Prądnica 6V, 40A, (-) na masę, dwa uzwojenia stojana, jedna strona połączona do terminalu "F", druga do masy. Jedna szczotką do terminalu "A". , a druga do masy.
Prądnica jest po renowacji. Pracuje i regler przełącza na ładowanie. Napięcie jest powyżej 6V, ale prąd tylko 1,6A na podwyższonych oraz wysokich obrotach.
Po zmostkowaniu reglera poprzez podanie bezpośrednio na terminal "F" plusa z akumulatora prąd wzrasta do 17-18A i na tym koniec.
Istnieje prawdopodobieństwo, że podczas renowacji jedno z uzwojeń stojana zostało odwrotnie podłączone i nie ma polaryzacji N-S tylko 2xS lub 2xN.
Pytanie: czy w takiej sytuacji prądnica w ogóle będzie pracować, czy też właśnie może się tak zachowywać jak moja?
Proszę o nieskomplikowaną (nie jestem z branży elektro-technicznej) odpowiedź.
Pozdrawiam entuzjastów dawnej techniki.
Dariusz
Prądnica jest po renowacji. Pracuje i regler przełącza na ładowanie. Napięcie jest powyżej 6V, ale prąd tylko 1,6A na podwyższonych oraz wysokich obrotach.
Po zmostkowaniu reglera poprzez podanie bezpośrednio na terminal "F" plusa z akumulatora prąd wzrasta do 17-18A i na tym koniec.
Istnieje prawdopodobieństwo, że podczas renowacji jedno z uzwojeń stojana zostało odwrotnie podłączone i nie ma polaryzacji N-S tylko 2xS lub 2xN.
Pytanie: czy w takiej sytuacji prądnica w ogóle będzie pracować, czy też właśnie może się tak zachowywać jak moja?
Proszę o nieskomplikowaną (nie jestem z branży elektro-technicznej) odpowiedź.
Pozdrawiam entuzjastów dawnej techniki.
Dariusz