Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Błagam o pomoc... Passat B4 2E+LPG - brak mi już nerwów...

16 Lis 2005 11:17 14068 22
  • Poziom 12  
    Witam serdecznie i... błagam o pomoc...

    Na wstępie zaznaczam, że kilka godzin dziennie od początku wystąpienia usterki spędzam po pracy na wchłanianiu wiedzy z archiwum elektroda.pl i kilku innych oczywiście nieporównywalnie gorszych serwisów :D, po czym nocą wychodzę walczyć z moim błękitnym gratem.

    Od kilku(nastu ?) dni walczę z moim Panzerstrupem a on robi wszystko, żeby nie odpalić..... Jeszcze kilka dni temu przy odpalaniu z wciśnietymi do podłogi sprzęgłem i gazem odpalał, wchodził na wysokie obroty i po chwili przytrzymania go na wysokich można było schodzić powoli do jałowego. Czasami nawet dawało się jechać a czasem w ogóle nie reagował na pedał przyspieszenia. Następny etap to odpalanie go jak wyżej ale obroty trzymał tylko w momencie trzymania kluczyka w pozycji III - tak jak przy odpalaniu (aktywny rozrusznik), po powrocie do pozycji II silnik zdychał i tak z nim walczyłem aż dobiłem aku. Żeby wyciągnąć akumulator musiałem rozebrać połowe instalacji LPG, bo inteligencja i zdolność racjonalnego myślenia nie jest jak się okazuje domeną patałachów, którzy instalowali mi LPG... Dzisiaj odpiąłem akumulator od prostownika i o 5:30 podłączyłem go do auta. Wsiadłem za kierownicę, kluczyk w stacyjkę, DIPOL weck, pozycja II, poczekałem aż pompa podniesie ciśnienie paliwa, sprzęgło, kluczyk w pozycję III i....... kupa.
    Walka na milion sposobów i nic...... Zdesperowany spróbowałem odpalić zimne pudło na gazie.... takiej detonacji jeszcze nie słyszałem.... wróciłem do domu, nawet nie zaglądałem pod maskę, umyłem łapy i pojechałem (znowu) MPK do pracy...

    Parametry, które mogą być istotne;
    Wtrysk/zapłon elektronika BOSH Digifant, silnik 2 litry 8 zaworów, 4 wtryskiwacze robocze + jeden rozruchowy (elektromagnetyczne)
    kable WN BERU (przebieg 15kkm)
    Olej 10W40, świece NGK 0,7mm, Fitry: paliwa, powietrza, oleju - wszystko przebieg raptem 500km.
    Wyczyszczona na połysk kopułka i palec rozdzielacza oraz wszelkie możliwe styki/kostki w przedziale komory silnika, w kabinie za "szafką" z bezpiecznikami nie ruszałem niczego, bo sie na tym kompletnie nie znam....

    Co robić, gdzie dłubać......?

    Korzystając z okazji chciałbym zadać takze pytania dodatkowe:
    1. Odłączając akumulator ściągać klemę najpierw z "-" czy z "+" ?
    2. Do czego jest podłączony przewód od sondy lambda - gdzie go szukać ?
    3. Czy znacie Panie/Panowie adres Mechanika/elektryka z prawdziwego zdarzenia we Wrocławiu ? Oczywiście nie takiego, który za wymianę jednego konektorka w kostce (wartego przy zakupie na szt. ok 20gr) policzył mi 80pln !

    Będę wdzięczny za WSZELKIE porady..... Ręczę także, że ostatnim postem w tym wątku będzie post ode mnie, w którym opiszę jak rozwiązałem problem..... chyba że spalę grata pod blokiem, bo żeby dopchać go nad jakąś przepaść nie mam siły, to pudło waży 1350kg.....

    Acha, w przewodzie dolotowym powietrza jest mokro i śmierdzi paliwem albo olejem.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Na początek to podzielę się informacją odnośnie odłączania akumulatora- serwisanci kiedyś mi powiedzieli żeby zostawić włączone np świata postojowe lub oświetlenie wnętrza samochodu i tak odpiąć najpierw + a następnie - .
    Specjalnie nigdy nie analizowałem dlaczego tak, ale do dzisiejszego dnia po wyciąganiu aku nigdy mi nic nie padło w samochodach w których to robiłem.
    Co do samego zapalania samochodu to czy przypadkiem odpalając samochód na samym gazie nie nastąpiło zapieczenie wtryskiwaczy paliwa (benzyny) bo na to mi wygląda. Niestety w warunkach amatorskich wyczyszczenie wtrysków to raczej nie jest możliwe.

    Pozdrawiam
  • Poziom 12  
    No tak, ale zapiekły by się wtryskiwacze od odpalenia auta jeden raz na gazie ? Pasiak był odpalany tylko na benzynie 98Supreme ze Statoila i przełączany na gaz z automatu po przekroczeniu 3400rpm latem a od połowy września manual od odpalenia do osiągnięcia min. 50 stopni temp. silnika na benzynie i dopiero automat i przełączenie na LPG. dodatkowo na każdy 1.000km przypadało ok. 900km na LPG + 100km na Pb98 żeby nie zapiec wtrysku.
  • Pomocny post
    Poziom 11  
    sprawdz emulator wtrysku paliwa,jego wszystkie sciezki lutu,w czasie pracy na gazie odłącz mu pompe paliwa,jesli zacznie cykac prawidlowo to znak ze leja ci wtryski,jesli nie to brniemy dalej w elrktronike,ale najpierw sprawdz dokladnie emulator i jego podłączenie,wszystkie kabelki i ich złaczenia.

    Dodano po 2 [minuty]:

    pamietaj ze przy pracy na wadliwym emulatorze wtryski nie beda takze pracowac prawidlowo na pracy na benzynie poniewaz i ch obieg elektryczny przeplywa przez emulator
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Sprawdź czy jest iskra
    To o czym piszesz to czujnik przepływu powietrza on raczej nie decyduje o niczym w momencie uruchamiania silnika - na razie zostaw go (mam nadzieję że go nie uwaliło podczas tego BUM od gazu)
    Czy immobilajzer przypadkiem nie szwankuje, zrób próbę na innym kluczyku.
    Czy i kiedy wymieniałeś filtr paliwa bo może jest tak że jest zawalony syfem i wodą.
    Sprawdź czy nie pomyliłeś się z kolejnością przewodów wys. napięcia to się czasem zdarza najlepszym.
    Jeżeli masz możliwość to na początek pożycz od kogoś sam czujnik położenia wału korbowego (on może się jeszcze nazywać czujnikiem prędkości obrotowej silnika- to to samo ) i sprawdź czy to nie jest to.

    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    sprawdz na początek kostke w stacyjce bo to lubi padac
  • Poziom 12  
    magir napisał:
    Sprawdź czy jest iskra

    Iskra jest, bo jak mnie rypnęło w czasie odpinania kabla WN od świecy, to najpierw stanąłem dęba, a później zrobiłem trzy kroki na wstecznym...
    magir napisał:
    To o czym piszesz to czujnik przepływu powietrza on raczej nie decyduje o niczym w momencie uruchamiania silnika - na razie zostaw go (mam nadzieję że go nie uwaliło podczas tego BUM od gazu)

    Nie, nie ! Nie chodzi mi o przepływomierz - on ma trzy przewody... albo cztery. Ja również mam nadzieję, że nie uszkodziłem go w czasie BUM, ponieważ słono trzeba płacić za nowy.... Ja pisałem o regulatorze składu mieszanki - takie małe coś, z dwoma pinami. Znajduje się to, to między reflektorem przednim a obudową filtra powietrza.
    magir napisał:
    Czy immobilajzer przypadkiem nie szwankuje, zrób próbę na innym kluczyku.

    Immobilizer mam niezależny - wyłączyłem go, żeby nie rozbrajać za każdym razem kiedy chciałem sprawdzić, czy "może teraz zapali".
    magir napisał:

    Czy i kiedy wymieniałeś filtr paliwa bo może jest tak że jest zawalony syfem i wodą.

    Jak pisałem w pierwszym poście: Filtry wszystkie, świece, olej mają przebieg 500km czyli zero - przecinek - zero - nic.
    magir napisał:
    Sprawdź czy nie pomyliłeś się z kolejnością przewodów wys. napięcia to się czasem zdarza najlepszym.

    Mi na szczęście nie ;-) kolejność 1-3-4-2 - jak w podręczniku....
    magir napisał:
    Jeżeli masz możliwość to na początek pożycz od kogoś sam czujnik położenia wału korbowego (on może się jeszcze nazywać czujnikiem prędkości obrotowej silnika- to to samo ) i sprawdź czy to nie jest to.

    Czy chodzi może o czujnik halla w aparacie zapłonowym ? Czy jego awaria może spowodować niemożność odpalenia auta ?
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Witam - pisałeś że nie chodzi ci też na gazie a to raczej jest dziwne bo instalacja gazowa za bardzo nie ingeruje w instalacje samochodową(wtryski ,modół), po patrz dokładnie czy, masz szczelny układ , może gdzieś zasysa lewe powietrze .
  • Poziom 12  
    KAR26 napisał:
    ...po patrz dokładnie czy, masz szczelny układ , może gdzieś zasysa lewe powietrze .

    Jak pisałem na początku w układzie dolotowym jest mokro i oleiście. Wysuszyć to jakoś albo przeczyścić ?
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Sprawdź czy nie zakleszczył ci się przepływomierz powietrza. O tym, to chyba nikt nie pisał. Często jak silnik kichnie, to pada przepływomierz powietrza. Powiedziałbym nawet, że to standart. Ewentualnie sprawdź, czy nie zaciął ci się zawór od gazu i silnik nie jest zasilany dwoma paliwami naraz. :|:|:|
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    Jeśli jest iskra to sprawdź czy pojawia się napięcie na elektrozaworach od gazu. Jeżeli napięcie jest to na gazie musi zapalić. Chyba, że coś nie tak z rozrządem, a możliwe też że klapka, którą montują gazownicy ta obok filtra powietrza, zaplokowała wlot powietrza. Widziałem kiedyś taką po wybuchu - była zaciąta w pozycji zamknij. Wtedy nie zapalisz.
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Witam
    To i ja dołoże swoje 3 gr bo jak napisałeś o tych swoich świętach to mi się ciebie szkoda zrobiło:-)

    A wieć tak popierwsze sprawdz jeszcze raz czy podczas KRĘCENIA rozrusznikiem jest iskra.

    Sprawdz czy działa pompa paliwa i czy dochodzą impulsy na wtryski.

    Sprubuj przełączyć centralke gazu na stan awaryjny i odpalić bezpośrednio zna gazie.

    Jak przepływomież padł to auto kulawo bo kulawo ale powinno odpalić.

    Posprawdzaj to co napisałem i daj znać co i jak.

    POZDRAWIAM
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Sądząc po tym że dolot "zapluty paliwem" a przy próbie odpału na gazie pieprzneło wygląda mi na kiepską (lub pjawiającą się w nieodpowiednim momencie) iskrę.
  • Poziom 12  
    Kurde ! A może to być czujnik Halla ?

    Dolot powietrza przeglądnięty na cymuś. Zero lewego powietrza. Kostka w stacyjce 100% OK galwanicznie. Nie wiem czy elektrycznie. Kufa... rozebrałem juz połowę auta, mam rozwaloną kostkę na palcu wskazujacym prawej ręki, wydoiłem aku na maxa - ładował sie 29h. Chyba nie mam ładowania z alternatora ale to pierdoła. Po odłączeniu przewodu WN od aparatu i przyłożeniu do bloku iskrzy, wymieniony palec i kopułka w aparacie.

    Jak sprawdzić czy cewka z modułem zapłonu jest OK, czy daje WN, czy nie ma przebić na masę itp. ?

    Acha, dzisiaj kluczykiem kręciła moja żona a ja stałem pod machą i usłyszałem w czasie próby odpalenia taki ni to chrobot, ni to szelest z okolic.... hmmmm.... no właśnie. Gdzieś między silnikiem a skrzynią... jakby z aparatu zapłonowegoo czy jakoś tak.
    Pytam raz jeszcze w takim razie. Czy uszkodzony czujnik halla w aparacie może wydawaćtakie odgłosy (jakby szum, terkot, szelest chrobot do kupy...) a moze to rozrusznik ?

    Naprawdę nie chce zanudzać ale chciałbym odpalić to pudło, żeby pojechać z nim do Pana Doktora Od Aut. A może spiąć go "na krótko" ? Tylko jak to zrobić. Wiem że od gazowników do mechanika jechał spięty na krótko, bo piłował a nie chciał odpalić.

    OK. Jutro auto zostaje zaciagnięte do magika-elektryka. Prawdopodobnie czeka mnie wymiana rozrusznika.
  • Poziom 12  
    Super najlepszy elektryk we WRO skasował mnie 300pln bez faktury !
    Żona odebrała auto, bo dzisiaj tylko do 14:00 a ja rano najnormalniej w świecie śpię. Obudziła mnie, powiedziała że autko jest pod domkiem, tylko jej coś muliło po drodze. No.... 40min później miał odpalić....i tego, nie odpalił. O 12:30 zlazłem do niego z zamiarem podpalenia ale zmusiłem się żeby podłubać. I jest 18:32 a JA NIE MOGĘ !!! Nie umiem....
    Ma ktoś może jakiś nowy pomysł ???

    Teraz idę do sklepu po "krowę". Żona pije tylko aperitif, więc chyba się lekko znokautuje.....
  • Poziom 19  
    A więc tak zacznijmy od początku wyjmij przepływomierz i ustal czy klapka chodzi poprawnie b o jak było duże bum to może nie chodzić i wtedy nie będzie odpalać.Jak będzie dobrze chodzić to dobrze i sprawdzamy dalej.Najlepiej spróbować odpalić go na gazie będzie kręcić dłużej ,ale na benzynie może być dużo więcej usterek i najlepiej eliminować wszystko po kolei.kiedy kon kretnie nie chce palić(zimny,ciepły, zawsze).Jeśli jest iskra to czujnik halla będzie dobry.Wtryski można sprawdzić podającna chwilkę zasilanie (dotknąć na sekundę i puścić )w czasie podawania zasilania powinny pykać-czerwony przewód +,pompkę najlepiej sprawdzić zdejmując przewód zasilający listwę wtryskową, bo nieraz działa elektrycznie ,a tylko łopatka nie trzyma się wirnika,no i jeszcze wtryskiwacz rozruchowy zasilanie 12v opór 4-15 omów.
  • Poziom 19  
    Jeżeli jest iskra to czujnik Halla raczej jest dobry. A jaki przebieg ma auto? Może jest niskie ciśnienie na cylindrach? Proponuje zmierzyć.
    Powinno być powyżej 10 atm.
  • Poziom 12  
    Więc tak:
    Nie pali zawsze i na gazie i na benzynie.
    Przebieg 143.000km
    Klapka od przepływomierza działa poprawnie.
  • Poziom 19  
    Jak jest iskra na gazie musi odpalić.
  • Poziom 12  
    Sprobuj sprawdzic stan przekaznikow pod kierownicą
    czesto pojawiaj sie zimne luty. mialem przypadek ze samochod Passat b4 gasl z niewiadomych przyczyn i winny byl zimny lut w przekazniku (nazezy zdjac obudowe z przekaznika)
  • Poziom 19  
    Jeszcze spóbuj ustalić czy położenie palca rozdzielacz jest prawidłowe.Wykręć świecę z pierwszego cylindra ustaw tłok w pozycji górnej (w fazie sprężania) palec powinien trafiać na bolec odpowiadający pierwszemu cyl.,również zdejmij osłonę rozrządu i sprawdż czy górne kółko trafia na znak na obudowie.Jak wszystko gra to może być zapchany katalizator i wtedy ten sam efekt (miałem tak w oplu który przez to wcale nie zapalał )trzeba odpiąć rurę od kolektora wydechowego .
    Jak chodził czy dźwięk z rury wydechowej nie był przytłumiony (po dodaniu gazu takie dziwne syczenie)?Acha jak nie chcesz wykręcać świecy to między skrzynią a silnikiem jest zaślepka i tam można sprawdzić położenie wału najlepiej ją wykręcić i wtedy zgrać znaki ten na kole i na obudowie.
  • Poziom 22  
    Jeżeli nie możesz odpalić na gazie i na benzynie, to tak jak wcześniej powiedziano zacznij do zapłonu. To, że jest iskra na wymontowanej świecy o niczym nie świadczy. Jeżeli jest anemiczna to pod wpływem wysokiego ciśnienia w cylindrze zostanie skutecznie zduszona. Musisz pokolei eleminować element ,które decydują tylko w momencie odpalania. Dobrze by było podstawić cewkę i sprawdzić czujnik halla (też podstawić).

    Ps. Tak poza tematem. W którym miejscu te motory mają umiejscowiony wtryskiwacz rozruchowy?
  • Poziom 12  
    Wtryskiwacz rozruchowy znajduje się tuż przed wtryskiwaczami roboczymi.

    U mnie padł czujnik spalania stukowego i pot. przepustnicy. Przy okazji okazało się DZISIAJ - po m-cu od odbioru auta, że mechanior (który mimo wszystko jako jeden z kilkunastu nie rozłożył rąk i nie skroił mnie za parkowanie w warsztacie, tylko naprawił mi to auto) gwizdnął moje kable WN za 210pln i wsadził mi jakieś parchy, które latają na świecach a wykonane są chyba z recyklingowanych opon !
    Czy istnieje coś takiego jak uczciwy mechanik samochodowy ?