Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Co gwiżdże w alternatorze?

Wakabayashi 16 Lis 2005 11:09 4175 8
  • #1 16 Lis 2005 11:09
    Wakabayashi
    Poziom 12  

    Witam
    Podczas jazdy czasami zaczyna gwizdać alternator, na wolnych obrotach oprócz gwizdu występuje też pulsowanie świateł. Pomaga zgaszenie silnika i ponowne odpalenie. Czasami gwizdanie powraca po kilku sekundach, czasami po dwóch dniach. Kontrolka od ładowania się nie świeci (przy uruchomionym silniku oczywiście). Odgłos (tego gwizdu) jest dokładnie taki, jak czasami słychać w radiu, jak jest źle masa podłączona. Sprawdziłem szczotki, jedna była mocno zużyta, więc ją wymieniłem. Myślałem że mam spokój, ale po tygodniu znowu zaczęło. Co może być przyczyną?
    Alternator Valeo, szczotki zintegrowane z regulatorem (dlatego wymieniłem jedną, musiałem lutować, do drugiej jest marny dostęp)

  • #2 16 Lis 2005 11:28
    M@tti
    Poziom 15  

    W alternatorze mogą "gwizdać" łożyska, sprawdź stan pierścieni - tych do których dochodzą szczotki które wymieniłeś. Odnośnie problemu migotania - może być padnięta dioda prostownicza lub - jak już pisałem - uszkodzone pierścienie.

  • #3 16 Lis 2005 12:21
    Wakabayashi
    Poziom 12  

    Pierścienie są wyrobione na ok. 2mm w tych miejscach, gdzie chodzą szczotki. Gwizd i migotanie świateł występuje równocześnie (znaczy jak nie gwizda to światła nie migoczą), to chyba nie łożyska? Bo co mają łożyska do migotania, nie?
    Czy poza tym jeszcze coś da się sprawdzić w tych pierścieniach, czy to że są tak wyrobione już je kwalifikuje do wyrzucenia?
    pozdrawiam

  • #4 16 Lis 2005 12:34
    JAFO
    Poziom 25  

    Gwizd alternatora jest typowym objawem jego pracy.
    Nasila się on wraz ze wzrostem jego obciążenia.
    Inną sprawą są łożyska.
    Pulsowanie spowodowane jest uszkodzonym regulatorem napięcia.
    Niemożliwe jest zauważenie pulsowania świateł spowodowanego nierównomiernym zużyciem pierścieni ślizgowych.

    Proszę sprawdzać pod tym kątem.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Jakie auto?
    W regulatorze Valeo wymieniłem obie szczotki.

  • #5 16 Lis 2005 13:20
    Wakabayashi
    Poziom 12  

    Citroen C-15
    Ten regulator jest zalany jakimś takim różowym miękkim czymś :) co wyłazi częściowo na szczotkotrzymacz właśnie tam gdzie jest druga szczotka. Pewnie można to jakoś zdrapać, ale na razie nie próbowałem w obawie że uszkodzę regulator na amen.
    Co do tego nieszczęsnego gwizdania - nie brzmi to jak mechaniczny odgłos, tylko właśnie taki "elektryczny" (jeśli to mozna tak nazwać). Może alternator jest przeciążony w tym momencie i dlatego tak hałasuje? Tylko co by go mogło tak przeciążyć?
    pozdrawiam

  • #6 16 Lis 2005 14:15
    mczapski
    Poziom 38  

    No to kolego od początku. Dowiedz się jakie masz na instalacji napięcie. Skoro piszesz o wahaniach to warto znać zakres. Cos się obawiam, że albo regulator się poddał, albo występuje zimne lutowanie. Często przepięcia wynikłe z krótkich szczotek zniszczą regulator. Przeciążony alternator będzie jęczał, ponieważ układ jest obciążany w pełni w takt częstotliwości układu prądowego.

  • #7 16 Lis 2005 14:30
    Wakabayashi
    Poziom 12  

    Będę musiał to zrobić, tylko jak na złość te objawy występują na tyle nieregularnie, że albo nie mam wtedy miernika, albo stoję właśnie w korku (głupio tak wyłazić na środku ulicy z miernikiem i grzebać pod maską). Normalnie napięcie jest prawidłowe czyli ok. 14,4V. Postaram się jakoś zmierzyć podczas gwizdania i zapodam na forum.

  • #8 16 Lis 2005 21:26
    JAFO
    Poziom 25  

    Wymień i tę drugą szczotkę.
    To uszczelnienie/zabezpieczenie zdejmij-zdrap tylko ze szczotkotrzymacza, niczego nie uszkodzisz.
    Jak wymienisz te drugą, to będziesz wiedział więcej.
    Przynajmniej pozbędziesz sie wątpliwości, co do szczotek.

  • #9 22 Lis 2005 09:05
    Wakabayashi
    Poziom 12  

    Człowiek to jednak głupi jest... :oops:
    Zaczęło mi wczoraj znowu gwizdać i mrygać światłami, więc się wkurzyłem , auto na pobocze, maska w górę i słucham. Słucham, słucham, no gwiżdże alternator jak nic. Łażę dookoła z uchem przy silniku i..... znalazłem. Dźwięk dochodził z syreny od alarmu (która jest przymocowana w pobliżu). Powód gwizdania? Zły kontakt klemy na plusie akumulatora (klema była w miarę nowa i porządnie dokręcona, dlatego nie zwróciłem na nią wczesniej uwagi). Obróciłem trochę klemę, dokręciłem, przestało mrugać światłami, gwizdać, a ja przestałem się stresować.
    pozdrawiam

    Temat uważam za zamknięty.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME