Witam.
Zakupiłem uszkodzonego Golfa VII z 2019 roku , 1,5 Tsi
Samochód nie był mocno uderzony, był jezdny, miał całe poduszki , ale w momencie odbioru był po oględzinach rzeczoznawcy i miał rozkręcony przód
(zdjęta belka, pas , chłodnice, reflektory).
Poskładałem wszystko, wentylator był cały, żadnych pęknięć (chłodnice zresztą też można było wykorzystać ale kupiłem nowe).
Po odpaleniu okazało się że świeci chceck i błąd wykazuje wentylator.
Nie pamiętam dokładnie opisu błędu ale chodził o błąd pierwszego biegu wentylatora czy jakoś tak.
Rozgrzany silnik do ponad 90 stopni także nie uruchamia wentylatora.
Zacząłem sprawdzać połączenie i okazało się że złącze wychodzące z instalacji samochodu to przy podłużnicy jest pęknięte.
Zakupiłem nową wtyczkę w serwisie, przełożyłem piny (tak jak były - specjalnie zrobiłem zdjęcie przed montażem ) i po podpięciu wentylatora dalej to samo. Uszkodzenie poprzedniej wtyczki nie było na tyle mocne aby nie było styku czy był niewłaściwy.
Okazuje się jednak że kolory przewodów z instalacji nie pokrywają się z kolorami idącymi do wentylatora, widziałem to już na uszkodzonej wtyczce ale nie sądziłem że ma to znaczenie,.
Na instalacji z wiązki samochodu gruby czerwony to + , gruby brązowy - , pozostałe to 12V po stacyjce i sterowanie wentylatora.
Na wtyczce wszytko się zgadza - mierzyłem miernikiem.
Natomiast wpinając wentylator dwa grube przewody są jakby na odwrót, czyli do + idzie z wentylatora brązowy a do - czerwony,
Sprawdziłem masę zdjęć na internecie z takich połączeń i wszędzie kolory się pokrywają. Niekiedy ktoś sprzedaje wentylator i widać obcięty kawałek wiązki tam również widać że czerwony z czerwonym, brązowy z brązowym.
Ma ktoś wiedzę czy tak może być fabrycznie ?
Dodam że wentylator raczej z tego samochodu, był lekko zakleszczony przy rozbieraniu i wg nr to część którą montowano w tych modelach.
Samego wentylatora pod względem działania nie da się chyba sprawdzić "na stole" , nie mam możliwości sprawdzenia w podobnym pojeździe.
Zakup nowego ok 1000 zł , oczywiście jak trzeba będzie kupię ale czy ktoś może mi rozwiać wątpliwości z kolorem przewodów w złączu ?
Nie chciałbym kupić nowego i spalić go jeśli okaże się że jakiś "dowcipniś" poprzekładał piny.
Dodam że wszystkie bezpieczniki (pod maską i za schowkiem) dobre. Na zdjęciu stara wtyczka przed wymianą.

Zakupiłem uszkodzonego Golfa VII z 2019 roku , 1,5 Tsi
Samochód nie był mocno uderzony, był jezdny, miał całe poduszki , ale w momencie odbioru był po oględzinach rzeczoznawcy i miał rozkręcony przód
(zdjęta belka, pas , chłodnice, reflektory).
Poskładałem wszystko, wentylator był cały, żadnych pęknięć (chłodnice zresztą też można było wykorzystać ale kupiłem nowe).
Po odpaleniu okazało się że świeci chceck i błąd wykazuje wentylator.
Nie pamiętam dokładnie opisu błędu ale chodził o błąd pierwszego biegu wentylatora czy jakoś tak.
Rozgrzany silnik do ponad 90 stopni także nie uruchamia wentylatora.
Zacząłem sprawdzać połączenie i okazało się że złącze wychodzące z instalacji samochodu to przy podłużnicy jest pęknięte.
Zakupiłem nową wtyczkę w serwisie, przełożyłem piny (tak jak były - specjalnie zrobiłem zdjęcie przed montażem ) i po podpięciu wentylatora dalej to samo. Uszkodzenie poprzedniej wtyczki nie było na tyle mocne aby nie było styku czy był niewłaściwy.
Okazuje się jednak że kolory przewodów z instalacji nie pokrywają się z kolorami idącymi do wentylatora, widziałem to już na uszkodzonej wtyczce ale nie sądziłem że ma to znaczenie,.
Na instalacji z wiązki samochodu gruby czerwony to + , gruby brązowy - , pozostałe to 12V po stacyjce i sterowanie wentylatora.
Na wtyczce wszytko się zgadza - mierzyłem miernikiem.
Natomiast wpinając wentylator dwa grube przewody są jakby na odwrót, czyli do + idzie z wentylatora brązowy a do - czerwony,
Sprawdziłem masę zdjęć na internecie z takich połączeń i wszędzie kolory się pokrywają. Niekiedy ktoś sprzedaje wentylator i widać obcięty kawałek wiązki tam również widać że czerwony z czerwonym, brązowy z brązowym.
Ma ktoś wiedzę czy tak może być fabrycznie ?
Dodam że wentylator raczej z tego samochodu, był lekko zakleszczony przy rozbieraniu i wg nr to część którą montowano w tych modelach.
Samego wentylatora pod względem działania nie da się chyba sprawdzić "na stole" , nie mam możliwości sprawdzenia w podobnym pojeździe.
Zakup nowego ok 1000 zł , oczywiście jak trzeba będzie kupię ale czy ktoś może mi rozwiać wątpliwości z kolorem przewodów w złączu ?
Nie chciałbym kupić nowego i spalić go jeśli okaże się że jakiś "dowcipniś" poprzekładał piny.
Dodam że wszystkie bezpieczniki (pod maską i za schowkiem) dobre. Na zdjęciu stara wtyczka przed wymianą.