logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Toyota Avensis T27 2013r brak świateł dziennych i postojowych przód

Caddy-tom 12 Lis 2022 19:52 3645 3
REKLAMA
  • #1 20281272
    Caddy-tom
    Poziom 5  
    Witam, mam problem z Toyota Avensis 2.0d4d z 2013 roku, nagle przestały działać ledowe paski w przednich reflektorach i przednie swiatla postojowe. Po przekręceniu przełącznika od świateł z pozycji „0” przez „auto” postojowe na drogowe, paski led tylko zamrugają na ok 1sec., świateł postojowych przód brak. Sprawdzone bezpieczniki i przekaźniki wszystko ok. Sprawdzone zasilanie i masa przednich lamp wszystko ok. Dziwna sytuacja w pozycji przełącznika swiatla postojowe na przewodach do żarówki kolor żółty czerwony i czarny- na każdym napięcie, żarówka nie swieci. Przy próbach podania napięcia lub masy z akumulatora na obudowę żarówki świateł postojowych lewej lampy zapaliły się na chwile paski ledowe w obydwóch lampach. Kostka podłączenia do lampy sprawdzona, brak śladów na jakaś awarie. Proszę o pomoc jak rozwiązać problem swiatla drogowe i długi wszystko ok, dodam ze samochód jest bezwypadkowy. Z gory dziękuje za wszystkie cenne wskazówki.
  • REKLAMA
  • #2 20291578
    nyxon83
    Poziom 2  
    Witam, mam podobny problem. Jednak u mnie nie świeci tylko jedna strona świateł postojowych. Przy zmianie na inne światła LED zapala się dosłownie na chwilke i gasnie. Prośba o info czy komuś udało się zdiagnozować przyczynę?
  • REKLAMA
  • #3 20299545
    nyxon83
    Poziom 2  
    @Caddy-tom będę wdzięczny za informację dot. opisanego problemu. Z góry dzięki
  • #4 20300237
    Caddy-tom
    Poziom 5  
    Temat rozwiązany doraźnie. Uszkodzony moduł w lewej lampie- lampa nierozbieralna a moduł zalany w środku. Elektronik sprawdził wszystkie zasilania na kostce lewej lampy, w każdej pozycji przełącznika świateł oraz czujnika zmierzchu czy opcji auto zasilania, oraz masa są. Na oprawcę od świateł postojowych nie ma masy! Masa powinna być gdyż na wejściu do lampy jest! Natomiast moduł jest uszkodzony i nie puszcza dalej napięcia na ledy-podobno jest w środku jakieś urządzenie które podczas np ładowania akumulatora z alternatora 14v zawsze generuje stałe napięcie na wyjściu na ledy 12V. Podłączył masę i zasilanie na oprawke od świateł postojowych zapaliły się i ledy w dwóch lampach i swiatla postojowe. Twierdzi, ze można to ominąć na zewnątrz lampy przewodami od kostki bezpośrednio na oprawke świateł postojowych i wszystko będzie działało z jednym defektem, ze nie będzie stałego napięcia na ledy tylko jak dynamo w rowerze, czyli przy niskim napięciu z alternatora ledy mogą być minimalnie słabsze a na pełnym ładowaniu będą świecić trochę mocniej bo nie będzie stałego 12V tylko tak jak będzie ładował. Konieczny jest demontaż lamp. Koszt jednej lampy w zamienniku 950zl. U mnie podłączył aktualnie przewodem masę z akumulatora bezpośrednio do oprawki świateł postojowych lewej i prawej. Działają swiatla postojowe, mijania i drogowe, lecz nadal brak ledow, na auto jest posojowka, wiec w przypadku kontroli wszystkie swiatla są. Aktualnie zastanawiam się czy wydawać 2000 na nowe lampy, wymiana jednej będzie wizualnie szpecić auto, naprawa z zewnątrz lamp- nie określił się z kwotą, bo nie wie ile mu to czasu zajmie, czy zostawić tak jak jest i jeździć. Odpowiedziałem tak jak mogłem to określić. Pozdrawiam

    Dodano po 8 [godziny] 18 [minuty]:

    Temat rozwiązany doraźnie. Uszkodzony moduł w lewej lampie- lampa nierozbieralna a moduł zalany w środku. Elektronik sprawdził wszystkie zasilania na kostce lewej lampy, w każdej pozycji przełącznika świateł oraz czujnika zmierzchu czy opcji auto zasilania, oraz masa są. Na oprawcę od świateł postojowych nie ma masy! Masa powinna być gdyż na wejściu do lampy jest! Natomiast moduł jest uszkodzony i nie puszcza dalej napięcia na ledy-podobno jest w środku jakieś urządzenie które podczas np ładowania akumulatora z alternatora 14v zawsze generuje stałe napięcie na wyjściu na ledy 12V. Podłączył masę i zasilanie na oprawke od świateł postojowych zapaliły się i ledy w dwóch lampach i swiatla postojowe. Twierdzi, ze można to ominąć na zewnątrz lampy przewodami od kostki bezpośrednio na oprawke świateł postojowych i wszystko będzie działało z jednym defektem, ze nie będzie stałego napięcia na ledy tylko jak dynamo w rowerze, czyli przy niskim napięciu z alternatora ledy mogą być minimalnie słabsze a na pełnym ładowaniu będą świecić trochę mocniej bo nie będzie stałego 12V tylko tak jak będzie ładował. Konieczny jest demontaż lamp. Koszt jednej lampy w zamienniku 950zl. U mnie podłączył aktualnie przewodem masę z akumulatora bezpośrednio do oprawki świateł postojowych lewej i prawej. Działają swiatla postojowe, mijania i drogowe, lecz nadal brak ledow, na auto jest posojowka, wiec w przypadku kontroli wszystkie swiatla są. Aktualnie zastanawiam się czy wydawać 2000 na nowe lampy, wymiana jednej będzie wizualnie szpecić auto, naprawa z zewnątrz lamp- nie określił się z kwotą, bo nie wie ile mu to czasu zajmie, czy zostawić tak jak jest i jeździć. Odpowiedziałem tak jak mogłem to określić. Pozdrawiam
REKLAMA