No witam, powiem tyle, że zwróciłem uwagę że w gnieździe zapalniczki jest taka ładowarka do telefonów, która pokazuje napięcie. Jest tam pokazywane 13,8-14 V, tyle samo też zmierzę na zacisku akumulatora. Niepokoi mnie tylko to, że podczas pracy samochodu to napięcie spada, to znaczy auto chodzi na wolnych obrotach i z 14 robi się za chwilę 13,9 V, 13,8V, aż dojdzie tak do 13,4 V bez włączania czegokolwiek, no wiadomo, że jak włączę jakiś odbiornik napięcie spadnie, ale za chwilę alternator powinien jednak podnosić do góry, wyrównywać.
Nie mierzyłem jeszcze na zaciskach alternatora ponieważ jest utrudniony dostęp w tej Ibizie, trzeba ściągnąć osłonę wydechu, czy tam nie wiem co to tam jest, bo nie ma jak dojść po prostu do śrub.
Dodano po 2 [minuty]:
Auto ma 170 000 km przebiegu, 2006 rok, nigdy się tam z nim zbytnio nic nie działo. Dlaczego się za to biorę? Bo martwi mnie to niższe napięcie na akumulatorze, no i co za tym idzie, powiem szczerze, że zimą to im jest akumulator mam wrażenie tak naładowany na jednego strzała, że więcej nie da rady. Problem z akumulatorem wydaje mi się, że od zawsze miałem taki problem, bo w tamtym roku akumulator został wymieniony na gwarancji ponieważ serwis stwierdził, że jest uszkodzony. Nie może być tak, że wieczne niedoładowanie powoduje zaświadczenie i go trafia szlak po prostu nie pytanie czemu wieczne nie doładowanie może przez takie właśnie ładowanie lub przez to że auto pokonuje bardzo małe odcinki praktycznie dzieci do szkoły do pracy pół kilometra kilometry i tyle.
Dodano po 1 [minuty]:
Nie wiem tylko czy może tak być, że to ładowanie będzie 13,8 V i porównuje to do Seata Altei, który ma 14,5 V, i choćbym nie wiem co w nim włączał ono nie zejdzie niżej. Dmuchawy, grzane fotele, podgrzewanie wszystkich szyb, no cuda, radia. Co by mnie włączył 14,5 V. Ma tak jakby to regulator naprawdę pracował dużo, dużo lepiej, lub alternator po prostu daje wyższe napięcie. I teraz pytanie, w tej Ibizie trójce albo już alternator zdycha, albo regulator zdycha i nie wiadomo za co pierwsze się wziąć...
Oczywiście mogę wymienić też akumulator na inny, powiem szczerze, że jakiś czas temu wykonałem takie coś, że zmieniłem akumulator pomiędzy dwoma tymi Seatami, to się potem okazało, że akumulator właśnie z Ibizy w moim dieslu umarł całkowicie.