Witam. Wczoraj uruchomiłem konsolę po dłuższym czasie nie używania. Odpaliła się "normalnie", bo w mini ekranie na środku ekranu i zmuszając do aktualizacji. Wszystko się pobrało, zainstalowałem i było ok. Nie mogłem powiększyć ekranu przez ustawienia. Wyłączyłem trzymając dłużej przycisk zasilania i odpaliłem. Udało się i ekran się powiększył, ale pojawił się zielony ekran logowania do Xbox, który nie chciał przejść dalej do pulpitu konsoli. Wyłączyłem przez guzik. Od tego momentu TV nie widzi konsoli. Konsola nie daje obrazu na HDMI. Włącza się, coś myśli, nie widzi pada. Po jakimś dłuższym czasie sama się wyłącza. Czy jakieś propozycje co mogło się stać i jak temu mógłbym zaradzić?