Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamacctr napisał:W przypadku cewki z prądem nie powinno być problemu przy załączaniu, bo prąd narasta powoli. Pojawia się za to iskra podczas rozłączania będąca wynikiem działania małego prądu ale dużego napięcia.
Udar prądowy pojawia się przy pojemności. Milisekundowe drgania styku podczas załączania powodują powstanie łuku jak w spawarce.
comin napisał:Rysunek kolegi @tos18 rozwiąże ten problem?
karolark napisał:One eliminują szpilki
CYRUS2 napisał:Nie potrzeba 5A - 1A jest z zapasem.
acctr napisał:karolark napisał:One eliminują szpilki
Teoretycznie prąd zwarcia jest taki sam jak prąd, który płynął przez cewkę.
karolark napisał:Jaki prąd zwarcia - o czym kolega pisze?
acctr napisał:karolark napisał:Jaki prąd zwarcia - o czym kolega pisze?
Dioda zwiera cewkę gdy zasilanie zostaje odłączone.
karolark napisał:A jaki to ma wpływ na wypalanie styku krańcówki?
acctr napisał:karolark napisał:A jaki to ma wpływ na wypalanie styku krańcówki?
Zmiana stanu styku to są drgania. A drgania to seria impusów prądowych o takim natężeniu, jaki miał prąd ją zasilający.
Energia musi znaleźć ujście.
karolark napisał:Kolego nie dorabiaj filozofii do błędnie zastosowanego elementu.
acctr napisał:karolark napisał:Kolego nie dorabiaj filozofii do błędnie zastosowanego elementu.
To nie żadna filozofia tylko właściwości styku i cewki.
Czego nie rozumiesz?
karolark napisał:Napięcie indukujące (przy wyłączeniu) na cewce ma mały prąd ale napięcie w impulsie dochodzi do ponad 100-200V
karolark napisał:Autorze powiedz co to za cewka?
klm787 napisał:Tak, że karolark ma rację dopytując się co to za cewka.
comin napisał:po przyłożeniu kabla jest ok, ale jak odejmuję kabel to jest mocne iskrzenie.
pikarel napisał:tu jest niezrozumiałe?
Kto nie rozumie, że dioda włączona równolegle zmniejszy to napięcie do wartości przewodzenia złącza, usuwając również łuk na stykach?