Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Dobór agregatu prądotwórczego

totek 04 Nov 2022 22:40 252 9
  • #1
    totek
    Pupil
    Witam, potrzebuje dobrać agregat prądotwórczy na co zwrócić uwagę przy doborze,a mianowicie by zasilił parę urządzeń w domku lodówka ,kilka żarówek led, telewizor, laptopa, telefon, dekoder do telewizji. I tu mam dylemat czy patrzeć na maksymalną moc,czy na moc silnika a może na nominalną moc prądnicy, A na ogłoszeniach w naszym zaprzyjaźnionym portalu w tytułach jest 2,8kw lub 6 KM.
  • #2
    gorki73
    Level 39  
    Witam, podstawowe pytanie ile chcesz na to przeznaczyć? Jeśli nie lkiczysz się z kosztami to wybierz YAMAHA'ę, bardzo dobre agregaty.
  • #3
    totek
    Pupil
    Czemu Yamaha ? pytanie było o dobór i na co zwrócić uwagę....
  • #4
    gorki73
    Level 39  
    totek wrote:
    Czemu Yamaha ?

    Miałem styczność z tymi agregatami, każdy bił na głowę inne modele, z innych firm. Do Twoich potrzeb może wystarczy agregat 2.5kW. Wystarczy policzyć ile pobiera lodówka laptop , etc. Jako, że nie podałeś modeli sprzętu i ilości ledów, to wróżę z fusów ile tak naprawdę potrzebujesz. Zwracasz uwagę na moc jaką podaje producent, w przypadku Yamahy to się wszystko zgadza, a nawet zasilałem nimi troszeczkę większe obciążenia, ale Yamaha się tylko dławiła i wystarczyło zwiększyć ssanie i sobie radziła. Inni producenci jak Kipor pisali, że agregat ma 10kW i po pewnym czasie już tracił moc i lądował za każdym razem w serwisie, gdzie ostatecznie stwierdzono, że silnik jest do wymiany, zresztą brak słów. Co do mocy prądnicy to nigdy nie patrzyłem na jej maksymalną moc, bo po co jak miałem Yamahę, gdzie pisało agregat o mocy maksymalnej 5kW i to mi wystarczało, bo się sprawdzało. Dla mnie YMAHA to niezawodny sprzęt, sprawdzał się w terenie, na budowie etc.
  • #5
    sirsizar
    Level 17  
    Dla mnie agregat na blackout to musi udźwignąć m.in. czajnik który ma przeważnie 2 kW. Zatem większa moc daje Ci ten luksus że nie musisz się martwić kiedy przyłączysz więcej odbiorniów.
    Generatory z silnikiem Hondy są też dobre. Albo diesle od Yanmar
  • #6
    freebsd
    Level 41  
    W przypadku wyboru produktu mniej markowego, sugeruję przed zakupem sprawdzić agregat pod obciążeniem. Widziałem całkiem nie tani, ale jednak nie Honda, czy Yamaha, agregat, który o mocy deklarowanej 5 kW, który zawsze gasł po podłączeniu czajnika 2 kW. O analogiczny test można przecież poprosić nawet sprzedającego przez internet.
  • #7
    gorki73
    Level 39  
    freebsd wrote:
    agregat, który o mocy deklarowanej 5 kW, który zawsze gasł po podłączeniu czajnika 2 kW

    Zgadzam się z Kolegą, wprawdzie nie spotkałem się z aż tak drastycznym spadkiem mocy w agregatach, ale spotkałem już kilka modeli, gdzie niby miało być np. 10kW a moc rzeczywista wynosiła 8-9kW i to nie były wcale stare wysłużone agregaty.
  • #8
    sdd
    Level 18  
    sirsizar wrote:
    Dla mnie agregat na blackout to musi udźwignąć m.in. czajnik który ma przeważnie 2 kW. Zatem większa moc daje Ci ten luksus że nie musisz się martwić kiedy przyłączysz więcej odbiorniów.
    Generatory z silnikiem Hondy są też dobre. Albo diesle od Yanmar


    Sorry, ale zasilanie agregatem czajnika... to - ręce opadają. Jak jedziesz z Warszawy do Krakowa, to zawsze przez Szczecin? Nie lepiej przez Radom?

    Przy blackoucie herbatę gotujesz na gazie! (są turystyczne kuchenki, nakładki na butle 4 kg itd). Prąd z agregatu ma zasilić przede wszystkim oświetlenie (dziś do tego wystarczy groszowa moc), elektronikę, silniki.

    Nawet pranie najlepiej zrobić bez grzałki - nalać do pralki ciepłą wodę, zagrzaną nieelektrycznie i włączyć program bezgrzałkowy. Sam silnik pralki z uwagi na częste starty i stopy to dla małego agregatu spore wyzwanie.

    Znaczy nie no - jeśli masz oczywiście dojście do darmowej benzyny, to nawet grzać się możesz grzejnikami napędzanymi agregatem i ma to ogromny sens - zawsze bezpieczniej niż prymusem na (darmową) benzynę się ogrzewać.

    Konwersja jednej energii w inną zawsze przynosi straty sprawności - więc konwersja cieplnej na elektryczną a potem na cieplną jest ogólnie bez sensu - ale szczególnie w zasilaniu awaryjnym.

    Dodano po 16 [minuty]:

    Ja ostatnio kupiłem inwertorowy GROM (moc deklarowana max 2,1 kW, stała 2 kW. Po podłączeniu testowo grzejnika 2kW i żarówki ok 100W dawał radę, nie sygnalizował przeciążenia.

    Rzeczywiście zwalnia wyraźnie obroty przy spadku obciążenia, więc ciągnąc z niego np 500 W spokojnie da radę, spali wówczas mało i się nie będzie tak eksploatował. Poważniejsze testy wkrótce
  • #9
    sirsizar
    Level 17  
    sdd wrote:
    Przy blackoucie herbatę gotujesz na gazie!

    Jak mi zamonujesz gaz to tak zrobię !
  • #10
    sdd
    Level 18  
    A to trzeba coś zakładać, żeby podłączyć turystyczną kuchenkę gazową na kartusze?

    Są dwie wersje - tańsza okrągła na kartusze "puszkowe" - i droższa "książeczkowa" na pojemniki gazowe przypominające dezodorant.

    Pojemniki można kupić w miarę tanio "u ruskich" na różnych targowiskach.

    Albo kupujesz butlę turystyczną 4 kg i wtedy są takie nasadzane na butle.

    Wszystko zależy - jak na herbatę to najmniejsza opcja wystarczy. Jeśli zamierzasz obiad dwudaniowy no to butla turystyczna i 2-3-palnikowa plaska "stacjonarna" kuchenka.