Już jestem i mam dobre wieści - ładowanie już jest

I w sumie teraz nie wiem czemu nie było bo poza kilkukrotnym wypięciem i wpięciem kilku wtyczek oraz zabawą z multimetrem nic nie zrobiłem. Możliwe, że po prostu faktycznie gdzieś na wtyczce nie było przejścia - traktorek prawdopodobnie więcej stał jak jeździł, szczególnie przez ostatnie lata.
kkknc napisał: Jak najbardziej jest to alternator nie prądnica. Z magnesami trwałymi. Na wyjściu masz prąd zmienny więc przestaw miernik na zmienne i zobacz czy generuje prawidłowo napięcie. Potem sprawdź regulator. Jest typowy dla tego układu czyli stratny. Nie ruszy bez kl15 i kl31.
Czyli jednak dobrze początkowo oceniłem, że to alternator

Na początku pomiędzy zdjęciami dałem info, że sprawdzałem na AC i na wyższych obrotach pokazywało ponad 20V. Czy "kl15 i kl31" to minus i plus idący przez stacyjkę? Sprawdzałem wszystko na włączonym zapłonie oczywiście
Krzysztof Kamienski napisał: Ten Twój multimetr prawdopodobnie kłamie jak Premier Krzywousty. Przy braku ładowania, ten mały akumulatorek rozładował by się zupełnie po paru rozruchach...nieprawdaż?
Multimetr nie kłamie - nie jest to żaden wyrafinowany profesjonalny model, ale kupę lat używam zwykłych mierników UNI-Ta i na domowe potrzeby rewelacja za nieduże pieniądze. Poza tym jakby oszukiwał i pokazywał za niskie napięcie niż jest to przy naładowanym aku miałbym wskazanie poniżej 12V i to byłby sygnał, że jeśli rozrusznik kręci normalnie to z miernikiem coś musi być nie tak. A co do rozruchów to z tych kilkudziesięciu to tak naprawdę większość była na ciepłym silniku, było ciepło plus garaż więc świece grzały po pół sekundy a silnik pali na strzała więc 45Ah nowy aku w takich warunkach te kilkadziesiąt kręceń wytrzymuje bez problemu.
Jarzabek666 napisał: Po pierwsze w tym systemie nie ujrzy na jałowym 14V, i nawet ponad 14V na wyższych obrotach.
Te trzy cienkie zielony- kontrolka, niebieski-licznik motogodzin, czarny-plus po zapłonie "kl15"
Zmierz jeszcze raz ale z wysokimi obrotami silnika, jak jest powyżej 13,5V przy naładowanym akumulatorze to nie zawracaj sobie tym głowy...
Nawet nie liczyłem na 14V na obrotach jałowych. Jak zakładałem temat to miałem po prostu 12,6V nawet przy wyższych obrotach - mam nadzieję, że to faktycznie był tylko problem styków a nie jakieś fochy regulatora (odpukać). Obecnie po odpaleniu na jałowych jest trochę ponad 13V, przy 1000-1200 obrotów już ze 13,5 a powyżej 1500-1700 (zależy kiedy bo się trochę waha) to już tak 14,6-14,7V

I oby tak zostało. Oczywiście testowane bez obciążenia, choć w sumie poza rozruchem i światłami w nocy (2x25W) to za bardzo nie ma czym tego obciążać

Co do "niebieskiego przewodu" to chyba u mnie jest coś inaczej bo do licznika motogodzin na pewno on nie idzie - napęd jest na linkę, traktorek jest jeszcze z lat 80-tych.
BANANvanDYK napisał: To jest alternator typu „dynamo” i w zasadzie nie wiele różni się tym co można spotkać w skuterach i mniejszych motocyklach. Na obrotach biegu jałowego będzie bardzo słabe ładowanie. Teoretycznie występowały dynamo 20 A, ale możliwe że były też słabsze wersje.
Regulator napięcia może być typu „open” czyli szeregowy który mniej się nagrzewa podczas pracy. Stosowanie regulatora stratnego z motocykli może przegrzewać alternator i ew. przypalać pasek klinowy. Regulator napięcia wymaga doprowadzenia zasilania po stacyjce na czerwony przewód z prawej strony, na tym zacisku następuje także pomiar napięcia.
Sprawdzenie prądu ładowania najlepiej przeprowadzić miernikiem cęgowym, gdyż przy małych prądach ładowania i akumulatorze o większej pojemności trudno go zauważyć po wzroście napięcia akumulatora.
Stator nie może mieć przebicia na masę. Można przeprowadzić test zwarciowy (złączenie wyprowadzeń) i pomiar natężenia prądu podczas pracy silnika. Zwarcie międzyzwojowe tutaj łatwo sprawdzić po zdjęciu paska klinowego — uszkodzony stator będzie hamował obrót wirnika.
20A to nie tak źle przy tak małym zapotrzebowaniu na prąd. no może poza rozruchem, ale jak wszystko sprawne i pali elegancko to to co na podgrzanie świec i zakręcenie 2x silnikiem to sobie nawet tymi 20A bez problemu szybko doładuje. Dzięki za dodatkową porcję wiedzy - mi się chwilowo nie przyda, ale zostanie na przyszłość, jak nie dla mnie to dla kogoś innego. Temat niby prosty, traktorków "tego typu" w obrocie dość sporo, ale jakieś konkretne dane, informacje, schematy czy metody rozwiązania problemów znaleźć bardzo ciężko albo praktycznie niemożliwe
Dzięki wszystkim za odpowiedzi i pomoc.
Pozdrawiam