Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Naprawa Pioneer SX1250

misuszatek12 14 Mar 2006 13:50 5135 45
  • #31 14 Mar 2006 13:50
    misuszatek12
    Poziom 12  

    tranzystory przetrwały!
    nadal mają podobną betę jak na początku tylko laminat w miejscu ich zamontowania pewno nie wytrzyma jak jeszcze kilkarazy będę musiał je stamtąd wylutować i wlutować ponownie-->dzisiejsze płytki są trochę bardziej odporne na takie zabawy...
    posprawdzałem wszystko tak jak kolega radził powyżej i wszystko w porządku elementy maja poprawne wartości, potencjometrem przejechałem kilka razy od zera do max na omomierzu wskazania zmieniały sie płynnie.
    Pomierzyłem jeszcze raz napięcia na tranzystorach:
    Q1 E-->0,555V; B-->16,9mV
    Q2 E-->0,055V; B-->12mV
    Q3 B-->-64,7V; E-->-65,4V; C-->62,1V
    Q4 B-->-64,7V; E-->-65,4V; C-->-0,862V
    Q5 B-->62,8V; C-->63V; E-->63,8V
    Q6 B-->62,8V; C-->0,872V; E-->63,8V

    Pomiary oczywiście tylko na podłonczonym zasilaniu ze stabilizatora

  • Pomocny post
    #32 14 Mar 2006 16:34
    jersey69
    Poziom 34  

    Jeśli masz sprawdzone R26/R27 , to możesz wlutować parę Q9/Q10 . Włącz na krótko i przemierz napięcia na bazach i emiterach tej pary . Na razie żadnego sygnału , volume na zero . Możesz powoli wstawiać tr. końcowe : podkładki , pasta , dobrze dociągnąć do radiatora . Przed przylutowaniem wyprowadzeń sprawdź , czy nie ma przejścia pomiędzy kolektorem , a radiatorem . To dotyczy wszystkich czterech tr. mocy . Na razie nie podłączaj baz , C i E możesz połączyć .

  • #33 14 Mar 2006 21:02
    misuszatek12
    Poziom 12  

    Nie ma sygnału na wejściu--> prewencyjnie wyjołem dwa jumpery z tyłu wzmacniacza [Pre/Power Amp]

    Te Q9/Q10 rozumiem ,że będę musiał mierzyć z napięciem głównym końcówki....to napięcie jest doprowadzone przewodami do podstawek TO3
    na radiatorze i stamtąd za pomocą wiązki i wtyków na płytkę. Czy mam włożyć tranzystory końcowe (bez podłonczonych baz) w te podstawki do pomiaru Q9/Q10?

    Ktoś kiedyś radził mi przy naprawie Toski że dobrze podczas uruchamiania końcówki w linie zasilania wpiąć rezystory mocy kilkadziesiąt omów bądz żarówki(niestety nie pamiętam jakie) w celu ograniczenia prądu i zabezpieczenia tym samym końcówki w razie błędu
    Co kolega sądzi o tym pomyśle?

  • Pomocny post
    #34 14 Mar 2006 22:07
    jersey69
    Poziom 34  

    Dopóki bazy nie są połączone nie musisz się martwić o zabezpieczenia . Ale rezystory sobie przygotuj - tak , jak napisałeś : kilkadziesiąt Ω , 10W . Oba napięcia (65 i 70 V) mają być podłączone .

  • #35 15 Mar 2006 14:34
    misuszatek12
    Poziom 12  

    Wstawiłem Q9/Q10 podlonczyłem główne zasilanie.
    Po włonczeniu prądu na bazach były dziwne napięcia Q9-->25V
    Q10-->14V napięcia były bardzo niestabilne i wartośći które tu podałem są orientacyjne i raczej rosły dotego jedno powinno być chyba ujemne z tego co mi sie wydaje--> wyłonczyłem natychmiast prąd.
    Zachwilę chciałem pomierzyć napięcia na emiterach i tak Q9-->58V
    Q10-->-63V Trwało to może ze dwie sekundy ale pojawił się dym z rezystorów R25/ R24 wyłonczyłem prąd.
    Wylutowałem te rezystory i R24 jest mocno przypieczony ale nadal ma 100Ω niestety R25 wygłada jak powyżej adodatkowo zmienił oporność na jakieś 50kΩ.
    Tranzystory Q7 działa, Q8 zwarcie CE.
    Q9/Q10 nadal dają prawidłowe odczyty przy pomiarze wzmocnienia,diody w porządku, reszta elementów w okolicach Q7/Q8/Q9/Q10 są sprawne.

    Co sie mogło stać?
    wyglądało to jakby wzmacniacz sie wzbudził bo jak dymił to było słyczać ciche burczenie z transformatora, bez podłonczenia głównego zasilania wszystko niby w pożądku.
    Co robić, chyba nie będzie tak łatwo.....
    Pozdrawiam.

  • Pomocny post
    #36 15 Mar 2006 16:50
    jersey69
    Poziom 34  

    Zakładam , że diody D3/D4 masz sprawne (?) . Wymieniłbym je profilaktycznie razem z C9/C10 . Zmień uszkodzone elementy , odłącz 70V , zostaw tylko 65V stabilizowane . Czy rezystory w sprzężeniu zwrotnym mają zgodne wartości ? Sprawdź również rezystory źródłowe dla Q3/Q4 oraz Q5/Q6 , jeśli są w porządku zmierz spadki napięć na każdym z nich . Dla tranzystorów Q5/Q6 powinny być równe napięcia mierząc emiter do bazy . Korzystaj ze sprawnego kanału i porównuj wskazania , jeśli masz wątpliwość . Musisz sprawdzić krok po kroku cały wzmacniacz napięciowy począwszy od wejścia .

  • #37 21 Mar 2006 09:33
    misuszatek12
    Poziom 12  

    Witam!
    Wreszcie znalazłem chwilkę na pogrzebanie w wzmacniaczu...
    Wymieniłem spalony tranzystor Q8 Q7 był podobno sprawny ale miał dziwnie małe wzmocnienie około75 też wymieniłem na nowy egzemplarz
    rezystor R25 wymieniłem, R24 został diody D3/D4 były sprawne zamieniłem je na inne z płytki (takie same) reszta wygłąda na sprawną wymieniłem kondensatory C9/10
    Pomiary napięć na elektrodach tranzystorów wypadły tak jak poprzednio (u góry strony)bez zasilania +/- 70V.
    Q5EB670mV
    Q6EB644mV
    Czy taka różnica może być groźna?
    Pomiary spadków na rezystorach:
    R11-->2,32V; R12-->2,29V; R9/10-->16mV; R8-->64V
    R18-->65,5mV; R19-->59mV; R20-->1,6V; R17-->1,2V; R21/22-->132mV
    R15-->265mV; R16-->290mV oba powoli rosną około 1mV/s sprawdzałem przez około minutę--> coza licho???
    R23-->1,9mV; R14-->11mV; R13-->00,1mV?; R24/25-->133mV

  • Pomocny post
    #38 21 Mar 2006 13:16
    jersey69
    Poziom 34  

    Rozumiem , że te 0,13V dotyczy R21/22 . Czy na bazach Q1/Q2 masz równe zero czy może utrzymuje się tam jakiś stały potencjał ? Wymieniałeś C5 ? R7 i R14 mają mieć równą wartość (62K) , czy tak jest ?

    Zgubiłeś R7 (47R) , a jest to dość ważne .

  • #39 21 Mar 2006 21:57
    misuszatek12
    Poziom 12  

    Cytat:
    Rozumiem , że te 0,13V dotyczy R21/22 .
    tak oczywiście przepraszam za pomyłkię.
    Cytat:
    Czy na bazach Q1/Q2 masz równe zero czy może utrzymuje się tam jakiś stały potencjał ?

    Niestetety panuje tam napięcie Q1-->13mV; Q2-->12mV. wedłóg schematu ogólnego wejście końcówki jest połączone z przedwzmacniaczem za pomocą pary gniazd z tyłu, w gniazdo PowerIn mam włożone wtyki Chinch z wlutowanymi miedzy mase a sygnał rezystory 5,1 kΩ taka notka była w serwisówce w dziale o strojeniu końcówki...
    C5 wymieniony,zostały C2/C4 ale chyba też je zmienie
    R7-->61,4kΩ spadek 8,4mV; R14-->61,1kΩ spadek 11mV
    R4-->47k spadek 63,7V; R5 -->47,8k spadek 66,5V
    Cytat:
    Zgubiłeś R7 (47R) , a jest to dość ważne .
    może nie widze ale jedyne oporniki o takiej wart. mają numery R18-->47,3Ω;
    R19-->47,7Ω ich spadki są powyżej

    Pozdrawiam.

  • Pomocny post
    #40 21 Mar 2006 22:34
    jersey69
    Poziom 34  

    Chodzi mi o rezystory źródłowe tranzystorów drugiego stopnia (Q3/Q4) - u mnie oznaczenie nie jest zbyt wyraźne ; możliwe , że faktycznie jest to R18/19 .

    Spróbuj ustawić napięcie na bazie Q1 na zero . Powinien za to odpowiadać rezystor nastawny VR1 . Zmierz następnie czy zmieni się stan na bazie Q2 .

  • #41 21 Mar 2006 23:13
    misuszatek12
    Poziom 12  

    Najdokładniej udało misie na bazie Q1 ustawić 0.1mV na bazie Q2 było wtedy -1.1mV.
    Najciekawsze jest jednak to że wserwisówce napisano iż Regulując Vr1 należy uzyskać 0V na punkcie pomiarowym No.9 oznaczonym na schemacie, teraz tam panuje -12mV

  • Pomocny post
    #42 22 Mar 2006 15:06
    jersey69
    Poziom 34  

    Offset ustawimy na końcu , kiedy będą wszystkie tranzystory , więc nie przejmuj się tymi mV na TP9 . Odlutuj jedną stronę D3/D4 , zostaw C9/C10 , zasil kolektory (70V) i zobacz jakie napięcie ustali się na emiterach Q7/8 . Q9/10 mamy odłączone .

  • #43 23 Mar 2006 00:03
    misuszatek12
    Poziom 12  

    wylutowałem diody
    Q7E-->21,8V; C-->70,3V; B-->22,5V;
    Q8E-->18V; C-->-70,7V; B-->18V!!!;
    napięcia spadają powoli podczas pomiaru około 1V/s
    tranzystory robią sie wyraźnie gorące choć podłanczam sąde miernika i na chwile włanczam prąd aż przekźnik od soft startu trafa pyknie --> około 3s po następnych 2 zaraz wyłanczam.

  • Pomocny post
    #44 23 Mar 2006 11:38
    jersey69
    Poziom 34  

    Spróbuj dołożyć równolegle (od strony druku) po 47pF do C9/10 . Czy sprawdzałeś rezystor 10Ω (chyba R39) na wyjściu ?

  • #45 23 Mar 2006 14:31
    misuszatek12
    Poziom 12  

    Dolutowałem nawt po dwa kondensatory ceramiczne 47pF do tych na płytce.
    Rezystory R38/39 mają wartości ze chematu 10Ω
    Kondensator C12 ma 40nF

    Pomiary tranzystorów--> bez diod D3/4 wylutowane napięcia +/-65V +/-70V podłonczone:
    Q7C-->69,7V; E-->22,5V; B-->22,40V; E/B--> -0,5V; B/C--> -47V
    Q8C-->-69,7V; E-->18,2V; B-->17V; E/B--> niestabilne na poziomie mV; B/C 87V

  • #46 03 Kwi 2006 03:33
    misuszatek12
    Poziom 12  

    Trochę dawno tu nie zaglądałem --> nie miałem czasu bo się zasłuchałem w tym wzmacniaczu :D
    Udało sie go ożywić dzięki wielkiej i nie ocenionej pomocy
    kolegi: jersey69

    Odnieśliśmy wielkie zwycięstwo( właściwie to laury należą sie wyżej wymienionemu bo ja tylko byłem zdalnie kierowanym narzędziem ale wiele sie nauczyłem przy tej naprawie...)
    Wzmacniacz gra cudownie, nie ma najmiejszego porównania do o wiele młodszych konstrukcji nawet mój wysłużony Radmor poszedł w kąt (oddam go młodszemu bratu)

    Wszystkim użytkownikom forum nalężą sie wyjaśnienia dotyczące naprawy ponieważ temat ciągnął by sie jeszcze pewno przez następne trzy strony przeszliśmy na piv...
    Przyczyna uszkodzenia końcówki mocy pozostaję nadal nie znana...
    Wymiana tranzystorów mocy oraz tranzystorów sterujących ostatecznie rozwiązała problem, nie obeszło sie oczywiście bez problemów:
    1) Postanowiliśmy naprawiać wzmacniacz sekcjami i tak kontrola napięć zasilających i dokładne odlędziny płytki wzmacniacza mocy
    2) Po podłonczeniu zasilania wzmacniacza napięciowego pomiary napięć na elektrodach tranzystorów małej mocy (tranzystory sterujące wymontowane)
    3) Wyszło,że stopień różnicowy oraz źródło prądowe są sprawne
    4) Stopięń sterujący po podłonczeniu do niego zasilania głównego z niewiadomych przyczyn zamieniał się w generator wysterowując bazy tranzystorów końcowych (narazie jeszcze nie zamontowanych) przebiegiem o wartości między szczytowej około 14V. Po kilku min takiej generacji ulegały uszkodzeniu (zwarcie wszystkich elektrod szczególnie p'n'p) z resztą nawet po chwili tranzystor o zmierzonym β =260 jakoś dziwnie tracił wzmocnienie do około 70 :?:
    5) Rozpoczął sie mozolny proces poszukiwania źródła wzbudzeń sprawdzania każdego elementu biernego pomiary kluczowych rezystorów, wymiana pojemości wszystko bez rezultatu, wszystko wskazywało, że któryś z tranzystorów jest jakoś złośliwie uszkodzony
    Złośliwie bo wszystkim zostały pomierzone β i porównane z analogicznymi z drugiego kanału (pomiary wzmocnienia tanim multimetrem są przeprowadzane w warunkach sztucznych dla tranzystora i ztego względu są raczej oszacowaniem niż prawdziwym pomiarem)
    Niestety po prawie dwu tygodniach wieczorowej walki nic się nie zmieniło i dotego niewiele już zostało do mierzenia i sprawdzania. Doszliśmy do wniosku ,że należy kupić po kilka szt zamienników tranzystorów wzmacniacza napięciowego i po dobraniu ich w pary podmieniać je od początku drogi sygnału.
    6) Po zakupach wymieniane były po kolei pary tranzystorów a pomiar na bazach tranzystorów sterujących odbywał sie za pomocą oscyloskopu
    kolejne bezskuteczne wymiany doprowadziły nas do tranzystorów sterującyh i tu po wymianie tym razem na orginały Panasonik wreszcie napięcia w układzie opadły do wartości podanych na schemacie. Wygląda na to że za pierszym razem poprostu dostałem jakieś podróbki , które nie wytrzymywały napięć gwarantowanych przez producenta.
    7) Dalej naprawa potoczyła się już bez większych problemów--> zamontowano tranzystory mocy na radiatorze, w linie zasilania głównego więto dwa rezystory 47Ω 8W po włonczeniu na chwilkę kontrola wizualna układu "czy nie ma znaków dymnych". Ponowne włączenie prądu tym razem na dłużej pomiary napięć w kluczowych punktach układu. Po zdjęciu kagańca (te dwa rezystory w lini zasilania miały ograniczyć prąd w razie jakiegoś błędu) pomiary spadków napięć na rezystorach emiterowych regulacja napięcia na wyjściu końcówki i prądu spoczynkowego.
    8) Wygrzewanie końcówki i obserwacja przebiegów wyjściowych na oscyloskopie (niestety tylko z zastosowaniem płyty testowej i odtwarzacza CD)
    9) I wreszcie podłąnczenie głośników i pierwsze odsłuchy

    Jeszcze raz chciałbym gorąco podziękować koledze: jersey69
    Bez niego sam niedał bym rady...
    Bardzo dobrze że na to forum zaglądają tacy wybitni i życzliwi ludzie.
    Szacunek i big respekt
    :!:


    Problem został rozwiązany z pozytywnym skutkiem
    proponuję więc zamknięcie tego przydługiego tematu.[/b]