Witam!
Od jakiegoś czasu akumulator zaczął się rozładowywać po około 10 dniach na postoju. Sprawdzono pobór prądu na postoju ale nie przekracza 0,02ah oraz napięcie ładowania pod obciążeniem, alternator pod mocnym obciążeniem zapodaje 14,5V. Akumulator jest roczny, banner power 60ah 540a. Naładowałem go i pozostawiłem w aucie z wypięta klemą minusowa na tydzień, po tygodniu dwa razy rozrusznik zakręcił i padł, już nie miał siły zakręcić. Podłączyłem znowu pod prostownik ale lepszy, gdzie pokazał napięcie początkowe 12,2V, podładował go 15 minut niby do 100%, napięcie zostało na 12,8V. Teraz moje pytanie, co może być przyczyna ze tak się stało? Czy winny jest akumulator?
Od jakiegoś czasu akumulator zaczął się rozładowywać po około 10 dniach na postoju. Sprawdzono pobór prądu na postoju ale nie przekracza 0,02ah oraz napięcie ładowania pod obciążeniem, alternator pod mocnym obciążeniem zapodaje 14,5V. Akumulator jest roczny, banner power 60ah 540a. Naładowałem go i pozostawiłem w aucie z wypięta klemą minusowa na tydzień, po tygodniu dwa razy rozrusznik zakręcił i padł, już nie miał siły zakręcić. Podłączyłem znowu pod prostownik ale lepszy, gdzie pokazał napięcie początkowe 12,2V, podładował go 15 minut niby do 100%, napięcie zostało na 12,8V. Teraz moje pytanie, co może być przyczyna ze tak się stało? Czy winny jest akumulator?