logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Mercedes W220 S400 CDI 2000 - Dwa tygodnie postoju od naładowania akumulatora nie startuje, aku ok

sieger 19 Paź 2022 12:00 732 1
REKLAMA
  • #1 20242748
    sieger
    Poziom 24  
    Na akumulatorze sprawdzonym testerem w warsztacie - małe odchyłki parametrów od wzorca nowego akumulatora, wystarczy 2 tygodnie postoju i auto już nie jest w atsnie ani razu odpalić. Na grupce fb dla S-klasy 2 osoby odpisały, ze na porządnym akumulatorze odalił po 2-4 miesiącach.

    Mam dwa pytania:

    1) wyciągnę sobie poza bagażnik kable pomiarowe wpięte szeregowo w obwód plusa, zamknę klapę bagażnika, zamknę z pilota auto, aby miało sygnał do zaśnięcia. Po jakim czasie można uznać, że wszystkie komputery powinny przejść w stand-by?

    2) Jakiego prądu spodziewać się po czasie z pierwszego pytania? Ten model ma wyjątkowo dużo sterowników, ale w stanie wygaszenia nie powinny dużo pobierać, ale ile ?

    3) jaką metodą zmierzyć samorozładowanie akumulatora? Mogę wziąć go do domu na dowolny czas, także wystawić na balkon i dokonywać pomiarów ale jakie kryteria przyjąć?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 20242853
    wieswas
    Poziom 34  
    Nie wiem jak jest w Mercedesie (każdy samochód ma swoje tajniki), ale mogę dorzucić swoje "trzy grosze".
    W Nissanie pewnego dnia zauważyłem, że po kilku dniach bez odpalania, akumulator nie jest w stanie zakręcić rozrusznikiem. Elektryk sprawdził akumulator i uznał, że jest sprawny. Po pomiarze prądu w samochodze okazało się, że cały czas pobiera 0,7A. Przyczyną było radio samochodowe ze zmieniarką płyt CD. Samo radio można było wyłączyć, ale zasilanie zmieniarki było fabrycznie podłączone z pominięciem wyłącznika radia, a nawet stacyjki. Było to celowe, aby po wyłączeniu radia, czy nagłego zgaszenia silnika i wyjściu z samochodu mechanika zmieniarki miała czas na prawidłowe zaparkowanie płyty i ustawienia głowic i dźwigni do pozycji wyjściowych. Ponieważ mechanika się zacięła, to silniczki cały czas pracowały w stanie zablokowania, próbując ustawić prawidłowo elementy mechaniczne.
    Po odłączeniu wtyczek od radia i zamknięcia samochodu prąd spadł do 100mA i przez 20 minut na amperomierzu wyprowadzonym przewodami na zewnątrz samochodu, można było obserwować wahania prądu i stopniowe jego zmniejszanie.
    Po 20 minutach było 4mA i nic się dalej nie działo. Zlokalizowałem wtyczkę w radiu zasilającą CD i wyłączyłem ją. Nie korzystam obecnie z CD ale problem ustał.
REKLAMA