Hej! Planuję zamontować w małym obiekcie nagłośnienie sufitowe. Potrzebuję pomocy w dobraniu odpowiednich głośników i wzmacniaczy. Wierzę, że są tutaj zajawkowicze, którzy uwielbiają składać zestawy audio tak jak informatycy uwielbiają składać zestawy PC.
Poniżej przedstawiam dokładne informacje pomieszczeń.
Każde pomieszczenie musi mieć osobny wzmacniacz z możliwością połączenia do bluetooth.
#A Pomieszczenie użytkowe (salon z aneksem kuchennym)
Wymiary:
2,8m x 4m
Lepiej jest w pomieszczeniu #1 rozmieścić 4 głośniki o słabszej mocy w 4 rogach (np 4x15W) czy 1 głośnik w 1 rogu o większej mocy np (1x60w)?
#B Łazienka
Wymiary:
1,7m x 1,4m
Tutaj wydaje mi się, że zdecydowanie wystarczy 1 głośnik. Nie musi grać głośno, ważne by był dźwięk był na tyle głośny by zagłuszyć dźwięk innych czynności, które dochodzą z tego pomieszczenia, zwłaszcza, że to pomieszczenie wykonane jest ze ścianek działowych.
Najlepiej by było aby w tym wypadku wzmacniacz miał moduł bluetooth jak i moduł grania z karty SD, która byłaby w nim włożona na stałe. Tak by można było w łatwy sposób za pomocą przycisku zmienić tryb grania z karty sd na bluetooth lub na odwrót.
#C Sypialnia
Wymiary:
1,95m x 2,8m
Tutaj znajdować się będzie mini kino domowe działające na zasadzie takiej:
Rzutnik, rzutuje ekran z laptopa z którego uruchamiany jest film.
Połączenie z głośnikami następowałoby wówczas poprzez bluetooth. Chyba, że dźwięk byłby lepszy gdyby głośniki połączyło się bezpośrednio z rzutnikiem zamiast bluetooth tylko nie do końca jestem pewien czy istnieje możliwość transferu dźwięku i jednocześnie ekranu z laptopa do rzutnika za pomocą jednego kabla a następnie do głośników z rzutnika.
Początkowo plan był taki, żeby zamontować 4 głośniki (po 1 na róg pomieszczenia), ale wydaje mi się, że wystarczyłyby 2 w rogach pomieszczenia a pomiędzy nimi projektor. Różnica pomiędzy 2 a 4 na tak małej powierzchni chyba będzie niezauważalna, co o tym myślicie?
Budżet na całość to 400-500zł. Raczej nie chciałbym tej kwoty przekroczyć.
Poniżej przedstawiam dokładne informacje pomieszczeń.
Każde pomieszczenie musi mieć osobny wzmacniacz z możliwością połączenia do bluetooth.
#A Pomieszczenie użytkowe (salon z aneksem kuchennym)
Wymiary:
2,8m x 4m
Lepiej jest w pomieszczeniu #1 rozmieścić 4 głośniki o słabszej mocy w 4 rogach (np 4x15W) czy 1 głośnik w 1 rogu o większej mocy np (1x60w)?
#B Łazienka
Wymiary:
1,7m x 1,4m
Tutaj wydaje mi się, że zdecydowanie wystarczy 1 głośnik. Nie musi grać głośno, ważne by był dźwięk był na tyle głośny by zagłuszyć dźwięk innych czynności, które dochodzą z tego pomieszczenia, zwłaszcza, że to pomieszczenie wykonane jest ze ścianek działowych.
Najlepiej by było aby w tym wypadku wzmacniacz miał moduł bluetooth jak i moduł grania z karty SD, która byłaby w nim włożona na stałe. Tak by można było w łatwy sposób za pomocą przycisku zmienić tryb grania z karty sd na bluetooth lub na odwrót.
#C Sypialnia
Wymiary:
1,95m x 2,8m
Tutaj znajdować się będzie mini kino domowe działające na zasadzie takiej:
Rzutnik, rzutuje ekran z laptopa z którego uruchamiany jest film.
Połączenie z głośnikami następowałoby wówczas poprzez bluetooth. Chyba, że dźwięk byłby lepszy gdyby głośniki połączyło się bezpośrednio z rzutnikiem zamiast bluetooth tylko nie do końca jestem pewien czy istnieje możliwość transferu dźwięku i jednocześnie ekranu z laptopa do rzutnika za pomocą jednego kabla a następnie do głośników z rzutnika.
Początkowo plan był taki, żeby zamontować 4 głośniki (po 1 na róg pomieszczenia), ale wydaje mi się, że wystarczyłyby 2 w rogach pomieszczenia a pomiędzy nimi projektor. Różnica pomiędzy 2 a 4 na tak małej powierzchni chyba będzie niezauważalna, co o tym myślicie?
Budżet na całość to 400-500zł. Raczej nie chciałbym tej kwoty przekroczyć.
