electronics designer
    Nawinąłem antenę na średnie i mam problem z odbiorem lokalnej stacji.
    Trzeszczy. Brzmi to jak bym słabo dostroił czy coś.
    L2 - 1 zwój daje wystarczającą głośność.
    Jakieś pomysły jak poprawić odbiór?
  • #23
    piotrek0207
    Level 20  
    piotr_go wrote:
    Nawinąłem antenę na średnie i mam problem z odbiorem lokalnej stacji.


    Jakiej?
  • #24
    piotr_go
    DIY electronics designer
    100W, odległość ~1km
    Wygląda to tak że poziom sygnału z anteny nie ma wpływu na zniekształcenia.
    Przy cichym dźwięku też słychać.

    Wskazówka: wylutowanie R6 poprawia odbiór, tyle że głośność mocno spada.
  • #25
    Mlody_Zdolny
    Level 23  
    piotr_go wrote:
    wylutowanie R6 poprawia odbiór, tyle że głośność mocno spada.

    Wylutowanie R6 powoduje, że obwód z T3 przestaje pełnić funkcję wzmacniacza napięciowego a prąd przez C6 płynie tylko w jedną stronę.
  • #26
    piotrek0207
    Level 20  
    piotr_go wrote:
    100W, odległość ~1km


    To chyba jakieś pirackie radio :)
  • #27
    piotr_go
    DIY electronics designer
    piotrek0207 wrote:
    To chyba jakieś pirackie radio

    http://www.polskaam.radiopolska.pl/polskaam.htm

    Wylutowanie C7 i R6 daje chyba najlepsze efekty.
    Jutro poszukam BC847A i zlutuję sztukę.

    ==== update ====
    BC847A nie pomogły. Wzmocnienie inne, ale trzeszczenie to samo.
  • #28
    PiotrPitucha
    Level 34  
    Witam
    Patrzę na schemat radyjka i wrzucę kilka rad teoretycznych.
    Piotrze, jak chcesz odbierać stacje lokalne to zacznijmy od początku schematu, wrzucamy cewkę do uniwersalnego testera który każdy już chyba ma :) i odczytujemy indukcyjność i do niej dobieramy pojemność. Parametry ze schematu czuć falami długimi, lokalny nadajnik na średnich to raczej 60 zwojów i kilkadziesiąt pF jak pamiętam z praktyki.
    R1 dobieramy tak, by na kolektorze T1 była połowa Vcc, podobna zasada tyczy wzmacniacza na T2, tu też połowa zasilania na kolektorze.
    Detektor na T3 jest dla mnie dość dziwny, na mój gust dałbym w bazę dzielnik napięcia tak by na kolektorze było napięcie Vcc, wtedy tranzystor będzie wzmacniał tylko jedną połówkę przebiegu i na C7 pojawi się obwiednia fali nośnej.
    Podobnie w T4 czuję błąd, nie można dać we wtórniku emiterowym opornika z bazy na zasilanie, bo to wprowadzi kilkadziesiąt procent zniekształceń. Albo dajemy dzielnik na bazę, albo sprzężenie stałoprądowe zwierając C6.
    Czy ktoś skopał ten schemat? Może nie, bo w tamtym układzie istniały pewne ograniczenia, niektóre emitery tranzystorów nie mogły mieć wyższego potencjału niż wyjścia innych tranzystorów i może ktoś wykorzystał te zależności. Druga sprawa to beta, w UL1111 wynosiła ona 40 - 100, w tranzystorach które stosujesz w zależności od grupy może wynosić nawet 800, co istotnie wpływa na oporniki w bazach tranzystorów.
    Na koniec uwalniając się od wzajemnych ograniczeń napięć na wyjściach tranzystorów można dać lekkie sprzężenie dodatnie i zrobić odbiornik reakcyjny, zyskujemy zarówno na wzmocnieniu jak i selektywności i odbiornik o podobnych właściwościach możemy zrobić na jednym tranzystorze :) ale w tej materii warto grzebać na stronach rosyjskich lub japońskich.
  • #29
    Mlody_Zdolny
    Level 23  
    PiotrPitucha wrote:
    Detektor na T3 jest dla mnie dość dziwny, na mój gust dałbym w bazę dzielnik napięcia tak by na kolektorze było napięcie Vcc, wtedy tranzystor będzie wzmacniał tylko jedną połówkę przebiegu i na C7 pojawi się obwiednia fali nośnej.

    Po co dzielnik na bazę? Tranzystor bipolarny sterowany jest prądem bazy. Tutaj są to nanoampery i tranzystor znajduje się na granicy przewodzenia.
    To samo z wtórnikiem na T4.
    Zastanawiająca jest funkcja C9, w oryginale emiter T4 idzie bezpośrednio do bazy T5.
  • #30
    piotr_go
    DIY electronics designer
    PiotrPitucha wrote:
    Parametry ze schematu czuć falami długimi, lokalny nadajnik na średnich to raczej 60 zwojów i kilkadziesiąt pF jak pamiętam z praktyki.

    Na średnie zmniejszyłem pojemność i liczbę zwojów.

    PiotrPitucha wrote:
    R1 dobieramy tak, by na kolektorze T1 była połowa Vcc, podobna zasada tyczy wzmacniacza na T2, tu też połowa zasilania na kolektorze.

    Jest 600...700mV na T1 i T2.
    Patrzyłem na oscyloskopie T2, choć dodaje swoje zakłócenia to nośną widać. Nie wygląda na przyciętą czy coś.

    PiotrPitucha wrote:
    Druga sprawa to beta, w UL1111 wynosiła ona 40 - 100, w tranzystorach które stosujesz w zależności od grupy może wynosić nawet 800, co istotnie wpływa na oporniki w bazach tranzystorów.

    Sprawdzałem BC847C i BC847A. Te same zniekształcenia.

    PiotrPitucha wrote:
    Detektor na T3 jest dla mnie dość dziwny, na mój gust dałbym w bazę dzielnik napięcia

    Rezystor do C5, C6, masy czy jeszcze inaczej? Jaka wartość?

    Mlody_Zdolny wrote:
    w oryginale emiter T4 idzie bezpośrednio do bazy T5.

    Modyfikacja z Rys.5